Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Jacek Jarecki: Przegraliśmy mecz obroną

Jakub Artych
Jakub Artych
Farmaceuci z Kutna w sobotni wieczór doznali niespodziewanej porażki z MKS Dąbrowa Górnicza. - McKay był w tym dniu naprawdę rewelacyjnie dysponowany - podkreśla Jacek Jarecki.

Podopieczni trenera Jarosława Krysiewicza byli niewątpliwie faworytem sobotniego starcia beniaminków. Trener Polfarmexu po dwóch ostatnich wzmocnieniach dysponuje bardzo mocną kadrą. Na dodatek w pierwszym spotkaniu obu ekip to właśnie Farmaceuci z Kutna byli stroną dominującą.


- Nie ma co wracać już do meczu z pierwszej rundy. Oba zespoły dokonały transferów, zmieniły trochę styl gry dlatego tamten mecz poszedł w zapomnienie - przyznaje dla SportoweFakty.pl Jacek Jarecki. - Bardzo zależało nam na zwycięstwie. Wiedzieliśmy, że drużyna z Dąbrowy Górniczej przegrała ostatni mecz u siebie i będzie za wszelką cenę chciała wydrzeć zwycięstwo w Kutnie. Niestety dla nas tak się stało... - dodaje był gracz Polskiego Cukru Toruń.

Beniaminek z Kutna zagrał o wiele słabsze spotkanie niż choćby ze Startem Lublin. Oprócz tego znakomicie dysponowany był Amerykanin Myles McKay, który w całym meczu rzucił aż 40 punktów.

- Był w tym dniu naprawdę rewelacyjnie dysponowany. Wydaje mi się również, że przegraliśmy ten mecz obroną. Nie tylko dlatego, że McKay rzucił 40 punktów, ale dlatego, że we własnej hali straciliśmy prawie 90 oczek. Na pewno musimy poprawić ten element - analizuje 26-letni gracz.

Jarecki: Musimy poprawić obronęJarecki: Musimy poprawić obronę
Sobotnia niespodziewana porażka z pewnością komplikuje drużynie z Kutna walkę o czołową ósemkę w lidze. Jacek Jarecki wierzy jednak, iż team Jarosława Krysiewicza będzie w stanie zagościć w fazie play-off.

- Oczywiście, że wierzę w play-offy. Wszyscy wiemy jednak, że nie możemy już pozwolić sobie na żadne potknięcie. Liga jest naprawdę nieobliczalna i trzeba bić się o każde zwycięstwo i walczyć do końca. Ostatnie wyniki pokazały, że nie zawsze faworyt zwycięża. Nie ma co kalkulować, musimy starać się wygrać każdy mecz - kończy obrońca Polfarmexu.

Czy obrona okazała się największą bolączką Polfarmexu Kutno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

  • thebigone Zgłoś
    Wierząc w "nieskończoną mądrość naszego zarządu" jestem niemal przekonany, że już padł taki temat. Pytanie jak wygląda kwestia ewentualnego rozwiązania kontraktu z trenerem. Czy to
    Czytaj całość
    jest opłacalne teraz czy może lepiej poczekać do końca sezonu. Z klubowej kasy raczej się nie wylewa a pieniądze przeznaczone na odprawę można wydać o wiele bardziej sensownie. No i pytanie kto ewentualnie poprowadzi zespół do końca sezonu. Osobiście uważam, że Szabla będąc pierwszym trenerem póki co byłby w stanie to spokojnie ogarnąć.
    • Koso Zgłoś
      Może ktoś jest trochę zorientowany duże różnice są w wysokości kontraktów (zarobków) między trenerami bałkańskimi a amerykańskimi (coś ala Mike Taylor)?
      • liger Zgłoś
        a jacek to cos gra, czy tylko komentuje ?zapowiadał sie na koszykarza, ale cos nie tak z jego graniem, nie może sie przebić w tbl, liczyłem na jakis skok jakościowy w tym sezonie,
        Czytaj całość
        szkoda...
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL