WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton

F1: Lewis Hamilton apeluje o zmiany. Formuła 1 stała się zbyt łatwa dla młodych kierowców

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
- Formuła 1 powinna być sportem bardziej fizycznym - uważa Lewis Hamilton. Brytyjczyk proponuje m.in. zmniejszenie roli wspomagania kierownicy, aby okiełznanie samochodu F1 było większym wyzwaniem. Zwłaszcza dla młodych kierowców.

Obecne samochody Formuły 1 stały się zbyt proste w prowadzeniu. Taka jest opinia wielu ekspertów F1, a najlepszym dowodem na to jest świetny wynik Nikity Mazepina podczas ostatnich testów w Barcelonie. 20-letni syn rosyjskiego miliardera wskoczył za kierownicę Mercedesa i od razu wykręcił najlepszy czas dnia.

Ten temat poruszył również Lewis Hamilton przy okazji udzielania odpowiedzi na pytania kibiców. Fani chcieli bowiem dowiedzieć się od aktualnego mistrza świata F1 jak często poddawany jest testom antydopingowym.

Czytaj także: Pierwsza wygrana Mongera od utraty nóg

- Trzy czy cztery razy w ciągu roku, czasem mniej. Kiedyś zdarzało się, że do kontroli dochodziło poza sezonem, z dala od toru, gdy człowiek wracał do domu czy hotelu. Formuła 1 to nie jest sport, w którym trzeba kombinować. Nie jesteśmy kolarzami, którzy potrzebują świeżej krwi czy więcej tlenu w organizmie. Nie jesteśmy zmęczeni - powiedział Hamilton.

Zdaniem Brytyjczyka, napływ kolejnych młodych kierowców, którzy tak szybko radzą sobie z realiami F1, nie jest dobrą wiadomością. - Samochody nie są wystarczająco trudne w prowadzeniu. Formuła 1 powinna być sportem bardziej fizycznym. Myślę, że przy okazji zmian w roku 2021 trzeba to zmienić. Musimy zmniejszyć siłę i znaczenie wspomagania kierownicy. Po wyścigu powinieneś być wyczerpany, taki powinien być ten sport - dodał kierowca Mercedesa.

Hamilton zwrócił uwagę na to, że w każdej innej dziedzinie rywalizacja na najwyższym poziomie wiąże się z ogromnym wysiłkiem fizycznym. F1 tego brakuje.

Czytaj także: Rdest bez punktów w wyścigu W Series

- Tenisiści pod koniec meczu, zwłaszcza jeśli trwa on cztery godziny, ledwo stają na nogach. Rowerzyści są niemal martwi po Tour de France. I o to chodzi! Tymczasem w F1 18-latek wchodzi do tego świata bez problemu. Nie powinno tak być. Wystarczy, że ktoś normalnie trenuje, jest zdrowy i nie musi robić niczego nadludzkiego. Nie musi też oszukiwać z dopingiem - podsumował Hamilton.

ZOBACZ WIDEO Historyczny sukces Piasta Gliwice! Zobacz fetę po zdobyciu mistrzostwa Polski

Czy zgadzasz się z Lewisem Hamiltonem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

    Pokaż więcej komentarzy (1)
    PRZEJDŹ NA WP.PL