Kika słów o zielonym stoliczku

autor: Cysio | 2017-08-14, 09:19 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Zielony stoliczek to pejoratywne określenie, które w ostatnich latach często pojawia się w kontekście polskiego żużla. Przy okazji również wielu kibiców lubuje posiłkować się historią i sięgać do zamierzchłych czasów. Spróbuję na chłopski rozum rozebrać to na części. Zielony stoliczek z definicji to awans pozasportowy. Albo nieuczciwy. Te dwa kluczowe kryteria powinny być rozstrzygające dla określenia, czy coś jest albo nie jest zielonym stoliczkiem. Awans pozasportowy określiłbym jako awans bez uwzględnienia wyniku sportowego. Z kolei awans nieuczciwy zdefiniowałbym jako zrobiony na krechę.

Przyjrzyjmy się przez ten pryzmat najgłośniejszym awansom z ostatnich lat. I zerknijmy przy okazji trochę w przeszłość, w tym na często przywoływany przykład Torunia.

1. Awans Włókniarza Częstochowa w 2016

Pierwsze miejsce w NICE PLŻ1 wywalczyło Loko i chciało awansować, jednak kolejny raz im tego odmówiono. Ponieważ Łódź nie była kolejny raz zainteresowana awansem(odmówiła nawet jazdy w barażach z Lesznem), z 3 miejsca za LOKO awansowała Częstochowa.
Klasyczny zielony stoliczek, choć oczywiście to nie wina Włókniarza.


2. Awans ROWu Rybnik do Ekstra w 2015

Pierwsze miejsce w Nice PLŻ1 wywalczyło Loko. Co więcej, Łotysze chcieli awansować. Niestety PZM i Ekstraliga byli innego zdania. Również pozostałe kluby Ekstraligi nie były tym zainteresowane, o czym świadczy ich swoista zmowa milczenia w tej kwestii. Swoje trzy grosze dorzuciła telewizja, której nie opłacało się transmitować meczów z Daugavpils(już finał PLŻ1 z Dauga nie był transmitowany przez TVP). I na koniec jeszcze sponsor tytularny Ekstra(PGE), który ma w nosie łotewski rynek.
Klasyczny zielony stoliczek, w którym przeważyły interesy ekonomiczne nad kryterium sportowym. I oczywiście to nie wina Rybnika.

3. Utrzymanie się Grudziądza w 2015 r

Grudziądz zajął ostatnie miejsce, jednak Rzeszów zakończył sezon z 1,5 mil długów i nie dostał licencji. W rezultacie zastąpił go GKM, który uczciwie jechał i zakontraktował zawodników za tyle kasy ile miał.
Moim zdaniem nie ma tu żadnego zielonego stoliczka.

4. Awans GKMu Grudziądz do Ekstra w 2014

Pierwsze miejsce w Nice PLŻ1 zajął Rzeszów. I zasłużenie awansował. Drugie miejsce zajęła Łódź, ale nie była zainteresowana awansem(nawet odmówiła jazdy w barażach i nie przystąpiła do konkursu na dzikusa). W tej sytuacji z 3 miejsca awansował GKM. Czy to ich wina że CKM zbankrutował ? Nie. Albo że Łódź nie chciała awansować ? Również nie.
Więc moim zdaniem ten awans spełniał kryteria awansu sportowego i uczciwego. Awansowała najwyżej sklasyfikowana drużyna PLŻ1, która tego chciała.

5. Awans GKSu Wybrzeże Gdańsk w 2013

Gdańsk wywalczył pierwsze miejsce w PLŻ1 we wygranym finale z Grudziądzem. Po sezonie okazało się, że przekroczył wymagany regulaminem finansowym limit wydatków na zawodników o 1,7 mln(limit wynosił 1,5 mln a Gdańsk wydał 3,2 mln). Dla jasności dodam, że Grudziądz również przekroczył ten limit o 200 tys. Sęk w tym, że Gdańsk nie dysponował kasą na pokrycie takich wydatków i sezon 2013 zakończył z 1,5 mln długów na karku.
Czy ten awans kosztem Grudziądza był uczciwy i sportowy ? Odpowiedzcie na to sobie sami.

6. Spadek Rzeszowa i utrzymanie się CKMu 2013

W sezonie 2013 spadały trzy drużyny. Gniezno z 10 miejsca, Bydgoszcz z 9 i Rzeszów z ósmego miejsca. Po sezonie okazało się że Włókniarz jest zadłużony po uszy. Nie spłacił Sajfudinowa, Griszy oraz innych rajderów. Czy w takiej sytuacji spadek Rzeszowa, który uczciwie się rozliczył z zawodnikami oraz utrzymanie się zadłużonej Częstochowy, było uczciwe ?
Znów zostawiam Wam odpowiedź na to pytanie. Osobiście uważam, że sprawiedliwym rozstrzygnięciem sezonu 2013 byłby spadek zadłużonej Częstochowy i utrzymanie się Rzeszowa oraz awans Grudziądza do Ekstra kosztem zadłużonego Gdańska.

No i jak już wspomniałem powyżej, coś dla miłośników historii.

7. Awans ROWu Rybnik w 2005

Wówczas zbankrutował Gdańsk w Ekstra, który zajął przedostatnie miejsce. Ostatnie miejsce zajął Falubaz. W tej sytuacji rozgorzała walka o dzikusa. Z niższej ligi awansował bezpośrednio Rzeszów, a o wolne miejsce rywalizacja toczyła się między spadkowiczem(Falubaz), Ostrowem(drugie miejsce w II lidze) i ROWem Rybnik(trzecie miejsce w II lidze). Ostrów się wycofał z tej rywalizacji, więc na placu boju został Falubaz z Rybnikiem. Ostatecznie awansował Rybnik dzięki oświetleniu stadionu.

