Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Kevin Magnussen Materiały prasowe / Haas / Na zdjęciu: Kevin Magnussen

F1: Kevin Magnussen pewny przyszłości w Haasie. "Nie mam żadnych obaw"

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Kolizja Kevina Magnussena i Romaina Grosjeana w Grand Prix Wielkiej Brytanii sprawiła, że kierownictwo Haasa ma być wkurzone na swoich kierowców. Duńczyk nie boi się jednak o swoją przyszłość. - Nie mam żadnych obaw - stwierdził.

W tym sezonie Haas spisuje się fatalnie w Formule 1. Zespół miał walczyć o czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów F1, a jest dziewiąty i wyprzedza jedynie Williamsa. W dotychczas rozegranych wyścigach Kevin Magnussen zgromadził 14 punktów, a Romain Grosjean 2.

Kierowcy dolali oliwy do ognia w Grand Prix Wielkiej Brytanii, w którym zderzyli się ze sobą już na pierwszym okrążeniu. Przez to w furię wpadł Gunther Steiner, szef amerykańskiego zespołu. Miał on zadecydować o zmianach w składzie Haasa na rok 2020 (czytaj więcej o tym TUTAJ).

Czytaj także: Biznesmeni w więzieniach. Najgorsi sponsorzy w F1

Magnussen nie boi się jednak o swoją przyszłość. - Nie mam żadnych obaw. Nie mamy szczęścia w tym roku. Choćby z nowymi oponami, z którymi inne zespoły radzą sobie lepiej. Mam nadzieję, że osiągnęliśmy już dno i teraz będzie już tylko lepiej - powiedział kierowca z Danii w rozmowie z crash.net.

ZOBACZ WIDEO: Niezręczne pytanie o przyszłość Roberta Kubicy. Obok siedział sponsor

W minionym sezonie Magnussen podpisał kontrakt z Haasem, który daje mu gwarancję pozostania w zespole na sezon 2020 w przypadku zdobycia określonej liczby punktów i zapewnieniu ekipie sponsora.

Czytaj także: Rosyjski miliarder kwestionuje sprzedaż zespołu F1

- Ten sezon jest dla nas frustrujący, bo kwalifikacje pokazują, że nasz samochód ma potencjał. Tyle że potem w wyścigu nie jesteśmy w stanie go wykorzystać. Nadal uważam, że to niesamowite, że czasem zdarza nam się kwalifikować na piątym miejscu. Bo patrząc na ten zespół od środka i jego zasoby, nie powinniśmy rywalizować z Red Bullem na równi, nawet w kwalifikacjach - dodał Magnussen.



Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Kevin Magnussen powinien pozostać w Haasie na kolejny sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

  • STGP Zgłoś
    Chociażby Perez moze przejśc z Force India do Haasa, też ma sponsora. A w miejsce Groesjeana Hulkenberg. W miejsce Hulkenberga Ocon. W miejsce Pereza w Force India moze nawet Kubica, bo
    Czytaj całość
    ojciec Strolla go sobie chwalił. W miejsce Kubicy w Williamsie Latifi.Możliwości jest wiele. Równie dobrze, Ocon moze wejść za Bottasa do Mercedesa, Bottas wtedy do Renault albo w ogóle out. Dla Groesjeana nie ma już żadnych szans w F1. Prawdopodobnie Magnussen jednak w Haasie zostanie, Groesjeana zastąpi Hulkenberg, bo juz są głosy, że niby renault z nim umowy nie przedłuzy. Wtedy do Renault trafi Ocon albo Bottas w zależnosci kto dostanie miejsce w Mercedesie na 2020. Perezowi za bardzo się w Force India podoba, żeby odejśc po jednym słabszym sezonie. Stroll wiadomo, synek tatusia to na pewno zostanie. W Williamsie na 90% Russell i Latifi. Mogą sobie gadać ile chcą, że Kubica robi dobrą robotę, ale tam od dawna liczy się tylko kasa, której Latifi moze dać 3 razy więcej niz Orlen, a pewnie nawet i więcej.Redbull i Toro Rosso jak będą jakieś zmainy to raczej oczywiste. Kto wygra w Toro Rosso ten dostanie miejsce Gasly'ego jeśli się nie ogarnie. W Ferrari niestety Vettel na rok jeszcze zostanie. Oby w 2021 jego miejsce zajął Ricciardo.
    • DesmondMiles Zgłoś
      Oj Kevin, nie ma umowy nie do zerwania, przyjdzie inny z większą kasą i umiejętnościami i tyle ci zostanie z żadnych obaw. Zacznij jeździć, a nie liczyć na to, że cię zespół
      Czytaj całość
      będzie trzymał bo masz sponsora.

      Komentarze (2)

      ×
      PRZEJDŹ NA WP.PL