Nowe starego początki?

autor: Liberate | 2016-06-06, 10:14 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Miałem zostawić w spokoju temat wczorajszego meczu z prostej i prozaicznej przyczyny, która pozwala się cieszyć Panu Władysławowi względnym spokojem niemal od początku sezonu – to już nie jest własność miasta i każda reakcja ciążąca na wizerunku klubu, niesie za sobą wymierne szkody.

Tylko czy decyzje jakie zapadły przed gonitwą XIV nie wyrządzają żużlowi więcej szkód, niż konstruktywna krytyka?

Z perspektywy trybun, nie będąc nieufnym z założenia, spodziewałem się tłumaczenia pomeczowego na nutę: „chcieliśmy zagrać va banque, nie wyszło” etc.
Tymczasem kierownictwo sprzedało nam rozbrajająco czułą historię o inwestowaniu w młodzież w kluczowej fazie zawodów.

Ok. Wiem, że jest pewnie mały procent zasiadający na trybunach, któremu to wystarczy. Ba, pewnie wielu z radością przyklaśnie, w dodatku deprecjonując wartość punktu „bonusowego”.

Polacy są przyzwyczajeni do odrębnych zdań w wielu kwestiach, więc temat można by zakończyć w tym miejscu.

Można by. Gdyby nie fakt, że od osób związanych z innymi zawodnikami płynęły sygnały o tym, że obsada zawodnicza w biegu XIV mogła być ustalona na długo przed rozpoczęciem spotkania.

Pomówienia? Być może. Ale wolę przyjąć krytykę za zbyt swobodne żonglowanie faktami, niż wrócić do czasów, gdy dziwne wyniki (np. remis z Częstochową w Bydgoszczy) tłumaczono pięknem i nieprzewidywalnością sportu.
Jak zakończyły się te praktyki wszyscy wiemy i ich skutki odczuwać będziemy jeszcze długi czas.

Chciałbym być dobrze zrozumiany. Kibice nie obrażają się na klub, lecz na niejasne posunięcia. Osoby funkcyjne się zmieniają, a kibic przy zespole jest zawsze, mimo żółtej kartki i nie ulega wątpliwości, że szczególnie w tym sezonie klub może na niego liczyć.

W zamian oczekuje tylko czystego sportu. Bez układów, uprzywilejowanych pozycji i wątpliwych zagrań.
Po co marnować to, co żużlowcy uzyskali nieustępliwością, walecznością i ambicją?

Poprzedni udziałowiec większościowy spółki przyjął specyficzną taktykę. Teokratyczna forma zarządzania z finalnym oskarżeniem kibiców o brak zainteresowania owocem ich zarządzania.

Bardzo bym chciał, żeby ta nowa, piękna, nawiązująca do historii i regionu karta, miała bardziej chlubną kontynuację.

„Operacja Krosno” trwa – liczymy na Was Gryfy!!!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
margota

"W zamian oczekuję tylko czystego sportu" .......
Bardzo mądre słowa :))
Od dawna zastanawiam się, jaki sport jest jeszcze BIAŁY ???
Prawdę mówiąc oglądając lekkoatletykę, tenis czy inne, staram sie nie myśleć czy ktoś maczał tam swoje paluszki !
Zgadzam się ze zdaniem, że wybrałeś bardzo delikatny temat na bloga, ale wyszedłeś zwycięsko :)
Z wielką przyjemnością przeczytałam :))
Miłego i słonecznego, i czekam na więcej :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Liberate

Wiesz, że nie lubię strzępić jęzora po próżnicy, ale to co się wczoraj stało, wyprowadziło mnie z równowagi, sprowadzając w dodatku wspomnienia tego, co mieliśmy nadzieję, że minęło i nie powróci. Zmęczyły mnie jałowe spory na forach, ale wczoraj wpisy potwierdziły to, co do mnie docierało innymi kanałami. To przelało czarę. Jeśli będziemy tolerować tego typu igranie z zasadami uczciwej rywalizacji, niedługo zaczną się prawdziwe wałki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Jak zawsze dobre pióro.Widzę że poruszyłeś wrażliwy temat a informacje o biegu nr14 także znasz.Uważam że to nie był czas i miejsce aby w meczu z bezpośrednim rywalem do utrzymania w lidze pozwolić jechać...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Rysio-z-Klanu

Jak zawsze dobre pióro.Widzę że poruszyłeś wrażliwy temat a informacje o biegu nr14 także znasz.Uważam że to nie był czas i miejsce aby w meczu z bezpośrednim rywalem do utrzymania w lidze pozwolić jechać nie objeżdżonemu juniorowi.Rozumiem gdyby to było w meczu przegranym przed biegami nominowanymi np z Orłem lub też w neczu gdzie nie ma szans na bonus ale nie w takim spotkaniu.Władek w tym przypadku powinien posłuchać trenera i kierownika którzy starali się ten pomysł wybić mu z głowy ale jak widać bezskutecznie.
Wystarczyło w 14 biegu "dożnąć watahę"i był by zapewniony bonus a tak Wilki pokazały kły i mają szansę wygrać i utrzymać dla siebie ligę kosztem Polonii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

ostatnia odpowiedź: 6 czerwca 2016 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Liberate

Potwierdzam info Rysia. Z dostępnych źródeł wynika, że zawodnik już wiedział, że pojedzie przed meczem i uzależnione było to tylko od wyniku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.