Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • PiSB napisał/a komentarz do Liga Mistrzów. Bayern Monachium - Olympiakos. Robert Lewandowski po raz drugi będzie ojcem

    więc, u licha ciężkiego, NIE partnerka a Żona!

  • PiSB napisał/a komentarz do Norwegia. John Arne Riise rozpoczął karierę trenerską. Poprowadzi Polaków w norweskiej IV lidze

    no, tak, a których to dwóch Polaków zagra pod jego wodzą? Na razie bowiem dowiedzieliśmy się, kto grał w minionym sezonie a kto jeszcze wcześniej - ale czy obaj grający w zeszłym sezonie (sezon 2019 już zakończony, zająli V miejsce, jak w artykule podano) — zagrają w sezonie 2020, gdy zacznie ten zespół prowadzić J.A Riise? Rozumiem, że dla kliknięć, żeby ludzie "na Polaków" czytali, można zrobić wiele, ale chociaż jakoś się z prawdą faktów można by liczyć...

  • PiSB napisał/a komentarz do Opublikowali zdjęcie ciała Emiliano Sali. Sąd skazał ich na odsiadkę w więzieniu

    OBOJE, OBOJE, OBOJE! "Oboje kierowaliście się chorobliwą ciekawością" - tak należy przetłumaczyć na język polski cytowane zdanie z przemowy sędziego, skoro się wie, że Sherry jest kobietą (49-letnią) a Christopher w oczywisty sposób mężczyzną. Czy język polski ma jeszcze jakieś szanse w starciu z nową generacją dziennikarzy i w ogóle współczesnych młodych ludzi? Co prawda jest to lepszy tekst od wielu jeszcze gorszych - bo to tłumaczenie, bo też nie jest to przetłumaczone na przykład "obie" ani nie jest to spotkanie z współczesnymi, którzy przemawiając do dwóch mężczyzn potrafią powiedzieć oboje. Ogólnie jednak, to naprawdę bardzo smutne czasy nadeszły.

  • PiSB napisał/a komentarz do Eliminacje Euro 2020. Hajto i Kosecki o grze Błaszczykowskiego w kadrze. "Trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć dość"

    Zagłosowałem, że J. Błaszczykowski nie powinien być powoływany, bo tak uważam - ale jednocześnie uważam, że nie trafiony jest ten sondaż pod tym artykułem, "jadącym" trochę po - jak nazywają tego piłkarza - Kubie. To zaś - jest trochę nie fair. Owszem, można mieć takie zdanie, że powinien zrezygnować. Można cenić Ł. Piszczk4fa. Niemniej - uważam, że godna szacunku jest też postawa J. Błaszczykowskiego, który mówi, że sam nie zrezygnuje z kadry. To po prostu sprawa formacji; i równie piękny może być patriotyzm tego, kto rezygnuje uważając, że już nie daje tyle, co dawał a to "święta rzecz, kadra" - jak i patriotyzm tego, kto nie stawia się w roli arbitra, dla kadry jest gotów nawet być obśmiewany za gorsze występy, ale jest tak ukształtowany, że na wołanie Ojczyzny zawsze się stawi a to ktoś z boku, selekcjoner powinien oceniać obiektywnie. Jeżeli selekcjoner uważa, że jest potrzebny - to taki człowiek się nie uchyla. Moim zdaniem, można zrozumieć, pochwalić, podziwiać obie te postawy, można radzić którąś z nich, ale atakować za trzymanie się którejś to już przesada (tak dodatkowo: może i J. Błaszczykowski pamięta krytykę, jaką obdarzeni byli te kilka, kilkanaście lat temu niektórzy reprezentanci np. Niemiec, gdy ogłaszali, że nie zagrają w kadrze? w Polsce też był podobny przypadek - może to miało wpływa na postawę "Kuby"?) W każdym razie, powtarzam, jeżeli z szacunku dla barw narodowych naprawdę jeden rezygnuje, bo daje popelinę a drugi zawsze gotów jest stawić się, nawet jeżeli będzie narażał się na psucie swojej marki: to obaj są godni szacunku, moim zdaniem.

  • PiSB napisał/a komentarz do Eliminacje Euro 2020. "Nie ma prawa grać w kadrze". Ekspert o powołaniu Arkadiusza Recy

    Hm. A R. Pietrzak, od kiedy wskoczył do składu Royal Excel Mouscron, nie oddaje miejsca, nawet po porażce dotkliwej z liderem belgijskiej ligi. Po 6 kolejkach ligi belgijskiej do tegoż lidera tracą 1 punkt i są ex aequo na miejscach 2-4. Czymś jednak podpadł selekcjonerowi nie okazując należycie wdzięczności za powołania - skoro już na zajęciach kadry traktował go prześmiewczo? Może jednak należałoby dać poważną szansę? Cóż, reprezentację należy brać w całości, za którą odpowiada też w całości J. Brzęczek. Póki mu więc wyniki potwierdzają koncepcję - trzeba też jakoś akceptować powołania. Tyle, że - jednak mając prawo do opinii, może w końcu ktoś selekcjonerowi uprzytomni, że dość było też nauczek dla tych, co robili wyniki w eliminacjach. Jak burza eliminację przeszli J. Engel, także A. Nawałka bardzo dobrze. Jak broniły ich wyniki na imprezie głównej?

  • PiSB napisał/a komentarz do PKO Ekstraklasa. Lech - Cracovia: Michał Probierz znalazł słaby punkt, Dariusz Żuraw narzekał na błędy i sędziego

    Nie wiem jak sędziował B. Frankowski, bo nie widziałem meczu, nie wykluczam więc, że krytycy mają rację. Tyle, że trochę mnie zniesmacza trener Lecha, choć zasadniczo go szanuję. 30 wznowień, każde po pół minuty w wykonaniu bramkarza? Coś wydaje się, że sam naciąga sytuację zarzucając naciąganie bramkarzowi Cracovii (naciąganie, bo jednak ileś tam sekund to musi na to mieć zostawiony czas, dyskusyjne, czy można to nazwać "w ogóle nie gramy" - czyli tych naciągnięć musiałby wręcz zaliczyć dużo więcej, niż policzyłem, by uzbierać 15 minut...). Jeżeli więc domaga się interwencji wobec bramkarza D. Żuraw - to jakiej interwencji wobec samego siebie zażąda, by wyciągnąć proporcjonalnie konsekwencje?

  • PiSB napisał/a komentarz do Ruszył proces pseudokibiców Ruchu Chorzów. Zastosowano specjalne środki bezpieczeństwa

    Jak to mówią, "w punkt". Popieram! Tyle, że jak znam życie, "oni" się nie przejmą, dziennikarze, spadkobiercy szatniarzy z Misia ("nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi") - dalej swoją propagandę będą uprawiać z "kibicami", "pseudokibicami", "kibolami", bo tak "dla jakichś wyższych racji"(?) muszą.

  • PiSB napisał/a komentarz do Kluby reagują na kuriozalne oświadczenie Odry Opole. Stawką między innymi ceny koszulek oraz zjazd do kopalni

    Tak, rozumuję też podobnie, również nie jestem za "publicznym praniem brudów". Tylko nie wiem, czy to akurat ten przypadek. Kto bowiem powiedział, że to jest publiczne pranie brudów? Czy aby nie raczej tylko dziennikarze robiący z tego aferę, bo to oni chcą mieć monopol na sensację? Może klub tylko wykonał "obowiązek informacyjny" po przeprowadzeniu rozmowy z trenerem i poinformowaniu trenera o ultimatum, bez żadnego rozgrywania, zakulisowych machlojek, ganiania do prasy cichcem, by puścili "gorącego newsa i dali popalić trenerowi"? Myślę, że samo poinformowanie o fakcie jeszcze nie musi być "praniem brudów", tak jak informowanie o przesunięciu do rezerw gracza, o negocjacjach w sprawie odejścia. To są rzeczy, które faktycznie, nie muszą być podawane do wiadomości, często jestem za tym, by nie podawano, by nie robiono tego przedwcześnie. Niemniej - jak najbardziej rozumiem, gdy takie rzeczy są podawane, czasem nawet może być to godne zalecenia. Czy w tym wypadku było godne zalecenia podanie oficjalnej informacji przez klub? Nie chcę rozstrzygać. Ale - z drugiej strony, to co, klub ma olać kibiców, którzy pewnie oczekują reakcji jakiejś, mogą już podejrzewać kumoterstwo (tym groźniejsze, jeżeli Odra jest w rękach np. samorządowych). M. Rumak ma naprawdę kiepską serię już na dwie tury rozgrywek patrząc. Czy nie lepiej, jeżeli oficjalnie od klubu dowiedzą się kibice, że jakaś reakcja jest, niż pokątnie by to było robione, przez dziennikarzy, wykradane informacje, "zdobywane przez dzielnych dziennikarzy rozmiękczających źródła informacji"?

  • PiSB napisał/a komentarz do Kluby reagują na kuriozalne oświadczenie Odry Opole. Stawką między innymi ceny koszulek oraz zjazd do kopalni

    Ale o co Wam chodzi? Trochę nie rozumiem? O to, że Ich Wysokości Dziennikarze pominięci przy źródełku? Przecież zawsze dziennikarze lecą pierwsi, by informować o ultimatum, nawet jeżeli trzeba jakoś "zmiękczyć kogoś z kręgu klubu", by "chlapnął", choć klub postanowił nie upubliczniać ultimatum. Tu zaś - klub sam to zrobił, to dlatego takie larum i oburzenie dziennikarzy? To znaczy - rozumiałbym, gdyby M. Rumak się dowiadywał z twettera także. Nie ma jednak żadnej w tekście informacji, jakoby tak było. Stąd moje oburzenie na oburzonych dziennikarzy. Powtarzam - co innego, gdyby przez twitter albo inne medium zanim by przekazano M. Rumakowi ultimatum, już wypłynęłaby wiadomość na zewnątrz. Jeżeli jednak to było zachowane - to o co chodzi? Wydaje się, że tylko o zaniepokojonych dziennikarzy, że osłabia się ich Jaśniepańska pozycja.

  • PiSB napisał/a komentarz do Marek Wawrzynowski: Ideologiczna walka o świat sportu

    Potwierdzam, że usunięty - i dodam moje odczucia z lektury. Faktycznie, był to komentarz "jadący po bandzie". Dyskusyjne jest, z jakich racji usunięty - czy w wypowiedzi to było już przekroczenie prawa do wyrazistości i emocji jakie daje wolność słowa czy nie. Niemniej, byłbym w stanie uznać, że faktycznie z racji
    choćby odniesienia bezpośredniego do intymności Autora artykułu - można było być może usuwać taki wpis, jakkolwiek redaktor powinien by być odporny na krytykę. Tyle tylko, że dysproporcja straszliwa, jaką stosuje się w tym portalu i innych podobnych, jeżeli chodzi o agresywność lewackich komentarzy, które są przepuszczane - zaprzecza standardom równości, po prostu, jeżeli zestawimy liczbę "przepuszczanej agresji" po stronie lewackiej z liczbą nie przepuszczanych agresywnych wypowiedzi antylewackich. Oczywiście, prywatny właściciel - ma prawo ustawiać zasady funkcjonowania swoich instytucji. Niech jednak będzie w tym uczciwy. Napiszcie na przykład - proporcje głosów mogą być 3:1 dla ideologii lewicowych, nawet skrajnie lewicowych. Napiszcie wprost - że redaktorzy mogą manipulować i przekłamywać, jak w wypadku na przykład oskarżania obrońców normalności - że to oni zaatakowali i w innych podobnych wypadkach na rzecz propagandy lewicowej. Natomiast gdy stwarzacie w regulaminach wrażenie, że wszystkie agresywne wypowiedzi będą usuwane a usuwacie Redaktorzy tylko te z jednej strony: to jest to delikatnie pisząc, smutne Wasze samoobnażenie i to aż do poziomu naprawdę wstrząsająco zawstydzającego, żeby to ująć nader delikatnie. A tak na wszelki wypadek, żeby się nie pomieszało w myśleniu niektórych do końca. Domaganie się normalności, to jest normalność a nie agresja, o którą niektórzy będą chcieć oskarżać domagających się normalności. A normalność - to jest po prostu: normalne jest to, co się naturalnie rozmnaża, co jest w stanie się normalnie rozmnażać, jeżeli zaś co do rozmnażania nie prowadzi, to nie jest drogą normalną funkcjonowania społeczności.

  • PiSB napisał/a komentarz do Marek Wawrzynowski: Ideologiczna walka o świat sportu

