Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Obrona strefowa kluczem do zwycięstwa MKS-u

Jakub Artych
Jakub Artych
Już tylko jeden mały krok pozostał ekipie z Zagłębia Dąbrowskiego do awansu do najlepszej czwórki na zapleczu TBL. - Udało nam się wygrać dwa razy w Siedlcach i jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi szczęśliwy Wojciech Wieczorek, szkoleniowiec MKS Dąbrowy Górniczej.

Jedni nazywają to niespodzianką, drudzy natomiast małą sensacją. Koszykarze z Dąbrowy Górniczej potrafili aż dwa razy pokonać SKK Siedlce, na dodatek były to zwycięstwa jak najbardziej zasłużone. Drużyna, która po rundzie zasadniczej zajęła dopiero siódmą lokatę i musiała zmagać się z wieloma problemami, obecnie prezentuje się świetnie i jest poważnym kandydatem do zajęcia czołowych miejsc w lidze.

- Nasza para play-off została okrzyknięta najciekawszą i było w tym sporo racji. Dwa mecze w Siedlcach były bardzo ciekawe. W sobotę pomimo tego, że dominowaliśmy przez większość część meczu, to gospodarzom udało się w końcówce odrobić straty. W mojej opinii jednak to my zasłużyliśmy na zwycięstwo i szczęście było po naszej stronie - ocenił sobotni mecz Wojciech Wieczorek, szkoleniowiec MKS-u. Koszykarze z Siedlec potrafili w 5 minut zniwelować aż 17 punktowa przewagą przyjezdnych. Gonitwa jednak okazała się nieskuteczna, gdyż to zawodnicy z Dąbrowy Górniczej zachowali więcej zimnej krwi w końcówce spotkania.

- Ten mecz nas podrażnił. Musimy koniecznie wygrać niedzielne spotkanie - podkreślał dla naszego portalu Adrian Czerwonka, skrzydłowy SKK. Rzeczywistość jednak okazała się zgoła odmienna. To zawodnicy z Dąbrowy Górniczej ponownie byli stroną dominującą na parkiecie w Siedlcach. - W niedzielę poszło już nam lepiej. Od dwunastej minuty dyktowaliśmy warunki gry na boisku. Graliśmy szybką koszykówkę, a co najważniejsze skuteczną. Udało nam się wygrać dwa razy w Siedlcach i jesteśmy bardzo zadowoleni - dodał opiekun MKS-u. W niedzielnym pojedynku klasą samą dla siebie był Paweł Zmarlak, który zdobył 24 punkty.

Według szkoleniowca ekipy z Zagłębia Dąbrowskiego, wyników dwóch pierwszych spotkań nie można traktować w kategorii niespodzianki. - Cały czas powtarzam, że liga w tym roku jest bardzo wyrównana. Pierwsze dwanaście zespołów jest bardzo wyrównanych. Nie ma znaczenia czy ktoś zajmuje drugie miejsce czy siódme. Decyduje dyspozycja dnia i oraz elementy taktyczne. Nam udało się to lepiej wypełnić niż drużynie SKK - zaznacza Wojciech Wieczorek.

Koszykarze SKK Siedlce byli bezradni wobec dobrze dysponowanych zawodników z Dąbrowy Górniczej. Gracze MKS-u prezentowali się świetnie pod względem skuteczności rzutów z gry. Imponował szczególnie Łukasz Szczypka, który nękał rywali rzutami za linii 6,75m. - Skuteczność była po naszej stronie. Myślę, że na przestrzeni tych dwóch spotkań graliśmy również dobrze w obronie. Ograniczyliśmy możliwości rzutowe przeciwnika. Obrona strefowa była kluczowa - kończy opiekun MKS-u.

Ekipie z Zagłębia Dąbrowskiego, aby awansować do najlepszej czwórki w I lidze brakuje już tylko jednego zwycięstwa. Bez wątpienia to podopieczni Wojciecha Wieczorka będą faworytem sobotniego starcia. Wszak zespół ten przegrał na własnym parkiecie zaledwie dwa spotkania. - Na pewno bardzo ciężko będzie siedlczanom podjąć walkę z nami. Jesteśmy u siebie bardzo mocni. Poza tym chcemy wygrać trzeci mecz i myśleć już o kolejnej rundzie - zaznacza Grzegorz Grochowski, rozgrywający MKS-u. Czy koszykarze z Dąbrowy Górniczej będą mogli już w sobotę cieszyć się z awansu do kolejnej rundy?

Komentarze (5):

  • Sardo Zgłoś
    Z perspektywy ostatnich lat wydaje mi się, że zespół z Dąbrowy jest zawsze dobrze przygotowany do play-off. Przynajmniej od strony przygotowania fizycznego. W play-off liczy się także
    Czytaj całość
    chłodna głowa oraz pewność własnych umiejętności. W tej rywalizacji Siedlce nie tworzą drużyny 10-12 zawodników, którzy wiedzą co oczekuje od nich trener. Nie chcę porównywać trenerów bo źle to wypadnie.
    • birdman Zgłoś
      Ale czemu ktoś ma oddawać mecze? Przecież jak nie będzie kasy na TBL to mistrz I ligi po prostu zostaje tu gdzie jest. Najgorsze może być właśnie takie podejście. Jak Gdynia chce do
      Czytaj całość
      TBL to niech to udowodni na parkiecie w równej walce!!! ;)Intrygujące jest natomiast to co się stało z SKK. Świetnie grający zespół, mający szeroki i doświadczony skład a tu nagle plask i leżymy. Pytanie czy niektórym Panom się odechciało grać czy klubowi się nie chciało wykosztowywać czy rzeczywiście Dąbrowa tak wstrzeliła się z formą?
      • patyczak Zgłoś
        jery ma racje: brak sponsora=brak kasy=brak TBL dla DG
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        PRZEJDŹ NA WP.PL