Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Milicić nie zmieni zdania

Łukasz Brylski
Łukasz Brylski
Serbski środkowy zamienił Nowy Jork na Minnesotę, ale przenosiny do Leśnych Wilków nie miały żadnego wpływu na jego plany. Koszykarz cały czas mówi o powrocie na Stary Kontynent. O pozostaniu w NBA nie chce w ogóle słyszeć.

- Z perspektywy czasu śmiało mogę stwierdzić, że nie tak wyobrażałem sobie moją karierę. Na szczęście cały czas jestem stosunkowo młodym zawodnikiem i mogę grać na wysokim poziomie w Europie - stwierdził Darko Milicić.

Zawodnik cały czas powtarza, że od początku jego pobytu w NBA był okłamywany. Twierdzi, że cały czas mówiono mu, iż musi uczyć się gry i cierpliwie czekać na swoją szansę. - Stałem z boku, nie brałem udziału w meczach. Przecież od siedzenia na ławce nie stanę się lepszym zawodnikiem. Mamiono mnie różnymi obietnicami, a ja ich słuchałem. Teraz jest już zbyt późno, aby nadrobić stracony czas tutaj - dodał Serb.

Milicić został wybrany przez Detroit Pistons z numerem drugim w draftcie w 2003 roku. W ciągu całej swojej dotychczasowej kariery w NBA rozegrał 355 meczów (5,4 punktu i 4,1 zbiórki).

Komentarze (1):

  • Wałek Zgłoś
    Ciekawi mnie czy menadżer Detroit ( czy kto tam jest odpowiedzialny za wybór w drafcie ) stracił swoją posade ;)) mogąc wybrać wade'a , bosha , Henrich'a , Melo , Davida Westa, Chrisa
    Czytaj całość
    Kamana czy nawet Josha Howarda ;] do teraz sie zastanawiam czemu ten 2 numer draftu dostał sie jemu...

    Komentarze (1)

    ×
    PRZEJDŹ NA WP.PL