Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Cezary Markiewicz lubi Komentarz

    Błędy Heynena.
    Zdjęcie z boiska Muzaja, mimo nieudanych dwóch czy trzech ataków - i zastąpienie go Konarskim, który do gry na tym poziomie absolutnie nie posiada potencjału.
    Słabiutkiego Kubiaka zastąpił Śliwka i grał znakomicie. Następne posunięcie Heynena ? Zdejmuje Śliwkę i z powrotem wpuszcza Kubiaka.
    Dosłownie ten sam manewr z rozgrywającymi. Tragicznego Drzyzgę zastępuje Komenda i gra dobrze. Efekt ? Siada na ławce i wraca Drzyzga..
    Najlepszy był tatuś Drzyzga jako komentator Polsatu. Krytykuje Leona za nieskończone ataki, w momencie kiedy ten dostaje źle dograne piłki od synka. Nie dało się słuchać. Przełączyłem na TVP, choć tamtejsi komentatorzy to masakra

  • Cezary Markiewicz napisał/a komentarz do Mistrzostwa Europy siatkarzy. Vital Heynen ogłosił kadrę na zgrupowanie w Arłamowie. Powrót Kurka, brak Łomacza

    Świetny początek z tymi ”januszami”. To prawdziwy argument, w rozmowie, każdego „postępowego Europejczyka w pierwszym pokoleniu”, który kryjąc się za nickiem (co za odwaga cywilna !), w rozmowie z kimś kto ośmielił się mieć inne zdanie, nazwał rozmówcę „januszem”. „A przecież, k..wa jego mać (!), powinien mieć takie samo zdanie jak ja!” Znam wielu Januszów, są ok., i nie miałbym nic przeciwko temu abym miał tak na imię. Mam jednak inne, co przecież widać.

    „Wilfredo ma świetny charakter, to ogromny pracuś, profesjonalista aż do bólu, jest przy tym pokorny, nie wywyższa się i nie gwiazdorzy.” Musi Pan znać osobiście Leona co najmniej kilka lat. Chyba Pan chodził nim do szkoły na Kubie albo trenował z nim codziennie. A może jest Pan jego Żoną, schowaną pod nickiem. Rodzicem Pan chyba nie jest (?!) Zapewne się długo przyjaźnicie, bo nie posądzam Pana o to, że usłyszał Pan to wszystko w telewizorze i teraz Pan to powtarza. Wygląda na to, że równie dobrze zna Pan Węglorza, bo też nie wyobrażam sobie, żeby nie zjadł Pan z nim „beczki soli”, po tym jak autorytatywnie opisał Pan jego sylwetkę psychologiczno – osobowościową. Mam wrażenie, że jeżeli nie jest Pan tym o kim mówię powyżej, to z pewnością jest Pan wybitnym znawcą psychologii ludzkiej, edukatorem, dydaktykiem i profiliferm w jednym – taką „czwórką w jednym”.

    No, ale to cmokanie nad Leonem i rozlana żółć na Bednorza, to tylko przydługi bełkot. Jak powiedział, nie wiem czy Panu znany, Albert Einstein, cyt.: „Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości.” Wyzywa Pan ludzi od „głupców z przerośniętym ego” ! A czy Pan chociaż wie co mówi !

    Wracam do tematu siatkówki.
    Leon jest świetnym przyjmującym, ale nie ma takiej miary, która by sprawdziła, czy jest najlepszym na świecie ! Przyjmujący, to taki zawodnik, który powinien co najmniej umieć (1) prawie tak dobrze atakować jak nominalny atakujący, i (2) prawie tak dobrze przyjmować jak nominalny libero. Pominę zagrywkę, bo tę każdy zawodnik (poza libero) powinien mieć b. dobrą. Na dzień dzisiejszy, z taką formą i umiejętnościami, Leon nie jest najlepszy. Powtarzam: dzisiaj. Wkrótce może wrócić do sprawności sprzed transferu do Perugii. Teraz lepsi od Leona są: Anderson, Kovecevic, Ngapeth, Zaytsev, Bednorz, czy Sander. Oni wszyscy świetnie atakują, blokują, zagrywają i przyjmują ! A Leon dobrze nie przyjmuje ! Zwłaszcza palcami, i zwłaszcza floata. Musi go kryć albo libero albo drugi przyjmujący. Koniec kropka. W ostatnim meczu z Słowenią, gdyby w trakcie pierwszego seta, wszedł na zawody jakiś trener siatkarski, a nie wiedziałby, że Leon to Leon, tylko jakiś „no name”, to po pierwszym secie nie wpuściłby go na boisko. Dlaczego Heynen nie zmienił Leona ? Bo (1) się bał, (2) nie miał na kogo go zmienić, bo na kogo ? na Szalpuka czy Kwolka ? (3) wiedział, że Słoweńcy, widząc że Leon gra słabo, nie mogą go jednak lekceważyć, bo a nuż się obudzi. Leon stwarzał po prosu POTENCJALNE zagrożenie bo nie realne, a to też się w taktyce liczy. Statystyka jest, jak to matematyka, obiektywna, i przedstawia prawdę a nie ocenę. Licząc błędy do zdobytych punktów, per saldo, Leon ledwie zarobił na swój występ. Ja mu oczywiście, życzę aby powrócił do formy, jeszcze sprzed roku, i przypuszczam, że tak się stanie. No, ale na dzień dzisiejszy …