    Panie Wawrzynowski! Ponieważ jest Pan dziennikarzem, uważającym się pewnie za dość sprawnego - i za takiego uważany zapewne przez WP, skoro obdarza Pana jakimiś tam funkcjami znaczącymi, to powiem wprost: radziłbym Pani Zofii Noceti - Klepackiej wytoczenie Panu procesu za kłamliwe przedstawianie jej, jej wypowiedzi i sugerowanie poddanie się Bohaterów Niemcom. Cóż. Nie chcę rozwijać wątku, kto jest właścicielem portalu mającego w nazwie Polskę... Gdyby Pan nie był dziennikarzem pretendującym do określenia jako wysokiej sprawności Pańskiego warsztatu zawodowego - pewnie takich podpowiedzi nie poddawałbym Pani Z. Noceti-Klepackiej, zakładając, że po prostu ma Pan kłopoty z analizą tekstu. W Pana wypadku jednak trudno to zakładać. Tak więc, mając dobrą wolę, powinien Pan być w stanie zrozumieć, że stwierdzenie, iż "nie o taką Polskę się bił" jest sugestią, że to, co on wywalczył wraz z innymi, obecnie jest zagrożone przez przychodzenie ruiny rodziny i społeczeństwa, jakie są w tych ubóstwianych przez Pana "wyższych kulturach". Tylko tyle i aż tyle. Pan zaś w swoim myśleniu z pewnością stwierdza, co "się okazuje": w dodatku kłamliwie przenosząc punkt ciężkości sporu na kwestię wolności wyborów, jakoby to ta wolność miała nie pasować Bohaterowi i w dodatku imputuje Pan, że to był może ukryty, ale warunek walki o Polskę Dziadka Pani Zofii. Ohyda, co Pan robi, jeżeli chce się uważać za sprawnego dziennikarza. Dalej też Pan bałamuci. Nie jest istotą sporu czy mają prawo istnieć homoseksualiści, tylko jak daleko agresywna propaganda LGBT+ może się posunąć i czy da się im prawo nawet dzieci wbrew rozumowi "nakręcać myśleniem LGBT+". Fakt, słusznie Pan sformułował temat, w dodatku mając szacunek dla Pańskich tekstów, niejednego - pomyślałem, że przeczytam. Po tym, co jednak w tym fragmencie przeczytałem, zrezygnowałem, szkoda czasu na czytanie Pańskich wypocin w tym tekście - natomiast skoro Pan chce czynić ze sportu narzędzie ideologii w dodatku szkodliwej społecznie, to po prostu trzeba zaoponować, bo to można zrobić na szczęście bez konieczności czytania bzdur, które Pan wyprodukował, czy to z racji zobowiązania w firmie, czy rzeczywiście uważając, że należy dzieci tymi wiadomościami "częstować".

  • PiSB napisał/a komentarz do Adrien Rabiot zwolnił własną matkę. Ale w PSG już nie zagra

    Dopiero teraz mogłem przejrzeć spokojniej "kokpit", stąd dopiero teraz odpowiadam. Faktycznie, być może takie były motywy, być może inne jeszcze: nie domyślimy się, musimy zakładać a w takim wypadku pewno.ci nie ma. Tak więc, tu się zgadzamy - sądzę też, że to też napisałem dość wyraźnie, że chodzi mi o to, jak WP, która namiętnie oddaje się służbie wykrzywiania normalności społeczeństwa - przedstawiła sytuację, o tym głównie pisałem, że pokrętnie. Natomiast dodatkowo dodawałem możliwe wytłumaczenia pozytywne dla samego PSG, jako ukazujące słuszność postawy ich niezgody na jej wyjazd. Natomiast WP z kosmosu urwana: nie pisze tego wprost i stąd uznałem artykuł za pokrętny. Pozdrawiam (a zobaczymy, czy ten komentarz przejdzie, czy wykasują). Pozdrawiam.

  • PiSB napisał/a komentarz do Kolejny skandaliczny transparent na meczu Lotto Ekstraklasy. Tym razem głos zabrali kibice Wisły Płock

    Oooo, już WNWP - wielki niepokój wirtualnej Polski? Poprzednie było "kontrowersyjny". W tekście, że kibice zaatakowali. Oczywiście, bez informacji, że to nahalna propaganda LGBT+ z całą ich siłą finansowania wszelkiej maści rozwalania ludzkiej natury niedawno ZAATAKOWAŁA i kibice jedynie odpowiadają. No, ale nie dało to efektu. To już teraz "skandaliczna"? Nic wam to nie da, choćby wasi mocodawcy wam 2 razy tyle płacili i cztery razy tyle przez to bylibyście gorliwi w tym "informowaniu".

  • PiSB napisał/a komentarz do Adrien Rabiot zwolnił własną matkę. Ale w PSG już nie zagra

