Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Polfarmex "nie dojechał". Trefl poszedł za ciosem i wygrał drugi mecz z rzędu!

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Sopocianie odradzają się niczym feniks z popiołów. Po wygranej w środku tygodnia z ekipą AZS Koszali, teraz zawodnicy Trefla odprawili Polfarmex Kutno. Przyjezdni - oprócz Micaela Frasera - zagrali fatalnie.

Grudzień sopocianie rozpoczynali bez żadnej wygranej, a po zaledwie pięciu dniach na koncie podopiecznych Zorana Marticia znalazł się drugi triumf. Tym razem Trefl dość niespodziewanie ograł rywali z Kutna, którzy rozegrali bardzo słabe zawody.

Od pierwszych minut Polfarmex miał ogromne problemy ze skutecznością. Trener Jarosław Krysiewicz mógł liczyć jedynie na Michaela Frasera. Po drugiej stronie z kolei punktowali niemal wszyscy, dzięki czemu gospodarze w drugiej kwarcie mieli na po swojej stronie nawet 16 punktów więcej.

Po przerwie obraz spotkania nie uległ zmianie. Trefl kontrolował wynik i za rywala miał tak naprawdę tylko jednego koszykarza - Frasera. Polfarmex przebudził się nieco dopiero w ostatniej ćwiartce, kiedy to zmniejszył straty nawet do poziomu jednocyfrowego.

Wtedy jednak uaktywnił się Tyreek Duren. Amerykański rozgrywający najpierw trafił z akcji, potem wykorzystał cztery kolejne rzuty wolne i jasne stało się, że Trefl Sopot odniesie drugie kolejny zwycięstwo na parkietach TBL.

Polfarmex nie miał prawa wygrać tego meczu. Zdobył w nim zaledwie 48 punktów, notując przy tym skuteczność na poziomie 24 procent i rozdał tylko 3 asysty! Na tle fatalnie dysponowanych kolegów wyróżniał się jedynie Fraser, który z dorobkiem 21 punktów i 12 zbiórek był bezapelacyjnie najlepszym zawodnikiem ekipy z Kutna.

Sopocianie nie rozegrali wielkiego meczu, ale wystarczyło to do odniesienia spokojnej wygranej. Każdy z zawodników miał swój wkład w sukces, a niemal tradycyjnie największe słowa uznania należy skierować w kierunku Josipa Bilinovaca i Durena. Ten drugi wykorzystał zaledwie 4 z 15 rzutów z gry, jednak w kluczowych momentach potrafił "uspokoić mecz" zdobywając ważne punkty.

Trefl Sopot - Polfarmex Kutno61:48 (17:13, 18:9, 18:14, 8:12)

Trefl: Duren 12, Bilinovac 12, Dutkiewicz 10, Śmigielski 9, Majok 7, Stefański 6, Kulka 3, Stefanik 2, Dzierżak 0, Kolenda 0, Motylewski 0.

Polfarmex: Fraser 21 (12 zb), Gabiński 5, Jarecki 5, Parker 5, Johnson 4, Grochowski 3, Wołoszyn 3, Malczyk 2, Zyskowski 0, Bartosz 0.

TabelaTerminarz

Kto zasłużył na miano MVP tego spotkania?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (13):

  • thebigone Zgłoś
    Masz rację ale według mnie głowy, w sensie premie, powinny lecieć od góry najpierw. Ktoś chyba przecież odpowiada za sportowy wynik drużyny nawet jeśli nie do końca się z nią
    Czytaj całość
    utożsamia... Trener obrasta w piórka coraz bardziej a od roboty to on ma przecież asystentów...
    • 10lew Zgłoś
      To my walczymy o PO ? Ja myślałem ,że o utrzymanie. Przewiduję na koniec pierwszej rundy 8 do 8. To gdzieś około 10 miejsca. Wyżej się nie da. Chyba ,że drużyna woli grać gdy nie ma
      Czytaj całość
      kibiców. Nie wybieramy się do Zgorzelca , bo jakiś protest musi być. I zgadzam się - zarząd powinien zabrać głos w tym temacie. I jeszcze raz napiszę : u mnie w pracy za taką pracę zamknąłbym drzwi za sobą , a na pewno zabrano by mi jakąś kasę i nagana na piśmie. Mam nadzieję , że zarząd wyciągnie jakieś konsekwencje. I tu się zgadzam z thebigone - o PO będzie bardzo cieżko.Pozdrawiam smutny , ale zawsze wesoły autobus.
      • Brave23 Zgłoś
        a może zarząd powinien powiedzieć przepraszamy ? Sorki jakoś Twoje słowa do mnie nie docierają. Dyspozycja dyspozycją ale ja się pytam co zresztą. ? Gdzie walka ,ambicja ,
        Czytaj całość
        zaangażowanie widziałeś to na parkiecie poza Fraserem ? Żadnej wyuczonej akcji , żadnego picka ,3 asysty przez cały mecz, żadnych ścięć pod kosz, żadnego szybkiego ataku, żadnej zasłony i wyjścia na pozycję . Jesli napieprzanie za 3 w ostatnich sekundach akcji uważamy za wyuczoną zagrywkę to ja nie mam pytań. Wiernym po porażce można być tylko kibic oczekuje coś w zamian a nie że to najsłabszy mecz powtarzane jak mantra. Assecco w tym sezonie, Anwil, Koszalin , Rosa na wyjeździe w tamtym podobno to były też najsłabsze mecze. No ale może mam krótką pamieć.
        Wszystkie komentarze (13)

        Komentarze (13)

        ×
          Wszystkie komentarze (13)
          PRZEJDŹ NA WP.PL