Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Piotrek_zg został fanem tagów: Orzeł Łódź, Orzeł Łódź

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Żużel. GKM - Motor: zacięty bój w Grudziądzu. Lublinianie zabierają do domu tylko bonus! [RELACJA]

    " co cieszy pozostałe walczące o fazę play-off zespoły"

    Akurat z punktu widzenia Falubazu to nie jest szczególnie korzystne rozstrzygnięcie. Motor pojedzie w ostatnim meczu z większym ciśnieniem, co w teorii może odebrać nam bonus. A mając gorszy bilans z każdym bezpośrednim przeciwnikiem. To 20 punktów w tym sezonie może okazać się akurat za mało, by wejść do play-off. Dwa Lublin wydaje się obecnie dość chimerycznym zespołem. Juniorzy nie do końca jadą to czego większość się chyba spodziewała. Łaguta i Hampel w kratkę, Zagar spuścił z tonu. Dzisiejsze zwycięstwo dałoby sporą szansę na półfinał ZG-Lublin. Co w czystej teorii też mogłoby się dla nas wydawać korzystne. Poza tym sporo się rozjaśnić po jutrzejszym meczu, bo w wygraną Częstochowy w Lesznie nie bardzo wierzę. Włókniarz to wciąż groźny zespół i Unia po przegranej w ZG będzie podwójnie zmotywowana by nie wpuścić Częstochowy do play-off.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Żużel. Wielki krok Stali i Falubazu w kierunku play-offów. Tabela i statystyki PGE Ekstraligi

    Przy założeniu, że Motor wygra za 3 w Grudziądzu i u siebie z Falubazem to mamy sytuację w której Motor "wybiera" sobie przeciwnika w rundzie Play-Off. Jeżeli wygrają za 3pkt to trafią na Stal. Natomiast najciekawsza sytuacja robi się, jeżeli wygrają za 2pkt.

    Bo jeżeli dobrze rozumiem pierwszą część Art. 704 Regulaminu DMP:

    „W przypadku równych sum punktów meczowych dwóch lub więcej drużyn,o kolejności w tabeli decydują zdobyte punkty meczowe wyłącznie w meczach między tymi drużynami, prezentowane technicznie w oddzielnej tabeli pomocniczej. Przy równości punktów meczowych ustalonych w tabeli pomocniczej,o kolejności rozstrzygają zdobyte punkty biegowe w meczach pomiędzy drużynami z równymi sumami punktów meczowych[...]"

    To w małej tabeli mamy (nie uwzględniając pkt biegowych Falubaz-Motor):

    Falubaz - Stal 50:40 (38:52)
    Motor - Stal 53:37 (43:47)
    Falubaz - Motor 52:38 (?)

    Motor 5 +6
    Falubaz 5 -2
    Stal 5 -4

    Jeżeli Falubaz broni bonus to Stal pozostaje na 4 miejscu. A Motor zajmuje 2. jeżeli wygrają min. 48:42. Przy 47:43 to Falubaz ma 2 miejsce, a Motor 3.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Żużel. Milik i Łogaczow na dłużej w ROW-ie. Rybniczanie mogą nie skorzystać z możliwości awansu do Ekstraligi

    Na innym portalu znajduje się artykuł zawierający podobne wypowiedzi pana prezesa. Natomiast jedna jest wisienką na torcie, której tutaj niestety zabrakło. Cytując więc za PS:
    "Wielkich nadziei nie mogą mieć jego przeciwnicy, bo po katastrofalnym sezonie działacz nie zamierza się podać do dymisji. – Zrobię to z czystym sumieniem, gdy klub zdobędzie złoty medal mistrzostw Polski. Taki jest mój cel – dodał z uśmiechem Mrozek."

