Powrócili na szczyt - sezon w wykonaniu Unii Tarnów

autor: Fan z Tarnowa | 2012-12-07, 17:57 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Unia Tarnów to już ostatni klub, który podsumuję za dokonania w sezonie 2012.


Wielkie gwiazdy w Tarnowie

Po skandalu jaki wybuchł, za sprawą byłych prezesów Unii Tarnów, których imion i nazwisk nawet nie chce wymieniać. Ta sprawa jest kibicom znana. Za słabą postawę dwójki zawodników : Krzysztofa Kasprzaka i Sebastiana Ułamka ci panowie zażądali prawie 3 mln od każdego. Co więcej, sami byli dłużni zawodnikom pieniądze. Przez głupotę tych osób niewiele brakowało a Unia w ogóle nie dostałaby licencji. Na szczęście klub doszedł z zawodnikami do porozumienia i zaczął kompletować skład. Z klubem pożegnali się wspomniani wcześniej Kasprzak i Ułamek, a także Bjarne Pedersen i Fredrik Lindgren. W Klubie zostali wszyscy juniorz (później powypożyczani) Martin Vaculik i Leon Madsen.Do klubu przyszedł także najlepszy polski trener i trener reprezentacji Polski : Marek Cieślak, co wywołalo wielki zachwyt w Tarnowie. Działacze tarnowscy poszli za ciosem i zakontraktowali zawodników z najwyzszej światowej półki. Po 2 latach rozłąki z klubem powrócił wychowanek Unii Janusz Kołodziej. Przyszedł także IMŚ : Greg Hancock i IMŚJ : Maciej Janowski. W dodatku przyszedł jeden z najlepszych polskich juniorów : Kacper Gomólski. Jako uzupełnieje do KSM przyszedł z Rzeszowa Dawid Lampart, jednak spotkał się on z niemiłym przywitaniem, co dziwić nie mogło. I tak oto Unia z tym składem przystapiła do rozgrywek ligowych 2012.


Tak świetnego zespołu Tarnów nie miał od lat


Mocne wejście w sezon, pokazali swoją siłę

Sezon 2012 "jaskółki" rozpoczęły bardzo dobrze. Najpierw wysoko pokonały u siebie Betard Spartę Wrocław 61:29. Później pojechali do ówczesnego DMP i tam zremisowali, choć gdyby nie pech Vaculika w 14 biegu byłoby zwycięstwo. Kolejne mecze kończyły się również zwycięstwami. Po 6 latach Unia odnotowała w końcu zwycięstwo na wyjeździe. Stało się to 6 maja, kiedy to pojechała to Bydgoszczy walczyć z tamtejszą Polonią. Mecz zakończył się wynikiem 43:46 dla "jaskółek".


Pierwsze od 6 lat wyjazdowe zwycięstwo Unii Tarnów stało się faktem


Kolejne 2 mecze Unia rozegrała u siebie. Najpierw w przepięknym stylu pokonała ówczesnego Vice-Mistrza Polski - Unię Leszno 56:34, następnie po kapitalnym meczu pokonała Stal Gorzów 46:44.


Mecz w Tarnowie pomiędzy miejscową Unią a Stalą Gorzów był jednym z najlepszych spotkań w Ekstralidze w sezonie 2012


Później nastąpił wyjazd do Torunia i tam zwycięstwo nad Unibaxem 43:47. Oczywiście nie obyło się bez zbędnych komentarzy typu : "Co by było gdyby Holder nie miał defektu, gdyby miał lepszy dzień...", czytając takie komentarze zdałem sobie sprawę, że niektórzy ludzie tak naprawdę zapomnieli już czym jest żużel. Że defekty, taśmy, upadki to w żużlu codzienność. Kolejny mecz u siebie z Gdańskiem i bezproblemowe zwycięstwo "jaskółek" 63:27. Nastepny mecz to derby południa, tam Unia wygrała 42:48.


Trener Cieślak przyznał, że derby południa bardzej mu się podobają od derbów ziemi lubuskiej, gdyż nie ma tu tyle nienawiści


