Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Ori napisał/a komentarz do Fogo Unia Leszno vs. SPAR Falubaz Zielona Góra: Pomeczowe Hop-Bęc

    Genialne:) Widzę, że forma rośnie. Podobnie do żużlowców optymalną dyspozycję przygotowałeś na play-offy. Oczywiście za ten tekst przyznaję najwyższą notę, pięć gwiazdek *****. Cytuję:"Leszno ma skład zbudowany bardzo silny", za to Twoje zdania maja budowę chyba chińską. "Jeden zawodnik jak pauzuje to nie osłabia drużyny"!? Muszę przesłać tą myśl prezesowi, jeżeli brak zawodnika nas nie osłabia, to w przyszłym roku sporo zaoszczędzimy jadąc w szóstkę. No i końcowa myśl wyciągnięta totalnie z kapelusza, ale jaka prawdziwa "trzech zawodników meczu nie wygra". Zaprawdę słuszna to myśl i zbawienna, ale nie w przypadku kiedy w meczu stosowane jest z/z, wtedy trzech zawodników jednak może wygrać mecz:) Z tego miejsca serdecznie pozdrawiam Twoich nauczycieli matematyki i języka polskiego:)

  • Ori lubi Komentarz

    Falubaz kończy działalność sportowej rywalizacji na rundzie zasadnicze. Leszno ma skład zbudowany bardzo silny.Jeden zawodnik jak pauzuje nie robi żadnej różnicy osłabienia składu,Jedzie cały zespół ,Trzech zawodników meczu nie wygra,

  • Ori napisał/a komentarz do Rzecz o frekwencji.

    Troll?

  • Ori otrzymał srebrny medal w kategorii Gorący Post

  • Ori otrzymał brązowy medal w kategorii Rozgrywający Dnia

  • Ori otrzymał brązowy medal w kategorii Gorący Post

  • Ori napisał/a komentarz do Rzecz o frekwencji.

    Rzeczywiście, wszystkie spotkania rozpoczęły się punktualnie i bez "atrakcji traktorowych". Kolega zdaje się interesować żużlem od niedawna i nie zrozumiał zbyt wiele z mojej wypowiedzi?

  • Ori napisał/a komentarz do Rzecz o frekwencji.

    No i trzeci mecz z "Grudziądzem":
    http://www.sportowefak...a-leszno-c

  • Ori napisał/a komentarz do Rzecz o frekwencji.

    Link do relacji ze wspomnianego meczu z Unibaxem:
    http://www.sportowefak...ibax-torun

  • Ori napisał/a komentarz do Rzecz o frekwencji.

    Najłatwiej odnaleźć mecz z Rzeszowem, więc wklejam link
    http://www.sportowefak...-750-wynik
    Pozostałe spotkania proszę odszukać we własnym zakresie

  • Ori otrzymał srebrny medal w kategorii Mistrzowski Komentarz

  • Ori napisał komentarz na tablicy sympatyk żu-żla

    Mistrzu, nie skomentujesz mojej dzisiejszej wypowiedzi? Wprawdzie daleko mi do Twojego poziomu, ale może jednak skrobniesz mały komentarz? Twoje uwagi jak zawsze zostaną ciepło przyjęte. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

  • Ori napisał/a komentarz do Żużlowe święto przy niemal pustych trybunach. "Frekwencja robi się dramatycznie niska"

    A niech tam jeździ chłop jak najdłużej i niech zdobędzie jeszcze ze sześć tytułów MŚ (Rickardssonowi zbieleje oko). Starczy narzekania na dziś. Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)

  • Ori napisał/a komentarz do Żużlowe święto przy niemal pustych trybunach. "Frekwencja robi się dramatycznie niska"

    Z regulaminem to trafiłeś w dziesiątkę kolego. Kiedyś na ostatniej stronie programu był drukowany wyciąg z regulaminu. Człowiek miał czas, to sobie czytał. A, że nie zmieniał się jak w kalejdoskopie, to od małego znałem regulamin na wyrywki. Dzisiaj nie wiem nawet kiedy wolno wprowadzić zmianę za zawodnika:)

  • Ori napisał/a komentarz do Żużlowe święto przy niemal pustych trybunach. "Frekwencja robi się dramatycznie niska"

    Panu Gollobowi należy się szacunek za osiągnięcia sportowe. Jednak jego legenda rozmienia się troszkę na drobne. Każdy wie, że w pewnym wieku zawodnik słabnie i na przyczepnych torach nie pojedzie. Dawniej w takich wypadkach żużlowcy kończyli kariery, dzisiaj wymuszają przygotowanie betonowych torów.

  • Ori napisał/a komentarz do Żużlowe święto przy niemal pustych trybunach. "Frekwencja robi się dramatycznie niska"

    Pamiętam przedsezonowy sparing z Falubazem w strugach deszczu (chyba lata 90-te). Padało tak mocno, że w przerwach między biegami, chowaliśmy się w tunelu, z którego wychodziliśmy jedynie na czas biegu. Sparing przerwano dopiero po dziewięciu biegach. A dzisiaj Pan Gollob mówi, że w deszczu nigdy nie jeździli:)

  • Ori napisał/a komentarz do Żużlowe święto przy niemal pustych trybunach. "Frekwencja robi się dramatycznie niska"

    WAGA - waż!!! Słownik.

  • Ori

    Rzecz o frekwencji.

    To nie ceny biletów, to Wy Panowie działacze jesteście przyczyną niskiej frekwencji w żużlu! Niech moja skromna osoba posłuży wam za przykład. Pozwólcie, że opiszę jak jeszcze do niedawna wyglądała moja typowa niedziela. Otóż z samego rana jechałem na stadion im Alfreda Smoczyka, aby nabyć bilet, zobaczyć który z zawodników jest już na miejscu, czy ktoś jeszcze trenuje, jaki tor itd, itp. Po południu, co najmniej dwie godziny przed meczem meldowałem się na stadionie, aby zarezerwować swoje ulubione Więcej

  • Ori napisał/a komentarz do Żużlowe święto przy niemal pustych trybunach. "Frekwencja robi się dramatycznie niska"

    To nie ceny biletów, to Wy Panowie działacze jesteście przyczyną niskiej frekwencji w żużlu! Niech moja skromna osoba posłuży wam za przykład. Pozwólcie, że opiszę jak jeszcze do niedawna wyglądała moja typowa niedziela. Otóż z samego rana jechałem na stadion im Alfreda Smoczyka, aby nabyć bilet, zobaczyć który z zawodników jest już na miejscu, czy ktoś jeszcze trenuje, jaki tor itd, itp. Po południu, co najmniej dwie godziny przed meczem meldowałem się na stadionie, aby zarezerwować swoje ulubione miejsce i czekałem... Nie żeby działo się coś ciekawego, broń Boże, żadne tam atrakcje. Po prostu, ja, tłum ludzi i słońce w oczy, nuda - zwykłe czekanie na mecz. Wreszcie wybija godzina zero, zawodnicy wychodzą z parkingu, robią obchód toru, jeszcze chwila i usłyszę ryk silników, obejrzę fantastyczne ściganie, a z emocji nie będę mógł spać do rana. Ale co to? Zawodnicy co prawda wyszli na tor, lecz nie wsiadają na motory? Jakaś wrzawa, jakieś rozmowy, poruszenie... Ciągniki na torze... Ale przecież godzina zero, zawody, emocje? Aha Pan Gollob mówi, że na mokrym torze jeszcze nigdy nie jeździli, to sędzia zarządził ubijanie... Jeszcze dwie godziny oglądania ciągników i wreszcie wyjeżdżają na tor, niestety nie ma walki, jeżdżą gęsiego od startu do mety, ale co tam... Goście niezadowoleni, ja niezadowolony... Nic to, za tydzień sobie odbijemy. Przyjedzie Toruń, to będzie dopiero mecz! Niedziela jak każda, rano po bilety, potem obiad i na mecz. Tym razem wcześniej, wiadomo, Toruń. Będzie większa frekwencja, zajmą mi miejsce. Trzy godziny przed meczem zjawiam się na stadionie. I znowu: ja, słońce w oczy, piasek w zębach - prawie jak na plaży. W końcu nadeszła upragniona chwila, na to czekałem od rana, w spiekocie, kurzu i brudzie, oślepiany słońcem, smagany wiatrem, trwałem na posterunku, uśmiechnięty, szczęśliwy, wzruszony... W końcu się doczekałem, zawodnicy wychodzą na tor, ale, ale... znowu czegoś tam grymaszą, coś tam dyskutują, jakiś grubas maca się po jajach (pajacu kiedy nas przeprosisz?), nie jadą... I znowu ciągniki, ubijanie, ubijanie, narzekanie rozkapryszonych gwiazdek,ubijanie, zero walki na torze, ubijanie, wiadro pomyj wylane na nas w prasie, ubijanie itd, itp. Aż mi się żwirek wysypał z rozdziawionej w głupim uśmiechu gęby. Nic to, następny mecz będzie lepszy. Kolejna niedziela, scenariusz jak zawsze ten sam, rano po bilety, obiad, dwie godziny przed meczem na stadionie (przyjechał Rzeszów, więc nie ma potrzeby pojawiać się wcześniej). Rozpoczęcie, prezentacja, zawodnicy na torze. Coś im się nie podoba? Nic to, gwiazdy jak zawsze grymaszą, ale powoli się przyzwyczajam. Jak zawsze, dwie godziny oglądania ciągników i będzie mecz. Co prawda nie za ciekawy, ale lepszy rydz niż nic. Prezes mówi, że za rok nie będziemy na cenzurowanym, to znowu będą robić tor do walki, jakoś przeczekam. Wreszcie rozpoczęcie zawodów, zawodnicy na torze, będzie się działo! Ale coś ich mało, jakby nie tylu co zawsze... raz, dwa,... ze zmęczenia do pięciu zliczyć nie umiem. Raz, dwa, ..., a gdzie trzy i cztery? Nie ma!!! Coś nowego wymyślili!! Jazda we dwóch! To ci emocje:) Tylko po jaką cholerę siedzę od rana na stadionie??? Po to, żeby obejrzeć trening? Na trening to mogę wlecieć na stadion w drodze z pracy do domu, a nie marnować całą niedzielę. Jeszcze klub ma pretensje, że kibice żądają zwrotu pieniędzy!! Wolne żarty... A oni się dziwią, że spada liczba kibiców. Przez litość nie wspomnę tutaj szopki z odebraniem nam organizacji meczu finałowego, oraz tematów z obcych podwórek t.j. ucieczka "płaczek" z Z.G., wspaniałego GP w Warszawce, dopingu (co prawda mamy nowe dowody, ale ich nie pokażemy, bo są super tajne), betonowych torów na których nic się nie dzieje (ale pasują Toruniowi), komisarzy (tylko gościom może się jechać dobrze, kolejka cudów co kolejkę) itd, itp. I tak Panowie działacze wyleczyliście mnie z miłości do żużla, czasem tylko jeszcze obejrzę jakieś stare mecze w internecie, z czasów kiedy jeszcze żużel polegał na ściganiu. I tylko nie wiem co was dziwi w malejącej frekwencji?

