Wyprawa po złote runo cz.2

autor: użytkownik usunięty | 2017-01-06, 23:12 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Akcja przenosi się przed knajpę. Teraz do boju rusza rozwścieczony "Szuler". Bije z niebywałą celnością i pasją. "Rzepa" dostaje konkretnego gonga, a ktoś inny rzuconą w nogi deską czy innym kawałkiem drewna. Sytuację wyjaśnia wejście "Łożysia".
Potężne chłopisko o głowie konia wyprowadza tak silne ciosy, że aż dziw bierze, że głowy miejscowych nie odpadają od korpusów! Jego bląd loki podskakują niczym grzywa u rozpędzonego w galopie rumaka. W parze z "Łożysiem" spustoszenie w szeregach rywali sieje nieodłączny Jego druh "Gołdyn". Zupełnie inny. Wysoki, szczupły i czarny, lecz równie niebezpieczny. Swoimi ciosami nogami z obrotu i półwyskoku, rozbija rywali niczym nasz świerzo upieczony mistrz świata w kickboxingu Marek Piotrowski.
Za Nimi biegnę z resztą naszej ekipy i tylko dokańczamy dzieła. Adrenalina na najwyższych obrotach powoduje, że alkohol z naszych organizmów wyparował. Może po drodze zatankujemy jeszcze gdzieś? Opuszczając knajpę, żegnają nas nieprzychylne spojżenia zgredów siedzących przy stolikach przed barem. Ruszamy i idziemy ciągle pod górkę. Ekipa miejscowych po szybkim wylizaniu ran rusza za nami. Są w bezpiecznej odległości ole czujemy Ich obecność. Na Ich ustach widać pianę, jak u wściekłych psów. Docieramy pod stadion. Już z daleka widać tłumy bydgoszczan. Mnóstwo ziomali przyjechało autokarami i prywatnymi samochodami. Stadion jest niespodziewanie otwarty. Gospodarze zostali chyba zaskoczeni takim najazdem kibiców już na 3 godziny przed meczem. Wchodzimy i rozglądamy się. Jedni siadają i otwierają browary, a inni idą w stronę toru. Ja z Grzechem(ze Śródmieścia) wypuszczam się dalej i idę koroną stadionu w kierunku 1-go łuku. Nagle widzimy jak przed wejściem coś się zakotłowało. Ludzie opuszczają stadion. Zauważamy pełno kręcących się porządkowych. Z daleka widać Ich gestykulacje rękami.
- Grzechu, musimy się gdzieś skitrać.
-Tylko gdzie? Między ławkami wyłapią nas niczym pluskwy za kołnierzem sowieckiego szynela.
Jedno spojrzenie w bok mi wystarczyło. Eureka! To schodki prowadzące na podest tablicy z wynikami. Natychmiast wpadamy na górę i kładziemy się plackiem. Tylko z lekka unosząc głowy obserwujemy wydarzenia. Porządkowi przegnali na zewnątrz wszystkich kibiców. Nie przewidzieli, że ktoś mógł oddalić się w głąb stadionu i dlatego kontrolnie wypuścili tylko jednego ciecia. Koleś właśnie wchodzi w 1-szy łuk idąc środkiem rzędu ławek. Spogląda raz w górne rzędy, raz w dolne. Teraz pełna konspiracja. Nie wychylamy nawet kępków włosów. Mocno przytulamy się do desek. W piersiach mocno dudnią serducha, a w uszach słyszymy płynącą z megafonów piosenkę "Lady Pank": "Zostawcie Titanica". Po dobrej chwili wychylam się i spoglądam. Porządkowy jest już koło parkingu a pierwsi kibice wchodzą już na stadion obok kas. Oczekujemy aż zaczną rozchodzić się po trybunach. Teraz szybko i energicznie zbiegamy w dół i jakby nic mieszamy się wśród innych.
Znowu pełne zdowolenie i satysfakcja. Krótko czekamy na resztę kumpli, zwłaszcza tych co niosą plecaki z zakupionym jeszcze w Bydgoszczy piwem. Jest piękna słoneczna pogoda. Ze smakiem przechylamy naszego "Kujawiaka". Pychota!
Rożek mnie trąca i mówi: -Chodź kopsniemy się pod parking. Zobaczymy w jakim jedziemy składzie? Pod parkingiem spotykamy Leszka Tyllingera. Ubranego w białą marynarkę i tradycyjnie śmieszne buty na obcasie zapinane na zamek. Do tego spodnie dzwony i przyciemniane musztardówy na nosie, dawały dość komiczny wizerunek kierownika drużyny. Dla niezorientowanego człowieka, taki wizerunek mógł trącić nawet odrobiną pederastii.
-Panie Leszku! Jest Erolenko?-rzucił Rożek
Ten spojrzał na nas, wyszczerzył zęby i z nieskrywaną dumą odparł:
-No pewnie, że jest. To wszystko było podpuchą. Bawcie się dobrze. Jedziemy po mistrza.
