Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • wawiak napisał/a komentarz do Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej 2020: Polska - Szwecja. Cel poza zasięgiem, zostało dobre wrażenie

    Witam !
    Muszę przyznać, że to był mecz który mógł się podobać. Mnie się podobał jako pierwszy od dłuższego czasu. O ile dość sceptycznie podchodzę do pracy trenera Rombla, tak to co pokazali wczoraj, może dawać jakąś nadzieję. Na pewno warto w chłopaków ( a raczej młodych mężczyzn ) "inwestować". Trudno jest zachwycać się jakoby wyjątkowo utalentowanymi jednostkami. To i czy okaże się w przyszłości. Muszą się jeszcze wiele uczyć. Wczoraj raczej wszyscy zagrali nieźle. Na to liczyłem. Dalej jest już tylko praca. Nie tylko trenera kadry ale wszystkich trenerów, zwłaszcza klubowych.
    Po zakończonych ME z pewnością zostaną wyciągnięte jakieś wnioski, które będą mniej lub bardziej popularne. Mam tylko nadzieję, że gdyby nastąpiła zmiana trenera, nasi młodzi reprezentanci, nie odmówią gry w kadrze. Grają przecież nadal zawodnicy niezwykle zmęczeni grą w kadrze a "tyrający" w np Bundeslidze czy choćby w naszej ekstraklasie. Swoją drogą ciekawe jakby wyglądała gra naszej reprezentacji z Jureckim i Lijkiem. Może lepiej, może gorzej, może tak samo. Tym niemniej mogło by być ciekawie. Z ich boiskowego doświadczenia młodsi mogliby chyba coś dla siebie uszczknąć.
    Naprawdę czekam na kolejne mecze.
    Dziękuję i pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do Koniec limitu obcokrajowców w PGNiG Superlidze? Komisarz Ligi ZPRP: O niczym nie wiem

    Dziękuję za odpowiedź.
    Zdaję sobie sprawę o czym jest konkretny przepis.
    Mimo wszystko pozostanę przy swoim zdaniu. Ponadto nie widzę interesu w promowaniu zagranicznych zawodników. Jak wspomniałem wcześniej, interesuje mnie kadra narodowa. W dyskusji "zawodnicy polscy - zawodnicy zagraniczni" pozwolę sobie przypomnieć występy zespołów Śląska Wrocław i Wybrzeża Gdańsk w finałach Pucharu Europy - to poprzednik Ligi Mistrzów. W tych zespołach w tamtych czasach nie występowali zawodnicy zagraniczni a jednak ... . Nie wydaje mi się koniecznym zatrudnianie obcokrajowców. Natomiast zatrudnianie ich zubaża rynek dla wychowanków polskich klubów. Nie można porównać utalentowanego osiemnastolatka z Polski, z 25-cio latkiem z zagranicy ( i to nie najwyższych umiejętności ). Jest tam jednak pewna różnica. Wynika z ogrania, z doświadczenia wyniesionego z boiska. A te zdobywa się z latami. Nasi wielokrotnie tej szansy nie dostają. Mam nadzieję, że moje zdanie cię nie obraża, bo nie myślę że jesteśmy mniej zdolni.
    Z coraz większym zainteresowaniem czytam opinie kolegi "kuba859". Polecam.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do Koniec limitu obcokrajowców w PGNiG Superlidze? Komisarz Ligi ZPRP: O niczym nie wiem

    Szanowny Kolego !
    Ktoś kto ukończył szkołę, podstawową posiada umiejętność czytania i pisania - przynajmniej powinien. Ktoś kto ukończył szkołę średnią, powinien nabyć umiejętność czytania ze zrozumieniem. I tu jest pewien kłopot. Chyba nie za bardzo zrozumiałeś mój nieco sarkastyczny wpis. OK spróbuję jeszcze raz.
    1. jestem za limitem i to jak najbardziej
    2. interesują mnie wyniki kadry narodowej i polskich zawodników
    3. tylko szkolenie i występy młodych polskich zawodników są szansą na poprawę istniejącego stanu
    4. sukcesy lokalnych klubów są tylko sukcesami lokalnych klubów i mają się nijak do całokształtu polskiej piłki
    Pojawiają się głosy o zwiększaniu poziomu polskiej ligi dzięki zawodnikom zza różnych granic. O jakim poziomie mówimy ? Widać go w rozgrywkach międzynarodowych, gdzie poza VIVE i Wisłą ( w których zresztą prawie nie występują Polacy, a przynajmniej nie odgrywają znaczących ról ), kicha totalna. Łomot od każdego. Przekłada się to na wyniki kadry.
    Wiele razy pisałem na tych forach i zadawałem pytania. Więc jeszcze raz :
    1. ilu obecnych reprezentantów Polski może pochwalić się medalem MP Juniorów ?
    2. gdzie ci medaliści są ?
    3. jak ich zachęcić do kontynuowania treningów ?
    4. jakie warunki im stworzyć, czego oczekują ?
    - to są problemy, a nie czy zatrudnić 3 czy 8 obcokrajowców.
    Kolejny z kolegów stwierdza ( czy zastanawia się ) czy zadaniem polskich klubów jest kształcenie następnych pokoleń polskich piłkarzy. Chętnie usłyszę na kim ten "obowiązek" spoczywa. O ile wiem to przy związku nie egzystuje żaden klub. Więc kto ? Wydaje mi się, że na związku ciąży koordynacja, wspomaganie, nakreślanie kierunków, uwidacznianie trendów, pomoc klubom w jak najszerszym zakresie, za co zresztą słusznie są negatywnie oceniani.
    Na koniec nasunęła mi się jakże głęboka myśl : tylko Polacy są w stanie przywieźć nam tytuł Mistrza Olimpijskiego, Świata czy Europy.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do Koniec limitu obcokrajowców w PGNiG Superlidze? Komisarz Ligi ZPRP: O niczym nie wiem

    Jestem za.
    Żadnych limitów. Po co w polskiej lidze Polacy ? Właściwszym jest ogrywanie obcokrajowców. Jakże cieszą sukcesy reprezentacji obcych krajów. Nasi zawsze będą mieli do dyspozycji sportowe stacje telewizyjne. Tam można się wiele nauczyć. Po co się męczyć i zużywać żel pod prysznic ?
    Mnie mimo wszystko cieszyłyby sukcesy naszych.

  • wawiak napisał/a komentarz do Marek Panas punktuje Związek Piłki Ręcznej w Polsce. "Szkolenie trenerów wyłącznie dla kasy!"

    W zeszłym tygodniu Pan Marek zapowiedział oddanie swoich honorowych medali do ZPRP.
    W tym tygodniu zaczął nagłaśniać problemy jakie wystąpiły w naszej piłce ręcznej. Poruszył problem szkolenia trenerów. Nie wiem dokładnie jak to wygląda w krajach które od wielu lat odnoszą sukcesy, ale coś w tym jest. Coraz więcej jest trenerów z nazwiskami bardzo dobrze znanymi z parkietów. I to mających na swoich kontach największe sukcesy.
    Poruszył w swojej wypowiedzi AWF. Zasiał pewną niepewność. Zastanawiam się o co chodzi w tej uczelni. Zastanawiam się kto mógłby być lepszym trenerem (przynajmniej potencjalnie), jakiś Mistrz Polski czy facet z piątką z geografii który zna sport z lekcji WF ? Problem w tym aby ci mistrzowie chcieli się uczyć. Tylko kiedy, bo chyba po zakończeniu kariery. Jakieś niby studia mogą nic nie dać.
    Jak na razie w meczu Panas-ZPRP 1:0.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do Bunt byłego reprezentanta Polski przeciwko ZPRP. Odeśle wszystkie wyróżnienia