  • Ori napisał/a komentarz do Heeej Faaaaluuuubaaaaaz ! Póki co dajecie radę :D

    Proponuję cofnąć się do szkoły podstawowej, być może w końcu nauczą Cię poprawnej odmiany nazw miast.

  • Ori lubi Nicki Pedersen: Żużlowy wariat czy genialny psycholog?

  • Ori napisał/a komentarz do Wciąż czuję się młodo i cieszę się swoją jazdą - rozmowa z Magnusem Zetterstroemem, zawodnikiem Wybrzeża

    Tekst ogólnie niezły, ale miałeś już lepsze kwiatki w swej twórczości. Niemniej jednak na wyróżnienie zasługuje:
    - "w tedy"- 3 nawet 4 ****,
    Nierozumiejącym mowy mistrza, spieszę z pomocą, otóż chodzi mniej więcej o to, że:
    - jak się człowiek cieszy, to źle,
    - fani klaskają jeśli robisz zdrowie.
    Dzięki mistrzu za twe światłe słowa.

  • Ori napisał/a komentarz do Tomasz Gollob ścigał się na motocrossie w Ostrowie

    Wspaniały bełkot, przyznaję Ci za niego 5*****. Jak zawsze jestem pod wrażeniem Twojej twórczości. Powyższe zdanie, pozbawione jest nie tylko przecinków, ale również sensu. Jak się wydaje w wolnym czasie najlepiej kłaść się na tor, jak ktoś Cię przejedzie to masz frajdę.

  • Ori napisał/a komentarz do Fogo Unię prześladują kontuzje

    A języka ojczystego Cię tam nie nauczyli? Może byłoby lepiej gdybyś jednak chodził na ten żużel, bo w szkole to tylko marnowałeś czas. Kilka kwiatków z powyższej wypowiedzi: "jakja", "ni z ojcem", no i prawdziwy rarytas "mażyli", za ten ostatni należą się Panu słowa uznania.

  • Ori napisał/a komentarz do Fogo Unię prześladują kontuzje

    Na Twoim miejscu nie wypominałbym innym błędów ortograficznych, gdyż pod tym względem nikt Ci nie dorówna. Sensu w Twoich wypowiedziach też próżno szukać, zazwyczaj tylko przeinaczasz treść komentowanego artykułu w pozbawiony treści bełkot.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.