Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Michael SchumacherGetty Images / Vladimir Rys / Na zdjęciu: Michael Schumacher

F1: "świadomość" Michaela Schumachera nic nie zmienia. "To ciągle są eksperymenty"

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
- To ciągle są eksperymenty - powiedział Juhana Fronen, szef neurochirurgii w szpitalu uniwersyteckim w fińskim Tampere, o leczeniu Michaela Schumachera. Były mistrz świata F1 przed tygodniem trafił do szpitala w Paryżu, gdzie poddał się leczeniu.

Minął tydzień odkąd Michael Schumacher trafił do szpitala w Paryżu, gdzie został poddany leczeniu specjalną terapią z wykorzystaniem komórek macierzystych. Ponieważ rodzina 50-latka nie wystosowała żadnego komunikatu do mediów, świat F1 nie zna dokładnego stanu zdrowia byłego mistrza świata F1.

Jeden z pracowników szpitala w Paryżu stwierdził jedynie w rozmowie z "Le Parisien", że Schumacher jest "dość świadomy" (czytaj więcej o tym TUTAJ).

Czytaj także: Sebastien Ogier wygrał Rajd Turcji 

- To niewiele nam mówi. Na podstawie dostępnych informacji tak naprawdę nie jesteśmy w stanie stwierdzić w jakim stanie znajduje się Michael, jak funkcjonuje - powiedział na łamach "Ilta Sanomat" Juhana Fronen, szef neurochirurgii w szpitalu uniwersyteckim w fińskim Tampere.

ZOBACZ WIDEO: Serie A: Tak strzela Krzysztof Piątek! Przełamanie Polaka na wagę zwycięstwa AC Milan [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

- Być może Schumacher jest w stanie się poruszać i wykonywać codzienne czynności. Jednak równie dobrze może być tak, że jest całkowicie przykuty do łóżka i wymaga opieki ze strony innych ludzi. Skoro ktoś jest "świadomy", to może równie dobrze oznaczać, że otwiera i zamyka oczy na widok innej osoby - dodał Fronen.

Fin podkreślił, że terapie z wykorzystaniem komórek macierzystych są w fazie eksperymentalnej i nie należy spodziewać się oszałamiających rezultatów. - To ciągle są eksperymenty, więc bez poznania szczegółów nie można wyciągać wniosków. Skoro jednak Michael został przeniesiony do szpitala w Paryżu, to znaczy, że rodzina Michaela robi wszystko, aby pomóc mu w walce o powrót do zdrowia - podsumował fiński specjalista.

Czytaj także: Kajetanowicz skomentował swój sukces w WRC2

Michael Schumacher jest jednym z największych kierowców w historii Formuły 1. Niemiec w trakcie swojej kariery zdobył siedem tytułów mistrza świata, wygrał 91 wyścigów. W grudniu 2013 roku przeżył fatalny wypadek podczas jazdy na nartach we francuskich Alpach, wskutek którego nabawił się skomplikowanego urazu głowy. Od tego momentu dokładny stan jego zdrowia jest nieznany. 

Wcześniej kwestię leczenia Schumachera w Paryżu komentowali eksperci z Wielkiej Brytanii, którzy wskazywali na to, że terapie z wykorzystaniem komórek macierzystych byłyby zakazane w ich kraju (czytaj więcej o tym TUTAJ).

Czy Michael Schumacher to największy kierowca w historii F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

Komentarze (0)

PRZEJDŹ NA WP.PL