Antysiódemka czwartej kolejki PGE Ekstraligi

autor: Apator Toruń Fan | 2019-05-06, 21:08 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
1. Andreas Jonsson - Motor Lublin (pierwszy raz w antysiódemce) - nie licząc meczu w drugiej kolejce Szwed na razie jedzie "piach". Możliwe, że odczuwa jeszcze skutki poważnej kontuzji, ale jeśli już wydobrzeje, a dalej będzie spisywał się tak słabo, to będzie można bezpodstawnie stwierdzić, że Ekstraliga to już dla niego za wysokie progi. W tej kolejce w meczu z Lesznem dwukrotnie pokonał bezbarwnego Kurtz'a, ale w biegu 7 "pięknie" blokował Pawła Miesiąca.
3 pkt w 4 startach; śr bieg. 0,750
2. Norbert Kościuch - GetWell Toruń (drugi raz w antysiódemce) - przed sezonem był typowany jako potencjalny "czarny koń" tego sezonu. Póki co, spisuje się fatalnie. W tym sezonie dojeżdżał do mety tylko na pozycjach: trzeciej i czwartej. Jest najsłabszym spośród sklasyfikowanych seniorów. Notuje fatalne starty i jeśli się nie poprawi, a Jason Doyle powróci po kontuzji - zostanie "kevlarem" zastępowanym przez Jack'a Holdera. W tej kolejce w meczu z Częstochową jedyny punkt zdobył na wykluczeniu Mateja Zagara.
1 pkt w 2 startach; śr bieg. 0,500
3. Jakub Jamróg - Sparta Wrocław (drugi raz w antysiódemce) - bardzo słaby w Grudziądzu. Wrocławscy działacze z pewnością liczyli na więcej. Nawet przesunięcie go pod nieparzysty numer nie pomogło mu. Nie potrafił dogadać się z Max'em Fricke'iem. W Grudziądzu pokonał jedynie Marcina Turowskiego i niespodziewanie w biegu 14 Przemysława Pawlickiego.
3+1 pkt w 5 startach; śr bieg. 0,800
4. Robert Lambert - Motor Lublin (pierwszy raz w antysiódemce) - popularny "Lambo" w momencie okienka transferowego bał się przejścia do PGE Ekstraligi. Wolał zostać w 1 lidze, gdzie ponoć dostał wysoką ofertę od Orła Łódź. Jak widać jego obawy były słuszne. W Ekstralidze spisuje się dużo poniżej oczekiwań. Być może zżera po presja. W meczu z Lesznem pięknie powalczył z Brady'm Kurtz'em i pokonał Bartosza Smektałę. Jestem ciekaw, jak spisze się w 1. rundzie cyklu GP, gdyż doskonale wie, że nie jest żadnym faworytem i będzie jechał bez żadnego przeciążenia. Być może spisze się sporo lepiej.
2 pkt w 3 startach; śr bieg. 0,667
5. Niels Kristian Iversen - GetWell Toruń (pierwszy raz w antysiódemce) - po jego pierwszych dwóch startach przypomniał mi się ten fatalny PUK z pierwszej połowy zeszłego sezonu. Jego nominacja do antysiódemki jest trochę na wyrost, ale jednak od takiego zawodnika każdy oczekuje znacznie więcej. Nie zdobył ani jednego zera, ale aż czterokrotnie biegi z jego udziałem toruński zespół przegrywał w stosunku 1-5. Ma na swoje usprawiedliwienie fakt, iż na próbie toru stracił swój najlepszy silnik, lecz żużlowiec takiej skali, myślący o jak najlepszym wyniku w cyklu GP powinien mieć w swoich szeregach więcej niż jedną dobrą jednostkę sprzętową. Dopiero na sprzęcie Jason'a Doyle'a wygrał bieg, w którym pokonał Pawła Przedpełskiego i wykluczonego Adriana Miedzińskiego. W tym miejscu myślałem o: Brady'm Kurtz'ie, Max'ie Fricke'u, Peterze Klidemandzie i Michael'u Jepsenie Jensenie, lecz wszyscy oni są zawodnikami o mniejszym potencjale od PUK-a, a w tej kolejce nie spisali się gorzej od niego.
7 pkt w 5 startach; śr bieg. 1,400
6. Maksymilian Bogdanowicz - GetWell Toruń (drugi raz w antysiódemce) - jak na razie jest najgorszym sklasyfikowanym zawodnikiem w PGE Ekstralidze. W ostatniej Antysiódemce kolejki zwracałem uwagę na to, że rok temu razem z Norbertem Krakowiakiem byli wyróżniającymi się juniorami w 1. lidze, a w najwyższej klasie rozgrywkowej nie wiedzie im się dobrze. Krakowiak już w 3. kolejce zaskoczył in plus i w tej kolejce pojechał nie najgorzej, a Bogdanowicz dalej spisuje się tragicznie. W meczu z Częstochową nie pokonał ani jednego rywala, jedynie w biegu 2 powalczył z Jakubem Miśkowiakiem. Myślałem, że w biegu 12 zostanie zastąpiony przez Igora Kopecia-Sobczyńskiego. Przed nim praca, praca i jeszcze raz praca, ale w wieku 21 lat naprawdę stać go na więcej. Oby nie był to jego ostatni sezon w karierze...
0 pkt w 3 startach; śr bieg. 0,000
7. Igor Kopeć-Sobczyński - GetWell Toruń (pierwszy raz w antysiódemce) - trochę lepszy od Bogdanowicza. Pokonał w biegu 2 Jakuba Miśkowiaka, ale już w biegu 4 nie poradził sobie z nim. W tym miejscu pomyślałem też o Wiktorze Trofimow'ie Jr., ale lubelski młodzieżowiec miał za rywali lepszych rywali z Leszna. Póki co toruńscy juniorzy są najgorszymi w PGE Ekstralidze.
2 pkt w 3 startach; śr bieg. 0,667
8. Gleb Czugunow - Sparta Wrocław (pierwszy raz w antysiódemce) - niby pojechał pod nr 2, ale wystawiłem go w antysiódemce pod nr 8, gdyż ma możliwość być wystawianym pod tym numerem. W Grudziądzu zawiódł na całej linii. Nie zdobył ani jednego punktu. Miał zastąpić Vaclav'a Milika, ale nie wywiązał się ze swojego zadania.
0 pkt w 3 startach; śr bieg. 0,000
Menedżer - Dariusz Śledź - Sparta Wrocław (pierwszy raz w antysiódemce) - nie popisał się pozbawiając się rezerwowego. Rozumiem, że chciał podbudować morale Vaclav'owi Milik'owi, ale mógł wystawić pod nr 2 Patryka Wojdyłę, a Czugunowa zostawić pod nr 8, wtedy to miałby większy komfort. Poza tym tak zorganizował rezerwy, że w jednym biegu w ramach rezerwy taktycznej musiał jechać słaby Jakub Jamróg.
Podsumowując:
18+1 pkt w 28 startach; śr bieg. 0,679
Podzielcie się swoimi opiniami
Frajer kolejki - Matej Zagar - Włókniarz Częstochowa
To akurat jednorazowa nominacja. Owszem, upadki na żużlu są częste i Zagar został po prostu słusznie wykluczony. Nie doszukiwałbym się tutaj teorii, jakoby Słoweniec miał celowo wyeliminować Jason'a Doyle'a z dalszej jazdy. Jednakże Zagar zachował się jak prostak w parku maszyn. Domyślam się, że nie chciał wypowiadać się na temat upadku, gdyż bał się konsekwencji. Ale już brak życzenia powrotu do zdrowia dla Australijczyka to zwyczajne chamstwo. Mam nadzieję, że syn Mateja - Felix odziedziczy charakter po swojej matce. Przykro mi go z racji, że jego ojciec w dniu jego urodzin zachowuje się tak niekulturalnie.
PS.
O Antysiódemce trzeciej kolejce nie zapomniałem, tylko napiszę ją po meczu Sparta Wrocław - GetWell Toruń. Mam już swoje typy do antysiódemki tamtej kolejki, lecz przypuszczam, iż w tym meczu znajdą się jeszcze zawodnicy, którzy będą mogli być nominowani...
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
getwellfan

