Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Robert KubicaGetty Images / Na zdjęciu: Robert Kubica

Jacques Villeneuve ostro o Kubicy. Odpowiedź Krzysztofa Hołowczyca bezcenna

Dawid Góra
Dawid Góra
Krytyczne słowa byłego mistrza świata Jacquesa Villeneuve'a świadczą o tym, że wokół Roberta Kubicy dzieje się wiele dobrego. Na razie jednak możemy tylko spekulować. Tak przynajmniej twierdzi Krzysztof Hołowczyc.

- Zupełnie tego nie rozumiem. Któremu kierowcy oferuje się powrót po sześciu latach przerwy? Żadnemu! Przecież pod koniec swojej kariery on przegrywał z Pietrowem. Wygrał jeden wyścig, tak jak Pastor Maldonado. I co zrobił później? Ponadto nie jest w 100 procentach sprawny, przecież z niesprawną ręką sobie nie poradzi. Jeśli nie miałby problemów ze zdrowiem, nigdy nie otrzymałby drugiej szansy. Moim zdaniem to wstyd - stwierdził Jacques Villeneuve w rozmowie z f1nal-lap.be. Dodał, że jest wielu bardziej utalentowanych i przyszłościowych kierowców, którzy nigdy nie otrzymali ponownej szansy w żadnym zespole

- Czekajmy. Nie ma jasnego przekazu, bo nikt twardo nie mówił o kolejnych testach. Jednak z wypowiedzi Villeneuve'a można wywnioskować, że jest zazdrosny o Kubicę. A on ma przecież głęboką wiedzę o tym, co dzieje się w Formule 1. To by znaczyło, że są ruchy wokół ewentualnego powrotu Roberta - analizuje Krzysztof Hołowczyc.

Utytułowany kierowca rajdowy zaznacza ponadto, że trudno przyjmuje się zawodnika, który wraca po latach. Szczególnie, że potrzebuje nieco innej techniki, szczególnego wsparcia ze względu na poważną kontuzję ręki. Natomiast od strony technicznej i wyników osiąganych przez Kubicę, nie ma żadnych przeciwwskazań. 

- Powrót Kubicy byłby czymś wyjątkowym. Odrodził się, jak Feniks z popiołów. Jego starty interesowałyby nie tylko Polaków, ale również praktycznie całą Europę Wschodnią. Wszyscy mu się przyglądają. Mógłby odświeżyć Formułę 1 - sądzi Hołowczyc.

Popularność Kubicy jest jego ogromnym atrybutem. - Nawet koncern Renault napierał na zespół w sprawie Polaka. Mają świadomość, że już po pierwszych testach, jeszcze w starym bolidzie, Kubica wzbudzał ogromne zainteresowanie. To jest wymierna wartość. Kiedy wygra Hamilton czy Vettel, sport jest interesujący dla zagorzałych kibiców. Ale kiedy wkracza do walki ktoś taki jak Robert - Formułą 1 zaczyna interesować się szersza publiczność.

ZOBACZ WIDEO Kuba Piątek: Pokazałem, że potrafię wrócić

Czy powrót Roberta Kubicy spowodowałby wzrost zainteresowania Formułą 1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (12):

  • Radar Zgłoś
    dziadek 50 lat masz prawko i takie dyrdymały piszesz, prawko zapewne zrobione na maluszku gdzie w całej wiosce jeździło 10 samochodów na krzyż, prędzej takich jak Ty w tym wieku bym
    Czytaj całość
    przebadał czy nadają się za kółko, ślepi na parkingu i demony prędkości na szosie (dobrze jak 70km osiągnie) i kto tu stwarza większe niebezpieczeństwo ROBERT NA TORZE CZY WY NA PUBLICZNYCH DROGACH
    • Radar Zgłoś
      Do ANTONI TADEUSZ AKOGOTO - Zapewne jesteś znawcą w temacie byłeś xxxxx razy w padoku F1 przeprowadzałeś wywiady bywałeś na torach F1 i znasz doskonale to otoczenie i do tego widzę że
      Czytaj całość
      jesteś lekarzem medycyny i znasz się w jakim stopniu Kubica ma niepełnosprawność a w jakim nie... a teraz siad na dupę człowieku, który nic nie osiągnął w porównaniu do Kubicy, papcie na kopyta, gazeta w łapę, okulary z zoomem na twarz i rozwiązywać krzyżówki i czekać na start kolejnego sezonu i wtedy się wypowiadać na temat Kubicy a nie skreślać Go już teraz... trochę pokory i radzę najpierw spojrzeć na siebie i na swoje osiągnięcia
      • Antoni Tadeusz Akogoto Zgłoś
        Ma rację. Robert nie odniósł żadnego znaczącego sukcesu i już nie odniesie bo jest inwalidą i w żadnym razie nie powinien startować. Dla własnego bezpieczeństwa. Ci kibice którzy w
        Czytaj całość
        jakimś niezrozumiałym amoku naciskają by startował chyba śmierci mu życzą
        Wszystkie komentarze (12)

        Komentarze (12)

        ×
          Wszystkie komentarze (12)
          PRZEJDŹ NA WP.PL