Walczmy z depresją... damy radę

autor: użytkownik usunął konto | 2013-03-24, 19:48 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Pierwsze wielkie emocje za nami !!! Oczywiście myślę tu o GP Nowej Zelandii . Z jednej strony radocha jakich mało, bo speedway wystartował w tym sezonie ….ale ja nadal nie poczułam tych emocji związanych z hukiem i zapachem. I po pierwszej ekstazie nastąpiła jeszcze większa depresja. Bo tylko pomyślcie….

Patrząc za okno nachodzą mnie dramatyczne myśli i zaczynam filozofować jak to życie potrafi zdemotywować.

I nic nie jest w stanie mnie pocieszyć ….ani alkohol z najwyższej
półki….

I jego wspaniałe następstwa


Ani wyznania ukochanej osoby…..


Nawet zakupy w najlepszym
towarzystwie….


Bo cały czas mam „za uszami” myśl ,że nasza ukochana WIOSNA opuściła nas i nie zamierza zawitać przed sezonem.


Nawet na naszym portalu, co niektórzy starają się jak mogą obrzydzić nam tę ponurą egzystencje przedsezonową.


Ale jakoś trzeba dawać sobie radę i samemu zadbać o poprawę nastroju a więc postanowiłam ,że zaszaleję …


….jeżeli i to nie pomoże to i tak nie dam załamać się otoczeniu…przecież nastrój możemy zepsuć komuś bliskiemu , tylko po to aby potem było więcej radości...


Bo cała przyjemność to naprawianie …. stosując proste zasady chemii w połączeniu ze sportem.


Zastanawiacie się skąd to doświadczenie
????


Ale dość już pesymizmu, zepnijmy
poślady napnijmy muskuły …

Bo z życiem trzeba się zmagać a nie rozumieć go

Przygotujmy do nadchodzącego sezonu sprzęt, który mamy w garażu  …i obok siebie ;)


I nie użalajmy się ,że wokół bida z nędzą …


Kochani w górę serca....... i motorki …
będzie good!!!!!

A teraz apel do użytkowników tego forum !!!!
Pomóżmy wiośnie ! Jedzmy śnieg! Dyskutujmy rozsądnie i nie kłoćmy się żeby nie popaść w gorszą depresję;)


Byle do WIOSNY!!!!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Margit

Dziękuję za życzenia i podobne wysyłamy do Ciebie, razem z Tatoo :) I wcale mnie nie cieszy ,że miałam rację :(

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Kurcze, chyba rzeczywiście przesadziłem z tym +15 w Lany Poniedziałek, wyjdzie pewnie na to, że w tej temperaturze tego dnia będzie tylko wino, u nas właśnie potężnie sypie śnieg, już mam tego serdecznie...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fred

Kurcze, chyba rzeczywiście przesadziłem z tym +15 w Lany Poniedziałek, wyjdzie pewnie na to, że w tej temperaturze tego dnia będzie tylko wino, u nas właśnie potężnie sypie śnieg, już mam tego serdecznie dość. Póki co, Zdrowych, Wesołych, Słonecznych Świąt Wielkanocnych.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

+15 poza mieszkaniem????? Chyba jak sobie klimę w samochodzie włączę ;) Teraz nawiasem mówiąc nawet + 30 w Tarnowie nie pomoże żeby tor nadawał się do jazdy :( Na święta z TATOOlem zapakowaliśmy lodówę...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Squalo

Depresji to można dostać po obejrzeniu niektórych fotek; pupcia ekstra... Chyba lato przyszło, bo zrobiło mi się gorąco...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Margit

+15 poza mieszkaniem????? Chyba jak sobie klimę w samochodzie włączę ;) Teraz nawiasem mówiąc nawet + 30 w Tarnowie nie pomoże żeby tor nadawał się do jazdy :( Na święta z TATOOlem zapakowaliśmy lodówę trunkami i będziemy mieli na prawdę "lany poniedziałek" ...pomimo tego ,że za oknem dzieciaki pewnie ulepią bałwana i tak jestem pełna optymizmu , bo w końcu KIEDYŚ ... usłyszę warkot i poczuję smrodek ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|1)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

To jeszcze nie jest prawdziwa depresja, prawdziwa depresja przyjdzie w lany poniedziałek. Obudzisz się wcześnie rano skoro świt o 11,00 po hucznie spędzonej Świątecznej niedzieli, za oknem piękne słoneczko,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fred

To jeszcze nie jest prawdziwa depresja, prawdziwa depresja przyjdzie w lany poniedziałek. Obudzisz się wcześnie rano skoro świt o 11,00 po hucznie spędzonej Świątecznej niedzieli, za oknem piękne słoneczko, śpiew ptaszków, przyroda zaczyna nagle się zielenić, po śniegu ani śladu, na termometrze +15(zaręczam, że tak będzie)i wtedy uzmysłowisz sobie, że za pięć godzin miały zacząć warczeć(lekko przytłumione przez nowe ustrojstwa)silniki motorów żużlowych, miało się zrobić gwarno i tłoczno w niektórych miastach żużlowych, miały się zacząć na całego emocje na stadionach i przed telewizorami, a tu klops, ktoś się pospieszył i bezmyślnie odwołał to tak długo wyczekiwane największe święto "wąchaczy metanolu" to właśnie WTEDY dopadnie Cię prawdziwa deprecha. Przygotuj się na ten szok dobrze, ja kupiłem dodatkową lodówkę w wiadomym celu, założyłem kłódkę żeby mi druga połowa czasami zamiast moich flaszek jakiegoś brrrry mięsiwa nie nawaliła, bo w takim przypadku deprecha już nigdy nie była by do wyleczenia. Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 29 marca 2013 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.