Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Siatkówka. Joanna Wołosz rozważa reprezentacyjną przerwę. Chce skupić się na zdrowiu

    @Kazimierz Wieński: Podobno wyjechał na zasłużony odpoczynek. Telefonów nie odbiera i o siatkówce nie myśli.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Siatkówka. Joanna Wołosz rozważa reprezentacyjną przerwę. Chce skupić się na zdrowiu

    @Franek Dolas: Też tak uważam, że wspólne ustalenia z trenerem są jak najbardziej normalną drogą. Tylko czy w obecnej kadrze kobiet, jest to mozliwe ? Mam co do tego duże wątpliwości. Jednym z zarzutów jakie dziewczyny czyniły Nawrockiemu było to, że bagatelizuje stan ich zdrowia i że nie potrafią w tej sprawie z trenerem się dogadać. To właśnie był podstawowy zarzut do pracy trenera. Czy to się zmieniło ? Być może, że teraz może być inaczej i z Nawrockim dało by się dogadać. Jednak nie dziwię się wcale, że dziewczyny nie liczą na trenera tylko chcą brać sprawy w swoje ręce. Ich zdrowie - ich praca - ich kariera ! Jak im zdrowie odmówi posłuszeństwa, to koniec marzeń i lądują na marginesie.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Siatkówka. Joanna Wołosz rozważa reprezentacyjną przerwę. Chce skupić się na zdrowiu

    Nadchodzący sezon reprezentacyjny i tak dla naszej reprezentacji jest praktycznie bez znaczenia. Dopiero za rok są mistrzostwa europy a za dwa lata mistrzostwa świata. Każdy normalny trener sam wyszedłby z taką propozycją, aby najbardziej obciążonym siatkarkom dać wole w tym sezonie, a ogrywać nowe młode siatkarki. Tylko czy my mamy normalnego trenera reprezentacji ? Dlatego zapewne same siatkarki muszą wziąć sprawy reprezentacyjne w swoje ręce. Już o wolne dopomina się Wołosz i Smarzek, Dodatkowo wolne powinny dostać Kąkolewska i Mędrzyk. Całkiem jest prawdopodobne że te siatkarki same o wolne poproszą. Mędrzyk ma problemy ze zdrowiem (nabawiła się ich na kadrze) i obecnie nie gra. Powinna dostać wolne.

  • jerzyk. otrzymał srebrny medal w kategorii Mistrzowski Komentarz

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020. Talent poparty wzrostem. Magdalena Stysiak zawodniczką na lata w polskiej kadrze

    @Mirosław Czaszkiewicz: W takim układzie powinna, moim zdaniem poszukać sobie klubu, który zaakceptowałby ją na przyjęciu. Inaczej będzie ciągle pod stresem nieustannej zmiany pozycji. Co już jej towarzyszy, o czym możemy przeczytać w tym wywiadzie. Ponadto, sama Magda widzi to inaczej cytuję: ''W przyszłości postawię raczej na atak. Ewentualne rozmowy z trenerami na ten temat zostawiam sobie na czas po kwalifikacjach. To trudny temat. Teraz skupiam się na pracy jako przyjmująca, skoro mam w ten sposób pomagać reprezentacji. ''

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020. Talent poparty wzrostem. Magdalena Stysiak zawodniczką na lata w polskiej kadrze

    Przestawienie Stysiak na pozycję przyjmującej jest dla reprezentacji bardzo obiecujące, ta dziewczyna radzi sobie z tą pozycją naprawdę bardzo dobrze, tym nie mniej gra na innej pozycji w reprezentacji, a na innej w klubie, nie jest dobrym pomysłem. Tak uważam, wcześniej czy później musi się to gdzieś zakończyć rezygnacją.
    Sama Stysiak już ma z tym mały problem, z wywiadu jaki z Magdą przeprowadziła pani Kowalczyk wiemy, że będzie starała się tę kwestię z Nawrockim przegadać, czym się to zakończy - ano zobaczymy.
    Tak więc zawodniczka potencjał na lata ma, ale czy zostanie on wykorzystany, to już inna kwestia.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020. Jacek Nawrocki wyciągnął asa z rękawa. "Byłam na to przygotowana"

    As z rękawa ? - to chyba trochę jakiś żart ze strony pana redaktora. Temu ''asowi'' Asia Wołosz bała się rzucić choć jedną piłkę do ataku, Dlatego też ''as z rękawa'' nie zdobył żadnego punktu w meczu i jakby trener był trochę bardziej rozgarnięty, to po wejściu Zuzy do pierwszej linii dał by zmianę powrotną, a tak pozostała nam tylko jedna opcja w ataku - Smarzek, która musiała atakować w końcówce non stop na podwójnym, a nawet potrójnym bloku. Ale, mi as z rękawa!

