Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Akademicy bliżej drugiego miejsca - relacja z meczu AZS WSGK Kutno - SKK Siedlce

Jakub Artych
Jakub Artych
Koszykarze z Siedlec tylko do przerwy byli równorzędnym przeciwnikiem dla gospodarzy. Po zmianie stron inicjatywę przejęli kutnianie, którzy odnieśli 20 zwycięstwo w rozgrywkach.

Faworytem sobotniej potyczki byli bez wątpienia koszykarze z Kutna. Gospodarze po środowej porażce w Poznaniu musieli zrobić wszystko, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. - Obawiam się, że ta porażka będzie miała dla nas ciężkie konsekwencje i możemy stracić drugie miejsce. Mam nadzieję, że zawodnicy przemyślą to i wyciągną z tego wnioski - podkreślił Jarosław Krysiewicz, opiekun AZS.

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy szybko przejęli inicjatywę w sobotnim pojedynku. Po trzech minutach gry miejscowi prowadzili 7:0 i nic nie wskazywało na to, aby mieli utracić wypracowaną przewagę. A jednak. Zawodnicy z Siedlec szybko wzięli się za odrabianie strat. Na dodatek po skutecznej akcji Marcina Chodkiewicza zdołali wyjść na minimalne prowadzenie. Podobny scenariusz miała również kolejna odsłona. Koszykarze z Kutna próbowali ponownie odskoczyć od rywali, lecz skuteczna postawa siedlczan skutecznie im to uniemożliwiła. W szeregach SKK dobre zawody rozgrywał doświadczony Przemysław Lewandowski, który w całym spotkaniu zanotował 12 punktów.
Szymon Rduch okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem sobotniego spotkaniaSzymon Rduch okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem sobotniego spotkania
Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. Podopieczni Jarosława Krysiewicza wyciągnęli wnioski z poprzednich dwóch partii i nie wypuścili z rąk ciężko wypracowanej przewagi. Sygnał do ataku w obozie gospodarzy dał Szymon Rduch, który okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem sobotniego meczu. Swoje trzy grosze dołożył również rozgrywający Dawid Bręk, który w sezonie 2010/2011 występował w drużynie z Siedlec. Zawodnicy trenera Wiesława Głuszaka natomiast popełniali zbyt dużo strat, aby po przerwie podjąć walkę z gospodarzami.

W ostatniej odsłonie kutnowski AZS powiększył jeszcze przewagę nad rywalami. Po skutecznej akcji Łukasza Kwiatkowskiego prowadzenie miejscowych wzrosło już do 12 oczek. Wówczas stało się jasne, iż 20 zwycięstwo w tym sezonie odniesie drużyna z Kutna. Ostatecznie gospodarze pokonali SKK Siedlce 64:52.

AZS WSGK Polfarmex Kutno- SKK Siedlce 64:52 (19:18, 12:13, 19:12, 14:9)

AZS: Rduch 15, Glabas 10, Małecki 10, Bręk 9, Szwed 9, Kwiatkowski 6, Jakóbczyk 5, Maciejewski 0, Wasielewski 0.

SKK: Chodkiewicz 13, Lewandowski 12, Basiński 9, Sulima 9, Gałan 3, Rapucha 3, Bal 2, Czyż 1, Kulikowski 0, Sobiło 0.

Komentarze (4):

  • barakuda Zgłoś
    Potwierdzam w całosci to co napisał kutnokibic. SKK walczył i grał lepiej niż w meczu z Kutnem u siebie. Chodkiewicz ma problemy z kondycją a przynajmniej miał je wczoraj i to było
    Czytaj całość
    widać. Czerwonka w formie napewno by się Wam przydał bo co do Deji to raczej przeciętniak i facet bez wrodzonej waleczności. Osobiscie sądzę że I ligę moga Wam uratować tacy gracze jak Lewandowski i Sulima - jesli Sulima zacznie wreszcie trafiać za trzy. W kazdym razie Kutno zyczy Wam powodzenia. Rozmawiałem chwilę z Waszym trenerem. Bardzo sympatyczny i bezpośredni gość - myslę że dla kogoś takiego warto dać z siebie wszystko i I ligę obronić. Mam nadzieję że zawodnicy myślą podobnie.
    • TatusZaba Zgłoś
      Nie wiem dlaczego, ale SKK na siedleckim parkiecie zwykle wypada gorzej niż na wyjeździe. Zastanawia mnie też to, dlaczego Marcin Chodkiewicz w pierwszej połowie meczu zdobywa ponad 10 pkt,
      Czytaj całość
      a w drugiej już praktycznie wgl. się nie pokazuje. Jeżeli chodzi o młodego, wysokiego (Gałana) to zgodzę się z tym, że na boisku jego gra powala, ale przez większość ligii siedział na ławie i może dlatego jeszcze się nie odnajduje na meczach :). Cieszę się, że siedlecka drużyna mimo niskiego miejsca w tabeli nie poddaje się i walczy :P.
      • kutnokibic Zgłoś
        senti skk zagralo naprawde niezly mecz. Bylem w siedlcach i uwazam ze wczoraj zaprezentowali sie o wiele lepiej niz u siebie. Problemem jest jednak lawka a raczej jej brak w siedlcach.
        Czytaj całość
        Zawodnicy pierwzej piatki jeszcze trzymaja wynik ale reszta nie daje rady. No i widac bylo brak centra. Tez wasz mlody wysoki chlopak-wybacz ale 1 liga to nie jego bajka. I nalezy zwrocic uwage na to ze skk naprawde ostro walczylo o wynik. Jak to mowia nie odkladali nogi.......
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL