Chelsea FC 15/16 – „Mission impossible?”

autor: Hockley | 2015-08-07, 23:07 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Chelsea Football Club to aktualny, piłkarski Mistrz Anglii

SEZON 2015/2016 PT. "KTO ZDETROZNIZUJE CHELSEA?"

W drugi weekend sierpnia ruszą najbardziej wyrównane i najatrakcyjniejsze rozgrywki ligowe na świecie – Barclays Premier League. Niemal jak co roku pięć najlepszych na wyspach drużyn aspiruje do wywalczenia tytułu mistrzowskiego. Pod tym względem jakakolwiek inna liga na świecie nie może się równać z najstarszą na świecie piłkarską ligą.

W minionym sezonie Chelsea wywalczyła tytuł, będąc na czele tabeli ligowej od drugiej do ostatniej kolejki. Mimo, że w grudniu zrównał się z nią obrońca tytułu, Manchester City, to „The Blues” szybko jednak odskoczyli i nie dali się już dogonić rywalowi z Etihad. Chrapkę (jak co roku, od 11 lat) na triumf miał Arsenal, ale i on nie zdołał utrzymać wysokiej dyspozycji przez całą kampanię, kończąc zmagania na miejscu trzecim. Oczekiwania kibiców zawiedli natomiast piłkarze Manchesteru United (czwarte miejsce) i przede wszystkim Liverpoolu (dopiero szóste, gdyż piąty był Tottenham Hotspur).

Jose Mourinho pomimo niepokojących wyników przed startem rozgrywek ligowych z optymizmem spogląda w przyszłość

Sezon 2015/2016, to jednak ponownie nowa odsłona, corocznej wojny „wielkiej piątki” o tytuł najlepszej drużyny w Anglii. Wszyscy spoglądają na mistrzów ze Stamford Bridge i oprócz żądzy rewanżu na piłkarzach, jak zawsze chcą utrzeć nosa trenerowi londyńczyków Jose Mourinho. Portugalski manager odkąd wrócił do Chelsea nie przegrał jeszcze w lidze z żadnym z największych rywali (i żadnej konfrontacji słownej z managerami i dziennikarzami). Trzeba przyznać, że bilans jest imponujący, ale każda passa ma swój koniec. Sądzę, że w tym roku wreszcie ktoś z wielkich zdoła niestety pokonać ekipę słynnego „Mou” i sądzę, że niestety w maju to nie on i jego zespół będą świętowali mistrzostwo Premier League. Skąd taki wydawałoby się pesymizm? O tym już za chwilę.

PROGNOZY I OSOBISTE OCZEKIWANIA

Przed mistrzami Anglii jeden z najcięższych sezonów w ostatnich latach. Niemal niezmieniona drużyna Chelsea stanie przed wielkim wyzwaniem, jakim będzie obrona tytułu wywalczonego w poprzedniej kampanii w dość przekonujący sposób. Wyzwanie to wydaje mi się jednak nie do końca osiągalne, spoglądając na głodnych jak nigdy i wzmocnionych największych rywali. Wszyscy wzmocnili swoje podstawowe składy i wątpliwe by wszyscy tak łatwo oddali pole aktualnym mistrzom jak było to w sezonie minionym. „Kanonierzy” już zdążyli pokonać rywala zza miedzy w meczu o Tarczę Wspólnoty, „Obywatele” wciąż dysponują niezwykle silnym i wyrównanym zespołem, „Czerwone Diabły” już pod koniec ubiegłego sezonu pokazywały bardzo dobrą grę i mało prawdopodobne, by znowu tak fatalnie rozpoczęły sezon, a na dodatek dokonały najlepszych transferów i wreszcie skarceni w ubiegłym sezonie „The Reds”, którzy choć bez swojego dowódcy Stevena Gerrarda, to jednak z wielką żądzą rewanżu i nadziejami na powrót do ścisłej czołówki.

Eden Hazard to motor napędowy drużyny mistrzów ze Stamford Bridge

Pomimo triumfu w lidze i przy okazji w Pucharze Ligi „The Blues” nie przekonali mnie do końca w sezonie 2014/2015. Tak jak pisałem w podsumowaniu, gra była wyrafinowana, ale nie była imponująca, a często była wprost słaba. Na Premier League i Capital One Cup to wystarczyło, ale w Europie Chelsea doznała przykrej porażki już w 1/8 finału. Aby móc marzyć o obronie tytułu i sukcesie w Europie (on jest w moim odczuciu niemożliwy) potrzeba skoku jakościowego i to o wiele bardziej znaczącego, aniżeli miało to miejsce w ostatnim rozdaniu. Gra oparta na jednym, choć fenomenalnym zawodniku, jakim jest Eden Hazard, to za mało i za duże ryzyko, bo ewentualny brak tego chłopaka, oznacza że drużyna z Londynu będzie miała wielkie problemy.

RYNEK TRANSFEROWY

Spośród angielskich potęg „Niebiescy” byli obok Arsenalu (aczkolwiek „Kanonierzy” wzmocnili pozycję numer jeden w bramce, ściągając… z Chelsea Petra Cecha) najmniej aktywni na rynku transferowym. Różnica polega jednak na tym, że zespołu z Fulham Road nie wzmocnił żaden zawodnik, który z miejsca stałby się podstawowym graczem, zaś rywale dokonali wzmocnień właśnie z myślą o zwiększeniu siły rażenia podstawowej jedenastki. Trudno bowiem oczekiwać, że znaczące role w CFC będą odgrywać w tym sezonie Asmir Begović, który z pokorą przyjmie pozycję zmiennika Thibauta Courtoisa czy też Radamel Falcao, będący zmiennikiem Diego Costy. Ponadto do pierwszego zespołu będą się mieli zamiar przebić zawodnicy, którzy ostatnie sezony spędzili na wypożyczeniach, a więc skrzydłowi Victor Moses i Bertrand Traore. Trzeba przyznać, że nie są to jednak gracze, którzy będą odmieniali losy swojego zespołu i którzy mogą równać się z przeciwnikami w rozgrywkach europejskich. Pewną nadzieję dają sprowadzeni w ostatnich dniach letniego okienka Baba Rahman Pedro Rodriguez, których czeka jednak ciężka walka o miejsce w podstawowej jedenastce. W moim odczuciu zabrakło jeszcze jednego, dwóch znaczących transferów, tak jak miało to miejsce przed rokiem (powrót Courtois, przyjścia Cesca Fabregasa i Costy).

Czy sprowadzenie Radamela Falcao okaże się być dobrą decyzją?

Londyński klub obok wspomnianego Cecha opuścili ponadto lewy defensor Filipe Luis, który powrócił do Atletico, a także legendarny napastnik Didier Drogba, który obrał kierunek amerykańsko-kanadyjski i zasilił Montreal Impact. Na wypożyczeniu najbliższe 12 miesięcy spędzi młodzież, która niekiedy meldowała się w ubiegłym sezonie w pierwszym zespole. Obrońcy: Andreas Christensen wzmocnił Borussię Moenchengladabach, Nathan Ake wzmocnił Watford, natomiast napastnicy Dominic Solanke Isaiah Brown Vittese Arnhem.

A za najlepszy "transfer" Chelsea tego lata uznaję przedłużenie kontraktu do 2019 roku z... Jose Mourinho. Informacja ta na dzień przed startem Premiership to świetna wiadomość dla wszystkich, którzy dobrze życzą całemu CFC.

ROZGRYWKI 2015/2016

* Barclays Premier League (Liga Angielska)
* Community Shield (Tarcza Wspólnoty) – przegrana w finale
* F.A. Cup (Puchar Anglii)
* Capital One Cup (Puchar Ligi)
* UEFA Champions League (Liga Mistrzów)

SKŁAD DRUŻYNY NA SEZON 2015/2016

Bramkarze
1. Asmir BEGOVIĆ (Bośnia i Hercegowina)
13. Thibaut COURTOIS (Belgia)
27. Jamal BLACKMAN (Anglia)
Obrońcy
2. Branislav IVANOVIĆ (Serbia) – wicekapitan
5. Kurt ZOUMA (Francja)
6. BABA Rahman (Ghana)
24. Gary CAHILL (Anglia)
26. John TERRY (Anglia) – kapitan
28. Cesar AZPILICUETA (Hiszpania)
Pomocnicy
4. Cesc FABREGAS (Hiszpania)
7. RAMIRES (Brazylia)
8. OSCAR (Brazylia)
10. Eden HAZARD (Belgia)
11. Juan CUADRADO (Kolumbia)
12. John Obi MIKEL (Nigeria)
14. Bertrand TRAORE (Burkina Faso)
20. Victor MOSES (Nigeria)
21. Nemanja MATIĆ (Serbia)
22. WILLIAN (Brazylia)
29. Nathaniel CHALOBAH (Anglia)
36. Ruben LOFTUS-CHEEK (Anglia)
Napastnicy
9. Radamel FALCAO (Kolumbia)
17. PEDRO Rodriguez (Hiszpania)
18. Loic REMY (Francja)
19. Diego COSTA (Hiszpania)
33. KENEDY* (Brazylia)
Sztab szkoleniowy
Manager: Jose MOURINHO (Portugalia)
Asystent: RUI FARIA (Portugalia)
Asystent: Steve HOLLAND (Anglia)
* oczekuje na pozwolenie o pracę

TAKTYKA (1-4-5-1)

Mourinho nie zapowiada zmiany taktyki i do takowej zmiany najpewniej nie dojdzie. Portugalczyk wspomniał tylko, że przyjście Falcao umożliwi mu częstsze granie dwójką napastników. Czy jest to możliwe? Teoretycznie tak. Wydaje się być to nawet rozsądne, bo Costa, bywał niekiedy osamotniony w polu karnym przeciwnika, a rolę Oscara przejąłby wówczas w całości Fabregas. Drużyna nie ma jednak wielkiego doświadczenia z gry w takim układzie, a na eksperymenty nie ma już zbytnio czasu. Widząc poczynania zespołu w grach towarzyskich, nie dostrzegłem żadnych nowinek i w sumie ciężko byłoby je dostrzec skoro podstawowy skład Chelsea nie uległ zmianom, a gra była bardzo przeciętna. Spodziewam się identycznego stylu gry jak w ostatnim sezonie. W zaistniałej sytuacji zespół w ryzach znowu będzie musiał trzymać fenomenalny Hazard, z pomocą chimerycznego, choć genialnie asystującego Fabregasa. Małym plusem jest to, że nie doszło do rewolucji w formacji obronnej, choć tutaj czynnikiem, który może działać na niekorzyść jest wiek bardzo mocno eksploatowanej dwójki: John Terry i Branislav Ivanović (odpowiednio 35 i 31 lat, obok Hazarda ostatnio najbardziej obciążeni grą). Myślę jednak, że jeszcze ten jeden sezon defensorzy Chelsea będą zdolni zagrać po raz trzeci z rzędu najlepiej w lidze. O sukcesach, zadecyduje więc skuteczność z przodu.

Rezerwowi: Begović, Zouma, Baba, Ramires, Pedro, Remy, Falcao

POSZCZEGÓLNE FORMACJE

Bramkarze:
Po odejściu Cecha nie ma już wątpliwości, kto jest numerem jeden w bramce zespołu Mourinho. Courtois ma przed sobą lata gry w bramce londyńskiego zespołu, zaś Begović wie, że czeka go rola rezerwowego, ale Bośniak wie też, że dostanie swoje szanse w meczach pucharowych. Obok Daniela Ospiny z Arsenalu jest to najlepszy zmiennik w lidze na swojej pozycji.

Obrońcy:
W poprzednim sezonie defensywa „The Blues”, dowodzona przez Kapitana Terry’ego była nieco mniej pewna niż w sezonie 2013/2014, ale ponownie najszczelniejsza w lidze. Do tego bardzo bramkostrzelna (Terry i Ivanović po 6 goli). Mourinho ma czwórkę pewniaków (do tego Gary Cahill oraz Cesar Azpilicueta) plus bardzo solidnego i wciąż rokującego Kurta Zoumę jako pierwszego zmiennika. Na pewno należy jednak poszukać rezerwowych na boki obrony po odejściu dwóch zawodników z tych pozycji (mówi się o ewentualnym transferze na lewą flankę). Może warto będzie dać szansę zdolnej młodzieży, w końcu przedstawicieli triumfatora Młodzieżowej Ligi Mistrzów minionego sezonu?

Pomocnicy:
Formacja, która w mojej ocenie potrzebowała największych wzmocnień. Ktoś zapyta, ale po co, gdzie i za kogo? Przecież w środku nie do ruszenia są Nemanja Matić i Fabregas, a na skrzydłach MVP ostatniego sezonu Premier League Hazard i „harujący jak wół” Willian. Owszem, są to zawodnicy z niepodważalną pozycją w zespole, ale największą bolączką minionej kampanii okazała się pozycja typowego „playmakera”, czyli zawodnik na pozycji numer dziesięć. Oscar pomimo udanego początku sezonu im dalej w las, tym grał coraz gorzej, by w końcówce sezonu w ogóle nie wybiegać na boisko. Jego miejsce zajmował Fabregas, a miejsce w środku pomocy Ramires. Czarnoskóry gracz z Brazylii podobnie jak jego młodszy rodak nie był jednak skuteczny w swoich zadaniach, często narażając zespół na głupie straty. John Obi Mikel to także nie jest materiał na zawodnika podstawowego, niewypałem okazuje się jak dotąd Juan Cuadrado, a Moses i Traore nie powinni odgrywać wielkiej roli w taktyce Mourinho, choć drugi z nich świetnie radził sobie ostatnio w Eredivisie i drzemie w nim spory potencjał. W mojej ocenie, by móc być zdecydowanie silniejszym należało sprowadzić wysokiej klasy środkowego i ofensywnego pomocnika, tak aby nie tylko zwiększyć siłę, ale i zwiększyć rywalizację na niemal każdej pozycji w środkowej strefie boiska.

Napastnicy:
Costa wchodzi w sezon jako snajper numer jeden, ale o swoje miejsce na boisku będzie walczył Falcao. Kolumbijski zawodnik wciąż szuka wielkiej formy po paskudnej kontuzji sprzed 1,5 roku, a Mourinho wierzy, że przywróci popularnemu „El Tigre” dawny blask. Nie można jednak zapominać o tym, że jest w składzie Loic Remy, niedoceniony przez wielu ekspertów i media świetny technicznie francuski zawodnik.

Pełen skład na sezon 2015/2016

PODSUMOWANIE

Krótko podsumowując – „cienko to widzę”. Wiele wskazuje na to, że mission possible okaże się mission impossible. Spotkaniami przedsezonowymi nie ma się co sugerować, ale bilans 0 zwycięstw, 2 remisy, 3 porażki, bramki 4-8 i w tym strata jednego już trofeum, mówiąc delikatnie jest bardzo słaby. Jeśli to zwiastun tego sezonu, to kibiców Chelsea, w tym mnie czeka droga przez mękę. Obym się jednak mocno mylił. Obym wiosną 2016 roku, tuż przed francuskim EURO mógł powiedzieć, że latem 2015 roku byłem w dużym błędzie i mógł znowu świętować udany sezon mojej ulubionej piłkarskiej ekipy. Na dzień dzisiejszy jestem niestety daleki od optymizmu i poważnie liczę się z tym, że Chelsea rzeczywiście może zakończyć sezon 2015/2016 bez jakiegokolwiek trofeum w rękach.

A teraz jak mawia klasyk: "Siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i startujemy!"

Ze sportowym pozdrowieniem,

Hockley

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
pablo80 - RSKZ

Kolejny raz pokazałeś, jakim kibice trzeba być. Komuś takiemu z przyjemnością oddaje się Mistrzostwo, ale mam nadzieję, że nie w tym sezonie ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
MaTa

Świetny blog, podobnie jak Ciebie martwi mnie "nasza" pomoc. Moses i Cuadrado to nie są zawodnicy na miarę Chelsea, Willian i Oscar też nie zachwycają, mimo pracy jaką wykonują na boisku to statystkami nie błyszczą. Idealnym wzmocnieniem na tą pozycje byłby Griezmann lub Reus ale oni są nie do wyciągnięcia a sam Mourinho chyba nie ma w planach ściągać kolejnego pomocnika. Co do lewego obrońcy to myślę ze Rahman Baba z Agsburga byłby dobrym rozwiązaniem. Środek obrony wygląda solidnie, lecz martwię się jak zaprezentuje się w tym sezonie Terry, bo wątpię że powtórzy wyczyn z poprzedniego sezonu, ale zawsze w obwodzie jest młody Zouma. Jeżeli chodzi o napad to problem może być ze zdrowiem Costy, jego występ w meczu ze Swensea stoi pod dużym znakiem zapytania. Solanke jest na wypożyczeniu w Vitese z tego co mi wiadomo więc raczej nie będzie do dyspozycji Mourinho.
Co do sezonu to myślę że będzie dużo ciekwaczy i bardziej ekscytujący niż ubiegły, przez co wygrana będzie "smakować" jeszcze lepiej :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Multi11 Przemek

Na SyFach zapomnij
W Przeglądach zapomnij
Nawet Twarowski czy Nahorny tak nie zapowiedzą sezonu jak nasz Hockley.
Co prawda ze względu na czas i zamiłowanie głównie w odniesieniu do Chelsea, ale po prostu fachowo !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamil21212121 - RSKŻ

Może jeszcze Leszek wróci i napiszę fajnego bloga, Wojtek mówi, że cały czas teraz na TT działa, więc może przed początkiem sezonu się i tu pojawi :D
PS. czy w tym sezonie typera będzie prowadził Marco928, bo nie chciał bym go ominąć jak w poprzednim sezonie :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Kurs,Galacticos, Qauthros, Lexon dali dyla :( Marco928, Ikar, Kawasaki, Abak się nie kwapią ;) Może Estrella zrobi ? :)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamil21212121 - RSKŻ

I kto to mówi o spamowaniu, a co do bloga, to ja się kompletnie nie nadaje do pisania blogów niestety :(

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Te Twoje odczucia...pewnie też myślisz, że Barcelona coś wygra :D:D:D Zrób lepiej bloga o La Liga, a nie spamisz pod angielską ;P

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamil21212121 - RSKŻ

Według mnie Chelsea jest faworytem i w moim odczuciu wygrają, ale boisko wszystko zweryfikuje :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Hockley na redaktora :) Świetny merytoryczny blog napisany z pasją. Ja tam się nie znam, ale jak czytam, wydaje mi się, że dobrze prawisz :) Polać Ci ! ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.