  • jerzyk. lubi Komentarz

    Mam wrażenie, że trener czuje się pewnie na stanowisku, i ma gdzieś kwalifikacje-powołując juniorki, pod kątem kolejnych imprez, by nabierały doświadczenia. Szkoda,jeśli mam rację.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do PZPS: Jacek Nawrocki zakończył pierwszy etap spotkań z siatkarkami. "Rozmowy były szczere"

    @Heheszki: No tak, wywalić nasze najlepsze zawodniczki, tak jakbyśmy mieli ich na pęczki, a na ich miejsce już czekają następne. To zwykła fikcja i chciejstwo, nic więcej. Za to przeciętny trener, który na stołek dostał się dzięki protekcji Kasprzyka, odejść oczywiście nie może, bo jak będzie się tułał bez posady, on niech spokojne sobie pracuje do emeryturki. Co nam po dobrych zawodniczkach? Co nam po dobrych wynikach sportowych ? Po co nam to ?

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Siatkówka. Andrea Anastasi skomentował bunt siatkarek. Na miejscu Jacka Nawrockiego postąpiłby inaczej

    @Franek Dolas: A trenera to kto na siłę trzyma ??? Może Kasprzyk ??? - klakierze Franeczku.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Siatkówka. Andrea Anastasi skomentował bunt siatkarek. Na miejscu Jacka Nawrockiego postąpiłby inaczej

    @Ecola: No właśnie, wymiana Nawrockiego, na powiedzmy dobrej klasy trenera zespołów kobiecych, mogłaby ten poziom bardzo podnieść, a z Nawrockim już za bardzo się nie da.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Bunt siatkarek. Mocne słowa Łukasza Kadziewicza. "Pokaz braku kompetencji w sytuacjach kryzysowych"

    @Jab: Trzeba szczerze napisać, że jak Jacek Nawrocki objął reprezentację kobiet to nie była ona, aż tak głęboko na dnie jak za kadencji Nawrockiego. W pierwszym roku jego działalności w reprezentacji grały jeszcze: Skowrońska, Werblińska, Pycia i parę innych ciekawych siatkarek. Po roku swojej pracy Jacek zraził do siebie, do swojej pracy wszystkie nasze najlepsze siatkarki. Tylko one nie pisały petycji, a powiedziały, że do kadry są już za stare. Nastąpiło słynne odmładzanie zespołu i danie Jackowi czasu na zbudowanie nowej reprezentacji. Wówczas kadra stoczyła się na dno ze słynnym przegranym meczem z Czeszkami w Warszawie, ale nikt nie robił paniki bo ponoć tak musiało być po odmłodzeniu. Potem była następna sprawa z Bereniką Tomsią, którą trener również zraził do siebie i która opuściła zgrupowanie kadry tuż przed najważniejszym turniejem drugiej dywizji. Teraz mamy kolejne 13 siatkarek. A może jednak problem tkwi po drugiej stronie, może to jednak trener Nawrocki nie potrafi być dobrym trenerem i kto by u niego nie grał to zawsze po pewnym czasie będzie miał dość. Nie sądzisz?