    Z uśmiechem, bo wie, że robotę ma już do usranej śmierci;)

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Żużel. Komarnicki wierzy w pozostanie Zmarzlika w Gorzowie i przestrzega przed niebezpiecznym precederem

    Ale to jak należy postąpić panie Władku? Bo rozumiem, że prezes Kępa na propozycję milionów na sponsoring, z firmy będącej spółką Skarbu Państwa. Ma powiedzieć "Nie, dziękuję. Bo może za rok już nie dacie?" Czy może ma brać pieniądze od sponsorów obiecując wyniki, walkę o najwyższe cele. Ale de facto ciułać je na czarną godzinę?

    W Gorzowie be zmiany. Prezes honorowy nadal idzie łeb w łeb z aktualnym o miano najbardziej złotoustego działacza w polskim żużlu.

    Osobiście mi jako obywatelowi średnio się podoba, że SSP sponsorują inne spółki akcyjne (które często są własnością prywatną). Ale nie jest to żaden wałek, wszystko zgodnie z prawem. Dlatego widać, że panu Senatorowi gul skaczę, iż takie źródełko nie wytrysnęło w Gorzowie.

  • Piotrek_zg został fanem Eltrox Włókniarz Częstochowa

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Żużel. Fogo Unia - RM Solar Falubaz: Goście już witali się z gąską. "Byki" sprowadziły ich na ziemię [RELACJA]

    Redaktorzy SF to prawdziwi mistrzowie nowomowy "przedzierać oczy ze zdumienia" czy "stanąć na czele zadania". Praktycznie w każdym artykule są takie kwiatki:)

    Odnośnie samego meczu to brawo Falubaz. Choć o zwycięstwo w ZG nie będzie chyba dużo łatwiej. Jednak perspektywa zdobycia bonusa pozostaje realna.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Żużel. Ostafiński i Hynek biorą się za łby. Stali odcięło prąd i co z tym zrobić. Walkower wisi w powietrzu

    Do wszystkich którzy mówią o "zdarzeniu losowym", o potencjalnej winie OSD jako "być może" właścicielu tej rozdzielni itp. Czy jak @ZPF porównujący to do braku dostawy energii przez wspomnianego dystrybutora. Tylko tam padła na szczęście samo-odpowiedź. Gdyby cała dzielnica Gorzowa nie miała energii to nikt o zdrowych zmysłach nie doszukiwał by się jakiejkolwiek winy u organizatora. I tutaj pojęcie "zdarzenie losowe" miałoby jak najbardziej rację bytu. Natomiast oczywiście tak nie było, dlatego jedynie nie wiem skąd na końcu wniosek, iż mecz do powtórzenia?
    Wracając do sedna, jeżeli ktoś zna się trochę na branży energetycznej i widział zdjęcia (szczególnie te na Gazecie Lubuskiej) to może wywnioskować, iż:
    1. Najbardziej zniszczona część tej rozdzielni to miejsce zamontowania wyłączników nadprądowych i kabli o małym przekroju (~16mm2). Nawet przy domkach jednorodzinnych miejscem dostarczenia energii jest rozłącznik bezpiecznikowym do którego wchodzą znacznie grubsze kable. Lub ew. wyłącznik przed/za licznikowy.
    2. Mimo, iż na 1 ze zdjęć widać m.in. rozłącznik bezpiecznikowy RBK 2 (chyba), ale on jest wyłącznie osmolony.
    3. I co najważniejsze od ok. 20 lat firmy energetyczne standardowo granice dostarczenia energii wskazują na granicy przyłączanej działki. Z prostego faktu, iż do tego miejsca odpowiadają. Taka awaria może być źródłem braku prądu u innych odbiorców oraz potencjalny pożar mógłby obciążyć ich konto oraz być skazą na wizerunku. A miejsce takie jest łatwo dostępne, nie trzeba wchodzić na prywatny teren. Natomiast po zdjęciach wnioskuje, iż budynek ten jest na terenie stadionu, za ogrodzeniem.
    4. Podejrzewam, że taki stadion ma przyłącze na poziomie średniego napięcia. Przez co prawdopodobnie posiada również własną stację transformatorową.

