Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • jarekjarson napisał/a komentarz do ZPRP wydał negatywną opinię ws. Przybeckiego: wyjazd do Niemiec nie ułatwi pracy

    Przecież to są jakieś jaja, wyrzucają go przez rzekomą nieobecność na dodatkowych zgrupowaniach, których sam był inicjatorem?! Nie byłem jakimś wielkim zwolennikiem Przybeckiego jako trenera kadry, ale to odwalają te dziady związkowe jest niepoważne. Jeszcze miesiąc temu była zgoda na dodatkową pracę, a teraz nagle zmiana o 180 stopni? W tej dyscyplinie jeszcze długo nie będzie sukcesów, to nie brak młodych talentów jest największym problemem, raczej kompromitujący się związek...
    Ciekawe co na to sam zainteresowany - czy miał jakieś zapisy w kontrakcie o ewentualnym odszkodowaniu za przedwczesne zwolnienie.

  • jarekjarson napisał/a komentarz do Charakter Wybrzeża przypomniał dawne czasy Rafałowi Kuptelowi. "To gra twarda, mocna i agresywna"

    Kontuzje uniemożliwiają im rozwój, ale trener, który to preferuje, to chyba najlepsza opcja dla młodych zawodników w Polsce na ten moment. Wybrzeże za Lijewskiego naprawdę stara się grać nowoczesny handbal. To nie jest siermiężny stojanow, gra siłowa, tylko szybkie dynamiczne rozgrywanie piłki, odważne wrzutki w pole bramkowe. No i nie widać odpuszczania z największymi, nieco lepiej wyglądają wyniki 26:31 z Wisłą Płock czy 26:32 z Iskrą Kielce, niż przegrywanie na starcie i 15-20 bramek różnicy z tymi rywalami, jak to bywało w przypadku innych drużyn o klasie podobnej do Wybrzeża.
    Szczerze, bardziej mi się podoba to, co robi Szeryf z Wybrzeżem od Wisły Przybeckiego. Marcin chyba ma rękę do młodych, przeciętni zawodnicy z jego drużyny ( Kondratiuk, Wróbel) ocierają się o kadrę. U Przybeckiego wygląda to tak, jakby gracze stanęli w rozwoju.
    Na razie trzeba zachować spokój, ale jeśli reprezentacja dalej będzie grała pajdę na jesieni w kwalifikacjach do Euro 2020, można się zastanowić, czy nie wymienić tych Panów na stanowisku trenera kadry. No chyba, że znajdzie się jakiś zagraniczny kozak z nazwiskiem i osiągnięciami, co by zechciał prowadzić naszych, w co jakoś nie chce mi się wierzyć...

  • jarekjarson napisał/a komentarz do El. MŚ 2019: upadek. Polska nie zagra na mistrzostwach świata!

    Ja pier..., ale jestem wkur... Najgorsze jest to, że to wcale nie był taki zły mecz. Przybylski dawał radę, Gierak naprawdę kilka świetnych asyst, T. Gębala dobrze zagrał. Atak pozycyjny, oczywiście jak na nasze ostatnie mecze i możliwości, wyglądał całkiem przyzwoicie. Żadnego DŁUGIEGO przestoju, ale dwa krótkie - na początku i ten decydujący, na końcu. No kurde, już nawet daruję te zmarnowane setki Przybylskiego i Gieraka (+ jego stratę pod koniec), ale 2 skandaliczne przechwyty Duarte...Wrrrr!!! Jeden mniej i bylibyśmy w play-off'ach. Tutaj przegraliśmy. Dodatkowo, to by za piękne było, żeby gość na co dzień chyba nie rzucający karnych, Syprzak, rzucił tego drugiego karnego. Już nawet jakby Moryto zwalił w końcówce, to nikt by do niego pretensji nie miał.
    Chrapkowski fajnie z przodu, ale od zwycięzcy LM w defensywie wymagałbym więcej. Karygodnie grali z Gębalą na środku obrony, na początku meczu. Nie wiem, dlaczego od początku Walczak nie grał, nie dużo, ale wydaje mi się lepszy od Maćka.
    No i graliśmy dzisiaj bez bramkarza, było ryzyko, że zabierając Wysza i Loczka, włączy im się tryb firany, no i tak się stało niestety. Piotrek trochę lepiej od Adama, ale i tak dziś nie miał dnia.
    Co do Przybeckiego, mimo wszystko jestem zwolennikiem pozostania na stanowisku. Z takiego potencjału się za wiele więcej i tak nie wyciągnie. Chciałbym tylko, żeby jednak skupił się tylko na reprezentacji - i Wiśle, i kadrze wyszłoby to na dobre.
    No, ale nie zapominajcie, czyja to wina. Wieloletnie zaniechania, niewykorzystanie potencjału za czasów sukcesów ostatniego, złotego pokolenia, błędy w szkoleniu muszą mieć swoje konsekwencje.