  • jerzyk. lubi Komentarz

    Brawo za bardzo trafna i rzeczowa ocene sytuacji. Pokazuje calkowite powody dla ktorych mamy obecny stan tzw zreszta nieslusznie BUNTU. Marnujemy czas bo nic sie juz pozytywnego nie wydazy. Kadzio pokazal dobitnie gdzie jest problem a Pan trener uwaza, ze z jego strony jest wszystko bardzo profesjonalnie prowadzone i nie dostrzega swoich bledow a wogole jakielkolwiek poprawie z jego strony niema mowy. Dziewczyny sie nie BUNTUJA Panowie piszacy tylko pokazaly bledy w wspolpracy i POPROSILY o pomoc w rozwiazywaniu problemow. Cala spirale nieporozumien nakrecil Prezes naczelny naglasniajac problem w politycznych mediach pokazujac, ze nie radzi sobie z zaistniala sytuacja..Wymiana kadr zespolu nic nie wniesie pozytywnego poniewaz zrodlo zla pozostanie a moze byc jeszcze gorzej bo za chwile nie bedzie z kogo powolac reprezentacji. Zostana nam dzialacze pszyspawani do swoich stoleczkow za niemale pieniazki a wynikow jak nie ma tak nie bedzie. Panowie wynik 13do1 i tutaj szkoda czasu nad podjeciem decyzji. Sila w rekach redaktorow ale jak widac latwiej bronic rzadzacych i nakrecac konflikty bo sa lepiej czytalne. Tym Panom lad i porzadek nie sluzy.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Bunt siatkarek: Jacek Nawrocki leci do Włoch. Chce porozmawiać z zawodniczkami

    Nie ma to jak coś dobrze zacząć, a pan trener Nawrocki zaczął od obszernego wywiadu w którym zakomunikował wszystkim, że wszystkie zarzuty dziewczyn wobec niego to bzdury i wierutne kłamstwa, a on sam do żadnej winy się nie poczuwa. A tak nawiasem mówiąc, to on jest przecież chodzącym dobrym Samarytaninem, co to tylko do rany przyłóż i dziwi się jak ktokolwiek, może mu zarzucać cokolwiek. Teraz zaś wybiera się na negocjacje i gaszenie pożaru. A tak się zapytam -- Zależy panu Nawrockiemu na jakimkolwiek porozumieniu ??? Bo, za to co ostatnio zrobił, od każdego negocjatora dostałby pałę z wykrzyknikiem.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Siatkówka. Jacek Nawrocki myślał o dymisji po buncie siatkarek. "Próbowano zepsuć mój wizerunek"

    ''Szkoleniowiec kobiecej reprezentacji Polski zapewnił, że przyjmuje konstruktywną krytykę'' -- a ponieważ każda krytyka Jacka Nawrockiego jest z założenia - niekonstruktywna. Zatem nie przyjmuję żadnej i kompletnie nic nie ma sobie do zarzucenia. Słynny paragraf 22 się kłania. Krytyka dziewczyn - to same pomówienia, twierdzi Nawrocki, pomimo tego przyznaje - niemoralne prowadzenie człona sztabu miało miejsce, z żadnym trenerem ani klubem z Włoch nie kontaktował się, Magdzie Stysiak wspomniał żeby uważała na zazdrosne koleżanki, Paulina Maj dowiedziała się o powołaniu z internetu a Asia Wołosz musiała sama zadzwonić do trenera i spytać czy w tym roku ją powoła itd itp. Tym nie mniej Jacek Nawrocki nic nie ma sobie do zarzucenia. To przecież chodzący Samarytanin - przynajmniej sam o sobie ma takie mniemanie. Kto ma inne zdanie to kłamca, oszust i podżegacz.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Reprezentacja. Członek sztabu Jacka Nawrockiego zrezygnował. To efekt "zażyłych relacji" z siatkarką

    " Nie ingeruję w prywatne sprawy siatkarek i członków sztabu. To są dorośli ludzie i jeśli nie ma to wpływu na ich pracę, nie mieszam się do tego.'' - panie Jacku Nawrocki, czy można mieć bardzie zabetonowane poglądy od pana ? Co to oznacza, że nie ma wpływu na ich pracę ? - skoro dziewczyny przyszły do pana, aby o tym porozmawiać, to oznacza, że dla nich był to problem, który na kadrze nie powinien się zdarzyć i niewątpliwie rzutowało to na jakość ich pracy. Skoro pan takich rzeczy nie wie, to co pan wie o pracy z dziewczynami. Z tego zdarzenia wnoszę, że słuszne dziewczyny podważają jakość komunikacji w zespole którym pan kieruje i słuszne piszą że bagatelizuje pan każdy problem z którym do pana przychodzą.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Jacek Kasprzyk: Ja dotrzymałem słowa. Prezes PZPS odpiera zarzuty siatkarek reprezentacji


    ''Jeżeli ktoś wywołuje mnie do tablicy, odpowiadam, zawsze zgodnie z prawdą. Proszę zapytać jakąkolwiek osobę z mojego otoczenia czy kiedyś kogoś okłamałem.''