    Witaj "handball" :
    Wiele razy dyskutowaliśmy na tematy kadry. Raz bardziej, raz mniej ale chyba w większości zgadzaliśmy się co do istoty problemów. Nawet wielokrotnie pozwalaliśmy sobie nakreślać prowizoryczne programy. Pan Panas nawet jednym słowem nie sili się na jakiekolwiek porady. Zwalniać, wymieniać, degradować - czy uważasz że to jedyna droga ?
    Jeżeli wydział szkolenia nie daje sobie rady, to jest rada trenerów, to jest klub zasłużonych reprezentantów. Pan Panas na tym polu mógłby coś zdziałać. My możemy jedynie komentować ich wypowiedzi i nieśmiało podsuwać swoje przemyślenia.
    Kiedyś jednemu z naszych bardziej znanych trenerów zwróciłem ( nieśmiało ) uwagę na pewne ( moim zdaniem ) błędy czy braki w grze drużyny. Lekki uśmieszek. Następnym razem oglądaliśmy mecz w roli kibiców. Usłyszałem od niego : wiesz z drugiej strony niż z ławki trenera to rzeczywiście inaczej wygląda.
    Z bezprzykładową krytyką jest sprawa złożona. Kiedyś Al Capone powiedział, że pistoletem i dobrym słowem zawsze załatwi się więcej niż tylko dobrym słowem. Coś w tym jest. Niestety u Pana Panasa nie widzę dobrego słowa. Dla mnie jego dobre słowo to wykorzystanie doświadczenia, to pokazanie i zwrócenie uwagi na kierunki prowadzące do rozwoju, na sposób gry który zaczyna dominować. A tych z jego ust niestety nigdy nie usłyszałem.
    Są działacze klubowi, potem działacze okręgowi. Z nich rekrutują się delegaci na zjazd krajowy. To droga do wejścia do związkowych struktur krajowych. Tu upatruję drogę dla Pana Panasa z jego nazwiskiem. Tu powinien zadziałać, a nie bezproduktywnie jęczeć.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do Bunt byłego reprezentanta Polski przeciwko ZPRP. Odeśle wszystkie wyróżnienia

    Od wielu lat interesuję się piłą ręczną.
    Od wielu lat czytuję opinie i wnioski jak to ulepszyć naszą grę.
    Od dłuższego czasu pojawiające się opinie Pana Marka Panasa zaczynają być nieco irytujące. Widzi większe lub mniejsze, ale zawsze i tylko winy zarządu ZPRP. Tak, z pewnością są. Ale na Boga człowieku pokaż drogę, pokaż sposób na wyjście ze stanu w jakim się znaleźliśmy. Czy zmiana jednego prezesa czy trenera czy nawet całych zarządów na inne poprawą grę klubowych zespołów czy kadry ? Z pewnością takie populistyczne bla-bla-bla jakie można przeczytać powyżej niewiele dają.
    Chciałbym konkretnego planu możliwego do wykonania i i trzymania się go do bólu. Z pewnością odbudowa "potęgi" potrwa, ale jest możliwa za lata.
    Z tego co można wywnioskować ze słów Pana Marka tylko bezwzględna wymiana aktualnych działaczy jest drogą do poprawy. Po co założenia, po co plan.
    Śmieszy mnie, że odda wyróżnienia. Dziecko się obraziło i odda wiaderko i grabki.
    PS.
    Chłopie, masz nazwisko, masz dokonania więc walcz, a nie płacz. A wtedy kto wie.

  • wawiak napisał/a komentarz do Środowisko z wielkim żalem żegna Wojciecha Nowińskiego. "Brak mi słów"

    Wielki żal \*/
    Nigdy nie zapomnę Pana.

  • wawiak napisał/a komentarz do MŚ 2019: sędziowie na celowniku. Chorwaci rozgoryczeni po meczu z Niemcami

    Kristjansen-Abrachamsen-Austria-Półfinał.
    Biedna Chorwacja - mówi im to coś ?
    Konkluzja jest jedna : dymałeś to i ty zostaniesz wydymany.

