Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Za Wybrzeze raz napisał/a komentarz do Żużel. Drabik stracił talon na 8 tysięcy litrów benzyny. A może być jeszcze gorzej

    @ADITRN: Ale on na nich sie wscieka bo wlasnie bojkotuja darka i darusi musi rozmiar kuzki powiekszyc bo mu libido spada

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Ostaf kręci aferke :) chłopaki przegieli z tymi zwolnieniami, OK, ale odrazu 10art. Ostafowi chyba zależy, żeby panowie nie podpisami z orlenem, bo zamiast napisać raz i tyle, to pieje ile się da, nasz kogut sf.pl... na miejscu zawodników zbojkotowałbym frajerka, bo to właśnie dyscyplinie nie pomaga

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Gdyby po każdym głupim artykule gdzieś na świecie ginęła panda, już dawno nie byłoby pand. Dlatego po przeczytaniu czegoś bzdurnego coraz częściej przechodzimy do porządku dziennego i zamiast wywijania szabelką, po prostu klikamy krzyżyk w prawym górnym rogu.

    Ale…

    Ale to?!

    Nie sądziliśmy, że żużel jest tak nośną dyscypliną, by dostarczyć nam najgłupszego tekstu w 2018 roku, a jednak rzutem na taśmę dostaliśmy bardzo mocną kandydaturę. Artykuł dotyczy żużlowca Sparty Wrocław, Maksyma Drabika, który po sezonie wrzucił na swój fanpage zwykły, nierażący, uprzejmy post.

    O, dokładnie taki.

    Zrzut ekranu 2018-12-23 o 12.19.13

    Na podstawie tego posta redaktor Sportowych Faktów zaprezentował światu emocjonalny wyrzyg, w którym dochodzi do wniosku, że Drabik powinien – cytujemy – spalić się ze wstydu, nie trzyma – dalej cytat – kontaktu z ziemią i gdyby nie ojciec to – znów powołujemy się na tekst – chodziłby z flaszkami do skupu.

    Gdzie tu autor tekstu znalazł kontrowersję, po którym zdecydował się zmieszać żużlowca z gównem? Ha, już tłumaczymy.

    Uwaga, uwaga, przygotujcie się.

    Kontrowersja leży w tym, że żużlowiec podziękował mechanikowi, a nie ojcu (który do niedawna był w jego sztabie). A powinien ojcu!!! Jemu zawdzięcza więcej!!!

    Kilka cytatów z tekstu.

    Ja problem Drabika widzę w pewnym oświadczeniu, które pojawiło się w listopadzie na jego Facebookowym profilu. Od tamtego czasu minął już ponad miesiąc, ale Maksym nie wszedł w edycję, nie naniósł korekty, a to świadczy o nim jak najgorzej.

    Zaraz, zaraz, a gdzie są podziękowania dla taty Sławomira. Gdyby nie on, to być może zbierałbyś flaszki i chodził z nimi do skupu. Wiem, ostro to skwitowałem, ale ten brak szacunku do osoby, której Maksym zawdzięcza wszystko, po prostu niezwykle mocno irytuje. Jaki Wojciech? To Sławomir Drabik powinien usłyszeć: DZIĘKUJĘ za sezon i całokształt.

    Wiem, że panowie się w tym roku rozstali, ale to nie była inicjatywa ojca. Pytałem kilku osób, wszystkie stwierdziły, że syn pozjadał wszystkie rozumy, że charakterek odziedziczył po mamie i pokazuje pazurki.

    Źle to wygląda, ale nigdy nie jest za późno na zmianę. Święta są czasem refleksji, więc mam nadzieję, że Maksym usiądzie na chwilę, pomyśli i poukłada sobie wszystko w głowie w sposób należyty.

    Nie słyszałem, żeby młody Drabik skończył jakąś szkołę, więc tata wbijający mu do głowy całe to żużlowe abecadło zrobił dla niego naprawdę bardzo wiele.

    To oczywiście minie, za chwilę świat o tym zapomni, co nie zmienia faktu, że młody Drabik za to, co zrobił, powinien się spalić ze wstydu.

    Z czasem okazało się jednak, że jest z Drabikiem realny problem. I on nie nazywa się Ostafiński, lecz… (tu każdy niech sobie wpisze to, co uważa za stosowne). Według mnie chodzi o zwykły brak kultury osobistej i takiej prawdziwej, dogłębnej refleksji.

    Ziemia do Drabika, ziemia do Drabika. Wołam w nadziei, że żużlowiec nawiąże kontakt z bazą.

    Co?!

    Czyli – że tak rozłożymy proces myślowy autora na czynniki pierwsze – logika powstawania tekstu wyglądała mniej więcej tak.

    1. Maksym Drabik wrzuca 8 listopada kurtuazyjne zdjęcie, w którym dziękuje za sezon swojemu mechanikowi.
    2. Dziennikarzowi już wtedy zapala się lampka: oho, sodówka, przecież powinien podziękować też ojcu.
    3. Dziennikarz tłumi w sobie tę złość, ona rośnie i rośnie.
    4. Złość narasta. Powoli staje się nie do zniesienia.
    5. W pewnym momencie nie daje już żyć. Dziennikarz stoi na światłach – zamiast zielonego sygnału widzi Drabika, który nie podziękował ojcu. Idzie po bułki do sklepu – na kajzerkach jawi mu się twarz żużlowca (i ojca, na grahamkach). Wypatruje za okno – zamiast płatków śniegu z nieba zlatuje wizerunek Drabika (i jego ojca).
    6. W końcu nie wytrzymuje i 19 grudnia, po półtora miesiąca, jebie zawodnika jak burą sukę za to, że nie edytował posta i nie podziękował też ojcu.

    Sami nie wiemy, co tu się do końca odżużlowało. Nawet zakładając, że Drabik rozstał się z ojcem w nieciekawych relacjach, że Ostafiński chciał po prostu błysnąć insajderską wiedzą o odlatującym żużlowcu, to wykorzystać do tego TAKI pretekst?! Przecież to jest tak żenujące, że zamiast lepić pierogi łazimy bezwiednie wokół stołu. Tak głupie, że aż nawet byśmy na to nie wpadli.

    Kurtuazyjny post dla mechanika przejawem braku wdzięczności dla ojca, legendy żużla, któremu młody Drabik zawdzięcza wiele, zwłaszcza że do niedawna ojciec pełnił ważną rolę w jego sztabie.

    No ludzie, taki pojazd po zwykłym poście na Facebooku? Czy on tam kogoś obraził? Czy on napisał cokolwiek o swoim ojcu? Czy jakikolwiek dziennikarz ma prawo rozstrzygać, komu sportowiec ma prawo dziękować bardziej, a komu mniej? Żądanie EDYCJI posta? Serio!?

    I w całym artykule NA PEWNO nie chodzi o to, że – o czym pisze autor, a jak! – żużlowiec kiedyś odmówił mu wywiadu. Jak ty chłopie zjesz coś w wigilię, skoro masz tyle piany na ustach?

  • Za Wybrzeze raz napisał/a komentarz do Żużel. Drabik stracił talon na 8 tysięcy litrów benzyny. A może być jeszcze gorzej

    @Za Wybrzeze raz: Dgfd v

  • Za Wybrzeze raz napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Trzeba byc bezkregoslupa moralnego i najwieksza dziennikarska szmata zeby wrzucac zdjecie Maksa z Slamerem wiedzac ze maks nie chce miec kontaktow z ojcem.

  • Za Wybrzeze raz napisał/a komentarz do Żużel. Bez Hamulców 2.0. Dariusz Ostafiński: Chore podejście Drabika. Zrób coś z tym Sparto (felieton)

    Przypomne tylko ze Tomka Golloba tez w srodowisku nie lubili ze Slawomirem na czele, i zagraniczni i polacy nie chcieli z nim jezdzic i kazdy chcial mu swinie podstawiac a chlop ma tyle medali ze moze choinke ozdabiac. Z tcyh wypocin nie jeden odczinek "trudne sprawy" mozna by napisac taki badziew. Polecam przeczytac komentarz pana "krakowski ogor", chlop ma 100% racji.

  • Za Wybrzeze raz napisał/a komentarz do Żużel. Bez Hamulców 2.0. Dariusz Ostafiński: Chore podejście Drabika. Zrób coś z tym Sparto (felieton)

    @Krakowski Ogór: 100%

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Zejdźcie z chłopaka, guzik wiecie o jego życiu. Sławek święty nie jest i wszyscy to wiemy od 25 lat. Jeżeli Maksym ma kose z Ojcem i nie chce go w swoim życiu to widocznie ma powód. Dziś na motorze siedzi Maksym i to On odkręca manetkę. A Ociec pewnie wniósł tyle samo dobrego co złego. Maksym jest młodym człowiekiem i ma prawo do swoich emocji a WY WSZYSCY nie macie prawa go oceniać zwłaszcza za monitora. Został Mistrzem świata juniorów i to jest JEGO sukces bez względu na to kto go uczył jazdy na żużlu i kto mu motory przygotował. To Maksym stał pod taśmą i ten tytuł zdobył. Nie umniejszajcie chłopakowi. Niestety nie ma tak sielankowego życia jak Bartek co wcale nie znaczy że nie osiągnie tyle samo a nawet więcej ... A Najman? Jak zwykle próbuje w mediach przylepić swoje nazwisko do czyjegoś sukcesu i nagłośnić, z tego żyje że jest celebrytą bo bić się nie umie co wielokrotnie potwierdził ....