    Podsumowując powyższe bez większych wątpliwości uważam, że za miejsce pożaru w pełni odpowiada zarządca tego stadionu. Właścicielem jest miasto, ale dzierżawcą Stal. Jedynie tutaj (w zależności od kształtu umowy miasto-klub) można doszukiwać się mniejszej winy po stronie samego organizatora, czyli Stali Gorzów. Jeżeli jednak on odpowiada za stan techniczny infrastruktury stadionu, to o jakim "zdarzeniu losowym" Wy mówicie? Czy jak zgaśnie oświetlenie to też zdarzenie losowe? Czy w Lublinie rok temu w czasie meczu z Unią Leszno (gdy zgasło oświetlenie) ktoś mówił o niezależnym od organizatora problemie? Czy może od początku była mowa o potencjalnym walkowerze w przypadku niemożności dokończenia meczu?

    Jak wspomniałem wcześniej sporna pozostaje kwestia kto za stan techniczny tej instalacji faktycznie odpowiadał. Natomiast ja idąc zgodnie z nurtem komentarzy. Mimo braku takiej wiedzy zakładam, że umowa dzierżawy przeniosła te odpowiedzialność na klub. :)

    Dlatego dla mnie sytuacja jest prosta i obrazując:
    Według podejścia określanego "zachodnim" - walkower
    Myśląc, że jesteśmy tym "zachodem", ale w podejściu do prawa czując dalej ducha PRL - powtórka
    Według bardzo "wschodniego" myślenia, gdzie wszystko jest możliwe - dokończenie meczu lub zaliczenie wyniku

    Ps. Sorry dla każdego kogo znudziły te wywody o energetyce. Jednak strasznie mnie mierzi, gdy widzę że ktoś bez żadnego pojęcia o temacie. Wypowiada się o nim z poziomu fachowca i w dodatku argumentuje tym swoje pewniki o konieczności powtórzenia meczu, czy jeszcze lepiej zaliczenia wyniku.

  • Piotrek_zg napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Haha no wariat. Przecież to nie jest żadna siła wyższa. Z kontekstu jasno wskazuje, iż rzeczona rozdzielnia jest częścią infrastruktury stadionu. A więc jej awaria jest czymś analogicznym do awarii oświetlenia, czy np. niewłaściwego stanu band pneumatycznych. Na awarie maszyny startowej są różne procedury. Natomiast bez oświetlenia, które jest wymagane przez ekstraligę, czy sprawnych band. Nie ma możliwości odjechać zawodów. Tak naprawdę by nie tworzyć precedensów powinien być orzeczony walkower. Czysto sportowo patrząc mecz można by powtórzyć. Jednak w profesjonalnym świecie reguły są jasne i powinny być przestrzegane. Dziś mówimy powtórzmy, bo Stal prowadziła. Ale co gdy inny zespół w kluczowym dla sezonu meczu będzie przegrywał i spłonie nagle rozdzielnia? Na bazie precedensu nie powinno mieć znaczenia, że zespół ten przegrywał.

    Natomiast logika prezesa Grzyba to jakaś bajka i abstrakcja. Speedrower na podwórku.

  • Piotrek_zg został fanem PGE Ekstraliga

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Dramatyczny apel Dobruckiego: Jeśli nie chcemy anoreksji i żużlowców spadających z motocykli, wprowadźmy limit wagi

    DawidZG, o tym samym pomyślałem czytając ten artykuł. Rozwiązaniem powinno być coś podobnego do współczynnika BMI. Innymi słowy moim zdaniem limit wagowy powinien być sumą = minimalna masa motocykla * + uśredniona waga wspomnianego w artykule ekwipunku* + masy ciała zawodnika wynikającej ze współczynnika BMI (lub podobnego wzoru uwzględniającego wzrost zawodnika, czy też wiek) Sztywny limit wagowy zawsze będzie formą kary dla zawodników bardzo niskich. A z drugiej strony 63kg masy ciała przy wzroście 190cm to już niedowaga. * albo idąc w precyzyjność (częsty przymiot profesjonalnego sportu) można masę sprzętu i wyposażenia traktować indywidualnie. Czyli ważyć dla każdego zawodnika z osobna.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Dramatyczny apel Dobruckiego: Jeśli nie chcemy anoreksji i żużlowców spadających z motocykli, wprowadźmy limit wagi

    @dawidZG: O tym samym pomyślałem czytając ten artykuł. Rozwiązaniem powinno być coś podobnego do współczynnika BMI. Innymi słowy moim zdaniem limit wagowy powinien być sumą
    = minimalna masa motocykla *
    + uśredniona waga wspomnianego w artykule ekwipunku*
    + masy ciała zawodnika wynikającej ze współczynnika BMI (lub podobnego wzoru uwzględniającego wzrost zawodnika, czy też wiek)

    Sztywny limit wagowy zawsze będzie formą kary dla zawodników bardzo niskich. A z drugiej strony 63kg masy ciała przy wzroście 190cm to już niedowaga.

    * albo idąc w precyzyjność (częsty przymiot profesjonalnego sportu) można masę sprzętu i wyposażenia traktować indywidualnie. Czyli ważyć dla każdego zawodnika z osobna.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Skoki narciarskie. Puchar Świata Lahti 2020. Polacy minimalnie zbliżyli się do Norwegów w Pucharze Narodów

    Tak naprawdę miejsce w Pucharze Narodów należy postrzegać uwzględniając ilość liczących się ekip. Gdzie sport ten jest traktowany poważnie, a nie jako mniejsza bądź większa egzotyka. I od zgaśnięcia w skokach Finlandii, około 10 lat temu. Mamy maksymalnie 6 liczących się ekip, a w niektórych sezonach za sprawą gorszej postawy czy to Polski, Japonii, bądź Słowenii - 5 ekip. W tym sezonie 6 i w tym kontekście należy oceniać finalne miejsce zespołu. W tym momencie można się prędzej martwić, czy nie skończymy i na 5 miejscu. Zostały jeszcze dwie drużynówki. W tym jedna na mamucie, na której Słowenia ma naturalną przewagę na nami, jak i 3 inne ekipy. I w tych dwóch konkursach możemy stracić całą przewagę nad słoweńską drużyną. One według mnie będą kluczowe dla ostatecznego miejsca w PN.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Gollob już w Polsce! Przed następnym wyjazdem będzie konsylium jak u Owsiaka

    Chyba zostałem pozbawiony możliwości dodania komentarza, ale... jeszcze jedna próba.
    Penhal to tak:

    1. Czy ja gdzieś wytykam Tomkowi, iż "żebra o kasę"? Wskaż zdanie o tym świadczące. Jedyne co zarzucam w swoim komentarzu to, iż autor powyższego tekstu przy każdym ostatnio artykule o Gollobie wypomina brak odpowiedniego wsparcia ze strony środowiska. Robi to w sposób żenujący, oczerniający innych zawodników. Osobiście czuję się jakby poszkodowanym był młody chłopak zakochany w speedway'u, który jeszcze nic nie zarobił, a nie najlepiej zarabiający żużlowiec XXI wieku.
    2. Liczenie, a raczej jedynie przykład zarobków z okresu 6 lat, z ponad 20-letniej kariery ma tylko na celu pokazać płytką zasadność argumentacji użytej przez autora tekstu. Niejako albo otrzyma pomoc finansową z zewnątrz, albo sam sobie nie poradzi. Taki płynie przekaz z ostatnich artykułów. W obliczu dochodów Tomka to trochę absurdalne.
    3. Gdybyś umiał czytać ze zrozumieniem, lub bez klapek na oczach to byś dostrzegł, iż nie podważam wysokości zarobków Tomka. Nie ma we mnie w tym względzie żadnej zawiści. Skoro piłkarze zarabiają nieziemskie pieniądze to Tomek powinien zarobić jeszcze więcej. Ale jeżeli Messiemu coś się poważnego stanie, np. poza boiskiem to zasadnym jest zbierać pieniądze na jego leczenie w obliczu masy chorych zapomnianych osób? Które żyją w nędzy? To jest właśnie hipokryzja tego świata.
    4. Rzadko, i pewnie za rzadko, ale czasem wpłacam na konto/wysyłam sms'a na rzecz chorych dzieci. Uważam, że nikt jak one nie potrzebuje pomocy. Sam na szczęście mam zdrową 5-latkę, ale dzięki temu łatwiej mi sobie wyobrazić dramat zwykłej rodziny i ich chorego dziecka. Tomek też na nią zasługuje, ale wbrew pozorom już i tak jej otrzymał więcej, niż ktokolwiek inny w Polsce, kto również jej potrzebuje. I wcale tego nie neguje przez zasługi dla kraju i żużla. Jednak dalsze agresywne narzucanie konieczności zbiórki kolejnych milionów na jego rzecz, to już wykracza poza granice dobrego smaku, jakiegokolwiek.
    5. Nie wiem ile masz lat, ale ja pamiętam Golloba z lat 90, znaczy cały klan i to jakie zachowania im towarzyszyły na różnych imprezach. Tomek potem trochę spoważniał, bądź stał się bardziej powściągliwy w miejscach publicznych. Jednak jego charakter zawsze wzbudzał u większej liczby ludzi negatywne odczucia, a nie pozytywne. I wcale to nie kwestia zawiści o prymat w polskim speedway'u. Tak jak sobie to próbują tłumaczyć jego fani, szczególnie z Bydgoszczy. To kwestia całokształtu i w obliczu jego tragedii nie będę tego rozwijał.

    I na koniec: Tak naprawdę nie użyłeś żadnych kontrargumentów, bo albo wmawiasz mi słowa, których nie wypowiedziałem, albo zmieniasz meritum mojej wypowiedzi spłycając ją do swojego toku myślenia. No i na finał niepoparte żadnymi dowodami pomówienie o posiadanie wielu kont. Tak właśnie podbija się 'wartość' swojej wypowiedzi, choć nie ma się na takie słowa żadnych dowodów. To moje jedyne konto na SF. Mimo, iż czytam ten portal od początku jego istnienia. Kiedyś dawno temu udzielałem się sporadycznie na sportsboardzie, a obecnie jak widać po moim profilu nie mam czasu i ochoty na właśnie tego typu niemerytoryczne dyskusje. Dlatego wątpię bym w tym temacie się jeszcze wypowiedział.

    Udanego dnia i otrzyj pot z zaczerwienionej twarzy, która odbiera jasność myślenia:)

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Gollob już w Polsce! Przed następnym wyjazdem będzie konsylium jak u Owsiaka

    Czytając po raz n-ty zwrot "Ciężko jednak zmobilizować środowisko do dalszej pomocy." autorstwa pewnego jegomościa dochodzę do wniosku, iż albo jest niedorozwinięty umysłowo, albo w czarnym sporcie siedzi od 2 lat (choć przeczy temu przytoczony później cytat wypuszczony spod tej samej ręki). Tak czy tak nie powinien 'płodzić' takiej liczby artykułów. To trochę jak kierowca TIR-a, któremu wzrok pozostał tylko w 1 oku i to w 25%, ale z kabiny praktycznie nie wysiada, bo musi zarobić. Prędzej czy później będzie z tego tragedia.

    Jako ciekawostkę przytoczę 'złotą setkę' SE z okresu 2009-2014:

