MotyF - komentarze

  • MotyF napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Niestety ale o prezesie Motoru czytam od dawna same pozytywne rzeczy. O Tarnowie zupełnie odwrotnie. Prezes Sady, Pan Cierniak. Ciągle wojny w Kołodziejem, problemy z komunikacją, ukrywanie zobowiązań finansowych. W Tarnowie nie ma teraz klimatu na dobry żużel a to czują wszyscy.

  • MotyF napisał/a komentarz do Żużel. Jedna telewizja chciała pokazać baraż o Nice 1. LŻ. Zapadła ostateczna decyzja

    Kibic - nikogo nie interesuje. Oferta za mała. Zakładając, że była niższa od oczekiwań to teraz wynosi ZERO. Zamiast kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy teraz jest ZERO.
    Ekonomia pełną gębą. Nic nie zarobią, nikt nie zobaczy w TV. Taki pies ogrodnika.

    A jak ktoś wcześniej pisał - towar jest tyle wart ile ktoś chce zapłacić. To baraż DRUGIEJ ligi. To baraż o wejście do 1 Nice a nie baraż o spadek. Więc za 2 ligę ile chcieli milionów?

  • MotyF napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jako kibic z Rzeszowa jestem po prostu szczęśliwy. Od dziecka chodziłem na stadion. Martwi mnie jedynie fakt bezkarności Pana Nawrockiego oraz możliwość tak łatwego oszukania zawodników.

    Cieszy mnie również fakt zaangażowania się Pani Marty, która jest dla innych sponsorów gwarantem profesjonalnego działania nowego klubu. Po 10 latach wypisywania bzdur na łamach choćby tego forum jestem dla niej pełen podziwu, że po raz kolejny zostanie sponsorem Stali. Musiała wygrać miłość do żużla albo lokalny patriotyzm. Tak czy inaczej brawo.

  • MotyF napisał/a komentarz do Oficjalnie: Stefan Horngacher trenerem reprezentacji Niemiec

    Z jednej strony to naturalny wybór. Mieszka, pracował i teraz nadal pracuje w Niemczech. Czy jest geniuszem? Mam wrażenie, że za czasów Adama Małysza, Kruczka wyników w drużynie by nie było a Małysz to Małysz. Z Kotem w tym roku totalny niewypał. Gdyby nie Kubacki, który jest pracowity i ambitny też wyników by nie było. Może Piotrek Żyła za jego czasów się poprawił. Ale czy Kamil Stoch największych sukcesów nie odnosił przed Stefanem? 2014 2 x złoto olimpijskie, 2013 złoto w mistrzostwach świata, w drużynie 2 x brąz w mistrzostwach świata, turniej 4 skoczni 2016/2017. Dostał mistrza w pakiecie z dobrymi skoczkami i nie zepsuł tego a pewnie coś poprawił. Teraz w nowej pracy raczej nie będzie takiego luzu. Gigantyczne nakłady i oczekiwania. Każdy dołek, porażka będzie od razu winą nowego trenera. U naszych sąsiadów nie będzie miał lekko. Oczywiście na jego miejscu też pewnie powróciłbym do kadry Niemiec, szczególnie że długo z nią pracował. Czy wybrał dobrze - czas pokaże. Życzę sukcesów a naszym skoczkom jeszcze większych. Udowodnienia, że to oni są głównym bohaterem sukcesów. Horngaher przyszedł do nas na trenera jako asystent trenera. Doleżal podobnie. Trzymajmy kciuki.

  • MotyF napisał/a komentarz do Krzysztof Cegielski. Podaj Cegłę: Stal Rzeszów z licencją? Tylko po rozliczeniu za jazdę Jędrzejaka (felieton)

    A Wy wiecie? Śmierć Tomka to katastrofa. Ale "wycie" Pana Cegielskiego o spłatę żony kosztem licencji dla Pana Nawrockiego to hipokryzja.

  • MotyF napisał/a komentarz do Krzysztof Cegielski. Podaj Cegłę: Stal Rzeszów z licencją? Tylko po rozliczeniu za jazdę Jędrzejaka (felieton)

    Wiem, że śmierć Pana Tomasza to tragedia. Wiem, że był przyjacielem Pana Cegielskiego. Ale nie za bardzo wiem, w jakim kontekście napisane jest "Jednak z małżonką zawodnika, który poświęcił życie, należało się rozliczyć natychmiast".