W te pędy biegniemy do młyna i opowiadamy o spotkaniu z Tylisiem. Młyn jest naszym jądrem ale bydgoszczanie są rozsiani po całym obiekcie. Zaczyna się prezentacja i zajebisty doping. "BKS,BKS!" Albo to: "Słuchaj Jezu jak Cie błaga lud. Zrób z Polonii mistrza Polski zrób. My czekamy 21 lat, a od tego czasu mistrza Polski braaak!
My czekamy 21 lat, a od tego czasu mistrza Polski brak!"
W pirwszych biegach Polonia wypracowuje minimalną przewagę. Przy ogrodzeniu naszego sektora zauważam przepiękną dziewczynę. Stoi po drugiej stronie ogrodzenia. Kibicuje oczywiście gospodarzom. Wspaniale zbudowana blondyneczka, ubrana do tego na biało. Nawiązuję kontakt wzrokowy. Wprowadzony w układ krwionośny alkohol powoduje, że szybko Ją zagaduję. Bardzo sympatyczna i wesoła kibolka Falubaza. Chwali się, że jest dziewczyną Janka Połubińskiego. Oczami wyobraźni widzę, jak ładne musi też mieć koleżanki. Przez myśl przechodzi mi nawet idiotyzm, że może warto byłoby zrobić z tego powodu zgodę z Zielonką?
Na szczęście szturchaniec "Karlosa" dzielącego się ze mną kanapką, przywraca mi trzeźwe myślenie. Wracam do dopingu. Polonia mimo naporu gospodarzy w końcówce meczu, nie oddaje zwycięstwa. Ermolenko robi 14pkt. Tomek Gollob jest poza zasięgiem zielonogórzan, reszta chłopaków też solidnie punktuje. Euforia radości! Fetujemy na trybunach. Teraz pojawiają się pochowane butelki gorzały i szampana. Wyjemy i podskakujemy z radości. "Po-lonia By-dgoszcz sialalalala! Hej!
"Po-lonia By-dgoszcz siaaaaa-lalalalala! Tego mistrzostwa nikt już nam nie zabierze.
Zielone góry "Zeloewa" zostały zdobyte. W pełnym tego słowa znaczeniu.
Teraz pozostaje już tylko rozjechać maruderów i na koniec dobić Spartę kierowaną przez...doktora Nieścieruka. Pozostaje jeszcze bezpiecznie wrócić do domu, a tu nieoczekiwanie pojawiają się schody. Opuszczamy stadion od strony parkingu i natykamy się na zmasowany atak miejscowych. Zostajemy mocno obrzucani kamieniami. Następuje natychmiastowa rekontra po której robimy bezpieczny odwrót w stronę dworca PKP. Niestety kilku z nas(w tym i ja) odrzucamy w kierunku agresorów kamienie. Po chwili zauważam, że jestem sam. Tylko "Karlos" i Pała" są jakieś 20m ode mnie i krzyczą, żebym szybko do Nich dołączył. Czas gonić coraz bardziej oddalający się młyn. Kiedy obieram właściwy azymut, słyszę tuż za plecami:
-Łapać chuja!
Zawsze miałem doskonałą wydolnośći świetnie sobie radzę w biegach, ale tym razem wypity alkohol mi na to nie pozwala. Chłopacy się oddalają, a ja mam wrażenie jakbym biegł we śnie., gdy nogi po kolana grzęzną w bagnie. Co za koszmar. Ale to przecież nie sen. Teraz już nie tylko głosy ale prawie oddech goniących kolesi czuję na karku. Dramat! Nagle mija mnie jeden autokar. Po chwili drugi, który znacząco zwalnia koło mnie. W otwartych tylnich drzwiach pojawia się facet z wyciągniętą ręką i krzyczy: -No rusz się ofermo!
Podaję rękę i w ostatniej chwili jestem wciągnięty do autokaru. To nasi kibice. Zziajany i zjebany jak stara habeta, patrzę w twarz kolesiowi, który mnie uratował. Wycedzam: - Dziękuję...
On tylko się śmieje, poklepuje mnie i mówi:
-Siadaj na tylnich schodach bo cały autobus jest zajęty.
To Jurek Kanclerz.
Cały autokar huczy dopingiem: "Hej, heja, heja! Jesteśmy mistrzem speedwaya!
Nie nadążam poskładać myśli, gdy ktoś z kibiców podaje mi butelkę piwa. Przytykam ją do ust. Pociągam łyk złocistego napoju. Chłód i lekka goryczka przyjemnie masuje mi gardło, a wydobywająca się pianka strzela prosto w nos zapachem chmielu.
Taaak. Teraz już jestem bezpieczny. Teraz już jestem wśród swoich...
Końcówka sezonu przebiegła tak, jak przewidywano. Miażdżące zwycięstwa kolejno z Włókniarzem u siebie 72:18, Wybrzeżem w Gdańsku 71:19 i na koniec ze Spartą u siebie 73:17. Mistrzostwo Polski po 21 latach znowu trafiło do Bydgoszczy.
Nie obyło się bez wielkiej fety. Tydzień później znowu wsiadłem w pociąg na dworcu głównym w Bydgoszczy. Tym razem jednak nie pojechałem na mecz, a do ... wojska.
Szczególne podziękowania składam mojemu przyjacielowi "Rożkowi", który przypomniał mi pewne szczegóły. Pzdr!
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Big Lebowski