  • jarekjarson otrzymał brązowy medal w kategorii Guru Dnia

  • jarekjarson napisał/a komentarz do Z Ligi Mistrzów do PGNiG Superligi. Władisław Ostrouszko zawodnikiem Azotów Puławy

    Dopiero to miał 20 lat w 2016, gdy miał zaje... wejście w półfinale z Wisłą Płock i obiecujący początek następnego sezonu. Wydawało się, że Azoty zaklepały sobie najbardziej perspektywicznego, młodego polskiego środkowego. Tymczasem ostatnio nie jest o nim głośno, od dłuższego czasu próbuje się kolejnych zawodników na tej pozycji w kadrze, a jego kandydatury się raczej nie zgłasza. Faktycznie, kontuzja mu nie pomogła, ale nie zwalajmy na to całej winy. Na dzień dzisiejszy to zwykły, niewyróżniający się ligowiec, chociaż trzeba przyznać, że najlepsze lata rzeczywiście ma jeszcze przed sobą.

  • jarekjarson napisał/a komentarz do Sławomir Szmal blisko końca kariery. "Chcę się poświęcić w całości przez ten czas"

    Tak jak tu już parę osób proponowało, można by zebrać ekpię Wenty kontra kadrę Przybeckiego i zrobić taki mecz dla Januszów i Grażyn w Łodzi czy na jakiejś innej większej hali. Trzeba byłoby uderzyć do Kurskiego/Solorza, żeby dał to w prime time, zamist mega super hiper hitu na sobotę. Wiadomo, że błędów w szkoleniu to nie naprawi, ale zawsze to jakaś reklama dla dyscypliny będzie. No i przede wszystkim - godnie pożegna się chłopaków. Związek, do roboty!

  • jarekjarson napisał/a komentarz do Polacy w portugalskim kotle, czyli najważniejszy mecz szczypiornistów od miesięcy

    Nawet jeśli mamy indywidualnie lepszych zawodników, to nie jesteśmy faworytem w tym meczu. Lepiej sobie to uświadomić przed spotkaniem, żeby w niedzielę wieczorem nie było szoku...

  • jarekjarson napisał/a komentarz do Z Ligi Mistrzów do PGNiG Superligi. Władisław Ostrouszko zawodnikiem Azotów Puławy

    Fajny transfer, ale trochę dziwi. W końcu na LR występuje już dwóch, solidnych i chyba nadających się na Puchar EHF zawodników, więc rodzi się pytanie, czy na grę dla wszystkich wystarczy czasu. Może po prostu Witaszek szykuje Ostruszke, w dłuższej perspektywie, jako zastępce Prce, które przecież jest co raz starszy?
    Swoją drogą, chyba za biedni w Puławach nie są, skoro stać ich na tak szeroką kadrę. 3 bramkarzy, 3 lewoskrzydłowych, 3 leworozgrywających, 3 środkowych, 3 praworozgrywających, 2 prawoskrzydłowych, 3 obrotowych - dużo ich. No i, nie wiem, czy w pierwszej kolejności nie myślałbym raczej o jakimś konkretnym, zagranicznym środkowym. Kowalczyk się nie rozwija, Łyżwa czasem gra niebanalnie, a czasem się pali psychicznie, a Masłowski, nawet jeśli wróci do najwyższej formy, na najlepszych może nie wystarczyć.

  • jarekjarson napisał/a komentarz do Z Ligi Mistrzów do PGNiG Superligi. Władisław Ostrouszko zawodnikiem Azotów Puławy

    Fajny transfer, ale trochę dziwi. W końcu na LR występuje już dwóch, solidnych i chyba nadających się na Puchar EHF zawodników, więc rodzi się pytanie, czy na grę dla wszystkich wystarczy czasu. Może po prostu Witaszek szykuje Ostruszke, w dłuższej perspektywie, jako zastępce Prce, które przecież jest co raz starszy?
    Swoją drogą, chyba za biedni w Puławach nie są, skoro stać ich na tak szeroką kadrę. 3 bramkarzy, 3 lewoskrzydłowych, 3 leworozgrywających, 3 środkowych, 3 praworozgrywających, 2 prawoskrzydłowych, 3 obrotowych - dużo ich. No i, nie wiem, czy w pierwszej kolejności nie myślałbym raczej o jakimś konkretnym, zagranicznym środkowym. Kowalczyk się nie rozwija, Łyżwa czasem gra niebanalnie, a czasem się pali psychicznie, a Masłowski, nawet jeśli wróci do najwyższej formy, na najlepszych może nie wystarczyć.