Runda rewanżowa z małymi wpadkami, ale pierwsze miejsce jest

Rundę rewanżową Tarnowienie zaczęli od zwycięstwa u siebie z PGE Marmą Rzeszów 55:34. Na kolejny mecz tarnowianie wybierali się do Gdańska. Niestety los chciał, że przed tym spotkaniem kontuzji nabawiło się dwóch liderów Unii : Janusz Kołodziej i Greg Hancock. Nie mogli oni pojechać w tym meczu. Osłabiona Unia dzielnie stawiala opór Lotosowi, jednak ostatecznie przegrała ten mecz 49:41 i pierwsza porażka Unii w tym sezonie stała się faktem. Kolejny mecz tarnowianie rozgrywali u siebie z Toruniem. Podrażnieni porażką w Gdańsku i tym razem ze swoimi liderami pokonali pewnie Unibax 50:40. Kolejny mecz to wyjazd do Gorzowa. Był to hit kolejki. "Jaskółki" przegrały ten mecz, choć po 7 biegach prowadziły już 16:26. Jednak w tym momencie dostały jakieś niemocy. Po części można to tłumaczyć, że zawodnicy dbali raczej o swoje zdrowie. Toromistrz w Gorzowie po raz kolejny się nie popisał robiąc kartoflisko a nie tor żużlowy. Swojego pirytowania nie krył także najlepszy trener w Polsce Marek Cieślak.


Szkoda, że kibice zamiast fantastycznej walki w Gorzowie musieli oglądać jazdę gęsiego. Emocje były tylko w pojedyńczych biegach.


Kolejny mecz tarnowianie mieli rozegrać w Lesznie, jednak został on przełożony ze wzlędu na deszcz. Tak więc kolejnym spotkaniem było spotkanie z Polonią. Unia ten mecz wysoko wygrała 57:33. Nastepny mecz to właśnie mecz w Lesznie i 3 porażka w sezonie. Tym razem 48:42. Później wyjazd do Częstochowy i wygrana 40:50. Następny mecz to konfrontacja z ówczesnym DMP. Unia ośmieszyła Falubaz i wygrała aż 61:28. Jak sam stwierdził trener Cieślak : "Brakło jego i Hancocka i drużyny nie ma".


Tarnowianie ośmieszyli ówczesnego Drużynowego Mistrza Polski


Na ostatni mecz rundy zasadniczej tarnowianie pojechali do Wrocławia i tam wygrali ze Spartą 43:37, i tak oto przystepowali do PO z pierwszego miejsca.


Słaba zaliczka w pierwszym meczu

Pierwszy mecz w półfinale tarnowianie jeżdzili u siebie, ponieważ tydzień później, w sobotę miała odbyć się jedna z rund finału IMŚJ. Los chciał, że Tarnów w PO trafił na Unibax Toruń, a więc na niewygodnego rywala. W pierwszym meczu u siebie tarnowianie wygrali zaledwie 48:42. Radości w Toruniu nie było końca. Ale nie wiedzieli, że dla armii Cieślaka nie ma rzeczy niemoźliwych.


Tylko 6 pkt? Dla Unii to było aż 6 pkt, jak się później okazało


Pech Vaculika, skandal w Toruniu, przekręt Unibaxu wziął w łeb

Przed rewanżowym spotkaniem zrobiło się bardzo gorąco w ekipie tarnowskiej. Z powodu problemów z ciśnieniem nie mógł wystapić w tym spotkaniu Martin Vaculik. To było bardzo duże osłabienie tarnowiani, gdyż Vaculik był w życiowej formie. Trener Cieślak był zmuszony zastosować z/z. Jakby tego było mało, samolot, którym Greg Hancock miał przylecieć do Polski został opóźniony. Mimo pomocy wielu ludzi, popularny "jankes" nie zdążył, brakło mu... 6 minut. Regulamin był nieubłagalny i sędzia musiał ogłosić walkower. To oznaczało jedno : Unibax w finale, a cała praca tarnowian w sezonie 2012 poszła na marne. Pan Stępniewski triumfował. Jednak po wszystkim okazało się, że sędzia... źle policzył KSM i nawet bez Grega Hancocka Unia miała odpowiedni KSM. Decyzja władz ligi? Mecz powtórzony.


Sędzia w danym momencie nie zapomniał tylko jak się liczy, ale także czym jest duch sportu


Swojej irytacji nie krył nawet Rayan Sullivan


Greg Hancock był bardzo załamany całym obrotem spraw


Marek Cieślak przyznał, że polski speedway idzie w złym kierunku przez regulaminy


Wielki mecz "jaskółek" na MotoArenie! Finał jest nasz!

Rewanżowy mecz pomiędzy drużynami z Torunia i Tarnowa obył się w końcu 23 września. Tym razem już z Gregiem Hancockiem. Kontuzji nabawił się jednak lider miejscowych : Rayan Sullivan i on nie mógł wystąpić w meczu. Torunianie jak zwykle zaczęli płakać, zapominając, że Unia też jechała bez swojego lidera : Martina Vaculika. Za obu była stosowana z/z. Początek zwodów należał zdecydowanie do torunian, a po 10 biegach, prowadzili już 35:25 i już czuli ten finał. Jednak wtedy Unia pokazała swoją siłę. 4 kolejne biegi to dominacja tarnowian, wygrali oni bowiem w nich 5:19. I przed ostatnim biegiem Unia prowadziła 40:44. I było wiadomo, że to Unia powalczy o złoto. Ostatni bieg torunianie wygrali 5-1, ale jakie to już miało znaczenie? Cały mecz zakończył się remisem 45:45 i Unia świętowała awans. "Świetnie" także zachowali się kibice toruńscy, którzy po 14 biegu opuścili stadion. Swojej irytacji nie kryli nawet komentatorzy TVP Sport - Krzysztof Cegielski i Rafał Darżynkiewicz. No, ale jak widać, kibice sukcesu dalej rządzą w Toruniu.


Unia pokazała swoją siłę. Przekonali się o tym torunianie, co znaczy walczyć z armią Cieślaka


Dobry mecz w Gorzowie, kolejna wpadka sędziego

W finale spotkały się drużyny z Gorzowa i Tarnowa. Pierwszy mecz odbył się w Gorzowie. Mecz był od samego początku bardzo wyrównany. Do zespołu Unii powrócił wreszcie Martin Vaculik. Tarnowianom było nieco łatwiej, gdyż z powodu kontuzji w Stali nie jeździł Bartosz Zmarzlik. Jednak prawdziwego mistrza powinno cechować to, że jeżeli ktoś nie jedzie, to drugi ten ciężar zdobywania punktów za niego weźmie, tego w Gorzowie nie było widać. Sporo kontrofersji wzbudził bieg 15. Niels Kristian Iversen, zawodnik miejscowej Stali, ewidentnie przekroczył kołami kredę, jednak sędzia tego nie zauważył, albo udał, że nie widzi. Ktoś na siłę próbował jednak Unię skrzywdzić, jednak to mu się nie udało.


Po tym meczu, apetyty tarnowian na złoto wzrosły. Oczywiście pan Władek uważał, że jego drużyna nie ma prawa przegrać w Tarnowie.


Wielki finał dla Tarnowa. Sukces po 7 latach!

Na finał na stadionie miejskim w Tarnowie zasiał komplet spragnionych złota kibiców. Sponsorzy, trenerzy, mechanicy, zawodnicy i kibice wiedzieli, że jest bardzo duża szansa na złoto. Tarnowianie od początku odjechali gorzowianom i potem już kontrolowali przebieg spotkania. Po 4 biegach było już 17:7, a po 10 35:25. Widok Kuby Jamróga, który przywozi Tomasz Golloba na 5-1 - bezcenne. Po 13 biegach tarnowianie prowadzili już 45:33 i musiała przytrafić się w tym momencie katastrofa, żeby Tarnów przegrał złoto. 14 bieg dał już odpowiedź na to komu przypadnie złoto. W tym biegu para Vaculik - Hancock pokonala 4-2 parę Kasprzak - Zagar i w Tarnowie wybuchła wielka radość. Po 7 latach Unia znowu powróciła na szczyt. Ostatni bieg na otarcie łez Stal wygrała 2-4, jednak nie miało to już znaczenia. Unia pokazała w tym sezonie, że nie miała sobie równych, zdominowała lige i zasłużenie zdobyła tytuł DMP 2012.


Tak zostaje się Mistrzem!


Co dalej?

Przyszłość Unii Tarnów maluje się w kolorowych barwach. Jeszcze 2 tygodnie temu Unia miała 1,3 mln załużenia i groziło jej nie otrzymanie licecncji. Jednak dzięki pomocy miasta Unia spłaciła dług i jako 1 z 3 drużyn w lidze dostała bezwarunkową licencję. W Tarnowie naprawno zostaną liderzy : Kołodziej, Janowski, Vaculik, Madsen. Z klubem porozumiał się także młodzieźowiec Kacper Gomólski. Marek Cieslak ściągnie 5 seniora. Wśród zainteresowanych są : Artiom Łaguta, Piotr Świderski i Dennis Andersson. Cieslak zapewnia, że nabyty zawodnik będzie naprawdę silnym punktem drużyny. Tak więc jest szansa, że w kolejnym sezonie Unia powtórzy skuces z tego roku.


Tak się bawi Tarnów!