Dziękuję kolego i życzę zdrowych, wesołych i pełnych szczęścia Świąt Bożonarodzeniowych. Pzdr!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Siedzieć przed monitorem i patrzeć, czy ktoś raczył wpaść na blog napisany rok temu ;) Wesołych, Bigu, dzięki obserwowaniu koleżanki M. zapoznałem się z tymi felietonami, świetne są :)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Siedzieć przed monitorem i patrzeć, czy ktoś raczył wpaść na blog napisany rok temu ;) Wesołych, Bigu, dzięki obserwowaniu koleżanki M. zapoznałem się z tymi felietonami, świetne są :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Nie mam czasu siedzieć na okrągło przed monitorem i obserwować, czy ktoś puka do moich drzwi. Umówmy się jednak, że ta dama zawsze ma u mnie wejściówkę gratis. Prosiłem, żebyś nie obrażał moich gości....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Big Lebowski

Nie mam czasu siedzieć na okrągło przed monitorem i obserwować, czy ktoś puka do moich drzwi. Umówmy się jednak, że ta dama zawsze ma u mnie wejściówkę gratis. Prosiłem, żebyś nie obrażał moich gości. Olałeś to, więc musisz teraz ponieść karę. Blokada jako kubeł zimnej wody na zagotowany łeb. A kumpli szukaj wśród sobie podobnych egzemplarzy. Te progi są ponad Twoje siły. Żegnam. Pzdr!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Ty jesteś damą ścierko! Wpierd... swoje trzy grosze wszędzie ty nie proszona. Możesz Big zobaczyć wpisy co i jak.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Plotzek

Wybacz Bigu, chciałem zagaić dyskusję z Tobą, ale inni nie pozwalają mi na to, a i ty jesteś wstrzemięźliwy. Nie wiem czemu cię tak pilnują? :/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|11)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ɱαᴙɢɪт

"WOJSKO ROBIŁO WTEDY Z CHŁOPCZYKÓW MĘŻCZYZN. UCZYŁO KRAŚĆ, PIĆ GORZAŁĘ, OSZUKIWAĆ, KŁAMAĆ I BYĆ PODŁYM I WULGARNYM."
Jednak miałeś rację, w twoim przypadku, też to się sprawdziło

