WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Valtteri Bottas

F1: słabszy okres Valtteriego Bottasa. "Czas na pobudkę"

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Valtteri Bottas zajął czwarte miejsce w Grand Prix Kanady. Był to kolejny słabszy występ Fina w ostatnim czasie, przez co maleją jego szanse na włączenie się do walki o tytuł. - Czas na pobudkę - twierdzi.

Zwycięstwa w Australii oraz Azerbejdżanie sprawiły, że na początku roku sporo mówiło się o przemianie Valtteriego Bottasa. Fin został liderem klasyfikacji generalnej Formuły 1, podczas gdy jeszcze w ubiegłym sezonie nie był w stanie wygrać ani jednego wyścigu F1.

Ostatnio Bottas notuje jednak zniżkę formy i oddał pole Lewisowi Hamiltonowi. Brytyjczyk wygrał pięć z siedmiu tegorocznych wyścigów. Bottasa wyprzedza już o 29 punktów w tabeli F1.

Czytaj także: Renault zastosowało we Francji team orders 

Fin może sobie pluć w brodę po Grand Prix Kanady, bo w ostatniej fazie kwalifikacji popełnił prosty błąd, który wykluczył go z walki o pole position. - Czułem się dobrze na torze w Q1 i Q2. Wiedziałem, w których sektorach muszę się poprawić, byłem pewny siebie. Aż nagle popełniłem głupi błąd. Straciłem przez to kilka punktów, to denerwujące - powiedział Bottas.

ZOBACZ WIDEO: Jakub Przygoński o Rajdzie Dakar w Arabii Saudyjskiej: Mam nadzieję, że miejsce będzie sprzyjać. Celem podium

Kierowca Mercedesa musiał przystępować do wyścigu z szóstej pozycji startowej i stracił sporo czasu zanim uporał się z kierowcami znajdującymi się tuż przed nim. - Nie mogę notować takich weekendów, jeśli chcę walczyć o tytuł. Czas na pobudkę. Jestem pewien, że mogę wyciągnąć wnioski z tej wpadki. Teraz myślę już tylko o Grand Prix Francji - zapewnił Bottas.

Pocieszeniem dla Bottasa może być fakt, że jego strata do czołówki wyścigu była na tyle duża, że w końcówce Grand Prix Kanady ekipa zaprosiła go na dodatkowy pit-stop, a założenie świeżego kompletu ogumienia pomogło mu w wykręceniu najlepszego czasu dnia i zgarnięciu dodatkowego punktu.

Czytaj także: Hamilton i Russell mogą się cieszyć po GP Kanady

- Czy czuję presję związaną z mistrzostwami? Nie. Jestem zadowolony z tego jak układa się ten sezon. Popełniłem błąd w kwalifikacjach, ale takie rzeczy się zdarzają. Nie powiedziałbym, aby ostatnie słabsze występy to kwestia presji - podsumował.

Czy Valtteri Bottas zdobędzie tytuł mistrza świata w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

    PRZEJDŹ NA WP.PL