Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Robert Kubica Getty Images / Mark Thompson / Na zdjęciu: Robert Kubica

Nie możemy spodziewać się rewelacyjnych wyników Kubicy. "Bolid pozostawia wiele do życzenia"

Dawid Góra
Dawid Góra
Kibice muszą pamiętać, jakim sprzętem ma dysponować Polak w Williamsie. Nie możemy spodziewać się cudów. - Jako kibice Roberta powinniśmy podejść do tego chłodno - przekonuje Michał Kościuszko, kierowca rajdowy.

Robert Kubica wraca do Formuły 1, a "Przegląd Sportowy" napisał, że Orlen wyłoży na sponsorowanie brytyjskiego zespołu aż 100 mln przez dwa lata. W środę wiadomość zelektryzowała całą sportową Polskę. Powrotem Polaka żyją też światowe media. Oficjalną informację o powrocie Polaka podano w czwartek.

- Informacja wisiała w powietrzu od dłuższego czasu. Ważyły się losy Williamsa, czy to Sirotkin czy raczej Robert. Na dwoje babka wróżyła. Nasze środowisko nadal nie było pewne, co z tego wyniknie. Mówiło się jednak w kuluarach, że Robert uzyskał wsparcie finansowe Orlenu, a to miało być kluczowe dla decyzji Williamsa. Wiemy, w jakiej sytuacji finansowej jest ten zespół. Oczywiście nie umniejszając umiejętnościom samych kierowców. Cieszę, że to Roberta wybrano kierowcą Williamsa. Jest jednym z najbardziej doświadczonym zawodników w Formule 1, jeśli chodzi o ustawienie bolidów, rozwój samochodów itd. Sam zespół przechodzi kryzys i wsparcie Roberta podczas wyścigów będzie dla nich nieocenione - twierdzi Michał Kościuszko.

Kierowca rajdowy z Krakowa podkreśla, że Kubica zawsze jasno deklarował swoją chęć powrotu do ścigania się w F1. Nie chodziło mu o jazdę bolidem podczas testów i rozwijanie go. Kościuszko dodaje, że dla Polaka udział w wyścigach to najlepsza opcja. Nie zamyka ona drogi Kubicy do rozwoju w przyszłości.

- Każdy kierowca ma postawioną granicę w innym miejscu. 33 czy 34 lata to nie jest wiek ograniczający kierowcę. Raczej pozwoli on mu czerpać z ogromu doświadczeń. Nierzadko starsi kierowcy radzą sobie lepiej od młodych. Na pytanie, gdzie jest górna granica wieku kierowcy, trudno jednak odpowiedzieć - zaznacza Kościuszko.

Kierując się samymi umiejętnościami Kubicy, moglibyśmy liczyć na wysokie lokaty Polaka. Kościuszko szybko dodaje jednak, że krakowianin będzie ścigać się na sprzęcie nie najwyższej klasy.

- Ten bolid pozostawia wiele do życzenia. Williams teraz jest jednym z najsłabszych zespołów w stawce. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Jako kibice Roberta, powinniśmy podejść do tego chłodno. Jeśli nadal będzie reprezentować Williamsa, to jego rezultaty nie będą doskonałe. Choć z biegiem czasu powinno być coraz lepiej - tłumaczy Kościuszko.

ZOBACZ WIDEO Adam Kszczot w nowej roli. Został wydawcą WP SportoweFakty



Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Robert Kubica będzie w stanie osiągać w Williamsie dobre czasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (19):

  • Jan Kozietulski Zgłoś
    Redaktorki z Polski szczytują. Kubica wraca.I będzie jeździł w jednej z najgorszych stajni. Zatem będzie przyjeżdżał pod koniec stawki, być może przed innym kierowcą
    Czytaj całość
    Williamsa.Polski podatni ma za pośrednictwem Orlenu zapłacić kilkadziesiąt mln EUR. Doskonała reklama Orlenu. Sprzedaż produktów Orlenu być może ....nie spadnie.
    • jotwu Zgłoś
      Wyrażiłem swoją opinię o niecelowośći wydawania 100 mln zł.na najsłabszy bolid w tej formule.Został usunięty.DLACZEGO ? Jaki był powód ,że wycina się ten głos w dyskusji.Nikogo
      Czytaj całość
      nie uraziłem,nie było obrażliwych słów,była moja opinia o tym zdarzeniu.Została usunięta.To tak się postępuje?
      • Alfer 2015 Zgłoś
        SF szaleją ! usuwają krytyczne posty jeden za drugim !! fajna wymiana poglądów !!!BRAWO WILLIAMS ! WALNĘLIŚCIE polaczków NA GRUBE MILIONY !!!
        Wszystkie komentarze (19)

        Komentarze (19)

        ×
          Wszystkie komentarze (19)
          PRZEJDŹ NA WP.PL