Na celowniku Brudnego Harry'ego - Liga Mistrzów (2)

autor: Brudny_Harry | 2015-11-05, 00:30 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Kontynuuje wczorajszy wpis. Tym razem środowe mecze okiem Brudnego Harry'ego.

Grupa E - Dlaczego znów nie oglądałem tego meczu?!

Nic nie zdarza się dwa razy? Roma i Bayer potwierdziły, że mogą po 2 tygodniach stworzyć kolejne kapitalne widowisko. Wtedy był 4-4, dziś 3-2 dla Rzymian. Znów sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie - 2:0 do przerwy Roma, po przerwie remis 2:2 i w ostatnich minutach gospodarze zdobyli gola po rzucie karnym. Zapamiętam - AS Roma - Bayer Leverkusen oglądać zawsze!

Barca miała wygrać z BATE i wygrała 3:0 po golach Neymara i Luisa Suareza. W końcu Luis Enrique nie wpychał Munira czy Sandro, którzy mogą grac co najwyżej w Sportingu Gijon (a chyba i tak za wysokie progi) i zagrał 2 napastnikami. Wiecie, że od kontuzji Messiego tylko w 2 meczach strzelali inni piłkarze niż Neymar i Suarez - raz trafił Sergi Roberto, a 2 tygodnie temu z Bate 2 gole zdobył Rakitić.

A - kolejna finansowa kara dla Barcy gwarantowana - cały stadion miał katalońskie flagi:

 

Grupa F - Arsenal na swoim miejscu

Arsenal się cieszył, ale tylko 2 tygodnie. Bayern zrobił im hiroszimę już w pierwszej połowie a tuż po przerwie już posłuchali ich:


 

Gabriel w środku obrony to nieporozumienie. Gola zdobył Lewandowski, 2 Tomasz Miller, pięknie walnął Alaba i nawet Robben trafił w pierwszym kontakcie z piłką (oczywiście później już pokazał swoje niesamowite dryblingi 8) )

W drugim meczu niespodzianka była blisko - Dinamo Zagrzeb grało kiepsko, ale prowadziło z Olympiakosem. Druga połowa należała już jednak do Greków wspieranych przez fanatycznych kibiców. Wygrana Olympiakosu sprawia, że Arsenal najprawdopodobniej nie awansuje do kolejnej rundy.

Grupa G - Mourinho możesz mówić!

Dynamo Kijów był blisko sprawienia niespodzianki w Londynie. Jose Mourinho już nie miał "nothing to say" a to za sprawą świetnego gola z rzutu wolnego Williana, który na chwilę uratował d*pę The Special One. Jego reakcje jak zwykle bezcenne:

Uwaga, uwaga! Macabi zdobyło pierwszego gola w Lidze Mistrzów! Z rzutu karnego trafił niezawodny Zahavi, ale wtedy było już 3:0 dla Porto :D

Grupa H - Pijemy Heinekena! 

Jutro wbijajcie do biedry po Heinekeny albo do bardziej renomowanych sklepików by zakupić małe belgijskie pszeniczne piweszka. Wszystko dlatego że Gent wygrało pierwszy mecz w Lidze Mistrzów! Nie popisał się kolejny hiszpanski zespół - Valencia, która jednak powinna awansować do kolejnej rundy.

Kto pierwszy? Zenit - 12 na 12 punktów - żadna inna drużyna nie ma takiego bilansu. Mają mocną pakę i dobrego trenera, więc nie zdziwiłbym się jakby daleko doszli!

