jadro ciemnosci - komentarze

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do Real Madryt wygrał Klubowe Mistrzostwa Świata. Kashima stawiała wielki opór

    Ciężko coś sensownego powiedzieć o Królewskich w tym sezonie. Z jednej stronie jest taki potencjał, najsilniejsza ławka na świecie (żaden chyba nie ma tyle "dziesiątek" w zespole, dowolnie można mieszać formacjami), że w zasadzie mogą zagrać na 30% a i tak nie są w stanie przegrać meczu. Z drugiej strony za dużo tych meczów co grają na stojąco, bez polotu. Tyle, że cyfry mówią swoje, a już w ogóle jakby niszczyli, gdyby zaczęli grać chociaż połowę meczów na większej ambicji.

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do Premier League: trzy gole w hicie kolejki

    Jak patrzę Ozila ostatnimi czasy, to ten gościu gorzej "pressuje" niż Rysio Kalisz w meczu TVN vs politycy. Generalnie Niemiec zawsze raczej to był leń jeśli chodzi o robotę w defensywie, ale teraz to naprawdę tak się gościu opierdziela, że to żenujące, że on jeszcze podwyżkę chce.

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do Kibice wściekli na NC+

    Hmm to ciekawe. Wiesz może z jakiego powodu? Bo inne ligi już im teraz nie przeszkadzają, żużel teraz nie leci.

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do Pięściarskie trzęsienie ziemi w Manchesterze. Wykraczająca poza ludzką wyobraźnię wojna dla Dilliana Whyte'a!

    No i oczywiście liczę na rewanż, bo jeszcze pozostała gra o pas IBF Whyte'a

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do Kibice wściekli na NC+

    Cały weekend jakiś syf na NC+ był. Wczoraj normalnie kolejka Premier League leciała w sobotę o godz. 16, a ci po prostu w chooja polecieli i nie pokazywali żadnego meczu, nie pierwszy raz.

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do Pięściarskie trzęsienie ziemi w Manchesterze. Wykraczająca poza ludzką wyobraźnię wojna dla Dilliana Whyte'a!

    Trzeba przyznać, że ponownie gala boksu SkySports nie zawiodła, znów świetnie walki, to chyba jedyna taka renomowana marka w Europie jeśli chodzi o boks.
    To miała być rzeczywista walka wieczoru i była, roku w wadze ciężkiej pewnie też, te ich zaczepki przez cały rok to nie było typowe szczekanie, tylko naprawdę nakręcili widowisko, niesamowita ilość ciosów mocnych i celnych (kilka lat życia mniej po tej walce obaj będą mieli).
    Mimo pewnych kontrowersji co do wyniku, jednak całościowo Dillian był nieco równiejszy w przeciągu całego pojedynku, większymi fragmentami utrzymywał atak. Dereck raczej typowo, trochę oddawał miejsca (też z paru lat różnicy to wynikało) i co jakiś czas falami potężnych ciosów pierw rozbijał korpus, a potem ciosy na szczękę.
    Również na uwagę zasługuję, bardzo niewielka ilość klinczowania, w zasadzie to tylko te 2 ostatnie rundy, coś było klinczu i to i tak na takie tempo pojedynku to było nic.
    Jeszcze ta wcześniejsza walka Burton vs Buglioni, też świetna na całym dystansie, po 1 rundzie naprawdę bym nie postawił na zwycięstwo Franka, raczej wszystko szło w kierunku TKO dla Burtona.

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do Ostatni warunek spełniony. Absolutny hit wagi ciężkiej stał się faktem!

    Wątpliwe, że będzie z tego widowisko (chodź liczę, że AJ jako młody wyjdzie jednak bardziej ofensywnie do przodu). Raczej obaj za gardą będą bez większego ryzyka wyczekiwać na ten jeden cios, który kogoś poruszy.

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do ATP Paryż: Murray zdeklasował Pouille'a, Berdych i Tsonga pozostają w grze o Masters

    Jeśli komuś nie poszło ze znalezieniem wymienionego niżej artykułu przezemnie, to wklejam link do grafiki obrazującej index prędkości nawierzchni Masters 1000+O2 Finals. A jak jest wyliczany ten Index (CPI) no to można samemu sobie szybko znaleźć.
    https://pbs.twimg.com/...AA0HK6.jpg
    Przydałoby się to w sumie opatrzeć jakimś dłuższym, merytorycznym komentarzem, raczej w formie blogu, może kiedyś w jakiś zimowy wieczór znajdę na to czas.
    Tym niemniej wniosek na szybko jest jeden: dodając pozwalnianie trzech Szlemów, jest dramatycznie wolno.

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do ATP Paryż: Murray zdeklasował Pouille'a, Berdych i Tsonga pozostają w grze o Masters

    Japoniec duży choke. Od 40-15, pierwsze serwisy nie wchodzą, na 2 meczowej przy 2 podaniu wymyślił sobie S&V którego nie robi, potem dwa podwójne. Jasne, że jeden mecz nie robi dużej różnicy, ale poprzedni turniej, finał z Cilicem też w tie-breaku prowadził a pęknął, no w sumie widać czemu mu brak Szlema (oprócz paru innych kwestii technicznych)
    Swoją drogą, odnośnie turnieju w hali Bercy, ciekawy grafik prędkości kortów w turniejach ATP Masters 1000 się pokazał. Tak jak myślałem, Paryż to beznadziejny, wolny badziew, bliżej do mączki niż jakiegoś sensownego betonu (o dywanach już nie wspominając).
    Powiem szczerze, że już to naprawdę za daleko zaszło. Kto to w ogóle takie nawierzchnie homo-niewiadomo robi? To nadaję się do jednego - przebijanki, młócki crossowej z linii końcowej, inwencja twórcza zdecydowanie odradzana.
    W zasadzie Szanghaj łapie się jedynie w rejony szybszego kortu, ale de facto i tak jest wolniejsze od Mastersów z lat 2005-2008 i ma klasyfikację medium-fast
    Na podsumowanie polecam dla ciekawskich artykuł z L'Equipe zatytułowany: "Paris-Bercy, une histoire de surface" - nawet z translatora można ogólny sens tekstu skleić. Dosyć ciekawa historia modyfikacji nawierzchni w tej imprezie.

  • jadro ciemnosci napisał/a komentarz do ATP Paryż: Grigor Dimitrow nie zatrzymał Novaka Djokovicia. Będzie amerykański mecz o półfinał

    Typowy w sumie Dimitrov - kilka genialnych zagrań/akcji (ten zagrany przeciwnogą winner slice'owy z linii końcowej, genialny pomysł) a potem, gdy zrobiło się ciaśniej kupa błędów. Chodź tak na dobrą sprawę to co mógł Bułgar pokazać ze swojego repertuaru na takim badziewnym, wolnym korcie, no do siatki praktycznie nie było po co chodzić, skrótów w zasadzie się nie da grać, slice to też raczej funkcja mocno obronna aniżeli coś z niego do przodu można wykreować.
    Próbował ustrzelić winnera z linii końcowej, ale na Novaka to nie mogło się w Bercy udać, więc stąd tyle błędów.