dziurek - komentarze

  • dziurek napisał/a komentarz do Dariusz Tuzimek: Boniek z troską pochylił się nad nędzą polskiej piłki klubowej (felieton)

    Pije TULLAMORE D.E.W. 12YO SPECIAL RESERVE WHISKEY!

  • dziurek napisał/a komentarz do Dariusz Tuzimek: Boniek z troską pochylił się nad nędzą polskiej piłki klubowej (felieton)

    Patrząc na to całe towarzystwo wzajemnej adoracji, działaczy-ekspertów-trenerów w TV, ich wiek i wątpliwe osiągnięcia, oraz kilku polskich trenerów przewijających się od lat w tzw. Ekstraklasie, polska piłka dawno umarła. W Islandii już 4 latków muszą trenować licencjonowani trenerzy. Czyli 330 tys. Islandia ma kilku działaczy i to przeważnie honorowych, bo na co dzień pracują w innych zawodach, za to więcej profesjonalnych szkoleniowców w jednej szkole, 90% dzieciaków jakiś sport uprawia, nie tylko piłkę, niż cała Polska we wszystkich możliwych rozgrywkach i kategoriach wiekowych. My niestety musimy czekać, aż ci co spijają śmietankę po Kazimierzu Górskim od 40 lat opuszczą ten padół, bo są strasznie odporni na przyswajanie wiedzy i zmiany jakie następują w piłce, a o ich rezygnacjach ze stołków nie mamy co marzyć. Więc nie dziwmy się, że polska piłka od dziesiątek lat jest na poziomie zagranicznych lig amatorskich, skoro dla rudej@ i betonu z PZPN liczą się przede wszystkim pieniążki i stołeczki. Cały PZPN to jedna wielka korupcja. Lato miał przykryć wałki Listkiewicza, a Boniek Laty, bo była groźba komisarza i wykluczenie polskich drużyn i reprezentacji z rozgrywek. Wszyscy w/w w strukturach PZPN od X lat. Setki, jak nie tysiące działaczy, a polskich trenerów na palcach jednej ręki można policzyć. Za wszystko kasują, szkolenia, licencje etc. a jakoś nie słyszałem, by wysyłali młodych na stypendia i staże do innych lig i klubów, by podpatrywali i się uczyli. Szkółki i kluby pod egidą PZPN zabijają talenty technicznie, taktycznie i fizycznie, robiąc z nich drewno, a najczęściej zniechęcają, bo niski, za szczupły/gruby etc. i talenty przepadają. Zostają debile biegający po boisku jak jeźdźcy bez głowy. Zero techniki, taktyki, zero ambicji. Nic kur.., nic sobą nie prezentują. 40 milionowy kraj, a w reprezentacji grają rezerwowi z drugich lig zagranicznych. Najlepszy przykład i zaraza to właśnie nadmuchany balonik Zbigniew Boniek i jego kariera menadżersko-trenerska.
    1990/91 US Lecce, Serie A. Sezon ten zakończył się spadkiem do Serie B - wywalony.
    1991/92 AS Bari, Serie B. Zespół zakończył sezon na piętnastym miejscu i spadł do Serie C - wywalony.
    1992/93 Sambenedettese Serie C. Wywalony w połowie sezonu, bo drużyna zajmowała ostatnie miejsce.
    1994/95 Avellino, Awans do drugiej ligi, a w 1995/96 wyrzucony po 4 kolejkach, drużyna spadła do trzeciej ligi.
    Te wybitne osiągnięcia trenerskie zaowocowały objęciem posady selekcjonera reprezentacji Polski w 2002 r. Dostał ją jako członek zarządu PZPN od kumpla Listkiewicza, twarzy największych afer, oczywiście jakie ujrzały światło dzienne. Porzucił ją po 3 miesiącach i 5 meczach. Najpierw towarzysko 1:1 Belgią, z San Marino w EL. ME. 0:2, później dostaliśmy u siebie 0-1 z Łotwą w El. ME 2004, 2:0 towarzyski z Nowa Zelandią, a za miesiąc w towarzyskim 0-2 z Danią. Taki z niego kozak, że bał się spojrzeć ludziom prosto w oczy po totalnym blamażu i uciekł po meczu do Rzymu i zrezygnował z posady TELEFONICZNIE!!!
    Reasumując.
    Człowiek, który we Włoszech nie nadawał się nawet na trenera-menadżera w amatorskiej 3 lidze, u nas od 20 lat jest w strukturach, a od 2012 prezesem PZPN i odpowiada za cały system. Od szkolenia młodzieży, wszystkie możliwe rozgrywki po reprezentację.

  • dziurek napisał/a komentarz do Speed Car Motor Lublin - truly.work Stal Gorzów

    3 przywiezie :)!

  • dziurek napisał/a komentarz do Boks. Adam Kownacki - Chris Arreola: Amerykanin boksował ze złamaną ręką przez połowę walki

    Wiesz, że pod tym tłuszczem posiada mięśnie? Zresztą, zobacz z kim przegrał wyrzeźbiony w ch.. Anthony Joshua. Mistrzem pewnie nie zostanie, bo nie ma ciosu na najlepszych/najbardziej odpornych na ciosy w wadze ciężkiej, ale przynajmniej nie ma szczęki z waty jak Szpilka. Co do wyobraźni, to w wieku Kownackiego Tyson był oklepywany przez wszystkich, także spokojnie by go oklepał.

  • dziurek napisał/a komentarz do Mistrzostwa Europy U-21. Polska - Hiszpania. Boniek: Taka jest piłka, gramy dalej

    Patrząc na to całe towarzystwo wzajemnej adoracji, działaczy-ekspertów-trenerów w TV, ich wiek i wątpliwe osiągnięcia, oraz kilku polskich trenerów przewijających się od lat w tzw. Ekstraklasie, polska piłka dawno umarła. W Islandii już 4 latków muszą trenować licencjonowani trenerzy. Czyli 330 tys. Islandia ma kilku działaczy i to przeważnie honorowych, bo na co dzień pracują w innych zawodach, za to więcej profesjonalnych szkoleniowców w jednej szkole, 90% dzieciaków jakiś sport uprawia, nie tylko piłkę, niż cała Polska we wszystkich możliwych rozgrywkach i kategoriach wiekowych. My niestety musimy czekać, aż ci co spijają śmietankę po Kazimierzu Górskim od 40 lat opuszczą ten padół, bo są strasznie odporni na przyswajanie wiedzy i zmiany jakie następują w piłce, a o ich rezygnacjach ze stołków nie mamy co marzyć. Najlepszy przykład to nadmuchany balonik Zbigniew Boniek i jego kariera menadżersko-trenerska.
    1990/91 US Lecce, Serie A. Sezon ten zakończył się spadkiem do Serie B - wywalony.
    1991/92 AS Bari, Serie B. Zespół zakończył sezon na piętnastym miejscu i spadł do Serie C - wywalony.
    1992/93 Sambenedettese Serie C. Wywalony w połowie sezonu, bo drużyna zajmowała ostatnie miejsce.
    1994/95 Avellino, Awans do drugiej ligi, a w 1995/96 wyrzucony po 4 kolejkach, drużyna spadła do trzeciej ligi.
    Te wybitne osiągnięcia trenerskie zaowocowały objęciem posady selekcjonera reprezentacji Polski w 2002 r. Dostał ją jako członek zarządu PZPN od kumpla Listkiewicza, twarzy największych afer, oczywiście jakie ujrzały światło dzienne. Porzucił ją po 3 miesiącach i 5 meczach. Najpierw towarzysko 1:1 Belgią, z San Marino w EL. ME. 0:2, później dostaliśmy u siebie 0-1 z Łotwą w El. ME 2004, 2:0 towarzyski z Nowa Zelandią, a za miesiąc w towarzyskim 0-2 z Danią. Taki z niego kozak, że bał się spojrzeć ludziom prosto w oczy po totalnym blamażu i uciekł po meczu do Rzymu i zrezygnował z posady TELEFONICZNIE!!!
    W rolę biznesmena wcielił się po zakończeniu kariery piłkarskiej i przygody z trenerką. Był m.in. właścicielem agencji menedżerskiej, która zajmowała się pośrednictwem w sprzedaży praw telewizyjnych. Jako członek PZPN sam sobie sprzedał prawa do transmisji meczów reprezentacji Polski, by za chwilę odsprzedać je z ogromnym zyskiem. O żółtych na MŚ wiadomo, bo już miał kontrakt z Juve, i pierwsza w meczu z Włochami, druga by z nimi nie grać. Widzew też wiadomo jak załatwił, itd.
    O reszcie wałków szkoda pisać, bo rudy bezkarnie lody w PZPN i nie tylko, kręci od dziesięcioleci. Wystarczy powiedzieć, że przed wyborami do parlamentu w 1997 roku zdecydowanie poparł Unię Wolności i przyjął propozycję ówczesnego przewodniczącego UW Leszka Balcerowicza uczestnictwa w honorowym Komitecie Wyborczym UW.
    Reasumując.
    Człowiek, który we Włoszech nie nadawał się nawet na trenera-menadżera w amatorskiej 3 lidze, u nas od 20 lat jest w strukturach, a od 2012 prezesem PZPN i odpowiada za cały system. Od szkolenia młodzieży, wszystkie możliwe rozgrywki po reprezentację.
    Więc nie dziwmy się, że polska piłka od dziesiątek lat jest na poziomie zagranicznych lig amatorskich, skoro dla rudej@ i betonu z PZPN liczą się przede wszystkim pieniążki i stołeczki.
    Na koniec ciekawostka.Na koniec ciekawostka.
    Boniek uhonorowany został przyznaniem mu jednej z 50 gwiazd otaczających Juventus Stadium. Spotkało się to ze sprzeciwem fanów, bo oficjalnie popierał Rome. Nowe władze Juve, pod naciskiem kibiców, postanowiły poddać ten temat pod ich głosowanie. Kibice zdecydowali, że ostatnia gwiazda trafi do Edgara Davidsa. Holender zdobył w głosowaniu 60%, a Boniek 5% poparcia. 14 lutego 2011, jego gwiazda została zamieniona na gwiazdę Edgara Davidsa.

    Zbigniew Boniek.
    1982–1985 Juventus M - 81, G - 14
    1985–1988 Roma M - 76, G - 17
    31 goli w 157 meczach przez 7 lat to obrońcy strzelają.

  • dziurek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Pięknie. Jeszcze z 7 niech im wrzucą, a i tak ruda@ będzie pewna swojej posady.

  • dziurek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Kurde, ale to jests padaka! Goście mają po 20 lat i nic nie potrafią,a o braku ambicji nawet nie wspomnę!

  • dziurek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    To jest tragedia, mimo że prowadzą. Gdzie jest pressing na Włochów połowie.

  • dziurek napisał/a komentarz do Włochy U20 - Polska U20

    Jak mamy ich zatrzymać, jak bez walki piłkę oddajemy, bo podawać nie potrafią. Obstawiam, że jeszcze z dwie nam takie w poprzek boiska przejmą i po meczu.

  • dziurek napisał/a komentarz do Włochy U20 - Polska U20

    Dramatem jest chowanie się naszych pomocników i napastników za przeciwnikiem, by piłki nie dostać.