    No, cóż. Za mało szczegółów wiemy - także o tym choćby, czy ojciec jego jest obecny w jego życiu, czy też może porzucił rodzinę - albo został "wymiksowany" przez matkę? Trudno więc obiektywnie oceniać całość sytuacji, poza tym, że "ogólnie" matka wygląda rzeczywiście na dość apodyktycznie wpływającą na bieg rzeczy. Jednak - co do szczegółowych wniosków zalecam ostrożność, bo być może nie jest tak strasznie (ale nie można wykluczyć, że i gorzej).
    Jednak! Po pierwsze - "wydobył ze szponów" itp : to jednak za daleko posuniźęte, zdecydowanie.
    Po drugie "wydobył się". Cóż, jak sami piszecie, koło osiemnastki - to wręcz obowiązek, by w porozumieniu z rodzicami działać i by oni mieli główny wpływ. Tak więc - zwłaszcza gdyby na przykład był wychowywany samotnie przez matkę - odłączenie się od niej jako managerki w wieku 24 lat nie jest jakimś tragicznym wynikiem, jak trochę sugerujecie.
    No, a to, jak opisujecie pierwszy konflikt, przy tej chęci wyjazdu z matką na zgrupowanie, to raczej niedźwiedzią przysługę wyrządzacie, ale... PSG! Prawdopodobnie - być może - żądania szły jeszcze dalej, dotyczyły czegoś dziwnego, typu właśnie tego żądania obecności na treningu itp. Gdybyście to napisali wprost, lub choćby ogólnie ale konkretnie: sprawa wyglądałaby inaczej.
    A tak?
    Naprawdę chcecie powiedzieć, że gdyby 17-latek pojechał na obóz z "partnerką", to pialibyście z zachwytu - ale jeżeli z matką, to jest to chore? A może to jednak Wy - jesteście przejawem chorej cywilizacji?

  • PiSB napisał/a komentarz do "Druga połowa". Race i kontrowersyjne transparenty. "Na tym traci liga"

    Ho! To już te kobiety-"celebrytki" w takim stanie, że tyle tynku muszą wywalić, żeby poczuć się odważne do pokazania się na wizji? A przecież to właśnie na pewno psuje obraz wizji: nie mieć odwagi pokazać się naprawdę. Przykro mi, Szefie Kołodziejczyku - ale to zestawienie, race i "kontrowersyjne" transparenty odbieram jako paskudną manipulację! Do kwestii, w której raczej zdecydowana większość publiczności będzie podchodzić faktycznie z negacją, czyli do rac - podczepia się cholernie kontrowersyjne promowanie nienaturalnego dla człowieka LGBT, w dodatku w sposób przerzucający kontrowersyjność na przeciwników tej promocji; być może przy tym łączy się równie kontrowersyjne pomysły tutaj, lub faktycznie pomysły dla większości negatywne. Szkoda mi było czasu na oglądanie dalej, by dowiedzieć się, jakie jeszcze tam rzeczy wrzuca Pan Redaktor do worka "kontrowersji". W każdym razie - jestem przeciwnikiem faktycznie rac, które zagrażają bezpieczeństwu i/lub zaburzają rytm meczu; jedynie dopuszczałbym albo i był w niektórych okolicznościach "za", jeżeli chodzi o race, które nie są zagrożeniem i nie zaburzają rytmu (na przykład w przerwie,). Myślę, że tu będzie zdecydowana większość zwolenników takiego poglądu w sprawie rac. Jak napisałem - dołączanie do tego kwestii tak kontrowersyjnej, jak promocja LGBT i to w dodatku bez krzty tolerancji piętnując przeciwników takiej propagandy - to paskudna manipulacja. Dalej jest nią też, jeżeli się pojawiana przykład dołączanie kwestii, w której trudno się wypowiedzieć, nie znając wszystkich szczegółów, czyli pozwolenie bądź nie na transparenty, które nie pasują lewackiej lub wystraszonej terrorem lewackim UEFie itp.

  • PiSB napisał/a komentarz do Kuba Cimoszko: Sergio Ramos już wie, że czasem lepiej skłamać (komentarz)

    A cóż to za odkrycie Pana Redaktora? Szkoda tylko, że w duchu "zły pieniądz psuje dobry pieniądz". Przecież dla każdego hochsztaplera dwa szwindle, to bardziej mu pasuje niż jeden. Zrobił jeden mały szwindel z "wykartkowaniem się" S. Ramos - bo to przecież nie była czysta gra - a już drugiego nie chciał. Wiadomo, że gdyby dwa poszły, to skuteczność większa, nic nowego. Cóż więc tak okrzykuje odkrywczo Pan Redaktor? Jedyne, przy czym trzeba tu krzyczeć, to to, że Pan Redaktor dokonuje chamskiego gwałtu na języku polskim, dokładając się do dzieła innych niszczycieli: twierdząc, że to "lepiej". Skuteczniej, Panie Redaktorze, to jeszcze byłaby prawda. Natomiast napisać lepiej - to już jest przyłączanie się do psucia wartości języka polskiego, jakkolwiek w potocznej polszczyźnie jest to poprawne, gdyż przysłówek "lepiej" jest stosowany do różnych okoliczności, nie precyzuje jasno, że moralny wydźwięk jest jedynym wyznacznikiem. Używa się więc tych przysłówków przy wielu rodzajach porównań, np. pozostając też na poziomie porównania korzyści odniesionych z jakiejś okazji, w innym wypadku poruszając się w zakresie przyjemności, innym razem jeszcze, jeżeli chodzi np o słyszalność jakichś dźwięków itp. Niemniej takie zestawienie, jak użyte w artykule, choć mieści się w zarysowanych granicach, jednak jest bolesne, bo posuwa się do nazywania w kategoriach dobra, większego dobra: rzeczy gorszych moralnie. Mam nadzieję, że Pan Redaktor zrozumie i pomyśli, wygląda na młodego człowieka, to jeszcze są szanse, że dzięki temu uczyni jeszcze trochę dobrych rzeczy, decydując się na dbanie też w swojej pracy o wspieranie poszanowania dobra i dobrych zasad w społeczności - a nie przeciwnie, dokładając się do niszczenia wartości jako podstaw życia społecznego.

