Myszor. - lubi

  • Myszor. lubi Komentarz

    Nigdy nie byłem fanem Cieślaka, ale teraz zaimponował mi konsekwencją, brawo panie trenerze!
    Trochę rozczarował mnie w tym wszystkim Przemek Pawlicki, bo to że jego brat nie ma za wiele pod kopułą to każdy wie, ale on zawsze wydawał się bardziej rozgarnięty.

  • Myszor. lubi Komentarz

    Bez przesady, powinni zawiesić Synowca i Ostafa to na pewno i to już dawno. Natomiast Curzytków nie bo inaczej powinniśmy karać wszystkich zawodników. Prezes Termos narozrabiał niech płaci za kampanię

  • Myszor. lubi Komentarz

    @Myszor.: hahahahahahaha!Emil już wybrał box?:}}}}}}}}}}} Cze myszor:} Pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!!

  • Myszor. lubi Komentarz

    Tylko jaki sens wprowadzania fikcyjnych zapisów które dalej nie będą przestrzegane. Znieść wszelkiego rodzaju limity płacowe i nich się zawodnicy dogadują z klubami. Wszelkie roszczenia płacowe między klubem a zawodnikami nie powinie rozstrzygać związek sportowy a Sądy Powszechne. Przecież zawodnik to przedsiębiorca zatrudniający wiele osób i świadczący usługi dla klubów.

  • Myszor. lubi Komentarz

    Żeby Pan wiedział, Panie Sady, ilu jest ludzi w Tarnowie i okolicach, którzy mają nie mniejszy żal do Pana, o to co Pan robi z Unią Tarnów.

  • Myszor. lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Myszor. lubi Komentarz

    Kapitan forever!!!

  • Myszor. lubi Komentarz

    Ale jakiego kontraktu jak mu się w 2020 kończy a oni go chcą zmusić na 2021 że ma wrócić

  • Myszor. lubi Komentarz

    Powiem Ci jak funkcjonował żużel nawet gdy nie było TV. Było normalnie i zdrowo. Wtedy taśma spełniała swoją rolę a nie tak jak teraz że jest tylko ozdobą toru. Jak nikt nie zaliczył taśmy to jazda. Można prościej?

  • Myszor. lubi Komentarz

    Dokładnie tak! raz jest lepiej raz jest gorzej ten sezon jest już stracony skupiamy się na ostatnim meczu z Częstochową u siebie i ominięciu baraży. Może w przyszłym pójdzie lepiej

  • Myszor. lubi Komentarz

    Człowieku on ma 16 lat!!!!

  • Myszor. lubi Komentarz

    Brawo Falubaz ! Świetny mecz mimo problemów z Dudkiem po dzwonie.
    Motor znów genialny początek. Dużo w tym szczęścia moim zdaniem, bo pogoda płata figle rywalom Motoru. Tym razem Falubaz kolejny raz po GKMie musiał zmierzyć się z torem przygotowanym przez procedurę meczu zagrożonego.
    Scenariusz meczu więc trochę przypominał wyjazd Falubazu do Gorzowa. Na początku mocno w plecy, potem dopasowanie się, dogonienie i odjazd.
    Brawo MJJ ! I brawo Miesiąc !
    PS. Toruń przegrał tylko 53-37 ;) Urrrraaaa ! ;)

  • Myszor. lubi Komentarz

    Marzę o tym żeby tak toruńscy juniorzy "nie zachwycili" na wyjeździe. Zresztą u siebie też :)

  • Myszor. lubi Komentarz

    Człowieku i co nam to daje że jedziemy u siebie ten mecz miał być we Wrocławiu a rewanż w Gorzowie a nie odwrotnie . Mecz w Gorzowie to my mogliśmy wygrać choć nie koniecznie jak Wrocław byłby nawet z Maćkiem tylko że teraz mieliśmy szanse złapać przewagę u was na torze a obronić ją w Gorzowie a tak możemy wygrać a w rewanżu dostaniemy baty i zamiast minimum 3 pt będą tylko 2 pt

  • Myszor. lubi Komentarz

    Mogli. Nie musieli, ale mogli. Przy procedurze meczu zagrożonego Centrala może wydać dodatkowe instrukcje.

  • Myszor. lubi Komentarz

    Na układy nie ma rady. Jak dla mnie skandal.

  • Myszor. lubi Komentarz

    Ja dawałem na Gorzów i zobacz?:}} Nie komentuje .