    No przecież okłamałeś siatkarki !!!

    Dnia 17 października 2019r. doszło do spotkania Zawodniczek Chemika Police grających w reprezentacji Polski z Prezesem Kasprzykiem, na którym Prezes Kasprzyk oświadczył, że do styczniowych kwalifikacji Trener Nawrocki pozostanie na stanowisku pierwszego Trenera Kadry Narodowej, natomiast po kwalifikacjach zostaną wznowione rozmowy i podjęte próby rozwiązania problemu.

    Nie ja przedłużyłem tylko zrobił to zarząd PZPS.
    Kłamie i to z jakim tupetem.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Siatkówka. Jacek Nawrocki skomentował zarzuty reprezentantek Polski

    Panie trenerze Nawrocki - za grosz honoru. A tu czas kończyć i wstydu oszczędzić.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Siatkówka. Jacek Nawrocki skomentował zarzuty reprezentantek Polski

    Przed sezonem w rozmowie z każdą siatkarką jasno komunikowałem, - bzdura, dziewczyny jasno dają do zrozumienia, że z żadną z nich pan nie rozmawiał.
    Bezcelowe jest wskazywanie dwóch młodych zawodniczek jako jednego z powodu napięć. - zwłaszcza, że jak twierdzą zawodniczki to pan był inicjatorem tego konfliktu, podburzając Stysiak przeciw dziewczynom.
    Ubolewam jedynie, że wewnętrzne sprawy Polskiej Reprezentacji stają się przedmiotem publicznej dyskusji i tworzą zniekształcony obraz rzeczywistości. - zwłaszcza że upublicznił te sprawy nie kto inny tylko sam prezes Kasprzyk.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Bunt w kadrze siatkarek. PZPS murem za Jackiem Nawrockim

    A jeszcze w czasie wakacji lansowany był pogląd, że Nawrocki łagodny jak baranek i wszystkim pasuje i każdy jest zadowolony. Ten lans prysł jak bańka mydlana. Bańką mydlaną są również niesamowite osiągnięcia Jacka Nawrockiego. Wiem że awansował do szóstki LŚ i awansował do czwórki w ME, ale w mojej opinii nie są to żadne wielkie osiągnięcia, a większych już nie będzie. To że protest podpisały takie siatkarki jak Asia Wołosz, Smarzek czy Paulina Maj też o czymś świadczy i dziwię się wielce, że wszyscy komentujący podkreślają jedynie fakt lansowania Stysiak a nikt nie zwraca uwagi na brak odpowiedniej komunikacji z selekcjonerem, a ja sądzę, że właśnie ta sprawa jest tu kluczowa. Wszystkim mało zorientowanym przypomnę, że nie jest to pierwszy wyskok trenera Nawrockiego swego czasu kiedy objął kadrę najpierw zraził do siebie te doświadczone siatkarki jak: Werblińska, Skowrońska, Pycia i nastąpił pierwszy zwrot w kadrze reprezentacyjnej i słynne odmładzanie reprezentacji, co zaowocowało blamażem w kwalifikacjach do MŚ i porażką z Czeszkami. Potem był konflikt z Bereniką Tomsią która opuściła reprezentację przed finałami drugiej dywizji i więcej do niej nie powróciła choć miała świetny sezon w Korei, a teraz to już trzeci konflikt z siatkarkami. No ale co tam siatkarki, co tam reprezentacja kobiet, ważne są układy koleżeńskie i wszystko w tym temacie. Panie Jacku - pan się nie boi, za panem chór klakierów i PZPS murem stoi.

  • jerzyk. lubi Komentarz

    Facet nie nadaje się na trenera .Poleciał z męskiego zespołu i kumple zapewnili mu etat w drużynie kobiet.Start w Tokio? Bez szans.Ten bunt dziewcząt o czymś świadczy.Po prostu z takim trenerem im nie po drodze.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Polską kadrę prowadzi Jose Mourinho... To nie sen, to prawda. Gdzie tak jest?

    Jest bardzo duża presja panów redaktorów SF, aby wypromować polskich trenerów.
    Niestety, jest z tym mały kłopot. Albowiem dobry trener to taki trener, który gwarantuje sukcesy, a jak do tej pory żaden polski trener sukcesów nie gwarantuje.
    Dlaczego ?
    Albowiem, nie wystarczy być człowiekiem wykształconym, znać się na siatkówce i dobrze mówić kilkoma językami. To, jak najbardziej są warunki konieczne, do tego aby dobrym trenerem być, ale niestety nie wystarczające. Dobry trener, jest trochę jak artysta, ma to coś, co go odróżnia od pozostałych ludzi zajmujących się tym zawodem. Nie każdy bowiem, kto zna kilka języków, bywa na salonach i ukończył akademię sztuk pięknych staje się światowej słały malarzem. Żeby być dobrym malarzem trzeba po prostu mieć talent i tego właśnie wszyscy szanowni redaktorzy, publicyści i innej maści bywalcy salonów siatkarskich nie bierzecie pod uwagę. Trener to nie jest zawód którego można się wyuczyć. Gdyby tak było, dobrych trenerów byłoby wszędzie na pęczki. Tymczasem nawet o włoskich trenerach nie da się powiedzieć, że wszyscy są dobrzy. Jest kilku świetnych a pozostali też są przeciętni.
    W Polsce jak do tej pory, żadnego dobrego trenera nie widać i nie pomoże tu fakt, że Resovia czy Skra stawia teraz na Gruszkę czy Gogola. Jestem raczej przekonany, że wytrzymają z nimi co najwyżej jeden sezon. To są kluby, które przede wszystkim chcą zwyciężać, a w tym ani Gruszka ani Gogol im nie pomoże. Zresztą nie jest to prawdą, że te kluby nigdy nie dawały szans polskim trenerom, bo w Resovii pracował Kowal (i to bardzo długo) a w Skrze Nawrocki i czym się to skończyło wszyscy wiemy. W tym sezonie obu klubom również nie wróżę sukcesów, bo niestety są lepsi od nich.
    Można oczywiście oddać również kadrę polski Gruszce. Jak się już panom prezesom znudziło ciągłe wygrywanie, to zawsze będzie to zdecydowana odmiana.
    W mojej opinii na dobrego polskiego trenera trzeba nadal czekać, może Winiarski, może w przyszłości ktoś inny pokaże się z dobrej strony, błyśnie talentem. Puki co trzeba czekać.

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Bartosz Bednorz: Decyzja Vitala Heynena to był dla mnie cios w serce

    @Waldi73: A może by tak było, że jak byłby Bednorz za Śliwkę czy Szalpuka, to nie byłoby nawet brązowego medalu. Może by przegrali z Niemcami a może z Francuzami. Gdybaniem jeszcze nikt niczego nigdy nie wygrał, a Bednorz swoimi wypowiedziami potwierdza jedynie słuszny wybór trenera Heynena. Jakby był na zgrupowaniu, to może miałby pretensję, że trener lansuje Kubiaka, czy Leona, zamiast niego.

  • jerzyk. lubi Komentarz

    Mamy szeroką kadrę i wielu dobrych siatkarzy ale nie mamy wybitnych by wygrywać mecze z najlepszymi...tylko Leon sie na dzien dzisiejszy do takich zalicza...

  • jerzyk. napisał/a komentarz do Mistrzostwa Europy siatkarek. Turcja - Polska. Giovanni Guidetti: Wciąż nie jesteśmy topowym zespołem

    Wiesiek - dlaczego na parkiecie ma nie być jednej z najlepszych rozgrywających na świecie. W czym to ma niby pomóc naszej drużynie. Wołosz tylko w tym roku wygrała Mistrzostwo Włoch i pokonała w LM dwa najsilniejsze zespoły tureckie e tym zespół samego Guidettiego. Wszyscy trenerzy na świecie bardzo cenią Wołosz jako rozgrywającą.
    Dlaczego to brak takiej zawodniczki ma pomóc naszej drużynie w odniesieniu zwycięstwa. ?

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.