    Druga rzecz to to jak będzie procentować selektywny sposób traktowania zawodników przez trenera i „zawodniczą klikę trzymającą władzę”. Morał jest taki dla innych siatkarzy: po co się wysilać sportowo, wystarczy średniactwo. Za to aby się załapać do składu, trzeba wyrobić sobie chody, być miłym i potakującym, sztucznie się uśmiechać, pojechać razem na wakacje czy przyjść na imieniny. No i oczywiście dobrze żyć z rozgrywającym i kaptanem. Bez tego ani rusz. Innymi słowy zadbać o atrybuty „pozasportowe”.

    Jeśli Heynen zakłada, że LEON jest „nie zmienialny” na pozycji, albo nie może przydarzyć się mu kontuzja, i dlatego lekceważy innego, na dziś nie gorszego zawodnika, bo go nie lubi, to złota - bo chyba tylko takie mamy oczekiwania - nie będzie. Heynen NIE MA PRAWA go nie lubić bo jest trenerem reprezentacji narodowej a nie swoich kolegów z podwórka (tam może stroić fochy). Nie ponosi przy tym żadnej odpowiedzialności za swoje działania, bo jeśli skrewi to co my mu zrobimy ? Skończy się jego kontrakt i tyle. Rozłoży ręce i powie: chciałem dobrze. To Heynen ma się wziąć w garść i nie dać po sobie poznać kogo lubi a kogo nie. Czy powoływanie bezużytecznego Szalpuka (też Mu życzę aby podniósł się z tej sportowej zapaści w jakiej tkwi z powodu kontuzji) a wywalanie dużo lepszego zawodnika, to realizacja z pozoru błyskotliwego, marketingowego hasła, że jego celem jest nie zebranie najlepszych zawodników - tylko zebranie takich zawodników aby stworzyć jak najlepszą DRUŻYNĘ ? Raczej demoralizacja. Nic nie stoi na przeszkodzie aby zrobić najlepszą drużynę z najlepszych siatkarzy. To jest rola trenera. Zaplanowane i świadome traktowanie zawodnika, bez uprzedniego zastrzeżenia, jak to było z Fornalem czy Wroną, jedynie jako sparingowego zająca (Bednorz zrobił swoje, Bednorz może odejść) to m.zd. delikatnie mówiąc nie fair i się zemści. Pozdrawiam.

  • Cezary Markiewicz napisał/a komentarz do Mistrzostwa Europy siatkarzy. Vital Heynen ogłosił kadrę na zgrupowanie w Arłamowie. Powrót Kurka, brak Łomacza

    Dziękuję.

  • Cezary Markiewicz napisał/a komentarz do Mistrzostwa Europy siatkarzy. Vital Heynen ogłosił kadrę na zgrupowanie w Arłamowie. Powrót Kurka, brak Łomacza

    „Względy pozasportowe”, czyli co ? Zawodnicza klika, która ma swoją wewnętrzną hierarchię, i która, rękoma trenera, „nie powołuje” Bednorza. Bo tzw. „nie powołanie” firmuje trener. Gdzie jak gdzie, ale to w sporcie winny decydować, więcej – jedynie decydować – względy sportowe a nie „pozasportowe”. A tu nie, ma być tak jak w sądach, polityce, gminie, administracji, w ogóle w Polsce – decydować mają „względy pozamerytoryczne”. I to jest logika naszych czasów ! Trzymając się tej logiki należałoby stwierdzić, że Wilfredo został powołany bo, jako Kubańczyk, świetnie dogaduje się z naszym zespołem, a Bednorz, który całe sportowe życie spędził w polskich ligach – nie. Sprawy umiejętności i formy są drugorzędne. Z tej logiki wynika też, że np. forma Szalpuka jest bez znaczenia bo on lepiej „dogaduje się” z Kubiakiem i Drzyzgą. Panie Bednorz – mówili, że „zagrają najlepsi”, a tu chodzi aby „zagrali dogadani”, musisz więc Pan, albo zmienić osobowość (w obecnych czasach można to zrobić kilka razy dziennie i postrzegane jest jako coś normalnego) i spróbować „dogadywać się” (jak to Pan robi, w Modenie, z Zaytsevem i Christensonem), albo ożenić się z Włoszką i zagrać w reprezentacji Włoch. I tę „logikę” mają „ludzie zrozumieć” ? Pozdrawiam.

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.