    2009 - "Według "SE" w minionym roku "Chudy" zarobił prawie pięć dużych "baniek"!"
    2010 - "W czołowej dziesiątce tego zestawienia znalazł się Tomasz Gollob. Rok 2010 był dla niego wyjątkowy nie tylko pod względem sportowym, ale i finansowym. Polski mistrz żużla przez 12 miesięcy zarobił 6 milionów złotych."
    2011 - "Gollob w 2011 roku pobił rekord - nigdy nie zarobił bowiem ponad 7 milionów złotych."
    2012 - "12. miejsce: Tomasz Gollob (42 l.) żużel 4 500 000 zł"
    2013 - "W 2013 roku dobrze wiodło się również m.in. piłkarzom Zawiszy Bydgoszcz. Najlepsi zarabiali nawet 30 tys. zł brutto miesięcznie. Tomasz Gollob, żużlowiec - 2,3 mln zł dostał startując w barwach Unibaksu Toruń. Przynajmniej drugie tyle zainkasował dzięki reklamom, sponsorom i premiom w indywidualnych turniejach."
    2014 - "Najlepszy polski żużlowiec ostatnich lat zrezygnował ze startu w Grand Prix w sezonie 2014. Mimo tego, reprezentując barwy toruńskiego Unibaksu, wzbogacił się o 3,7 miliona złotych"

    Przez 6 sezonów około 31 milionów złotych... I teraz wisienka na torcie. Wspomniany fragment artykułu autorstwa tego samego jegomościa, z 2014:

    " Jeśli ktoś zaczyna od zera, czyli nie ma busa do przewozu do motocykli i trochę sprzętu z poprzedniego sezonu, to musi się liczyć z rocznym wydatkiem rzędu 1 miliona 100 tysięcy złotych.
    W prezentowanym poniżej zestawieniu kosztów wzięliśmy pod uwagę zawodnika, który jeździ w cyklu Grand Prix oraz w lidze polskiej i szwedzkiej."

    Gwoli ścisłości współczuje Tomkowi tak po ludzki. Mimo, iż za nim nigdy nie przepadałem ze względu na jego bufonowaty charakter i brak szacunku do innych ludzi. Oczywiście jako Polak w GP zawsze mu kibicowałem, jeżeli żaden inny reprezentant nie prezentował odpowiedniego poziomu. I uważam również, iż w porównaniu z innymi sportowcami jak najbardziej mu się takie pieniądze należały. JEDNAK chamskie nagabywanie innych żużlowców by przeznaczyli teraz pieniądze na jego leczenie (bo inaczej nie będzie skąd ich wziąć) to intelektualny poziom gleby. Jak go może nie być stać wydać 2.5 miliona złotych (biorąc pod uwagę prawie milion zebrany) na własne leczenie? Już pomijam rozsądne komentarze innych użytkowników o lekkomyślności zarówno w perspektywie jazdy na crossie w dniu zawodów żużlowych czy brak profesjonalnego - lukratywnego ubezpieczenia...

    Kończ Waść wstydu sobie oszczędź. Tego już nawet nie idzie nazwać 'bredniami'.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Obsesja Jasona Doyle'a. Patrzył w szpitalu na złamane kości i myślał o Grand Prix

    A co ma zrobić, żebyś zmienił zdanie? Jazda na jednym kole przez pół wyścigu, czy pozdrawianie publiczności co okrążenie? Gościu późno wystrzelił, ale to też przykład jak różnie rozwija się kariera poszczególnych zawodników. Jeden ma talent od dziecka i za młodu zdobywa największe sukcesy. Jednak często kończy się to jak w przysłowiu "łatwo przyszło, łatwo poszło". A z drugiej strony są zawodnicy, którzy dopiero koło 30 zaczynają zdobywać tytuły, gdyż ich talent rozwija się wolniej. Jednak istotą jest tu jak wiele dany zawodnik potrafi się nauczyć, i ten pułap który osiąga jest wielkością talentu. Jason od 3 lat jest w ścisłej czołówce. Na torze doskonale dobiera ścieżki, szybko odgaduje warunki na torze i dostosowuje do nich sprzęt, poza tym nie jest nawet startowcem. Wiele punktów zdobywa po pięknej walce na dystansie. Można wskazać wielu zawodników ze światowego topu, którzy wykazują znacznie mniejszy kunszt na torze. Oczywiście odpowiedni sprzęt ma bardzo duże znaczenie, ale taka jest specyfika żużla. Jednak bez talentu najlepsze rakiety nie pomogą nawet całkiem niezłemu zawodnikowi zawitać do czołówki. W GP na przestrzeni lat przewijają się głównie te same nazwiska. Jest to grupa ludzi (ok 20-30 zawodników) z niewątpliwym talentem, którzy wymieniają się między sobą pozycjami w klasyfikacjach, w zależności od tego jak trafią ze sprzętem w danym sezonie. Jednak z przypadku nikt się tam nagle nie pojawia.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Dramat ROW-u Rybnik. Przez dopingową wpadkę Grigorija Łaguty mogą stracić 5 punktów