  • jarekjarson lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • jarekjarson lubi Komentarz

    Kilka słów, do innych ale normalnych. Panowie, nic my nie poradzimy na ten stan rzeczy. Możemy tylko chłopaków wspierać i im dopingować. Mam nadzieję, że im to pomoże. Pewnie, że jestem wściekły za ten dzisiejszy mecz ale oni na bank też. Tomek sam mówił, że nie jest miło i łatwo oglądać swoje błędy. Oni to rozumieją ale minie dużo czasu, zanim wejdą na chociażby 60% poziomu jakiego od nich oczekujemy. Taki ich los niestety. Nie czepiam się selekcjonera, bo nie jest w łatwej sytuacji. Oni nie ma możliwości sięgnięcia od ręki po topowych graczy, przygotowanych i ogranych w wielkich klubach (poza 1 może 2). Jesteśmy teraz w takiej sytuacji, że musimy: szukać, obserwować, sprawdzać na treningu i w meczu, no i potem albo zostawiać albo odstawiać. Narzekamy na środek, że jest taka lipa itd. ALe czy to wina Przybeckiego, że 29 -letni Giera z drużyny dołu tabeli Bundesligi, jest na dziś najlepszym wyborem? Mój adwersarz twierdzi, że tak. Facet znalazł Potocznego, który złapał kontuzję. Znalazł Kondratiuka, który złapał kontuzję. Próbował Wróbla, nie wyszło. Próbuje Makowiejewa, na razie lipa ale kto wie, może cud się wydarzy? Tyle, że on z Makowiejewa nie wypleni nawyku biegania w poprzek, kozłowania wzdłuż strefy, nie nauczy go nagle np. robienia crossowych podań pod odbitej piłce bezpośrednio do kontry na 11 metr pod strefę przeciwnika. To nie jest rola selekcjonera, bo to zawodnik reprezentacyjny powinien umieć robić i nie powinien się bać tego robić. Przybecki nie oduczy Gendy nawyku gry od kozła, nie oduczy go nawyku mijania jedynie w prawo, bo na ciśnieniu meczowym i w stresie i tak on będzie to grał. Można tak wymieniać do bólu, a przykład Tomka Gębali pokazuje ile trzeba czasu, żeby zawodnik wyzbył się złych nawyków. No ale tu akurat pracuje on z trenerem w klubie, który ma na to czas i wpływ na jego grę. Na dziś jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy brać tych, którzy są i którzy zarazem chcą grać. Nie jest winą Przybeckiego, że średnie kluby naszej ligi nie male nie powąchały gry w europejskich pucharach, a zawodnicy je reprezentujący na kadrze po raz pierwszy mają kontakt z międzynarodowym seniorskim graniem. Między innymi jest tera tak, jak jest. Smutna prawda. Na plus można coś tam zapisać np, że Przybecki wrócił do Nogowskiego, Gieraka i przede wszystkim do Wysza oraz Kriegera, który daje dużo w obronie i najlepiej ze wszystkich idzie w kontrze w 2 tempo. Widać też lekką poprawę w grze Tomka Gębali. To są jakieś pozytywy. Tak czy inaczej lepszych od tych, którzy są to na razie nie widać i trzeba z nimi pracować. W żadnym wypadku, ja nie nazwę ich parodią reprezentacji.

  • jarekjarson napisał/a komentarz do Turniej w Hiszpanii: mecz do zapomnienia. Walec przejechał się po Polakach

