Czego bał się Marcin Dołęga?

autor: S.S. | 2012-08-08, 10:41 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Czego bał się Marcin Dołęga, że wolał spalić 3 podejścia niż stanąć na podium?
Pytanie kontrowersyjne? Być może.
Ale moim zdaniem tak było. Ten kto widział te podejścia musi mieć duże wątpliwości.... Sztanga nad głową, zablokowana, tylko wstawać i nagle Marcin ją opuszcza...
Moim zdaniem Marcin Dołęga nie chiał wygrać tych zawodów, nie chciał stanąć nawet na podium, albo tuż za nim..... Dlaczego?
Pewnie dla tego samego, dlaczego nie przyjechali inni w tej kategorii....
Tamci nie przyjechali, Marcin wycofał sie z zawodów opuszczając sztangę...
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Makarov

Też już nad tym myślałem i taki sam scenariusz mi przebiegł przez głowę. Jaka była prawda tego nie dowiemy się nigdy..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.