    Sorry byłem zbyt mało precyzyjny. "Od dnia wykrycia", czyli od momentu zbadania zawodnika. Wyniki opublikowano dziś, ale ich podstawą są próbki pobrane w konkretnym dniu. I to od tego momentu zawodnik nie miał prawa startować, gdyż był "pod wpływem". To, że badanie trwa pewien okres czasu nie może działać na korzyść przyłapanego na dopingu zawodnika. Choć oczywiście można zawsze znaleźć jakieś argumenty przeciw takiemu podejściu.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Dramat ROW-u Rybnik. Przez dopingową wpadkę Grigorija Łaguty mogą stracić 5 punktów

    W samym żużlu sytuacja Patryka Dudka sprzed 3 lat była przykładem jakie są procedury, gdy po dniu wykonania badania przyłapany brał udział w kolejnych zawodach. Zawodnik jest dyskwalifikowany od dnia wykrycia niedozwolonego środka, a więc Łaguta nie miał prawa jechać w meczu z Gorzowem. Tak samo jest w innych sportach drużynowych w których przyłapanie na dopingu jest równoznaczne z odebraniem punktów, bądź przyznaniem walkowera drużynie przeciwnej. Jedynie różnica pojawia się w przypadku wykrycia niedozwolonych substancji w próbkach sprzed lat, np. z Igrzysk. Takie przypadki są traktowane bardziej indywidualnie.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Dramat ROW-u Rybnik. Przez dopingową wpadkę Grigorija Łaguty mogą stracić 5 punktów

    Zainteresowanie żużlem (i chyba ogólnie sportem) pierwszy rok, prawda?

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Było ściganie w Ostrowie. Przedsmak finału IMP dla Jarosława Hampela (relacja)

    Gratulacje Jarek!
    Ktoś jeszcze pamięta te fałszywe obawy redaktora O. zrodzone z czystej empatii do losów Jarka? O jego los, nadwagę i kiepskie wyniki w sparingach? Czy naprawdę osoba o tak bladym pojęciu o żużlu może być redaktorem naczelnym portalu, który się podobno w tej tematyce specjalizuje? Forma ironii nie ma jednak na celu umniejszyć powadze sytuacji w której lider, główny grajek to mitoman i człowiek, którego 2 miesiące weryfikują... żeby to chociaż w latach szło...

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Włókniarz – Get Well: Z taką jazdą Anioły nie mają czego szukać w PGE Ekstralidze (relacja)

    Całkiem niedawno dyskusje o Toruniu walczącym o utrzymaniu, traktowałem raczej jako wyraz złośliwości w stosunku do klubu z tego miasta. Jednak ten mecz pokazuje jak daleka od jakości nazwisk jest dyspozycja Apatora. Z dużym zaciekawieniem oglądał będę mecz w Grudziądzu, gdyż będzie on dla Torunia decydujący. Jeżeli wygrają to pozostawią sobie iluzoryczną szansę na PO, choć ja już nie wierzę, iż tam się mogą jeszcze znaleźć. Natomiast da to na pewno spokojną wizję utrzymania. Jednak przegrana, a szczególnie stosunkowo wysoka (np. podobna lub wyższa od dzisiejszej) spowoduje, że najprawdopodobniej ostatnie kolejki zadecydują kto spadnie. Przede wszystkim 12. i 14. runda, w bezpośrednim pojedynku na Motoarenie z Włókniarzem i GKMem. Choć i pojedynek w Rybniku może być nie mniej ważny dla toruńskich riderów i ich ostatecznego losu. Bonusy mogą być tu na miarę złota (utrzymania). Skoro walka o PO stała się już dosyć oczywista, a mamy dopiero 1/3 sezonu to może niech chociaż boje o utrzymanie będą trzymały w napięciu do końca.;)