    Ciężko napisać cokolwiek za wiele dobrego o tym meczu. Różnica klas jest spora, ale nie spodziewałem się, że przegramy aż 15-oma bramkami. Koniec końców do chłopaków nic nie mam, grają jak potrafią, a że średnio potrafią, to już bardziej wina dziadów ze związku. No, ale ten temat już był wałkowany pierdyliard razy, szkoda pisać.
    W całym turnieju pozytywnie zaskoczył Krieger; momentami grał lepiej od Chrapka, który przecież miał być jednym z liderów tej kadry. Po czerwcowych meczach myślałem, że więcej może dać Przybylski, ale to chyba jednak poziom Szyby. Gierak ładnie wszedł z Argentyną, ale im bliżej końca, tym było gorzej. Mimo wszystko to nr 1 na tej pozycji aktualnie, zobaczymy co będzie jak wróci Potoczny. No i dałbym szansę Pilitowskiemu, w końcu przed kontuzją wygrywał rywalizację w Kwidzynie ze wspomnianym Potocznym. Trochę pajda, że za bardzo nie widać perełek na tej pozycji, Ossowski fajnie gra na nogach i ma nie najgorszy rzut jak na swoje warunki fizyczne, ale jednak musi przybrać na masie i ustabilizować formę w lidze. Może za parenaście miesięcy będzie można go przetestować. Kowalczyk stanął w rozwoju, a może i się cofa, na miejscu Witaszka sprzedałbym mu "liścia na odmułkę" w postaci wypożyczenia, tak samo Gendzie w postaci braku powołania na następne zgrupowanie kadry. Walczak nieźle w obronie, w Kielcach muszą mieć szeroką kadrę, więc mogliby przemyśleć, czy nie zastąpić nim Kusa jako takiego typowego defensora. Oby Syprzak się ogarnął, bo jak nie zacznie znów grać na miarę możliwości, to przygoda w Barcelonie dobiegnie końca.
    Jak się załapiemy na jakąś imprezę przed naszą w 2023 to będzie miło, ale na Tokio to bym nie liczył, na dzień dzisiejszy awans na igrzyska to science fiction. Po prostu nie ma ludzi, którzy pociągną na najwyższym poziomie przez te 60 minut. Liczę na rozwój talentu Szymona Sićko, chłopak miał przebłyski talentu jak Paczas za młodu. Z Pawłem mogliby stworzyć fajne boki rozegrania w kadrze.
    P.S Jak Moryto nie dostanie szansy w Kielcach od początku, to będzie ku%&a skandal. Może i Janc jest lepszy, ale od Djukica gorzej nie gra już teraz.
    P.S.2 Dajcie spokój z Lijkiem, Jachlewskim, Jurkiewiczem. Dwaj pierwsi, w obecnej formie, kadry by nie zbawili. Trzeci naprawdę nie ma zdrowia, i tak długo już nie pogra w Kielcach. Osobna sprawa to Dzidziuś. Ze względu na zapier... w kadrze przez tyle lat, praktycznie tylko z Kolą na swojej pozycji, ciagłe znoszenie presji ma mój szacunek. Jednakże w kadrze rzeczywiście mógłby pograć trochę dłużej. Ciągle lubię i podziwiam gościa, ale za tą decyzję już trochę mniej. Tym bardziej ukłony przed Sławkiem Szmalem, który nawet w wywiadzie dla TVP Sport w tamtym roku (jak poszukacie to znajdziecie) stwierdził coś mniej więcej, że nie zrezygnował z kadry, tylko Talant chciał postawić na młodszych. Kasa mówił, że może wrócić i pomóc, jak będzie trzeba, no i słowa dotrzymał.

  • jarekjarson lubi Komentarz

    No to objawił się nam kolejny homo sapiens z jakże bujnymi przemyśleniami. Dobrze ci radzę, z puknięciem się w łeb to zacznij od siebie. Jednak wątpię aby wyszło z tego cokolwiek pozytywnego. Czy ty naprawdę uważasz, że Dujszebajev, Biegler czy Wenta na dziś wprowadziliby tą kadrę, w tym zestawieniu osobowym, na poziom regularnego europejskiego grania? Odpowiem ci, nie ma takiej możliwości. Na dziś ci ludzie są w stanie przy płaskiej obronie Hiszpanii zagrać z nią na styku, dopóki będzie tak broniła. Na dziś oni są w stanie ograć 2 razy Białoruś, grając rozważniej, ograniczając do minimum straty własne. Podobnie grając, mogą toczyć wyrównane boje ze średniakami europejskimi ale to tyle i aż tyle. Obecny trener kadry, jak go czule nazywasz, ma do dyspozycji tych ludzi, których mieć może. Jego poprzednicy mieli tych, których chcieć mieli (za wyjątkiem Jachlewskiego, którego nie miał Biegler). Mało tego, poprzednicy obecnego selekcjonera (bo tak się do powinno nazywać - trenerzy są w klubach), mieli do dyspozycji w większości zawodników światowego formatu, z którymi na co dzień w czołowych klubach Europy pracowali wybitni trenerzy klubowi. Nie będę tu powtarzał personalnej wyliczanki z innego mojego komentarza ale proporcje za Wenty w ilości graczy z klubów zagranicznych do ogółu kadry bywały nawet na poziomie 12/16. Dziś mamy w kadrze chłopaków m.n. z Piotrkowa, Zabrza, Kwidzyna, Gdańska, Płocka oraz innych. Ci ludzie walczą na tyle potrafią i na tyle na ile ich do tej pory wyszkolono, a ty ich nazywasz parodią reprezentacji? Pfuuu ci pod nogi za te słowa.

