Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Robert Cianflone / Na zdjęciu: Jacques Villeneuve

F1: Jacques Villeneuve nie wierzy w zmiany. "Mniejsze zespoły odłożą więcej forsy do kieszeni"

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
- Limity finansowe nie pomogą Formule 1 - uważa Jacques Villeneuve. Kanadyjczyk jest zdania, że mimo zapowiadanej rewolucji, nadal będziemy świadkami dominacji ze strony Mercedesa czy Ferrari.

W roku 2021 w Formule 1 powinny zacząć obowiązywać limity finansowe. Opór ze strony czołowych ekip sprawił, że nie uda się od razu doprowadzić do sytuacji, w której zespoły będą mogły wydawać maksymalnie po 150 mln dolarów na sezon. Dlatego ciecia będą wprowadzane etapami.

Nie podoba się to Jacquesowi Villeneuve'owi. - F1 powinna prezentować totalny nadmiar pieniędzy, wydatki. Teraz mamy bardziej wyścig ekonomiczny. Ograniczamy użycie silników do trzech na sezon, wprowadza się kary za skorzystanie z dodatkowych jednostek. To nie jest już Formuła 1 - powiedział były mistrz świata na łamach "Le Journal de Montreal".

Czytaj także: Iskrzy pomiędzy Vettelem a Verstappenem 

Na wprowadzenie limitów finansowych mocno naciskają mniejsze zespoły pokroju Williamsa czy Haasa, które nie są w stanie zgromadzić takich budżetów, jakimi dysponują Mercedes czy Ferrari. Przez to skazane są na porażkę, a wyścigi stały się nieatrakcyjne dla kibica, bo mamy jasny podział między czołówkę a resztę stawki.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk: Orlen już wiele lat temu chciał kupić miejsce dla Kubicy w F1

- Jeśli wprowadzimy limit finansowy, dajmy na to na poziomie 100 mln dolarów, to co się wydarzy? Mercedes będzie wydawać 100 mln dolarów, ale mniejsi gracze będą wydawać 1/5 tej kwoty. Byle by pozostać na piątym czy szóstym miejscu - dodał Villeneuve.

Czytaj także: Fatalna prognoza dla Ferrari 

Dlatego też Kanadyjczyk nie wierzy w to, abyśmy w roku 2021 zobaczyli diametralne zmiany w układzie sił w F1. - Powiem wam, co się wydarzy. Mniejsze zespoły odłożą więcej forsy do kieszeni. Nowy przepis nie pomoże F1. Jeśli chcecie poznać moją opinię, dla mnie jest śmieszny - podsumował.

Czy popierasz wprowadzenie limitów finansowych w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

  • Bartek Świątkiewicz Zgłoś
    I ma on na pewno trochę racji. Popatrzymy na przykład Williamsa, mimo tragicznych wyników rok temu w sprawozdaniu finansowym wykazali spory zysk. Oznacza to że mogli przeznaczyć więcej
    Czytaj całość
    pieniędzy na rozwój tegorocznej konstrukcji, ale zadowalać udziałowców. Niektóre teamy niestety stały się firmami nastawionymi na zysk.

    Komentarze (1)

    PRZEJDŹ NA WP.PL