Marcin Niado Slawinski - lubi

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Moze teraz , gdy nie bedzie juz Wrotena pokażesz na co Cie naprawde stać i ile na tym zyska drużyna .. Powodzenia !!

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Abc gościu Ty widzę z realiami europejskiej koszykówki to na bakier mocno grupa Anwilu to akurat zdecydowanie najmocniejsza a Lidze Mistrzów bo ale cóż lepiej pograć w lidze Putina ot takie skrzywienie.....

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Co mięli sprawdzać? Przepisy nie pozwalają weryfikować na video, czy był faul. Mogli jedynie sprawdzić, czy był aut albo ustawić prawidłowo zegar. A przecież Mokros wyszedł z piłką za boisko. Faul można zagwizdać od razu albo wcale. Mnie oburzyło co innego: zachowanie dwóch młodych chłopców zatrudnionych do wycierania parkietu. To co wyprawiali, gdy Wroten rzucał wolne było karygodne. Włodarze Stali powinni to ukrócić, bo ktoś, kto morze wejść na parkiet, nawet ze szmatą, jest osobą oficjalną i nie powinien się tak zachowywać. No chyba, że zdaniem prezesów z Ostrowa to jest właśnie zachowanie właściwe - wtedy nie mam więcej pytań.

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    @ Hala Ludowa: Jeżeli twój największy rywal święci triumf (podwójne mistrzostwo Anwilu), a ty jesteś kibicem AEK (Awans do Ekstraklasy Kupiliśmy) Wrocław, zwanemu dla niepoznaki Śląskiem, masz prawo być sfrustrowanym, zgorzkniałym, ba, masz prawo mieć stany depresyjne. To zrozumiałe. Jeżeli jednak w swojej nienawiści kłamiesz, posługujesz się insynuacjami, to przekraczasz pewne granice. Trudno kogoś takiego traktować poważnie, ba, można mieć przypuszczenia, że to może jednak jakaś poważna jednostka chorobowa.

    Ale po kolei:
    KŁAMSTWO „Oto zwolnił CAŁY zeszłoroczny skład…” Cały? Anwil prowadził negocjacje z Ivanem, Zyziem, Lichym. Dlaczego ich nie ma w Anwilu? Cóż, taki urok negocjacji – Ivan przeholował w swoich oczekiwaniach, Jarek „grał” za długo, a Walery dostał świetną ofertę z Kazania. Jedynie Sobin nie dostał propozycji nowego kontraktu a sprawa z Łączką nie jest jednoznaczna – Kamil twierdzi, że mu podziękowano, Igor, że rozmowy jednak były. Ze starego składu został Simon i Szewcu.

    INSYNUACJA „Trener i działacze Anwilu nazywają to zawodowstwem. Najwyraźniej i ono ma różne swoje oblicza.” Fakty są takie, że to Anwil dwukrotnie z rzędu udowodnił, że wie, jak się majstra robi, natomiast Śląsk, po skandalicznym ostatnim sezonie w ekstraklasie, przez wiele lat trwał w koszykarskim niebycie, okazał się sportowo miękką fają - zbyt słaby, by awansować do ekstraklasy, więc zwyczajnie, bezczelnie, ten awans kupił. W dodatku jest zarządzany przez skompromitowanego prezesa Lizaka. To jest to zawodowstwo we wrocławskim rozumieniu? Dziękuję, postoję.

    KŁAMSTSTWO „Jeżeli klub i kibice (pierwsi w żądaniach zwolnień po trzech nieudanych zagraniach) traktują zawodnika jak materiał boiskowy do wymiany bez mrugnięcia powieką, nawet bez względu na zapisy kontraktowe”. Po pierwsze, kibice we W-ku zwalniają po dwóch, nie po trzech nieudanych zagraniach. Po drugie, klub zatrudnia pracowników-graczy i jak każdy pracodawca, gdy nie widzi określonych efektów, ma prawo rozwiązać kontrakt. I robi to. W ramach zapisów umowy i negocjacji. W sposób CYWILIZOWANY. Nic w tym zdrożnego. Oczywiście AEK Wrocław tak nie robi. Tam są kontrakty do „grobowej deski”. Tegoroczny sytuacja z trenerem Adamkiem jest tego dobitnym przykładem.

    I tak można punktować w nieskończoność.

    Sprawa sądowa z Griszczukiem to rzeczywiście plama w historii Anwilu. Prezes Polatowski ma sporo za uszami. Nie przeszkodziło to jednak w zbudowaniu mocnej marki na koszykarskiej mapie Polski. Dość powiedzieć, że Michał Ignerski zapytany ostatnio, czy wróciłby do AEK Wrocław, odparł, że gdyby wrócił, to tylko do Anwilu.

