Antysiódemka jedenastej kolejki PGE Ekstraligi

autor: Apator Toruń Fan | 2019-08-01, 23:24 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Tym razem trafiła się kolejka, w której nie ma tak dużej liczby zawodników w "gronie zainteresowanych" co zwykle. Jednak mimo wszystko "grono" jest szersze niż liczba miejsc w antysiódemce.
A więc do roboty!
1. Szymon Woźniak - Stal Gorzów (pierwszy raz w antysiódemce) - bardzo słaby występ przeciwko Falubazowi w delegacji. Co prawda wygrał jeden bieg, lecz pokonał w nim zielonogórskich młodzieżowców (a i tak Pawliczak dojechał niedaleko za nim). Poza tym w biegu 12 pokonał ponownie Damiana Pawliczaka. Jak widać - nie pokonał ani jednego seniora rywali. Wygląda to trochę tak, jak gdyby dostosował się do bardzo słabego poziomu swojego zespołu.
5+1 pkt w 5 startach; śr bieg. 1,200
2. Peter Kildemand - Stal Gorzów (czwarty raz w antysiódemce) - Duńczyk kolejny raz udowodnił, że Ekstraliga to dla niego za "wysokie progi". W Zielonej Górze zanotował jeden naprawdę udany wyścig. Był to bieg 5, w którym to pokonał Piotra Protasiewicza. Za to jego pozostałe wyścigi były dramatem. Rozumiem natomiast, dlaczego został wykorzystany jako rezerwa taktyczna, kiedy to w biegu 9 zastąpił Alana Szczotkę. Bieg wcześniej zanotował taśmę, a dwa biegi wcześniej zdobył dwa punkty. Właśnie przez ten pryzmat zastąpił młodego gorzowianina spod numeru 4. Jednak i tak i w biegu 9 i w biegu 11 dojechał do mety na ostatniej pozycji.
2 pkt w 5 startach; śr bieg. 0,400
3. Krzysztof Kasprzak - Stal Gorzów (czwarty raz w antysiódemce) - popularny KK zdobył w Zielonej Górze sześć punktów. Jednak z rywali pokonał jedynie Damiana Pawliczaka i nie najlepszego tego dnia Nicki'ego Pedersena. Pozostałe cztery punkty zdobył na kolegach z pary. Ten sezon ewidentnie nie należy do niego.
6 pkt w 6 startach; śr bieg. 1,000
4. Vaclav Milik - Sparta Wrocław (czwarty raz w antysiódemce) - Czech pomimo zdobytych trzech punktów nie pokonał ani jednego z rywali. Dwa punkty zdobył na wykluczeniach Krzysztofa Buczkowskiego i Przemysława Pawlickiego. Przed ich wykluczeniami był od nich słabszy i wolniejszy. Ostatni punkt zdobył, dojeżdżając do mety przed kolegą z pary - Max'em Fricke'm. Poza tym - w swoim trzecim starcie przegrał z grudziądzkim młodzieżowcem - Kamilem Wieczorkiem. Dla zawodnika o klasie Milika to wstyd.
3 pkt w 3 startach; śr bieg. 1,000
5. Janusz Kołodziej - Unia Leszno (pierwszy raz w antysiódemce) - słabiutki występ Koldiego przeciwko Motorowi Lublin. Z rywali pokonał jedynie młodzieżowca gości - Wiktora Lamparta oraz niespodziewanie Mikkela Michelsena. Panuje teoria, że leszczyńscy żużlowcy testowali motocykle w meczu z Motorem. Rozumiem to, ale z przebiegu meczu wychodzi na to, że te testy nie poszły po myśli Janusza. Za to właśnie otrzymał "wyróżnienie".
2+1 pkt w 4 startach; śr bieg. 0,750
6. Maksymilian Bogdanowicz - GetWell Toruń (siódmy raz w antysiódemce) - Polak ze szwedzkim paszportem w meczu z Włókniarzem Częstochowa zdobył jeden punkt. W biegu juniorskim dojechał do mety przed kolegą z pary - Igorem Kopeciem-Sobczyńskim. Poza tym nie pokazał nic. A na jego nienaturalne kontrowanie motocykla na łukach nie da się patrzeć. Jestem ciekaw za to, czy plotki o wypożyczeniu Bogdanowicza do Polonii Bydgoszcz na fazę play-off drugiej ligi okażą się prawdą. Ciekawe, jak spisywałby się na szczeblu drugoligowym.
1 pkt w 3 startach; śr bieg. 0,333
7. Igor Kopeć-Sobczyński - GetWell Toruń (szósty raz w antysiódemce) - IKS w meczu z Włókniarzem Częstochowa był jeszcze słabszy od Maksymiliana Bogdanowicza. W biegu 7 zanotował defekt już na pierwszym okrążeniu. Jednak już wtedy jego strata do reszty stawki była przeogromna. To głównie fatalna postawa juniorów na przestrzeni całego sezonu (za wyjątkiem pojedynczych zwyżek formy Igora) powoduje spadek GetWell Toruń do pierwszej ligi.
0 pkt w 3 startach; śr bieg. 0,000
8. Brak zawodnika - tym razem nikt.
Menedżer - Stanisław Chomski - Stal Gorzów (czwarty raz w antysiódemce) - to jego zespół przegrał w tej kolejce najwyżej. Poza tym popełnił jeden mały błąd. W biegu 10 niepotrzebnie zastąpił Mateusza Bartkowiaka Rafałem Karczmarzem. To tylko psuje morale młodszemu z młodzieżowców. Dodatkowo jak widać z wypowiedzi zawodników gorzowskiego zespołu - w klubie panuje "nie najlepsza" atmosfera. Obecnie to Stal Gorzów jest najsłabszym zespołem w lidze. Jest gorsza nawet od GetWell Toruń. Jednak z racji, że wygrała kilka meczów na początku sezonu walczy teraz "jedynie" o uniknięcie baraży z Motorem Lublin, a nie o utrzymanie - jak (jeszcze do niedawna) GetWell Toruń.
Podsumowując:
19+2 pkt w 29 startach; śr bieg. 0,724
Podzielcie się swoimi opiniami!
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
getwellfan