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Ty jesteś damą ścierko! Wpierd... swoje trzy grosze wszędzie ty nie proszona. Możesz Big zobaczyć wpisy co i jak.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Sellex

To Ty kolego saper jesteś?...Chyba że radziecki lotnik ze Skarbimierza(Brzeg)?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Nieprawdę piszesz, że z wojska byli zwolnieni chorzy, a nawet ciężko chorzy. Ja służyłem w Brzegu na Opolszczyźnie z mężczyzną chorym na serce. Gościu miał dziurę w sercu i przewracał się na porannych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Plotzek

Ty jesteś damą ścierko! Wpierd... swoje trzy grosze wszędzie ty nie proszona. Możesz Big zobaczyć wpisy co i jak.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|14)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Dzięki rycerzu, że tak dzielnie stajesz w obronie czci damy serca ;D Postaram się nie nadwyrężać Twojej szlachetności, więc będę szerokim łukiem będę omijała takich typów ;) (nawiasem pisząc, okropny...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
slaw...
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ɱαᴙɢɪт

Dzięki rycerzu, że tak dzielnie stajesz w obronie czci damy serca ;D
Postaram się nie nadwyrężać Twojej szlachetności, więc będę szerokim łukiem będę omijała takich typów ;)
(nawiasem pisząc, okropny palant z niego)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|1)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

I czego się tu ciskasz jak ćma w kloszu? Gdzie jest napisane, że służyłem w PRL-owskim wojsku? No i trochę grzeczniej, bo nie lubię gdy rzuca się mięchem w moje koleżanki. Najpierw sam zastanów się i...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Plotzek

Taak, no nie, dobrze piszesz. Nie wiedziałem, że jesteś taki dobry w literaturze. Nic po za tym. Nie zapraszałem tu twojej koleżanki. Ona się tu wpier papier, nie proszona. Teksty twoje są wielkie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|8)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

I czego się tu ciskasz jak ćma w kloszu? Gdzie jest napisane, że służyłem w PRL-owskim wojsku? No i trochę grzeczniej, bo nie lubię gdy rzuca się mięchem w moje koleżanki. Najpierw sam zastanów się i...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Big Lebowski

I czego się tu ciskasz jak ćma w kloszu? Gdzie jest napisane, że służyłem w PRL-owskim wojsku? No i trochę grzeczniej, bo nie lubię gdy rzuca się mięchem w moje koleżanki. Najpierw sam zastanów się i ustal, czy ktokolwiek oczekuje dialogu z Tobą? Pzdr!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Służyłeś w peerelowskim wojsku Big! Możesz rozwinąć to?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Plotzek
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ɱαᴙɢɪт

WOJSKO ROBIŁO WTEDY Z CHŁOPCZYKÓW MĘŻCZYZN. UCZYŁO KRAŚĆ, PIĆ GORZAŁĘ, OSZUKIWAĆ, KŁAMAĆ I BYĆ PODŁYM I WULGARNYM.


Zastanów się co piszesz, bo przecież przed chwilą napisałeś, że służyłeś w tym wojsku. Nie chciałaby rozmawiać ze złodziejem, pijakiem, oszustem, kłamcą i ...Aż się boję to określić, bo usuną mi komentarz :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

TO BYŁA FIKCJA PRAWDZIWEGO WOJSKA, RACZEJ SYF, KIŁA I MOGIŁA. NIEPRAWDĄ TEŻ JEST, ŻE WOJSKO ROBIŁO WTEDY Z CHŁOPCZYKÓW MĘŻCZYZN. UCZYŁO KRAŚĆ, PIĆ GORZAŁĘ, OSZUKIWAĆ, KŁAMAĆ I BYĆ PODŁYM I WULGARNYM.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Plotzek

TO BYŁA FIKCJA PRAWDZIWEGO WOJSKA, RACZEJ SYF, KIŁA I MOGIŁA. NIEPRAWDĄ TEŻ JEST, ŻE WOJSKO ROBIŁO WTEDY Z CHŁOPCZYKÓW MĘŻCZYZN. UCZYŁO KRAŚĆ, PIĆ GORZAŁĘ, OSZUKIWAĆ, KŁAMAĆ I BYĆ PODŁYM I WULGARNYM.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|8)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Nieprawdę piszesz, że z wojska byli zwolnieni chorzy, a nawet ciężko chorzy. Ja służyłem w Brzegu na Opolszczyźnie z mężczyzną chorym na serce. Gościu miał dziurę w sercu i przewracał się na porannych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ɱαᴙɢɪт