  • PiSB napisał/a komentarz do Oficjalnie: Giorgi Ivaniszwili w Zagłębiu Sosnowiec

    Drobiazg? - nie drobiazg? Mianowicie - pisownia nazwiska! No, najmniej mi się podoba zaprezentowany w tym artykule synkretyzm. Bardzo mi się podoba - także z racji dobrych zawsze relacji z Gruzją - jakkolwiek, to z racji tego, że taka jest polska tradycja: to, co prezentują portale stosujące polską transkrypcję: Iwaniszwili. Wkurzają mnie "poprawni politycznie", czy tam "zangielszczeni", wykazujący się "światowością", czyli małpujący transkrypcję zachodnią: Ivanishvili. Oni jednak przynajmniej są konsekwentni. Natomiast na rzecz pisowni u Was - to jedynie mogę widzieć jakieś podejście pojednawcze, "każdemu kawałek": "pierwsze v po zachodniemu a drugie w polskiej transkrypcji w". Ogólnie jednak, to dość słabo wychodzi. A zawodnikowi i Zagłębiu - powodzenia!

  • PiSB napisał/a komentarz do Świat futbolu w szoku po transferze Krzysztofa Piątka. Michał Probierz to przewidział

    Oczywiście, życzę powodzenia K. Piątkowi, choć będzie to trudne. Ale, prócz tego... Skończcież już z tą propagandą sukcesu posuniętą aż do absurdu. "Świat w szoku". Nie jest w szoku - gdy młody Holender, młodszy od Piątka przechodzi za 90 mln do Barcelony - ale jest w szoku, bo Piątek zmienił barwy??? W dodatku - Pan Holender nie życzy sobie przejść teraz, bo chce skończyć sezon w Ajaksie - no i przejdzie latem; Piątek - leci od razu, gdy jest trudniej. Ale - to wielki sukces wg Was, świat w szoku. No, ludzie... Nie chodzi mi w ogóle o jakieś tam bicie piany, czy większe zwracanie uwagi na ten transfer. Wiadomo, Polak, idzie do znaczącego klubu, choć w kryzysie, życzymy mu dobrze... Ale miejcie jakieś resztki przyzwoitości w tej Waszej propagandzie - a jeżeli nawet to nie, to chociaż nie pokazujcie tak jawnie, że pogardzacie Czytelnikami, mając ich za głupków. Ten komentarz mógłbym powielić wręcz już pod dziesiątkami takich artykułów, ale szkoda pewnie czasu, akurat tu umieszczam, bo ten "świat w szoku" to taki wyrazistszy eksces, więc słusznie tutaj się wpis pojawia - ale tyczy się także wielu innych...

  • PiSB napisał/a komentarz do Jak Polacy zaczynali grać w piłkę

    przejrzałem jeszcze dokładniej tę listę - i brak także działających przez 1918 rokiem klubów innych w Zagłębiu, z Będzina, Czeladzi, Dąbrowy Górniczej czy kolejne z Sosnowca. Powtarzam - to obawy po obejrzeniu "zajawki". Być może coś więcej jest w treści i uczciwiej przedstawione. Nawet jednak, jeżeli tak jest - to niepokoi, że w prezentacji są przekłamania. Tym bardziej zaś byłoby niedobrze, gdyby faktycznie treść cała zawierała te przemilczenia.

