WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / Pirelli Media / Fernando Alonso na torze Paul Ricard

Fernando Alonso niczym Neymar. "Też często narzeka"

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Kevin Magnussen porównał Fernando Alonso do Neymara. Kierowca uważa, że Hiszpan i Brazylijczyk mają wiele wspólnego. Jeden symuluje faule na boisku, drugi ciągle narzeka przez radio w trakcie wyścigów.

Relacje Kevina Magnussena z Fernando Alonso nie należą do najlepszych. Tylko w ostatnich miesiącach Duńczyk kilkukrotnie starł się na torze z Hiszpanem, co wywoływało u tego drugiego atak gniewu. Do incydentów między kierowcami doszło również podczas ostatniego Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Na Silverstone 36-latek skarcił młodszego kolegę za jego agresywny styl jazdy i zachowanie na torze. - Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego, co prezentuje Magnussen - mówił reprezentant McLarena.

Duńczyk nie pozostał jednak dłużny byłemu mistrzowi świata i porównał jego ciągłe narzekanie do zachowania Neymara. Brazylijczyk zasłynął z tego, że podczas niedawnego mundialu w Rosji bardzo często "nurkował" i symulował faule.

- Alonso też często narzeka przez radio. Widzimy takie zachowania w innych sportach. Nawet tak wielcy sportowcy jak Neymar to robią. Zwykle w takich sytuacjach przesadzają - ocenił Magnussen.

Kierowca Haasa odniósł się też do tego, że ostatecznie sędziowie nie ukarali go za incydenty z Alonso podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. - Skoro stewardzi i dyrektor wyścigowy nie zareagowali, to nawet nie muszę tego komentować. Na pewno Fernando wspaniale wykonuje swoją pracę. To jeden z najlepszych kierowców w F1 i jest bardzo dobry w każdym względzie. Robi to od dawna. Wie kiedy jechać na limicie, wie kiedy odpuścić. Na pewno oczekuje od siebie jak najwięcej, a w ciągu ostatnich dwóch weekendów nie wiodło mu się najlepiej - dodał Magnussen.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 84. Rafał Fronia przeżył zejście dwóch lawin na K2. "Lina ocaliła nam życie"

Czy jazda Kevina Magnussena jest zbyt agresywna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

    PRZEJDŹ NA WP.PL