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Chore to jest łączenie śmiesznego , nic niewartego złotego kasku z jazdą w kadrze i gdyby nie to , nie byłoby chętnych do jazdy w tym czymś . IMP i IMPJ oraz DMP i MDMP - reszta to popłuczyny i Drabik i inni wiedzą co robią olewając tą nikomu niepotrzebną imprezkę Cieślak niech sobie do kadry Hampela bierze .

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    czy Maksym jest własnością działaczy, jeśli jest chory lub źle się czuje, nie można na nim wywierać presji, piękna para, dwaj mistrzowie, młody gniewny i młody siła spokoju, oj piękny byłby duet w jednym klubie, oczywiście w....

  • Za Wybrzeze raz napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    3 artykul w ciagu 2 dni o zlym Drabiku a ludzie lykaja jak pelikany

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Ale pierdzielenie Pani Marty, przecież Maksym ma swój team, z którym bardzo dobrze współpracuje. Nawet w piątek podczas wywidadu w eurosporcie, gdy walczył jeszcze o MŚ Juniorów, wspominał o swojej ekipie dzięki której jest teraz na szczycie. Czy w każdym teamie musi znajdować się ojciec zawodnika?? Czy musi jeździć w mieście w którym sie urodził?? bez przesady. Pani Marta niech się lepiej zajmie sobą. Stan rzeszowskiego żużla który jest tak w jej sercu - każdy widzi.

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Każdy jest kowalem swojego losu i każdy ma inny sposób na odreagowanie stresów, nie osadzajmy pochopnie czyjegos zachowania bo było paru takich raiderow z topu o których też można było powiedzieć że sodowa im walila do głowy.

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Pani Marto! Bardzo niefajnie, ze przyłączyła się Pani do chóru hejterów Drabika. To młody człowiek, który swoją praca osiągnął to co ma. Nie pomaga mu w niczym część otoczenia prowokując go do zachowań, które są odbierane właśnie tak, jak Pani napisała. Jeśli jednak chce Pani nadal słuchać wypowiedzi w rodzaju: "kocham moich rodziców i wszystkich ludzi, a moim marzeniem jest praca z małymi dziećmi i pokój na świecie" to proszę zacząć oglądać wybory Miss World, Miss Polonia, itp. Tam Pani wyobrażenia o wypowiedziach gwiazd się ziszczą. Ja wolę emocjonować się żużlem a nie tym, co którykolwiek zawodnik powiedział. Szanując Pani dokonania, z ukłonami...

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Ludzie, Wy naprawdę nie czujecie sarkazmu w wypowiedziach Maksa?
    Fajnie tu ktoś wcześniej napisał, że młody wali z mostu tak jak kiedyś stary.
    Jasne, że rodzina (w tym ojciec) są bardzo w życiu ważni, ale nie wiadomo z jakiego powodu, u Drabików drogi (chwilowo) się rozeszły, więc dlaczego każdy na siłę czeka na te pozdrowienia i podziękowania dla ojca?

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Pani Marto dlaczego miesza się Pani w prywatne życie Maksa .Ma rację że broni swojej prywatności. Mam tak trzymaj .co nie którym zazdrość uderza do głowy. Po prostu zazdroszczą Ci że ciężka praca zrobiłeś mistrza .

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Ten ..ebany portal...ma za swój nadrzędny cel...opluć raz na dwa miesiące..jakiegoś zawodnika..A najgorsze jest to,że Ci sami zawodnicy...latają do wywiadów..do tego konia co uważa się za eksperta..od żużla...DRAMAT...

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Za Wybrzeze raz napisał/a komentarz do Marta Półtorak. Półtora okrążenia: Zmarzlik, to kandydat na multimedalistę IMŚ. Drabikowi uderzyła do głowy sodówka

    Co daje wam prawo do mowienia Maksowi ze bronienie swojej porywatnosci to sodowka? Styl mowienia dokladnie taki sam jak Slamer, prosto z mostu i na temat, Slawek tak samo by na takie zaczepki najmanowi odpowiedzial wiec o co wam chodzi?