Skoro tyle wiesz o tamtych czasach, to dlaczego zadajesz Bartkowi takie niezrozumiałe pytania ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Nieprawdę piszesz, że z wojska byli zwolnieni chorzy, a nawet ciężko chorzy. Ja służyłem w Brzegu na Opolszczyźnie z mężczyzną chorym na serce. Gościu miał dziurę w sercu i przewracał się na porannych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Plotzek

Nieprawdę piszesz, że z wojska byli zwolnieni chorzy, a nawet ciężko chorzy. Ja służyłem w Brzegu na Opolszczyźnie z mężczyzną chorym na serce. Gościu miał dziurę w sercu i przewracał się na porannych zaprawach!? Dopiero po pół roku go puścili do cywila! A takich jak on było bardzo dużo..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|8)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

W tamtych latach do wojska powoływali do służby kiedy kończyło się 18 lat. Odraczani byli tylko Ci którzy się uczyli. Oczywiście po zakończeniu szkoły obligatoryjnie dostawało się wezwanie, ewentualnie...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ɱαᴙɢɪт

W tamtych latach do wojska powoływali do służby kiedy kończyło się 18 lat. Odraczani byli tylko Ci którzy się uczyli. Oczywiście po zakończeniu szkoły obligatoryjnie dostawało się wezwanie, ewentualnie odbyło się służbę w ramach szkoleń na studiach. Wtedy z automatu zostawało się oficerem :) Z wojska byli zwolnieni tylko chorzy i niepełnosprawni, no i oczywiści ci, którzy mieli "znajomości"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Tzn mężczyźni w jakim wieku - jego - Lebowskiego. Bo ja mając 19 lat, nie mogłem się jeszcze ożenić, bo nie miałem 21 lat, a byłem mężczyzną by móc nosić i użyć karabin.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Plotzek

Tzn mężczyźni w jakim wieku - jego - Lebowskiego. Bo ja mając 19 lat, nie mogłem się jeszcze ożenić, bo nie miałem 21 lat, a byłem mężczyzną by móc nosić i użyć karabin.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|8)

komentarz jest odpowiedzią na: [28 komentarzy tej dyskusji]

Chłopczyku, wtedy mężczyźni w Jego wieku wszyscy służyli w wojsku, chyba że nie mieli jaj.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Big Lebowski
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
speed_koleina

Oby Ci tylko klinga nie zardzewiała :) od tego pilnowania. Witaj "cwaniacka" Mordo :). Jestem spokojny Bartula, czekam na Waszą odbudowę w Bydzi, poważnie mówię/piszę i nie ma w tym krzty sarkazmu, złośliwości czy czegokolwiek takiego :).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [45 komentarzy tej dyskusji]

Już ja Ciebie osobiście przypilnuję "cwaniaczku". Będę Cie miał na celowniku. Możesz być spokojny. Pzdr!

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Big Lebowski

Zatem w nowym sezonie pozostaje nam status-quo. Trzeba to chyba będzie udokumentować jakimiś zdjęciami, bo wedle zapowiedzi Ratusza, za rok nasza trybuna będzie już w przebudowie. Na nowej zaś, będą już tylko miejsca siedzące. No ciekaw jestem tego...
Pzdr!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [45 komentarzy tej dyskusji]

Bo u nas się nie siedzi ;) Tylko ze stojących miejsc coś widać ;) PS: Dzięki za życzenia. Będziemy mieli to na uwadze ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
speed_koleina

No wiem wiem emocji bez liku przynajmniej kiedyś było .....:). To z deskami to miała być przenośnia odzwierciedlająca stan obiektu :).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [45 komentarzy tej dyskusji]

Bo u nas się nie siedzi ;) Tylko ze stojących miejsc coś widać ;) PS: Dzięki za życzenia. Będziemy mieli to na uwadze ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.