  • PiSB napisał/a komentarz do Jak Polacy zaczynali grać w piłkę

    no, cóż Obawiam się, że szkoda pieniędzy na niepełną wiedzę a pod patronatem jeszcze buńczucznie PZPNu! Sądząc po okładce - pewnie przemilczany jest Sosnowiec, całe Zagłębie Dąbrowskie, czyli Małopolska Zachodnia wepchnięta pod rosyjski zabór. W tej części bowiem widzimy na okładce herby zasłużonych klubów, ale nie widzimy barw zagłębiowskich. W tym regionie, który już niedługo po Powstaniu Styczniowym znowu podniósł się do walki o Polskę przeciw caratowi a więc w ogóle zaborcom - znów (podobnie jak w Powstaniu Styczniowym, gdy był to fragment Polski jedyny niepodległy "przez chwilę") w 1905 powstaje Republika Zagłębiowska i Republika Sławkowska. Wtedy też - powstaje klub sportowy w Sosnowcu-Milowicach. W 1906 nie to, że przeprowadzono jakąś lekcję wf, jakieś chwilę pogranie w piłkę a potem gimnastyka. Zawiązany Klub jest Klubem Piłkarskim! Nie podoba się to węszącym szpiclom caratu, dopiero co zdławiono przecież rewolucję - twórcy klubu zostają aresztowanie A. Rene skazany na więzienie. To naprawdę - jest sytuacja, o której autor artykułu pisze odnosząc się do początków piłki w Polsce: "Zwłaszcza jej pierwsze lata, które są dla dzisiejszego kibica abstrakcją. A przecież powinny być wiedzą podstawową, choćby dlatego, że kluby piłkarskie w czasach zaborów były również jednymi z najważniejszych bastionów polskości". Czy znajdzie jednak swe właściwe miejsce w tej książce A. Rene, niestrudzony organizator klubu w Sosnowcu?
    Pomimo odsiadki - jednak nadal szuka możliwości odtworzenia klubu - i dokonuje tego, po odsiadce, choć fortelem, bo przez afiliację do klubu w Petergsburgu, gdzie niewiele wiedzą o kontekście nadgranicznym a imponuje im ten pomysł i przez to A. Rene otrzymuje akceptację "ze stolicy", więc znów chwilę może działać. To są początki Zagłębia Sosnowiec. Ciekaw jestem, jak to ta "promowana przez PZPN" pozycja ujmuje. Jeżeli bowiem w ogóle przemilcza albo zdawkowo traktuje, marginalnie - to nie ma sensu kupować tej książki, która w efekcie więc lekceważyłaby trud tworzenia klubu i to dla Polski - okupiony carskim więzieniem. Oczywiście, nie żądam zaś przegięcia w drugą stronę, nadreprezentacji tego faktu, tylko informacji jednak adekwatnej? Brak odpowiedniego herbu na okładce - zdaje się świadczyć przeciwko. Zajrzenie do wykazu na stronach wydawnictwa, jakie kluby są wymienione w informacji o książce - pogłębia, niestety, te obawy. Klubu z Milowic nie widać, by był, dopiero ta filia czyli 1908 rok jest wymieniona - i to jeżeli oddaje ten spis porządek książki, to gdzieś z późniejszej działalności. Tak więc, jeżeli faktycznie te prezentacje są adekwatne - wychodzi na to, że nawet 40 złotych nie warto dać za nią, co dopiero te 90 przeszło (koszty dosyłki), które wydawnictwo sobie śpiewa. Niezależnie jednak od ceny - po kiego licha taka propaganda, jakieś zadęcie, patronat PZPNu, jeżeli książka jednak przekłamuje rzeczywistość?

  • PiSB napisał/a komentarz do Zagłębie Sosnowiec pozbyło się brutala. Klub rozwiązał kontrakt z Alexandrem Cristovao

    Tak na spokojnie - bynajmniej nie po to, by żądać zostania zawodnika w zespole, czy polskiej lidze; nie jest to zawodnik jakoś szczególnie wybijający się, odejście najlepszym rozwiązaniem, jakkolwiek jakimś tam uzupełnieniem składu mógł być nawet w tej Ekstraklasie. Ale też mierzi mnie ujeżdżanie bezmyślne, "bo tak nam wygodnie" - brutal, itd itp. Czy Pan Redaktor choć raz go zapytał zawodnika co ma do powiedzenia, czy faktycznie w walce o piłkę mógł inaczej widzieć sytuację i dlaczego tak postąpił - czy też wydawał Pan "brutalny" werdykt nie interesując się faktami w ich specyfice? Czy zadał sobie Pan pytanie - jaką w takiej sytuacji, będąc w powietrzu w walce - ten zawodnik miał szanse ominąć leżącego zawodnika? Czy porównał Pan Redaktor - ile dokładnie, na pewno kilka tygodni pauzował uderzony łokciem napastnik Zagłębia Lubin, raczej świadomie przez S. Walukiewicza (który może jest więc brutalnie grającym obrońcą) a ile tenże S. Walukiewicz po tym zajściu z Angolczykiem, gdyż obrońca Pogoni wystąpił już zaraz w następnym meczu w pełnym wymiarze, czyli być może jednak w akrobatyczny sposób napastnik Zagłębia Sosnowiec jakoś zmniejszył siłę uderzenia, skoro był w stanie zagrać S. Wałukiewicz cały mecz kilka dni potem? Dlaczego Pan Redaktor dołączył zarazem do chóru wściekających się nad faulem Angolczyka - i w tym samym czasie dołączył się Pan do grona redaktorów polskich przemilczających totalnie faul brutalny bezsprzecznie, którego nie tylko można było ominąć ale i który chyba był zamierzony - wykonany dwa dni bodaj później przez "czasami reprezentanta Polski K. Wilczka"? Zagłębie Sosnowiec na pewno poprawiło sobie pi-ar taką reakcją a może jeszcze coś innego miało na widoku - i koniec końców rozstanie z polską ligą jest jakimś rozwiązaniem racjonalnym, niemniej może trzeba by już z dystansu, nie w emocjach, trochę szerzej popatrzeć na sprawę?

