Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Była gwiazda AZSu Koszalin zagra w Kosowie

Michał Fałkowski
Michał Fałkowski
LaceDarius Dunn, jeden z najważniejszych zawodników AZSu Koszalin w sezonie 2013/2014, przenosi się do Kosowa. Amerykanin w ostatnim sezonie robił furorę w Turcji.

Ze średnimi 15,7 punktu, 4,6 zbiórki i 2,7 asysty, a także rekordem sezonu w postaci 40 punktów rzuconych Śląskowi Wrocław, LaceDarius Dunn opuszczał Tauron Basket Ligę i AZS Koszalin w maju 2014 roku. Jego zespół uległ wówczas PGE Turowowi Zgorzelec - czyli późniejszymi mistrzom - 0:3 w ćwierćfinale i zakończył sezon.


Dunn mógł być jednak zadowolony. Amerykanin miał za sobą świetny sezon. Był nie tylko liderem koszalińskiego zespołu, ale również jedną z gwiazd ligi. Nic więc dziwnego, że bez problemu znalazł kolejnego pracodawcę - podpisał kontrakt z zespołem Sakarya Isik Koleji w drugiej lidze tureckiej.

Sakarya - również dzięki fantastycznej grze Dunna - grała jak z nut (w sezonie zasadniczym bilans 25:9 i 2. miejsce przed play-off), ale w półfinale uległa nieoczekiwanie ekipie Yesilgiresun. Amerykanin ponownie mógł być jednak zadowolony - sezon zakończył ze średnimi 20,9 punktu, 5,2 zbiórki i 1,9 asysty wypracowanymi w 33 meczach.

Bezrobotny koszykarz długo więc nie pozostawał - w poniedziałek nowym pracodawcą Amerykanina została ekipa Sigal Prisztina, czyli aktualny mistrz Kosowa. Drużyna Dunna będzie rywalizowała również w nowym FIBA Europe Cup.

- W Koszalinie grało mi się bardzo dobrze. Do dzisiaj pamiętam niektóre moje mecze. Uważam jednak, że jako zespół mogliśmy zajść wyżej. Dzięki dobrym występom w Polsce znalazłem dobry klub w Turcji, a następnie - dzięki skutecznej grze w Turcji - mam nowego pracodawcę. Jestem podekscytowany możliwością rywalizacji w Kosowie oraz nowym europejskich pucharze - mówi Dunn.

Piotr Stelmach zamyka polską rotację Anwilu

Komentarze (3):

  • ABC321 Zgłoś
    Wymagano od niego więcej niż od Woodsa. On sam miał dać AZS-owi miejsce w pierwszej 6. Zawodnik dobry,choć to raczej gwiazda do słabszych klubów niż solidny gracz klubów czołowych.
    Czytaj całość
    Możliwe że jakby w zeszłym sezonie był zamiast Vrbanca to AZS zagrałby lepiej w PO. Dunn z czystych pozycji w zasadzie się nie myli, tyle że podczas jego gry AZS obrona skupiała się właściwie tylko na nim.
    • Myron Zgłoś
      jak walniesz 40 pkt w meczu na tym poziomie to pogadamy. Zabierzesz awans do play off innej drużynie... Ewentulanie zostaniesz MVP rozgrywek w Portugalii.
      • King James 6 Zgłoś
        To on był gwiazdą ? Bo jakoś niepamiętam. Był bardzo dobry w wkurzaniu kibiców swoimi zagraniami. W AZS nikt po nim nie płacze. Liderem był Sek Henry, a nie jakis Dunn. Dobrze, że go
        Czytaj całość
        nie mam.

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL