Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Max Verstappen na polach startowych Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Max Verstappen na polach startowych

F1. Szykuje się kolejna zmiana w wyścigach. Wszystko po to, by zmniejszyć ryzyko zakażenia

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Formuła 1 postanowiła już, że nie będzie tradycyjnego podium po zakończeniu wyścigów ze względu na ryzyko zakażenia koronawirusem. Na tym nie koniec. Być może nie zobaczymy już szeregu mechaników przy samochodach na polach startowych.

Formuła 1 i FIA pracują nad zmianami, jakie wejdą w życie począwszy od Grand Prix Austrii, które na początku lipca zainauguruje sezon w dobie koronawirusa. Dokument o nazwie "Return to motorsport" ("Powrót do motorsportu") został już wysłany do poszczególnych zespołów, które dostały czas, aby zaznajomić się z jego treścią i zgłosić ewentualne uwagi.

Jak wskazuje "Motorsport", w nowych realiach kluczowe dla F1 ma być zachowanie dystansu społecznego. Królowa motorsportu chce zminimalizować liczbę sytuacji, w trakcie których pracownicy zespołów czy osoby funkcyjne znajdują się blisko siebie.

Jednym z takich momentów są ostatnie chwile przed rozpoczęciem wyścigu F1. Wtedy na polach startowych wokół bolidów kręci się spora liczba mechaników. Biorąc pod uwagę 20 pojazdów, na odcinku ledwie kilkudziesięciu metrów mamy mnóstwo osób, przez co gwałtownie rośnie ryzyko zakażenia się koronawirusem.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Magazyn Bez Hamulców: gorące krzesło w studio WP odpalone. Trener Kędziora ledwo wytrzymał

"Można rozważyć usunięcie obecnej procedury startowej z harmonogramu zawodów i rozpoczęcie okrążenia formującego prosto z alei serwisowej" - czytamy w dokumencie "Return to motorsport".

Na razie to tylko propozycja i żadne formalne decyzje w tej sprawie nie zapadły. Przesądzone jest jednak to, że zgodę na pracę przy samochodach na polach startowych otrzyma znacznie mniejsza liczba osób niż do tej pory.

Jeśli nawet po zmianach dojdzie do przypadków zakażenia koronawirusem albo okaże się, że organizacje zajmujące się zdrowiem w danych krajach zgłaszają zastrzeżenia co do procedury startowej w F1, to w życie wejdzie rozwiązanie, o którym mowa w dokumencie wysłanym do ekip F1.

Już wcześniej Formuła 1 potwierdziła, że w roku 2020 nie będziemy oglądać tradycyjnych ceremonii na podium po zakończeniu wyścigów. Najlepsi kierowcy nie będą też otrzymywać pucharów, bo w takich sytuacjach dochodziłoby do bliskich kontaktów pomiędzy nimi.

Czytaj także:
Bez tradycyjnego podium po wyścigach F1
Robert Kubica w DTM skacze na głęboką wodę

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy wyścigi F1 będą się odbywać bez zakłóceń, mimo trwającej pandemii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

Komentarze (1)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL