Agnieszka Radwańska zakończyła karierę.

autor: wislok | 2018-11-14, 21:49 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Spróbuję coś napisać, choć ciężko. Agnieszka była dla mnie obok Adama Małysza najważniejszym sportowcem. Jej starty bardzo przeżywałem, zarówno triumfy jak i porażki. Agnieszka dostarczyła mi przez te 13 lat bardzo wielu emocji. Zapamiętam tą inteligencję w grze, grację, znakomitą technikę i tą waleczność chyba nią mnie kupiła. Mówiło się na nią ściana i coś w tym przez większość tych lat było, kiedy to mecze potrafiła wybiegać , odbijając dziesiątki uderzeń rywalek doprowadzając do wymuszonych błędów. Styl gry Agnieszki był bardzo eksploatacyjny organizm i on odmówił posłuszeństwa i stąd ta decyzja. Agnieszka osiągnęła bardzo wiele w tenisie, nie mam wątpliwości,ze to najwybitniejsza tenisistka w historii, 20 turniejów WTA wygranych w tym turniej mistrzyń w 2015r. Finał Wimbledonu 2012r. , półfinał tego turnieju rok później czy 1/2 AO w 2014 i 2016 i wiele innych wartościowych wyników w dużych turniejach. Nie chcę być złym prorokiem,ale takich osiągnięć jak Agnieszka miała w singlu długo nie doczekamy . Polka nie spełniła marzenia o wielkoszlemowym triumfie, ale ona przynajmniej miała realne podstawy by o nim marzyć. My też większości jeśli w ogóle nie spełniamy swoich marzeń,Dlaczego Aga? Myślę,że wynika to z tego,że życie jak i jej kariera to lepsze i gorsze momenty, są w sporcie tytani, którzy wygrywają wszystko jak leci, ale sympatia i serce fana to może coś dużo cenniejszego.
Agnieszki będzie mi bardzo brakować , pewnie to jeszcze nie dociera,że na korcie jej nie zobaczę , w tej chwili Agnieszce należą się ogromne podziękowania, mam wielki dług wdzięczności za te emocje , którego nie spłacę.
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.