Antysiódemka dziesiątej kolejki PGE Ekstraligi

autor: Apator Toruń Fan | 2019-07-26, 14:03 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Dzisiaj zaczynamy już jedenastą kolejkę, ale ja jeszcze napiszę coś o dziesiątej, która miała miejsce cztery tygodnie temu. To "coś" to antysiódemka. Jak w prawie każdej kolejce miałem sporo więcej zawodników w "gronie zainteresowanych" niż miejsc w antysiódemce. W tej kolejce niektórym odpuściłem, lecz siedmiu żużlowcom + rezerwowemu nie. A więc zaczynamy!
1. Dawid Lampart - Motor Lublin (drugi raz w antysiódemce) - dwa starty, dwa ostatnie miejsca i tyle go widzieli (już któryś raz ten sam zwrot). Starszy z braci Lampartów poważnie zawiódł w rywalizacji z Falubazem Zielona Góra. Wydaje mi się, że zły wpływ dla niego może mieć jazda w parze z Grigorijem Łagutą.
0 pkt w 2 startach; śr bieg. 0,000
2. Peter Kildemand - Stal Gorzów (trzeci raz w antysiódemce) - sytuacja podobna jak u Dawida Lamparta z dwoma startami i dwoma ostatnimi miejscami. Nie pokazał we Wrocławiu nic. W drugiej fazie meczu Stanisław Chomski słusznie go zastępował. Po raz kolejny udowodnił, że Ekstraliga to dla niego za wysokie progi. Za rok powinien przejść do zespołu z 1 ligi.
0 pkt w 2 startach; śr bieg. 0,000
3. Krzysztof Kasprzak - Stal Gorzów (trzeci raz w antysiódemce) - powrót popularnego "KK" do antysiódemki po fatalnym początku sezonu. We Wrocławiu z rywali pokonał jedynie Gleba Czugunowa. Swoje pozostałe punkty zdobył, dojeżdżając do mety przed kolegą z pary - Adamem Ellis'em. Po Kasprzaku widać, iż ten sezon do niego nie należy.
4 pkt w 5 startach; śr bieg. 0,800
4. Adam Eliis - Stal Gorzów (drugi raz w antysiódemce) - "nominacja" Brytyjczyka trochę "na wyrost", ale po prostu musiałem go nominować. Pojechał we Wrocławiu z powodu niedyspozycji Szymona Woźniaka. Nie licząc nie najgorszych startów nie pokazał nic. Dramat. Być może był to nawet jego pierwszy start na Stadionie Olimpijskim, ale styl, jakim jeździ Ellis jest tragiczny. W zasadzie to nie ma on żadnego stylu. Dziwi mnie, że otrzymał aż trzy szanse wyjazdu na tor. Takim występ Adam pokazał, dlaczego polskie zespoły (głównie z niższych lig) tak rzadko kontraktują i stawiają na Brytyjczyków.
0 pkt w 3 startach; śr bieg. 0,000
5. Krzysztof Buczkowski - GKM Grudziądz (drugi raz w antysiódemce) - coś niedobrego dzieje się ostatnio z Buczkiem. Stracił formę i prezentuje się bardzo słabo. Być może wpływ na to mają częste upadki (warte podkreślenia jest to, że nie z jego winy), a co za tym idzie - kontuzje. Mimo wszystko Krzysztof "zasłużył" na "wyróżnienie". W Toruniu zdobył dwa punkty. Z rywali pokonał jedynie Igora Kopecia-Sobczyńskiego, lecz nawet z nim miał kłopot. Drugi punkt zdobył, dojeżdżając do mety przed kolegą z pary - Antonio Lindbaeck'iem.
2 pkt w 4 startach; śr bieg. 0,500
6. Rafał Karczmarz - Stal Gorzów (czwarty raz w antysiódemce) - ostatnio forma również znacznie spadła Karczmarzowi. Ogólnie cały ten sezon jeździ poniżej oczekiwań. We Wrocławiu zdobył dwa punkty. Oba wywalczył po porażce swojego zespołu w stosunku 1-5, pokonując kolegę z pary - Mateusza Bartkowiaka.
2 pkt w 5 startach; śr bieg. 0,400
7. Mateusz Bartkowiak - Stal Gorzów (pierwszy raz w antysiódemce) - skończył się tzw. "okres ochronny" dla młodego gorzowianina. Na początku sezonu też prawie nie zdobywał punktów, lecz wtedy można było to tłumaczyć pierwszą stycznością z Ekstraligą. We Wrocławiu ładnie zaprezentował się jedynie przez połowę biegu 14., kiedy powalczył z Przemysławem Liszką. Rywalizację jednak przegrał, a później odniósł nawet defekt motocykla. Kto by pomyślał, że Stal będzie miała taki kłopot z juniorami?
0 pkt w 3 startach; śr bieg. 0,000
8. Maksymilian Bogdanowicz - GetWell Toruń (szósty raz w antysiódemce) - powrót do składu Polaka ze szwedzkimi korzeniami i... powrót do antysiódemki. W meczu z GKM-em Grudziądz pojechał z powodu niedyspozycji Filipa Nizgorskiego. Jego "nominacja" może trochę "na wyrost". Pewnie znalazłbym innego juniora na to miejsce, ale Igor Kopeć-Sobczyński nie jest godzien mieć tyle samo wyróżnień, co jego kolega z zespołu. Bogdanowicz oczywiście nie zdobył ani jednego punktu. Dwie porażki z Kamilem Wieczorkiem na własnym stadionie to wstyd. Dodatkowo - jak to już zwykle u Maksymiliana - styl pozostawiał wiele do życzenia. Chłopak kończy wiek juniora, a na motocyklu wygląda fatalnie. Poza tym - w biegu 6. został słusznie zastąpiony przez IKS.
0 pkt w 2 startach; śr bieg. 0,000
Menedżer - Stanisław Chomski - Stal Gorzów (trzeci raz w antysiódemce) - Chomski nie potrafił zmobilizować zespołu we Wrocławiu. Można było odnieść wrażenie, że oprócz Bartosza Zmarzlika i Anders'a Thomsen'a nie było żużlowców, którzy "umieraliby" za klub. Poza tym Chomski trochę mylił się z rezerwami. Niepotrzebnie już w czwartym biegu zastąpił Mateusza Bartkowiaka Rafałem Karczmarzem. Ponadto dał o jedną szansę za dużo Adamowi Ellis'owi. Mam dziwne przeczucie, że zagrywka z juniorami w 14. biegu (tu akurat słuszne zagranie) była spowodowana komentarzami użytkowników na tym portalu. Chomski może to przeczytał i tak postanowił.
Frajer kolejki:
Nicki Pedersen - Falubaz Zielona Góra - grabił sobie, grabił, aż... się nagrabił. Notorycznie blokuje Michael'a Jepsena Jensena. Powtórzyło się to też w meczu w Lublinie z tamtejszym Motorem. Dostał to "wyróżnienie" za całokształt. Na szczęście dla zielonogórzan - Adam Skórnicki poszedł po rozum do głowy i na najbliższy mecz ze Stalą Gorzów rozdzielił Duńczyków.
Podsumowując:
8 pkt w 26 startach; śr bieg. 0,308
Podzielcie się swoimi opiniami!
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
getwellfan

Z meczu Unia Leszno - Motor Lublin Kołodzieja musiałem. Ponadto w "gronie zainteresowań" był jeszcze Jonsson, ale inni zasłużyli bardziej na "wyróżnienie".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Tia o tym czemu Dawidek Jeździ tak źle można felietony pisać chociaż... Jak ma przełożenia to pojechać potrafi(Patrz Toruń) ale nie chce mu się ich szukać na domowy tor Całe szczęście że ani szansy nie...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Maciek Adamek

Tia o tym czemu Dawidek Jeździ tak źle można felietony pisać chociaż... Jak ma przełożenia to pojechać potrafi(Patrz Toruń) ale nie chce mu się ich szukać na domowy tor
Całe szczęście że ani szansy nie dostał w meczu z Lesznem
P:S Topka jak zawsze fajna moim zdaniem z następnej antysiódemki można wykluczyć wszystkich chyba z meczu Motor Leszno bo to było bardziej spotkanie sparingowe a nie ligowe dla obu ekip

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 2 sierpnia 2019 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.