Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Jaki Polfarmex bez Mitchella? "Cały zespół musi wypełnić tę lukę"

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Dla Kwamaina Mitchella mecz z Treflem Sopot był ostatnim w barwach Polfarmexu w tym sezonie. Czy zespół zdoła wypełnić lukę po swoim dotychczasowym liderze?

Kwamain Mitchell był bezsprzecznie najlepszym zawodnikiem Polfarmexu Kutno w tym sezonie. Amerykanin świetnie wywiązywał się z roli lidera zespołu - przeciętnie zdobywał 19,4 punktu i miał 5,3 zbiórki. Jednak z powodu kontuzji (po zderzeniu z Tautvydasem Lydeką) musiał przedwcześnie zakończyć sezon. Nie ma co ukrywać, że brak Mitchella z pewnością odbije się na grze beniaminka. Kto weźmie ciężar odpowiedzialności na swoje barki?

- Na pewno bardzo trudno będzie go zastąpić a wręcz jest to niemożliwe dla jednego gracza z naszego zespołu, dlatego wydaje mi się, że musimy się wszyscy zmobilizować i całym zespołem wypełnić po nim lukę - mówi nam Marcin Malczyk, zawodnik Polfarmexu Kutno.

Jak Polfarmex poradzi sobie bez Mitchella?Jak Polfarmex poradzi sobie bez Mitchella?
Nominalnym następcą Mitchella z pewnością byłby Kamil Łączyński, ale on cały czas dochodzi do siebie po kontuzji, której nabawił się w starciu z AZS Koszalin. W ostatnim spotkaniu z Treflem Sopot reprezentant Polski tylko przez 11 minut przebywał na parkiecie. Czy zdoła on zastąpić Mitchella?

- Mitchell był naszym liderem i większość piłek przechodziła przez jego ręce. Teraz nasz styl gry musi się zmienić - do formy wracają Kamil Łączyński i Bartek Wołoszyn więc jeszcze nie składamy broni - zaznacza Malczyk.

Beniaminka czekają w najbliższym czasie trudne spotkania - u siebie ze Stelmetem Zielona Góra i na wyjeździe z Energą Czarnymi Słupsk.

- Porażka w Sopocie oraz kontuzja Kwamaina mocno nam utrudniają zadanie, ale mamy jeszcze zamiar powalczyć. Trzeba w którymś z najbliższych dwóch meczów zrobić niespodziankę, liczyć na porażki Trefla i wygrać trzy ostatnie spotkania sezonu. Nie jest to niemożliwe - ocenia gracz Polfarmexu.

Komentarze (5):

  • sloik Zgłoś
    A ja mam przeczucie że jeśli nasza drużyna postawi solidną obronę jak z AZS to mamy szansę... Każdy nasz rywal starał się wyeliminować Mitchella, a teraz każdy musi zaprezentować
    Czytaj całość
    wszystkie swoje atuty i pokazać swoje umiejętności, każdy ma szansę aby stać się nowym liderem Polfarmexu :) Myślę, że poziom nie spadnie jeśli każdy pozostawi część siebie na boisku... Najbardziej liczę na Wołka, Łączkę i Groszka... Nie martwię się o Audę i Johnsona bo oni reprezentują solidny poziom przez cały sezon :) Musi wrócić Jarecki ten który pokazał się w Szczecinie :) Wierzę do końca !! :)
    • thomas117 Zgłoś
      Ja z Niego nie robię ofiary :) Popatrz sobie co Wasi kibice piszą o Nim w komentarzach po meczach... Ma teraz szansę się wykazać. Tylko tyle i aż tyle. W sobotę będziemy mądrzejsi :)
      • barakuda Zgłoś
        Każdy trener w YBL ma swoje wady i zalety. Phila Jacksona tu nie ma. Ale nie róbmy z Krysiewicza ofiary, która sobie z niczym nie radzi. W Asseco graliśmy bez Łączki i Wołoszyna i
        Czytaj całość
        wygraliśmy. Bez Mitchella zespół będzie grał inaczej i to jest oczywiste ale to nie oznacza, że będzie grał zle. Strata Kwamaina jest dla zespołu swego rodzaju szokiem ale są przykłady w sporcie na to, że w trudnych sytuacjach zespoły się mobilizują i dają radę. Na to liczę. Czas pokaze.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        PRZEJDŹ NA WP.PL