  • wawiak lubi Komentarz

    Bez przesady, nie wolno wszystkiego zwalać na trenera. Zobacz kogo on ma do dyspozycji- Gębala kontuzja, Obradović chyba już nigdy nie zagra dobrego meczu w tym klubie, Rakocza zalicza zjazd z roku na rok, Tarabocchia uprawia od trzech lat jakąś inną dyscyplinię sportu, Zdrahala ponoć jest w jeszcze gorszej dyspozycji niż on, Toledo na jeden dobry mecz ma trzy słabe. W dodatku tym ludziom ktoś zaszczepił mentalność wiecznego przegranego. Co rok władze klubu im mówią- mamy mniej pieniędzy, nie mamy takich zawodników jak inni, nie jesteśmy faworytem, chcemy tylko powalczyć. W tym klubie od góry do dołu nikt nie ma ambicji żeby zbudować coś silnego. Każdemu pasuje tak jak jest. Kasa się zgadza i nic więcej się nie liczy.

  • wawiak napisał/a komentarz do MME 2018: udany rewanż Rosjan na Polakach. Biało-Czerwoni dopiero na 16. pozycji

    Szanowni Koledzy !
    "Taka będzie Polska, jakie jej dzieci chowanie" - te słowa napisał Stanisław Staszic - o ile dobrze pamiętam.
    Jak zwykle po takiej imprezie nasuwa się pytanie : czy wybrano najlepszych ?
    Tego nie wiem. Ale jestem pewien, że sama nauka w SMS nie może być podstawowym czy jedynym kryterium.
    Szkolenie, problem rzeka. W meczach naszych chłopaków było wiele dobrych zagrań. Co z tego gdy kołowy nie łapie piłki, co z tego gdy druga linia gra bez ataku, co z tego gdy skrzydłowy notorycznie z zera próbuje pokonać bramkarza ?
    Pewne problemy sygnalizowałem wcześniej. Chciałbym wiedzieć, czy trenerzy kadry bywają na ćwierćfinałach, półfinałach i finałach MP Juniorów ? To przecież tam powinno się szukać kandydatów do gry. Czasami nawet w słabszych drużynach zdarzają się perełki. Z różnych powodów później nie kontynuują gry, ale to już inny problem. Jak ich do tego zachęcić ?
    Kolega "kibic 98" punktuje skąd biorą się problemy. Warto przeczytać i się zastanowić.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do MME 2018: Rosjanie pokonani. Polacy wygrali ostatni mecz w fazie grupowej

    Brawo, oby tak dalej.

  • wawiak lubi Komentarz

    Pisałem już gdzieś o tym braku uczciwych danych, na których kibice mogliby opierać swoje oceny. Bo jeśli wierzyć powyższemu artykułowi, to klub z budżetem 26 mln zł ma problem przez 2,5 mln...?! Umówmy się, to nonsens. Przecież to są 2 kontrakty. VIVE nawet bez 2 czołowych graczy będzie jednym z 10-12 najsilniejszych klubów w Europie.
    Kolejny raz napiszę - albo problemy VIVE są znacznie większe i nie chodzi tu o jakieś 2,5 mln zł na bieżącą działalność, albo jest to przedwyborcza gra prezesa.

  • wawiak lubi Komentarz

    Łezka się w oku kręci. Nie wiem czy to nie najważniejszy sportowiec jakiego miałem okazję podziwiać za życia. Wielki żal, że ten półfinał Rio z Danią nie skończył się wygraną to byłaby już wisienka na torcie, acz i tak cała kariera wybitna. Jego postawa na boisku i powrót na boisku po koszmarze utraty oka - to jest inspiracja dla wszystkich, nie tylko sportowców. Wielki gość, i choćby kadra miała teraz równie dobrych zawodników to chyba jednak drugich takich LUDZI jak Karol czy Kasa mieć nie będzie długo. Chylę czoła. Jakie to szczęście, że miałem okazję żyć w czasach gdy Karol grał, będę dzieciom o nim opowiadał. Dzięki Karol, słowa do końca tego nie wyrażą jak wiele Ci zawdzięczamy!

  • wawiak napisał/a komentarz do Nie będzie głośnych powrotów do reprezentacji Polski. Zawodnicy mówią "nie"

    do Maribor i handball-Wybrzeże :
    Koledzy !
    Jak zwał tak zwał.
    Ciekawy jest wynik sondy pod tym artykułem, to 32:68. Kiedyś gdzieś było 1:27 i ogłoszono to jako wielkie zwycięstwo. Czyżby sukces zwolenników powrotów do przeszłości ? To także odpowiedź dla samych zainteresowanych.

  • wawiak napisał/a komentarz do Nie będzie głośnych powrotów do reprezentacji Polski. Zawodnicy mówią "nie"

    Historia. Historia. Historia.
    Czy mamy do końca swoich dni wspominać te lata ? Czy wciąż mamy zastanawiać się który z zawodników był lepszy ?
    Ośmielę się zadać pytanie skąd wzięły się sukcesy na początku tego wieku, co spowodowało, że ze średniaka weszliśmy na samą górę ?
    Lata 1990-2005 to przede wszystkim liga. Czy była lepsza ? Chyba tak. Na pewno bardziej wyrównana. Mimo to brak sukcesów klubowych i reprezentacyjnych. Ja upatruję tych międzynarodowych braków w kwestii ogrania, podejścia zawodników do tej "pracy". Był przypadek rezygnacji z gry w kadrze, bo trener kazał ciężko trenować. Za ciężko. Kilka razy byliśmy o krok od awansu do dużych imprez. Zabrakło bramki czy dwóch. Wystarczyło wykorzystać któryś z np ośmiu karnych a bylibyśmy w mistrzostwach ( z Niemcami). Wystarczył wygrać z np Francją siedmioma a nie "tylko" pięcioma, a nasze szczęście było by większe.
    "Nadejszła wielkopomna chwila". 2000 -ny rok, przełom wieków. Historia przyśpieszyła. Paradoksalnie Europa stała się jakby bliższa. Te brzydkie komuchy z SLD wciągnęły nas do Unii. Europa i boiska stały się dla nas otwarte. Wielu tych najlepszych zaczęło grać w najlepszych zespołach. Odgrywali tam pierwszoplanowe role. Przestali być dla nich groźni Svenssony, Schwarcery, Balice, Wislandery, Dujszebajewy i inni. Pozostali zobaczyli też szansę dla siebie.
    W związku prezesem został Pan Kraśnicki. Trenerem kadry został Pan Bogdan Wenta. Potrafiono zebrać to co było i poukładać. Określenie "złota generacja" używa się wobec tych, którzy przez dłuższy czas potrafili pozostawać na wysokim poziomie sportowym, nie wobec jednorazowego sukcesu. Tak długo oczekiwane sukcesy rozpoczęły się od 2007 roku, od razu tytułem V-Mistrza. Apetyty zaczęły być zdecydowanie większe. Brązowe medale na kolejnych imprezach były jakby zaledwie tolerowane. Niby sukces, ale ... .
    A co w lidze ? Totalna kaszana. Kolejne doniesienia jak to VIVE zdeklasowało przeciwnika. Jak to Wisła rozgromiła .... . Sensacja : reprezentant Polski w 3-lidze niemieckiej. Jak nie emeryci, to jakieś wynalazki, byle z zagranicy. Dobrych mają agentów, co to potrafią sprzedać nawet żółwia bez skorupy. Tylko kto to kupuje i po co ?
    Kończąc, to nie zasługa Wenty i Kraśnickiego, że były sukcesy. To zmieniająca się sytuacja polityczna i praca wielu klubowych trenerów. Paradoksalnie liga która pozwalała się ogrywać tym utalentowanym. Występy w kadrze dla wielu były szansą na zostanie zauważonym. Teraz pojęcie reprezentanta nieco się zdewaluowało. Globalizacja wkroczyła także do sportu. Klub jest ważniejszy od kraju. Nikt nikomu nie odbiera prawa do decyzji, ale nie można dziwić się, że pojawiają się różne skrajne opinie.
    Konkludując, jeżeli nie pozwolimy grać młodym, nie poddamy ich właściwej ocenie, nie odbędzie się właściwa "segregacja", to nic z tego nie będzie. Grać powinni ci co potrafią, a nie ci co tylko chcą.
    Ci którzy przynieśli nam tyle radości to już historia. Pora na następców.

  • wawiak napisał/a komentarz do Domagoj Duvnjak wciąż się leczy. Szefostwo THW Kiel zirytowane

    "handball-fanatic" ma rację. Coś chyba jest nie tak z ich przygotowaniem.
    Fakt, grają dużą liczbę spotkań. Domagoj jednak dłuższy czas boryka się z kontuzjami. Podleczy i do boju, podleczy i do boju. To chyba są efekty wcześniejszych zaniedbań.
    A poza tym choroby i kontuzje są bardzo dobrym wytłumaczeniem słabszych wyników.

  • wawiak lubi Komentarz

    To jest aż niemożliwe żeby to był przypadek, że ciągle kontuzjowana jest połowa graczy THW może niech się zastanowią nad systemem treningów w Kilonii. Wiem, że mają napięty grafik, ale przecież nie bardziej niż inne topowe drużyny Bundesligi, a tylko u nich jest wieczny szpital.

  • wawiak napisał/a komentarz do Nie będzie głośnych powrotów do reprezentacji Polski. Zawodnicy mówią "nie"

    Kiedyś ten moment musiał nastąpić. Z pewnością byli by naszej kadrze bardzo przydatni. Ale cóż, taką podjęli decyzję. Zawsze można zastanawiać się czy nie za wcześnie, ale z pewnością oni wiedzą lepiej co jest dla nich najlepsze. Na piłce ręcznej świat się nie kończy.
    Swoją drogą szkoda.
    Szacun i dzięki.

  • wawiak napisał/a komentarz do Puchar Polski: festiwal rzutów w Warszawie. PGE VIVE z wysokim zwycięstwem

    Bardzo fajny mecz.
    Akademicy pokazali kilka fajnych zagrań. Grali jak umieli. Z reprezentantami krajów i medalistami wielu imprez wynik meczu nie mógł być inny. Wstydu nie było. Wynik jaki jest taki jest. VIVE grało ładnie dla oka i dość spokojnie. Po meczu chętnie fotografowali się z kibicami. Będzie to wspaniała pamiątka.
    Wielkie dzięki dla pasjonatów z AZS-UW za te widowisko.

  • wawiak napisał/a komentarz do Warszawska pustynia. AZS UW nadzieją na piłkę ręczną w stolicy

    Odpowiedź : tak Warszawa powinna mieć drużynę piłki ręcznej na wysokim poziomie. Chyba tylko jedna stolica europejskiego państwa nie ma takiej drużyny, to Madryt.
    Ważniejsze jest czy chce. Jeżeli relatywnie dużo mniejsze miasta mają takie drużyny, to co stoi na przeszkodzie Warszawie. Byłby to niezły temat pracy magisterskiej na AWF-ie, też w Warszawie.
    Pełen szacun dla chłopaków i trenerów z AZS-UW. To autentyczni pasjonaci. Warto przekazać im1% podatku, bo o ile wiem są OPP.
    PS : było już kilka artykułów na ten temat. Można odszukać, tam zostało wiele na ten temat napisane. Szkoda powielać w nieskończoność. Wg mnie wiele złego spowodowało to co się stało w "Warszawiance". Trudno będzie namówić kogoś z "możnych" do zainteresowania się, także finansowego piłką ręczną.
    Jutro mecz z VIVE. Wstydu nie będzie. Przegrywa i powinien wstydzić się tylko ten kto nie staje do walki. Obejrzymy tych styranych życiem, zmęczonych byłych reprezentantów Polski.

  • wawiak napisał/a komentarz do Bogdan Wenta: To mnie wkurza i przeraża. Jestem gotowy, żeby wrócić

    Chciałbym odnieść się do pytania-sondy zamieszczonego na końcu artykułu. "Czy Bogdan Wenta powinien zostać prezesem ZPRP ?". Nie wiem. Nigdy nie byłem żadnym prezesem, a ci z którymi miałem jakiś kontakt byli różni.
    Krótka spowiedź, byłem bardzo sceptyczny gdy wybór ne trenera kadry padł na Bogdana Wentę. Poza sporadycznymi artykułami w prasie, mało można było o nim się dowiedzieć. Chyba tylko raz widziałem go w grze reprezentacji Polski. I cóż się stało, wg mnie podźwignął ten ciężar. Więcej, swoimi czasami bardzo gwałtownymi i bezkompromisowymi wypowiedziami ruszył tę zasiedziałą machinę. Tę wieczną niemożność. Ten wieczny strach, przed czym ? Że się komuś narazi, że ma inny pogląd jak powinno to wyglądać ? Wymusił to co było niezbędne. Kierował się zapewne swoim doświadczeniem z Niemiec, gdzie prawie wszystko jest poukładane, wszyscy ciągną ten wóz równo.
    Dzięki niemu wiele w sprawach kadry narodowej się polepszyło. Zniknęły banalne problemy. Kadra zaczęła odnosić sukcesy. Transmisje TV pozwoliły wielu zobaczyć czym w zasadzie jest piłka ręczna. Przestała być pustym hasłem jak krykiet czy lacrose. Bez sukcesów których nieodłącznym ogniwem był Bogdan Wenta, nie było by to chyba możliwe. Ale zawsze było pytanie czy nie mogło być jeszcze lepiej. Na fali mody na trenerów z zagranicy zmieniono go. Czy to dobrze ? Odpowiedź jest prosta : tak lub nie. Kilka przeprowadzonych z nim wywiadów, muszę przyznać, mnie osobiście nieco zdenerwowało i zaskoczyło. Ale to już historia.
    "Czy Bogdan Wenta powinien zostać prezesem ZPRP ?". Nie wiem. Ale życie pokazuje, że każda władza wcześniej czy później deprawuje. Więc jako urodzony niedokończony-anarchista nie silę się wznoszenie haseł jak niektórzy koledzy, typu : "wróóóóóć" czy "tylko ty".
    Wierzę natomiast w coś co się nazywa "mądrość zbiorowa". Jeżeli będzie potrafił zebrać wokół siebie mądrych ludzi ze wspólnym celem, to tak. Jeżeli nie, to nie. Czas pokaże.
    Pozdrawiam.

  • wawiak napisał/a komentarz do ME 2018: wielkie zwycięstwo i finał dla Szwedów!

    W rzeczy samej.
    Komentator Nowiński w czasie ostatniego meczu napomknął o systemie szwedzkim. Ci najzdolniejsi trafiają prędzej czy później do Kristianstad. Tam grają, ogrywają się w Lidze Mistrzów i zostają przechwyceni przez najlepsze kluby. W międzyczasie jakieś Mistrzostwa juniorów, młodzieżowców. Są efekty. U nas jest nieco inaczej. Ci najzdolniejsi trafiają na ławkę w ..... , ..... lub ..... . Grają nawet po 5 minut i to nie zawsze. Ostatnio nawet jeden z naszych reprezentantów trafił do 3 ligi niemieckiej. Prawdaż ? Nasz system wydaje się lepszy. Polska drużyna wygrała Ligę Mistrzów, szwedzka nigdy.

  • wawiak napisał/a komentarz do ME 2018: wielkie zwycięstwo i finał dla Szwedów!

    Ależ "zawas" : w piłce ręcznej wzrost nie przeszkadza, za to brak szybkości z pewnością. Ogólnie wydaje mi się, że do grania trzeba wybierać tych co potrafią grać w piłkę ręczną. Wzrost fajnie mieć, ale jak zauważyłeś radzą sobie i ci wysocy inaczej.
    A tak z innej beczki, zauważyłeś, że Szwedzi to drużyna która w niższych kategoriach zyskiwała bardzo duże sukcesy. Dzisiejsze ich doskonałe spotkanie to nie przypadek. Mieli pewien przestój, ale nie ustąpili na centymetr, choć ręce im też się trzęsły, stąd te koszmarne pudła w końcówkach. Życzę im tytułu, bo uwielbiam taką grę.
    Pozdrawiam.
    PS:
    Zamiast obiadu obejrzę sobie nasz mecz z Duńczykami z 2007 roku. Obiad co tam, co człowiek zje to wy... .

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.