  • jarekjarson otrzymał brązowy medal w kategorii Mistrzowski Komentarz

  • jarekjarson napisał/a komentarz do 4 Nations Cup: Polacy pewnie pokonali Białoruś! Reprezentacja dała powody do optymizmu

    Ja bym jednak widział Tolka Łangowskiego w miejsce Kriegera, jeśli przez czas kontuzji nie stracił zbyt wiele formy. Kamil fajnie zagrał, ale potrzebujemy jakąś alternatywę na LR w ataku, gdyby Tomek Gębala grał gorzej, niż dzisiaj.
    No i również mimo wszystko wybrałbym Daćko zamiast Maćka Gębali na koło. Uniwersalność tego drugiego to mit, bo w ataku gra na podobnym poziomie, co w obronie Marek, czyli słabym. Walczak da radę w defensywie, a trzeba kogoś jako zmiennika (?) Syprzaka pod bramką przeciwnika. W ogóle Kamil to od Euro 2016 zaliczył spory zjazd w kadrze i nie tylko. Jeszcze w Rio to jakoś wyglądało, ale potem było wyraźnie gorzej. Rozumiem, że tu brakuje rozgrywającego, który mu zagra wysoką piłkę na poziomie nieosiągalnym dla innych, ale nawet taki Daćko ostatnio potrafi sobie wypracować lepszą pozycję, skuteczniej obrócić się z obrońcą na plecach czy wreszcie lepiej łapać dolne piłki.
    W ogóle to niesamowitą mamy rywalizację na prawym skrzydle, czyli tam, gdzie jeszcze oprócz Daszka niedawno nie było nikogo. Moryto, jeśli poprawi grę w obronie, może nawet wygryźć Michała z pierwszej siódemki i to szybciej, niż się niektórym wydaje. Niby jest nie tak szybki na nogach, nie ma jeszcze takiej techniki, ale ma tą zaje... pewność w kończeniu piłek, z czym u Daszka różnie bywa. A przecież jest jeszcze Mauer, który lada moment też może być w kadrze. W ogóle to odnoszę wrażenie, że jakby młodych nie było, to nawet Seroka dałby radę, ale chłop ma pecha, że za późno wystrzelił i trafił na młodych kozaków, więc w reprezentacji chyba już nie zagra.

  • jarekjarson napisał/a komentarz do Fin de siècle. Piłka ręczna zaczyna od nowa

    Szkolenie szkoleniem, ale tu ogólnie z popularnością szczypiorniaka jest problem. Jeśli są wyniki kadry/Vive, jeśli trwają wielkie turnieje, o ręcznej robi się głośno. Poza tym, piłka ręczna to jednak cały czas jednak mniej popularny sport, jest niewiele lepiej niż przed erą Wenty. Widzieliście kiedyś na podwórku, boisku, dzieciaków grających w ręczną? Ja nie...
    Kiedy Polacy zdobywali srebny medal na MŚ w 2007r., byłem jeszcze w szkole podstawowej. Na palcach dwóch rąk (!) policzę dni, kiedy przez te prawie dziesięć lat, na zajęciach z WF-u, od podstawówki do studiów, graliśmy w piłkę ręczną. Kiedy pytaliśmy się gościa z WF, dlaczego nie możemy dla odmiany zagrać w szczypiorniaka, to słyszeliśmy odpowiedź, że jeszcze się zbyt poobijamy... Skąd my do ch.ja mamy zebrać nowe pokolenie zawodników na światowym poziomie, skoro jakieś talenty można wyłowić może w kilku ośrodkach na cały kraj?! Mnóstwo chłopaków, o dobrych parametrach fizycznych, nawet nie miało okazji spróbować swoich sił w szczypiorniaku...W Polsce, poza pojedynczymi miastami, wciąż nie ma mody na piłkę ręczną. I to jest najgorsze...

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.