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do Energa Czarni Słupsk chcą sprawić sensację

    O dziwo nie zauważyłem by w którymkolwiek artykule było wspomniane, że Energa Czarni stoją przed historyczną szansą. Mogą się zapisać jako pierwszy klub w historii który tego dokonał, a mianowicie awans z 8 miejsca i eliminacja w ćwierćfinale lidera po rundzie zasadniczej. Play-offy w najwyższej klasie rozgrywek polskiej ligi koszykówki pojawił się w 1985 roku i obecnie to już 33 edycja. Wielka szansa na cenny awans i zapisanie się w historii polskiej koszykówki. Nie zmienia to faktu, iż to Anwil musi wygrać, będzie podwójnie zmotywowany i mimo, że pod presją - to jest faworytem. Jednak dwa pierwsze mecze pokazały, iż Słupsk może dokonać do tej pory niemożliwego. Chętnie obejrzę to spotkanie, licząc po cichu na sensację.

  • Piotrek_zg napisał/a komentarz do W Lesznie prosiło się o rezerwy taktyczne. Czy menedżer czekał zbyt długo?

    Pomimo, iż mecz zakończył się raptem 1.5 godziny temu, to już pojawiło się wiele głosów o błędzie Barona ze spóźnioną reakcją taktyczną. Na ten moment jedynie argument Jacka Frątczaka o stronie mentalnej do mnie trafił. Natomiast analiza samych możliwości i ewentualnych skutków na wynik poszczególnych biegów nie wykazuje, by można było coś tu faktycznie więcej ugrać. Mając 2 świetnych zawodników i 5 średnich (i słabych) matematyki się nie oszuka, i niezależnie od podejścia zawsze są to tylko dwie możliwe rezerwy taktyczne. Nawet gdyby za Pedersena i Pawlickiego w trzeciej serii pojechali Janusz i Emil to w najlepszym razie byłaby szansa na dojście Sparty na 2 pkt po 3 seriach -> wygrana Janusza w zastępstwie Nickiego (8 bieg), i 5:1 zakładając bardzo optymistyczny wariant w biegu 10. Tylko co dalej? Tak jak pisałem na początku trafia do mnie jedynie argument o psychologicznym aspekcie takiego wariantu. Jednak czy Pedersenowi, bądź Pawlickiemu pomogłoby to zważywszy na odpowiednio 5 i 7 biegową przerwę w startach? Junior nie mógł zastąpić Piotrka w czwartej serii z faktu, iż startował w tym samym biegu. A od Pedersena Dominik Kubera i tak by więcej w 11 nie zrobił. Natomiast 12 bieg bez Emila skończyłby się zupełnie inaczej, Pawlicki wolny był już na starcie (dodatkowo miałby 7 biegów przerwy od kontaktu z torem). I jak wyglądałby bieg 14? Kto by jechał? Przeciętny Pedersen i Kildemand po 2 zerach? czy Kubera, który mimo, że dawał z siebie wszystko to jednak czegoś brakowało do wyniku? Kto z nich objechałby Maksyma?
    Reasumując widzę wpływ wersji Jacka na punktach następująco:
    8 bieg - + 2 dla UL, 21:27
    10 bieg - + 1-2 dla UL, 28:32 lub 29:31
    12 bieg - + 1-2 dla Sparty, 33:39 lub 32:40 lub 31:41
    14 bieg - + 1-2 dla Sparty, 40:44 lub 39:45 lub 38:46

    w mojej skromnej ocenie można było ugrać 1 punkt więcej przed 15 biegiem, ale równie dobrze jeszcze jeden dodatkowy mieć straty.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.