Antysiódemka piątej kolejki PGE Ekstraligi po meczu GKM Grudziądz - GetWell Toruń, który odbędzie się 16 czerwca (chyba że jakiś przełożony mecz z tej kolejki zostanie przełożony na jeszcze późniejszy termin).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Antysiódemka piątej kolejki PGE Ekstraligi po meczu Stal Gorzów - Sparta Wrocław (chyba że jeszcze jakiś niedzielny mecz zostanie przełożony na późniejszy termin). Ponadto Antysiódemka trzeciej kolejki...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
getwellfan

Antysiódemka piątej kolejki PGE Ekstraligi po meczu Stal Gorzów - Sparta Wrocław (chyba że jeszcze jakiś niedzielny mecz zostanie przełożony na późniejszy termin).
Ponadto Antysiódemka trzeciej kolejki PGE Ekstraligi po meczu Sparta Wrocław - GetWell Toruń, który odbędzie się w niedzielę - 19 maja (chyba że ten mecz zostanie przełożony na późniejszy termin).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 12 maja 2019 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kibic84

Fajnie to opisałeś i generalnie się zgadzam z nominacjami z tym, że dla mnie frajerem kolejki jest Rolnicki... Owszem Zagar zachował się buracko i nie ma co do tego wątpliwości, ale jego atak wynikał raczej z walki natomiast Rolnicki zrobił to specjalnie i powinien zostać surowo za to ukarany...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.