 
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Brudny_Harry

Tak samo jak wszystko w rękach i nogach Olympiacosu, a Bayernu nie ma co porównywać do Arsenalu, to dwie różne półki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Mecz meczowi nie równy, ale jednak Bayern potrafił tam nawet trzema bramkami wygrać. Nie wiadomo jak Grecy podejdą do spotkania, czy będą się tylko bronić... Teren gorący, ale najpierw Arsenal musi pokonać...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Mecz meczowi nie równy, ale jednak Bayern potrafił tam nawet trzema bramkami wygrać. Nie wiadomo jak Grecy podejdą do spotkania, czy będą się tylko bronić... Teren gorący, ale najpierw Arsenal musi pokonać Zagrzeb, a potem dopiero liczyć na korzystny wynik w Pireusie... Wszystko w rękach i nogach Anglików...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Awans pewny? Co to za wolne żarty? Arsenal musi wygrać dwoma bramkami w Pireusie, gdzie Olympiakos zawsze gra dwa razy lepiej niż na wyjazdach. Awans Arsenalu nie jest niemożliwy, ale jest bardzo, bardzo...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Awans pewny? Co to za wolne żarty? Arsenal musi wygrać dwoma bramkami w Pireusie, gdzie Olympiakos zawsze gra dwa razy lepiej niż na wyjazdach. Awans Arsenalu nie jest niemożliwy, ale jest bardzo, bardzo mało prawdopodobny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

"Wygrana Olympiakosu sprawia, że Arsenal najprawdopodobniej nie awansuje do kolejnej rundy." Naprawdę? Jak Arsenal nie oleje obu meczy, a Bayern zagra swoje z Grekami to awans pewny... No i jakie jest...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Olimpiakos potrzebuje tylko jednego punktu aby awansować dalej,


Biorąc pod uwagę, że grają z Bayernem i Arsenalem to to "tylko" przeradza się w "wszystko w rękach i nogach Arsenalu". Mam nadzieję, że przerwa reprezentacyjna nie przyniesie nowych kontuzji, ale w pamięci wciąż remis Greków z Niemcami 2:2 i babol Khana...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Olimpiakos potrzebuje tylko jednego punktu aby awansować dalej, więc Arsenal musi wygrać z Dinamo Zagrzeb u siebie a pózniej na wyjezdzie z Olympiakosem duża ilością bramek licząc, że drużyna z Grecji...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Janusz Dremlik

Olimpiakos potrzebuje tylko jednego punktu aby awansować dalej, więc Arsenal musi wygrać z Dinamo Zagrzeb u siebie a pózniej na wyjezdzie z Olympiakosem duża ilością bramek licząc, że drużyna z Grecji przegra ostatnie dwa mecze, bo nawet zdobyty jeden punkt w tych meczach daje im awans do fazy pucharowej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Nie oleje? Arsenal musi wygrać 2 bramkami w Pireusie. Dla mnie to nie jest kwestia olania, tylko zadanie z gatunku "bardzo trudnych" do zrealizowania. W LM w ostatnich latach udało się to tylko Bayernowi...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Janusz Dremlik

Szkoda mi tego jak Angielskie kluby prezentują słaby poziom w LM, jeszcze kilka lat temu nikt nie zapowiadał takiej obniżki formy tak samo Arsenalu, jak i Chelsea i Manchesteru United. Licze na to, że angielska liga wróci na normalny poziom oraz Kluby w końcu zaczną grać na wyższym poziomie także w Europejskich pucharach

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Brudny_Harry

Nie oleje? Arsenal musi wygrać 2 bramkami w Pireusie. Dla mnie to nie jest kwestia olania, tylko zadanie z gatunku "bardzo trudnych" do zrealizowania. W LM w ostatnich latach udało się to tylko Bayernowi i PSG, akurat Grecy u siebie potrafią grać.

Co do piwa - widziałem mema z jakimś dyrektorem sportowym Gent która trzymał kratę Heinekena i mi się totalnie popieprzyło :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

"Wygrana Olympiakosu sprawia, że Arsenal najprawdopodobniej nie awansuje do kolejnej rundy." Naprawdę? Jak Arsenal nie oleje obu meczy, a Bayern zagra swoje z Grekami to awans pewny... No i jakie jest...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

"Wygrana Olympiakosu sprawia, że Arsenal najprawdopodobniej nie awansuje do kolejnej rundy."
Naprawdę? Jak Arsenal nie oleje obu meczy, a Bayern zagra swoje z Grekami to awans pewny... No i jakie jest to miejsce Arsenalu??
P.S. Heniek jest holenderskim piwem prosto z Amsterdamu :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 13 listopada 2015 [7 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.