  • Myszor. lubi Komentarz

    Zgadzam się z przedmówcami. W takiej formie to jest parodia a nie sport. Gość najpierw nie jest w stanie dokończyć eliminacji mistrzostw Europy, podobno prawie ściągają go z motocykla, w następnym meczu ( najlepszej ligi na świecie ) starcza mu sił na ukończenie jednego biegu. Sprawa przecież nie dotyczy jakichś prowincjonalnych, amatorskich zawodów przy grillu ani nie jakiegoś nieopierzonego młokosa, a zawodów mistrzowskich oraz doświadczonego, utytułowanego 35-cio letniego zawodnika, którego managerem jest szef stowarzyszenia żużlowców. Po prostu kpina. Niechby zdarzył się jakiś wypadek, ciekawe kto by za to odpowiadał. Niby to w Polsce super profesjonalny sport, a z drugiej strony - totalna prowizorka i lekceważenie podstawowych zasad. Potem trudno dziwić się, że żużel jest niepoważnie traktowany w strukturach FIM...

  • Myszor. lubi Komentarz

    Jason niech nie narzeka. Nasz szpital i NFZ po prostu dbają żeby nie przytył w trakcie kontuzji ;)

  • Myszor. lubi Komentarz

    Nie ma co się rozpisywać nad wynikiem bo analizując przed meczem wiedziałem, że po 13 biegu będziemy mieli 35 pkt i to sie potwierdziło, niestety nominowane nie wyszły i wyszło słabo. Kilka zdań jednak muszę napisać bo nie przejdę obok tego obojętnie.
    1. Frątczak potwierdził to co o nim myślę od meczu, w którym badał gaźnik Madsena po biegach, w których zaczęło nam wychodzić - tak jak stoję, za darmo, bez kosztów dla klubu jestem w stanie poprowadzić ta drużynę lepiej od niego! Za zmianę Norberta na bezbarwnego Jacka gdybym był szefem był byś zwolniony sms-em! Tak jak arabowie biorą rozwód poprzez sms-a bez najmniejszych skrupułów bym go upokorzył w ten sposób - to jest człowiek, który nie buduje a rujnuje atmosferę w drużynie! Kościuch, który w trudnych biegach gryzie tor, walczy i nie odstaje od rywala i kąsa przez cztery kółka jest zmieniany taktycznie przez bezbarwnego Holdera - tym posunięciem udowodnił, że nie ma najmniejszego pojęcia o tym sporcie... Na tym zakończę temat Jacka bo to jest największa pomyłka w historii toruńskiego klubu.
    2. PUK - bardzo ładnie, oby tak dalej.
    3. Juniorzy - Igor dobre starty ale na trasie widać jak sie ogląda i robi wszystko żeby nie przeszkadzać rywalom kiedy przygotowują się do wyprzedzania...
    Maksymilian - brawa za ambicje i walkę, jest trochę do poprawy ale nie mam pretensji do juniorów.
    4. Doyle - starał sie jak mógł, walczył ale był wolny na trasie.
    5. Bracia - niestety dramat, mam nadzieje, że będzie lepiej bo bez nich zostaje nam walko o ligowy byt.
    6. Norbert - przepraszam Ciebie za naszego wielkiego taktyka - tak jak pisałem wyżej - on się nadaje co najwyżej do tarcia chrzanu - odjechałeś dobre wyścigi a zmiana, której dokonał sprzedawca armatury była komiczna a w konsekwencji tragiczna, mam nadzieje, że ktoś mądry w klubie uspokoi tego "taktyka" lub wyśle na sportową emeryturę...
    Ostatnie zdanie należy sie Protasiewiczowi - oglądam ten piękny sport ponad trzy dekady, widziałem wiele ale nigdy nie widziałem zawodnika, który ze świetnego technika i gentelmena staję się z biegiem lat chamem i zawadiaką torowym. Od trzech sezonów obserwuję jak się zmienił Pepe - jedzie chamsko, wozi i wstawia koło na chama nie patrząc na konsekwencje... Jak tak dalej będzie robił to nie zrobi benefisu na koniec kariery siedząc na motocyklu tylko na wózku... Nie ma poszanowania dla rywali i nie pisze o tym jednym meczu a o jego ostatnich trzech sezonach - ktoś go w końcu potraktuje z wzajemnością i nauczy szacunku do rywala.
    7. Falubazowi gratuluję wygranej, był fajny żużel i ściganie, dwa ostatnie biegi zmąciły ostateczny obraz tego spotkania, mogliśmy zakończyć ten mecz na 42 oczkach ale się nie udało...