    Pan Tomasz poświęcił życie za Stal, za Pana Nawrockiego? Emocjonalny bałagan. Chyba, że czegoś nie wiemy.

    Inna sprawa, że to wstyd i kropka. Gdyby powiedział Pan Nawrocki, że zapłaci jak będzie miał. Ale on obiecywał, że już jedzie, że to kwestia dni a minęły miesiące.

    Wiele czytałem opinii wszelkich znawców tego sportu, którzy jednoznacznie skreślili Stal i pana Nawrockiego, wręcz śmiali się, że startuje w konkursie a teraz ankieta czy jakaś część zapłaty (spłacenie jednego zawodnika) powinno być podstawą....

    Pan Cegielski wywiera presję, nie mam mu tego za złe. Ale na litość boską. Nie to nie. Nie dajemy licencji i już. A po miesiącu czy dwóch ...a może, jak coś zapłaci, chociaż Tomka. Hipokryzja.

  • MotyF napisał/a komentarz do Nowe informacje ws. pensji byłego szefostwa Wisły. Wielkie podwyżki, ogromne premie

    W każdej firmie prezes dostaje premie. Ale nigdy od długów. Albo prezes ma z góry ustalone wynagrodzenie albo podstawę plus procent z wypracowanego zysku. Kupi mądrze, wychowa zawodnika, sprzeda i zarobi = wyższe wynagrodzenie. Niestety w Polsce prezes jest na rok czy dwa, szybka kasa i nic więcej się nie liczy.

  • MotyF napisał/a komentarz do Krzysztof Cegielski. Podaj Cegłę: Czym różni się Cristiano Ronaldo od żużlowca (felieton)

    Jeżeli faktura ma wpis "Metoda kasowa" VAT odprowadza się po otrzymaniu zapłaty.

  • MotyF napisał/a komentarz do Krzysztof Cegielski. Podaj Cegłę: Czym różni się Cristiano Ronaldo od żużlowca (felieton)

    Dla większości zawodników wystarczy wystawiać faktury metodą kasową. Można to robić do 1,2 miliona zł dochodu w roku, więc większość się załapie. VAT płaci się wówczas dopiero po otrzymaniu zapłaty za faktury, podatku dochodowego nie trzeba płacić lub płaci się cokolwiek jako zaliczkę na podatek dochodowy a w rozliczeniu rocznym dopłaca się plus odsetki. No ale po roku to już raczej kasa jest. Druga sprawa, że większość żużlowców mogła albo i korzysta z kwartalnego rozliczenia, więc jeżeli nie otrzymają zapłaty w ciągu 3 miesięcy zgłaszają FVAT do US zgodnie z ustawą o uldze za złe długi i nie ma VATu do momentu zapłacenia faktury. Tak, to chore płacić za coś, czego się nie dostało. Ale są mechanizmy, o których nikt tu nie pisze.

  • MotyF napisał/a komentarz do Krzysztof Cegielski. Podaj Cegłę: Czym różni się Cristiano Ronaldo od żużlowca (felieton)

    Dla większości zawodników wystarczy wystawiać faktury metodą kasową. Można to robić do 1,2 miliona zł dochodu w roku, więc większość się załapie. VAT płaci się wówczas dopiero po otrzymaniu zapłaty za faktury, podatku dochodowego nie trzeba płacić lub płaci się cokolwiek jako zaliczkę na podatek dochodowy a w rozliczeniu rocznym dopłaca się plus odsetki. No ale po roku to już raczej kasa jest. Druga sprawa, że większość żużlowców mogła albo i korzysta z kwartalnego rozliczenia, więc jeżeli nie otrzymają zapłaty w ciągu 3 miesięcy zgłaszają FVAT do US zgodnie z ustawą o uldze za złe długi i nie ma VATu do momentu zapłacenia faktury. Tak, to chore płacić za coś, czego się nie dostało. Ale są mechanizmy, o których nikt tu nie pisze.