DZIWNY PRZYPADEK STANISLASA WAWRINKI.

autor: Marlowe | 2016-09-25, 23:34 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Do 25 roku życia polsko czeski Szwajcar Stanislas Wawrinka ugrał zaledwie 1 maleńki turniej ATP 250 w Umagu. Do 29 roku życia ugrał łącznie tylko 4 najmniejsze turnieje cyklu ATP 250
2013 1 Oeiras (Outdoor/Clay)
2011 1 Chennai (Outdoor/Hard)
2010 1 Casablanca (Outdoor/Clay)
2006 1 Umag (Outdoor/Clay)
Do 29 roku życia zawsze kończył poza top 10 rankingu i nigdy nie zakwalifikował się aż do roku 2014 do najlepszej 8 WTF.NIGDY.
Później przydarzyły się separacje, powroty, zakończone niesamacznym rozwodem ze starszą o 10 lat prezenterką telewizyjną Vuilloud. Na miejsce porzuconej Ilham Vuilloud, Wawrinkę pocieszała nastoletnia Chorwatka młodsza o 11 lat od Stanislasa. Po zmianach partnerek życiowych następowała zmiana karuzeli trenerów i od razu rozkręcił się nam Wawrinka od 2014 roku wygrywając aż 11 turniejów w tym 3 różne wielkoszlemowe!.Każdy był wielką sensacją, gdyż nic nie zapowiadało, aby gracz z 3 garnituru, który poza siłą fizyczną niczym na korcie nigdy nie imponował do 28 roku życia, wygrywał 1 szlem w sezonie w tak późnym wieku. Większość tenisistów w okolicach 29 roku życia zbliża się ku końcowi kariery, mając tak zwany "peak" llub "high spot" za sobą, ale nasz Stanislas jest tutaj wyjątkiem potwierdzającym regułę.
Ten sezon też nie zapowiadał nic nadzwyczajnego.Przed rozpoczęciem turnieju w Nowym Jorku, Wawrinka nie miał udanego sezonu. Przegrał m.in. w trzeciej rundzie Australian Open i drugiej Wimbledonu. Ale jak widać w wypadku tego zawodnika ani poziom gry, ani wiek nie ma znaczenia. Na twardych kortach przed USOPEN przegrywał jak zwykle w pierwszych , bądź drugich rundach. Niespodziewanie 3 dni przed rozpoczęciem turnieju w RIO, wycofał się z udziału, tłumacząc kontuzją pleców. Kontuzją, która przeszła 5 dni później, kiedy zgłosił się do gry w pierwszym turnieju po zakończeniu Igrzysk. Sladu tej kontuzji nie pozostawiły przeszło 4 godzinne mecze jakie toczył w USopen zamęczając rywali swoją fizycznością. Nawet finałowy mecz 4 godzinny nie zrobił na nim wrażenia i prezentował się ten już niemłody 31.5 letni tenisista na tle młodszego rywala jakby zaczynał się dla niego dopiero mecz i turniej.. Został najstarszym od 46 lat sensacyjnym zwycięzcą USopen. Jaka z tego konkluzja?Czy każdego roku starzejący się gwałtownie na obliczu Wawrinka będzie zaskakiwał ?Odpowiedź może udzieli nam 40 letni drugi trener Federera i reprezentacji Szwajcarii, który tak powiedział o przeszło 35 letnim rodaku i podopiecznym.
"Nie będę zaskoczony, jeśli na początku przyszłego roku zobaczę Rogera w najlepszej w karierze formie fizycznej i mentalnej" - wyjawił Luthi.
Zatem przed Stanisalasem "Stan" Wawrinką najlepsze lata dopiero mogą przyjść również za 4 lata!
Niedawno Wawrinka doszedł do rozumu i po tych przemyśleniach stwierdził, że nie podoba mu się jego czeskie imię Stanislas i chce, aby go tytułować amerykańskim imieniem Stan. Niektórzy nasi starsi forumowicze pamiętają także naszego słynnego Stana - STANA Tymińskiego.
Nie sądzę, aby taki drugi dziwny przypadek Wawrinki powtórzył się kiedykolwiek w historii tenisa. Przypadki Szwajcarów uwielbianych przez media, a co za tym idzie sporą część kibiców potwierdzają tylko stare przysłowie szwajcarskie "Gdzie taki obyczaj, kładzie się krowę do łóżka".
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Marlowe

Dziękuję.
Chińscy sportowcy zawdzięczali sukcesy z zupy z żółwia, a dwaj szwajcarzy mają znakomite krowy. Jeden nawet dostał z nich w nagrodę. Niezależne media spontanicznie nawet nagłośniły jej imię i tego, który jej to imie nadał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Bardzo fajnie napisane. Nie rozwleczone jak u innych.Poparte zawsze merytorycznymi uwagami i faktami. Zakończenie bombowe-:) Dla mnie Wawrinka to taki Popeye-:) Jak dostał swój szpinaczek to tylko wtedy...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
don paddington

Bardzo fajnie napisane. Nie rozwleczone jak u innych.Poparte zawsze merytorycznymi uwagami i faktami. Zakończenie bombowe-:) Dla mnie Wawrinka to taki Popeye-:) Jak dostał swój szpinaczek to tylko wtedy wystrzelił.Bez szpinaczku Popeye bije go każdy jak dzieciaka. Ten swój szpinaczek znalazł po rozwodzie-:)Każdy wie o co tu chodzi ze Szwajcarami. Tak samo jak nikt nie wierzy w historie o wanienkach Matuzalema Federera, kilka godzin po klęsce z Nole. Luthi zasugerował wszystkim,że jest nawet nowy szpinaczek dla Matuzalema w przyszłym roku. Nikt tego jakoś nie drążył, jak 36 latem może grać tenis życia. Wiadomo dlaczego.Ukłony za wszystko.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)

ostatnia odpowiedź: 15 października 2016 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.