Uważam że w takiej sytuacji bezpośrednio spaść powinien zbankrutowany Gdańsk, zaś Falubaz powinien się utrzymać. Rzeszów z 1 miejsca awansowałby i żaden konkurs nie byłby potrzebny.

7. Awans Torunia w 1975

Ostatnie miejsce w Ekstra(ówczesna 1 liga) zajął Gdańsk. Przedostatnie Bydgoszcz. 1 miejsce w 2 lidze zajął Falubaz, 2 Toruń, 3 Świętochłowice.
Formalnie spadł Gdańsk na jego miejsce awansował Falubaz. Bydgoszcz utrzymała się w 1 lidze dzięki wygraniu baraży z Toruniem. Jednak po sezonie Centrala zdecydowała się powiększyć 1 ligę do 10 zespołów. W rezultacie do 1 ligi dodatkowo awansował Gdańsk(spadkowicz) i Toruń(z 2 miejsca w 2 lidze).

Wiem, trochę to skomplikowane. Ale kluczowe pytanie brzmi, kto w tej sytuacji awansował nieuczciwie. Na pewno nie Toruń z 2 miejsca. Co najwyżej spadkowicz Gdańsk, kosztem Świętochłowic z 3 miejsca w 2 lidze.
Choć oczywiście pozostaje pewien niesmak związany z tym, że decyzje o powiększeniu 1 ligi podjęto dopiero po sezonie, a nie przed.

8. Awans Torunia w 1959

To już kompletna abstrakcja. III liga została połączona z II ligą i podzielona została na grupę Wschód i Zachód. Więc nawet trudno mówić o jakimś awansie. Niższej ligi wówczas nie było.
.........................................................
Nietrudno zauważyć, że powyższą analizę oparłem na 3 założeniach i ich określonych niżej kryteriach ważności:
1. Bankrut z automatu ląduje na ostatnim miejscu(kryterium uczciwości)
2. Spadkowicz to spadkowicz ale zawsze powyżej bankruta
3. O reszcie decyduje w pierwszej kolejności wynik sportowy a następnie chęci zainteresowanych klubów

Pozdrawiam
Cysio
PS. Kwestię wpadki dopingowej Griszy dopiszę później, jak już poznamy zakończenie tej historii.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Pietryga

Nietrudno zauważyć, że powyższą analizę oparłem na 3 założeniach i ich określonych niżej kryteriach ważności:
1. Bankrut z automatu ląduje na ostatnim miejscu(kryterium uczciwości)

Tak, tylko najpierw by trzeba było się zastanowić nad tym i pochylić głowę, kto tego bankruta doprowadził do bankructwa!, i żeby takie kwiatki się nie powtarzały, by nie dezorganizować ligi, lig. A dopiero potem przejść do "klauzuli uczciwości" - sic! Nieprawdaż?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
elvis

Tam gdzie masz polacznie autostrada droga szybko ucieka.
3 godzinki i 400 kilometrow masz zrobione.
Jadac do nas masz zjazd z A4 na moscice...pozniej juz 10 minut i jestes na stadionie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Na szczęście w dobie autostrad to czasy słusznie minione. Dzisiaj łatwiej dojechać na mecz z Torunia do Tarnowa albo Rzeszowa, niż choćby do ZG albo Gorzowa.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

O gigantach żużla niech lepiej napiszą odrobinkę starsi doświadczeniem kibice, którzy mieli okazję oglądać ich na torze. Mimo osiągnięcia Karwowskiego wieku nadal jestem na to chyba ociupinkę za młody :) Może za dwadzieścia lat ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Przeczytałam, zaliczyłam ...... sorki ;) Żużel to nie ja, za to fajnie przedstawiona krótka historia żużla w pigułce :)) Może coś o ludziach gigantach żużla ? To tylo taki pomysł :)) Miłego i słonecznego...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Na szczęście w dobie autostrad to czasy słusznie minione. Dzisiaj łatwiej dojechać na mecz z Torunia do Tarnowa albo Rzeszowa, niż choćby do ZG albo Gorzowa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Choć oczywiście pozostaje pewien niesmak związany z tym, że decyzje o powiększeniu 1 ligi podjęto dopiero po sezonie, a nie przed. - zdanie kluczowe w kwestii awansu i ukladow panujacych w calym Polskim...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

Przeczytałam, zaliczyłam ...... sorki ;)
Żużel to nie ja, za to fajnie przedstawiona krótka historia żużla w pigułce :))
Może coś o ludziach gigantach żużla ? To tylo taki pomysł :))
Miłego i słonecznego :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 18 sierpnia 2017 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
elvis

Choć oczywiście pozostaje pewien niesmak związany z tym, że decyzje o powiększeniu 1 ligi podjęto dopiero po sezonie, a nie przed.
-
zdanie kluczowe w kwestii awansu i ukladow panujacych w calym Polskim zuzlu....wiem.U was ponoc nie bylo sternkiow u wladzy,nikt nie jezdil za kare(czytaj wojsko itp)
Ale kazdemu bylo na reke bo blisko.
Kazdy to widzi inaczej.Widzisz to tak jak z jazda ktorejkolwiek druzyny z poludniowo-wschodniej czesci kraju.Jak sama sobie nie wyszarpie,nikt jej nic nie podaruje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 19 sierpnia 2017 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TomGKM

Świetnie opisane. Warto link do tego materiału podać wszystkim krzykaczom dotkniętym paranoją "zielonego stoliczka". Brawo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.