  • Za Wybrzeze raz napisał/a komentarz do Żużel. Ostafiński z Hynkiem biorą się za łby. Dwóch mistrzów z Polski. Jeden prawdziwy, drugi naciągany

    @Spartan23: fffffffffffffffffffffffffffffffffff

  • Za Wybrzeze raz napisał/a komentarz do Żużel. Ostafiński z Hynkiem biorą się za łby. Dwóch mistrzów z Polski. Jeden prawdziwy, drugi naciągany

    @Spartan23: bo powiedzial zeby mu sie w prywatne zycie nie wpierdzielac? Dla zawodnika typu janowski czy dudek pamietaj ze wlasnie stracil 30-40 tys zloty w meczu gdzie zrobil 2 pkt. Co ma robic? Rozplakac sie przed kamera i pasc na kolana? Biczowac sie na wizji?

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    Naciągany mistrz świata, panie Ostafiński co pan pisze? Maksym Drabik jest mistrzem świata juniorów tak jak kiedyś Zmarzlik, Dudek, Miśkowiak, Hampel itd. nie miszcz nie naciągany.Jest inny od reszty jak każdy. Ale dwukrotnie sięgnął po trofeum. W sporcie liczy się skuteczność i umiejętność wykorzystywania swoich moźliwości, błędów.Jest to gra błędów wygrywa ten kto popełnia ich najmniej. Decyduje chłodna głowa. Nie widzę w tym nic nacąganego wygrywa najlepszy wczoraj Bartek a w Pardubicach Maks, i kiedyś zapewnie dołączy do grona jeźdzców GP to był wspaniały weekend dla Polski dwa złote medale w juniorce i seniorce i to są powody do radości.

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    To czy się zostaje Mistrzem Świata nie zależy od sposobu wypowiadania się w mediach, tylko od potencjału sportowego. Niemniej jednak sam cenię bardziej sportowców, którzy potrafią trzymać emocje na wodzy i język za zębami, bo to oni będą wzorem dla innych podążających ich śladem. Bartek w tej kwestii wydaje mi się poukładanym człowiekiem i mimo 24 lat nie widzę u niego "puszenia się i strojenia piór" wraz z osiąganiem sukcesów, a to bardzo dobrze o nim świadczy. Z kolei ciągłe pytanie M.Drabika o ojca jest moim zdaniem również nie na miejscu, bo to sprawa rodzinna i prywatna. Maks osiąga sukcesy bez taty w swoim teamie, więc pracuje też sam na swoją markę. Inną sprawą jest to, gdzie by był gdyby ojciec nie zaszczepił mu tego żużlowego bakcyla. Czasem jednak przecięcie pępowiny jest krokiem w dojrzałość, a to jak się człowiek zachowuje i wypowiada nie zawsze licuje z wagą zdobywanych medali. A to już jest-moim zdaniem-kwestia wychowania i wówczas należałoby zapytać o rolę ojca w tym procesie.

  • Za Wybrzeze raz lubi Komentarz

    No chyba redaktorków poniosło!!. Jak tak można negatywnie oceniać młodego człowieka. I niby za to ,że dobitnie odpowiedział na zaczepki gościa, który nie wiedząc czemu zabrał się za naukę moralności! Nikt przecież nie wie jaki są prawdziwe relacje pomiędzy Drabikami. Może to właśnie dzięki wyrzuceniu z teamu seniora są sukcesy. Może młodemu nie do końca pasuje luzacki styl bycia Sławka bądź też są inne przyczyny rozejścia rodzinnego teamu. Nie nam to osądzać a i tym bardziej ganić Maksyma za brak peanów pochwalnych na cześć ojca. Ten artykuł jest bardzo tendencyjny i po prostu bardzo krzywdzący dla Maksyma. Przedstawia on jako bezdusznego gościa a zapewne takim nie jest i również wkłada wiele pracy i wyrzeczeń by coś osiągnąć w tym sporcie. Każdy z nas zawdzięcza własnym rodzicom pobyt na tym świecie ale nie koniecznie trzeba o tym trąbić na każdym kroku bo to jest oczywiste. Bartek czuje wsparcie całej rodziny i o tym chętnie mówi ale nie znaczy to wcale ,że każdy inny zawodnik musi robić to samo.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.