Mecze Unii Tarnów w sezonie 2012 :

Mecze rundy zasadniczej :

Tarnów - Wrocław 61:29
Zielona Góra - Tarnów 45:45
Tarnów - Częstochowa 50:40
Bydgoszcz - Tarnów 43:46
Tarnów - Leszno 56:34
Tarnów - Gorzów 46:44
Toruń - Tarnów 43:47
Tarnów - Gdańsk 63:37
Rzeszów - Tarnów 42:48
Tarnów - Rzeszów 55:34
Gdańsk - Tarnów 49:41
Tarnów - Toruń 50:40
Gorzów - Tarnów 49:41
Leszno - Tarnów 48:42
Tarnów - Bydgoszcz 57:33
Częstochowa - Tarnów 40:50
Tarnów - Zielona Góra 61:28
Wrocław - Tarnów 43:47

Półfinał :

Tarnów - Toruń 48:42
Toruń - Tarnów 45:45 (87:93)

Finał :

Gorzów - Tarnów 47:42
Tarnów - Gorzów 51:39 (93:86)


To był wspaniały sezon! Dziękujemy!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Fan z Tarnowa

dnem jesteś ty, bo nie znając człowieka, oceniasz go po jakimś tam artykule, widać że porażka dalej boli, i dobrze bo ma boleć, przypominam że to w Tarnowie wasz Holder szalał po orbicie, u nas odbył się najlepszy w lidze mecz w sezonie i w kazdym meczu było dużo mijanek, ale tak jest jak mecz oglada się raz na pół roku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Na drugie matka ci dala hipokryta, a najbardziej rozbija mnie to ze slyniecie z betonowego toru a wypisujesz ze w Gorzowie i Toruniu jezdzi sie gesiego. A potem minusujesz wszystkie negatywne komentarze...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Torunianin

Na drugie matka ci dala hipokryta, a najbardziej rozbija mnie to ze slyniecie z betonowego toru a wypisujesz ze w Gorzowie i Toruniu jezdzi sie gesiego. A potem minusujesz wszystkie negatywne komentarze ktore otrzymasz na swoim artykule. Jestes zerem, kompletne dno i pseudo-dziennikarzyna ktory pisze artykuly bazujac sie na wlasnych emocjach a nie faktach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)

ostatnia odpowiedź: 8 grudnia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Radości w Toruniu nie było końca

Nie wiedziałem, że można szaleć z radości po porażce... Polecam obiektywizm, to nic wielkiego, a i forumowicze to docenią. Sugerowanie się internetowymi napinaczami to błąd. Brak własnego zdania i zero własnego przekonania co do oceny danej sytuacji.

Rayan Sullivan i on nie mógł wystąpić w meczu. Torunianie jak zwykle zaczęli płakać, zapominając, że Unia też jechała bez swojego lidera : Martina Vaculika.

Po pierwsze Ryan (chyba nie dotarło...), a po drugie strata Sullivana w Toruniu, a Vaculika w Toruniu to troszkę inna bajka i wielu się tu ze mną zgodzi. ZZ to nie to samo, zobacz sobie ile punktów na nich zrobiły oba zespoły. To już było, nie ma co jednak gdybać. Tutaj znowu wyszedł brak jakiegokolwiek obiektywizmu i znowu dowód, że sukces sprawił, że niektórzy mają tzw. "klapki na oczach".

No, ale jak widać, kibice sukcesu dalej rządzą w Toruniu.

Zakładając hipotetyczną sytuację, że Azoty w 2013 roku będą walczyły do końca o play-off, albo np. nie będą się już liczyły w walce o czwórkę, zobaczymy ilu tych "prawdziwych" kibiców jest w Twoim Tarnowie Fanie. Zrozum, że tacy są wszędzie, czy się to komuś podoba czy nie. No, ale zapomniałem, że Tarnów to mistrz nad mistrzami, fenomenalnie zarządzany klub, z fenomenalnym trenerem itp itp :D

Jednak prawdziwego mistrza powinno cechować to, że jeżeli ktoś nie jedzie, to drugi ten ciężar zdobywania punktów za niego weźmie, tego w Gorzowie nie było widać.

Tak jak w Zielonej Górze Dudek, tak w Gorzowie Zmarzlik byli nie do zastąpienia. Co innego senior. Juniorzy to zawodnicy, którzy byli "jokerami" dla trenerów zespołów, a jeżeli uważasz, że Rogowski czy Cyfer mieliby w 100% zastąpić obu wymienionych wyżej zawodników to gratuluję.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fan z Tarnowa

mylisz się kolego, ja po nikim nie jadę, masz chyba jakieś kompleksy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

W poprzednim artykule jego autor pisał o sukcesach Tarnowa wiec napisałem ze chyba jest z Tarnowa bo po kazdym klubie z ekstraligi jedzie jak po świni a o Tarnowie nawet złego słowka nie powie to wykasował...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
darecki1

W poprzednim artykule jego autor pisał o sukcesach Tarnowa wiec napisałem ze chyba jest z Tarnowa bo po kazdym klubie z ekstraligi jedzie jak po świni a o Tarnowie nawet złego słowka nie powie to wykasował artykuł i dał teraz ten!!!!!!!!!!!!!!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)

ostatnia odpowiedź: 7 grudnia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.