  • PiSB napisał/a komentarz do Arkadiusz Malarz po kompromitacji Legii: Chciałbym zapaść się pod ziemię

    Cała Polska piłka to potrzebuje rewolucji i zmiany - i może dymisji Prezesa Bońka? Na pewno też - potrzeba rewolucji w głowach dziennikarzy, by nie byli wredni w manipulacjach. Jak bowiem odpowiedzieć ma na tę ankietę ktoś, kto uważa, że rewolucja kadrowa jest konieczna ale znalezienie sobie innego prezesa przed D. Mioduskiego ewentualnie mogłoby być pomocne, nie jest pewne jednak, że jest konieczne. NIe mówiąc już o manipulacji, gdy mówi się o "zmianie prezesa" abstrahując od kwestii, że obecny jest właścicielem. Niemniej, jak napisałem, mogłoby być pomocne znalezienie sobie przez obecnego prezesa innego prezesa - tyle że musiałyby być spełnione dalsze warunki, wynikające z tego, że D. Mioduski jest właścicielem; konieczne byłoby np. znaleźć lojalnego prezesa (co do B. Leśnodorskiego były pod tym względem wątpliwości, aczkolwiek wtedy sytuacja była inna, bo był współwłaścicielem mniejszościowym - jednak lojalność nakazywała liczyć się z większościowym; w końcu D. Mioduski zagrał va bank, no i skutki są różne, bo m.in. najpierw pieniądze, które mogły iść na rozwój klubu w kadrze zawodniczej, musiał znaleźć na spłacenie dotychczasowych wspólników). Trudno mi uwierzyć, by dziennikarze nie zdawali sobie sprawy ze złożoności sytuacji. Dlaczego więc zadają tak postawione pytania sondażowe, jak to uczynili? No i - czy aby nie okaże się, że ten mój komentarz, nikogo nie obrażający, nie używający wulgaryzmów, nie przekraczający regulaminu - nie okaże się jednak zdyskwalifikowany z powołaniem na regulami? Są szanse, że nie zostanie zdjęty?

  • PiSB napisał/a komentarz do Mundial 2018. Kłótnia Szczęsnego i Listkiewicza w TVP. "Pan nie ma racji!"

    pomyłkowo źle wstawiłem - ale to jest odpowiedź na głos podpisany jako Sławomira Trojanowskiego, któremu szacunek, jeżeli tak jest, za otwartość jednoznacznych sądów - ale sprzeciw duży, bo opinia jednoznaczna. Nawet bowiem co do porównania z sędziami - to znaczy, że pewne jest, iż nie było zbrodni sądowych nigdy, że nie ma pomyłek sędziowskich itd itp, skoro tak mamy jako jedyny argument "rzeczowy", że to sędzia studiował prawo na uniewersytecie, a że więzień "na własnej du*ie" to nic się nie liczy? Naradę żadnej opcji sprawdzenia, że może akurat życiem nauczony były więzień ma rację a nie sędzia, choćby nieświadomie fałszywie osądzający? Co do samej tej piłkarskiej sprawy - to mam pytanie, jak już napisałem w głównym komentarzu: dlaczego utrzymują ten przepis, jeżeli można go ignorować w tak ważnym momencie, gdy karne decydują o awansie? Cóż, niestety, jak to też napisałem - M. Listkiewicz, stary lis, siedzący we władzach latami, nie widzący korupcji też przez lata, co najwyżej "jedną czarną owcę" - wydaje się świetnie pasować do obrony wpływów boczną furtką FIFY, EUFY itp na wynik meczu: gospodarzom pomagają ściany. Nie używa żadnego argumentu merytorycznego w całym wystąpieniu, tylko manipulanckie typu ad hominem itp - i ma mieć rację?

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.