    Anwilowi teraz nie idzie. Masz swoje pięć minut. Mam jednak nadzieję, że pod koniec sezonu, jak ostatnio, znowu uciekniesz jak jakiś kundel do swojej budy i będziesz tam tkwił z podkulonym ogonem do czasu kolejnej wtopy mojego ukochanego klubu. No one likes us we don’t care!

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Mam nadzieje że to co pisze nie potraktujesz jako obraze , tylko jako dobrą rade , i mysle że bede tym wpisem wyrazicielem wielu !! Gosciu natychmiast zmien lekarza , bo ten dotychczasowy cie oszukuje !! Możesz nas zgłaszac moderatorom , blokowac , hejtowac i co tam tylko twoja wyobraznia jest w stanie wimaginowac , ale wszystkim oczu i uszu nie zablokujesz , a moderatorom radze , by zanim zablokują i wyczyszczą czyjs komentarz dotyczący twojej nader skromnej i wysublimowanej persony , w pierwszm kroku przeczytali jak to własnie ty psujesz tu atmosfere wprowadzając tylko zamet i jad nie dając od siebie krzty merytoryki !! A teraz zgłaszaj , blokuj hehtuj , ale pamietaj ,, ZADNA PRAWDA KRYTYKI SIE NIE BOI ..

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Dzięki za walke Toruń gratulacje vice a nam graty za Mistrzostwo na parkiecie i na trybunach

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Graty Anwil. Dzis byliscie diabelnie skuteczni. Final 7 meczy. Klasa.

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Heroizm,walka o każdą piłkę to charakteryzuje rotweillery,od polfinalu z Asseco gdzie zrobili cos nie ozliwego wrecz i wyciagneli z 0-2 na 3-2 i awnasowali poczuli krew bylo to widac ze zloto swiecilo sie w ich oczach w kazdym meczu.Piekne widowiska polfinalowe jak i finalowe dawno nie bylo tak wysokiego poziomu,te rzuty za 3 z przed nosa cos fantastycznego.Bydgoszcz klania sie Wloclawkowi do ziemi a w przyszlym sezonie zobaczymy sie juz na zywo :)

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Hala Ludowa to zwykly ciec z Wrocka ktory tylko ferment sieje na forach,jestem ciekawy czy zdobedzie sie na post z gratulacjami hehe ale nie wymagajmy za duzo od tego Wroclawianina to go przerasta

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    W tym roku plusik można także postawić przy Polsacie. Nie wszystkie transmisję były najwyższe jakości ale ponad 100 meczów transmitowanych w sezonie to jest to czego kibice oczekują

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Piękny to był meczyk. Podobnie jak cały finał. Zwycięstwo Anwilu całkowicie zasłużone... Gratulacje z Zielonej Góry dla najlepszej drużyny sezonu 8/9 no i dla najlepszych kibiców w Polsce... przyjemnie oglądało się trybuny wypełnione wspaniale kibicującymi, a na końcu cieszącymi się ze złotego medalu włocławianami.

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Gratulacje. Tytuł jak najbardziej zasłużony. Jak to powiedział Łukasz Wiśniewski oni bardziej chcieli. Gratulacje również dla Naszych Pierników. Do trzech razy sztuka

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Gratulacje Anwil, bezapelacyjnie majster. Jeszcze raz brawo sasiedzi.

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Czyżby rola trenera kogoś przerosła?

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Kolejny gość co nie wytrzymuje nerwowo...mógł razem z Flo pognać szybciutko do szatni :P Prawda jest taka że Arka to zespół jednego zawodnika no może dwóch choć Flo dziś zdobył prawie połowę pkt swojej drużyny...ALe trzeba mu oddać że trafia kosmiczne rzuty...

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Dokładnie strzał w 10. Michał szybko wpasował się w styl gry Anwilu mam wrażenie jakby był tu od zeszłego sezonu. A najbardziej cieszy to, że Anwil gra taką koszykówkę jaką grał w poprzednim sezonie co przyniosło misia. Mamy na tyle dobry skład i ławkę, że jesteśmy w stanie grać mecze na 100% przez 40 minut. Do boju panowie.

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Anwil to nie owsianka którą musisz codziennie na śniadanie żreć bo na nic innego cie nie stać on nie jest od lubienia. Smacznego.

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Kto, jak kto, ale Ostrów to chyba nie ma powodu narzekać na sędziów

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Stal sama się osłabiła, więc niech pretensje mają do siebie, poza tym dziwne wypowiedzi Rajkovica, że Anwil ciągle gra to samo. Nic prostszego jak znaleźć na to sposób panie trenerze, skoro z pana podobno taki fachowiec. Brawo Anwil.

  • Marcin Niado Slawinski lubi Komentarz

    Ależ emocje! I za to dzięki dla obydwu drużyn.
    Panie Rajković, Anwil znów zatrzymał Stal strefą - to naprawdę jest nudne.
    Wydaje mi się, że był faul Q. Hosleya kolanem w ostatniej akcji.
    Gratulacje Anwil :)