Wtedy bym napisał "z Kołodziejem", a nie "u Kołodzieja".
Antysiódemka 12. kolejki jest.
W komentarzu wyjaśnienie, dlaczego tak późno.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

a bo zasugerowałem się edit u kołodzieja a to można dać jako kontrę że Janusz pojechał słabo czy coś tam anyway where is the tvleve worst seven in PGE?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
getwellfan

No przecież Kołodziej jest cały czas w tej antysiódemce. :-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

A Bartkowiak? wygrał bieg juniorski ale im dalej tym gorzej przynajmniej ja tak pamiętam A co do Kołodzieja to niby pokonał michelsena ale z 2 strony dał się ograć wolno jadącemu AJ.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Maciek Adamek

A Bartkowiak? wygrał bieg juniorski ale im dalej tym gorzej przynajmniej ja tak pamiętam
A co do Kołodzieja to niby pokonał michelsena ale z 2 strony dał się ograć wolno jadącemu AJ.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Nie tym razem. :-) W biegu 10 pomimo ostatniego miejsca na mecie powalczył jak równy z równym z Piotrem Protasiewiczem. W biegu 12 zanotował świetny start i był znacznie szybszy od starszego kolegi z...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
getwellfan

Nie tym razem. :-)
W biegu 10 pomimo ostatniego miejsca na mecie powalczył jak równy z równym z Piotrem Protasiewiczem.
W biegu 12 zanotował świetny start i był znacznie szybszy od starszego kolegi z pary - Szymona Woźniaka.
Rafał ponownie zawiódł, ale wstydu nie przyniósł. :-)
PS.
Edit jeśli chodzi o opis u Janusza Kołodzieja, bo wcześniej czegoś nie napisałem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Honorable mentions na pozycji numer 8 może dla Rafała?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.