Najnowsze Wyniki/Kalendarz

TBLK: Dogrywka w Polkowicach! Przełamanie Pszczółki, pewny triumf Artego!

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
12. kolejka Tauron Basket Ligi Kobiet rozpoczęła się w Poznaniu od efektownej wygranej Artego nad JTC Pomarańczarnia MUKS. Hitem kolejki jest jednak starcie w Polkowicach, gdzie MKS rywalizuje ze Ślęzą.

W sobotę wszystko zaczęło się w Poznaniu, gdzie Artego Bydgoszcz nie miało najmniejszego problemu z pokonaniem JTC Pomarańczarni MUKS. Wicemistrzynie Polski od początku pewnie prowadziły, a po przerwie tylko podkręciły tempo wygrywając ostatecznie różnicą aż 32 punktów.

Nie do zatrzymania dla beniaminka były przede wszystkim Amisha Carter i Darxia Morris, które łącznie uzbierały aż 43 oczka.

W Lublinie przełamała się w końcu ekipa Pszczółki AZS UMCS - łatwo jednak nie było, bo o wygranej na przełamanie czterech kolejnych porażek zadecydował ostatni rzut meczu w wykonaniu Dominika Owczarzak. W końcówce spotkania wielki powrót zanotowały Akademiczki z Gorzowa Wielkopolskigo doprowadzając do remisu 66:66. Wtedy jednak rozgrywająca gospodyń trafiła game winnera i Krzysztof Szewczyk mógł odetchnąć z ulgą.

Gospodynie w meczu tym wystąpiły bez Jhasmin Player. Najlepszym strzelcem okazała się natomiast Leah Metcalf, autorka 23 punktów.

Do hitu tej serii gier doszło w Polkowicach, gdzie MKS po dogrywce pokonał Ślęzę Wrocław. Spotkanie miało niezwykłą dramaturgię, prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, a o wszystkim zadecydować musiała dogrywka.

W końcówce czwartej kwarty to Ślęza była bliżej zwycięstwa. Dwa rzuty wolne Sharnee Zoll sprawiły, że przyjezdne prowadziły różnicą trzech punktów. Wrocławianki nie zdecydowały się na przewinienie, a zza łuku trafiła Nicole Michael doprowadzając do remisu. W dogrywce kluczową rolę odegrała Ewelina Gala i MKS mógł cieszyć się z dziewiątej wygranej z rzędu!

12 punktów i aż 21 zbiórek wywalczyła w tym meczu Nikki Greene. Bohaterka ostatniej akcji czwartej kwarty natomiast była najskuteczniejszą zawodniczką meczu z dorobkiem 17 oczek.

Dla Ślęzy jest to druga przegrana dogrywa w bieżącym sezonie. Pierwsza taka przytrafiła się w Lublinie.

Wyniki:

JTC Pomarańczarnia MUKS Poznań - Artego Bydgoszcz52:84 (14:21, 16:19, 13:29, 9:15)

JTC Pomarańczarnia MUKS: Skobel 15, Taylor 13, Skowronek 6, Drop 5, Idziorek 5, Siemienas 2, Dziwińska 2, Durak 2, Puc 2, Gertchen 0, Klatt 0, Kaczmarczyk 0.

Artego: Carter 23, Morris 20, McBride 16, Koc 13, Reid 9, Międzik 3, Felańczyk 0, Fikiel 0, Szybała 0, Pawlak 0.

Pszczółka AZS UMCS Lublin - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.69:66 (12:21, 12:15, 24:8, 21:22)

Pszczółka AZS UMCS: Metcalf 23, Owczarzak 16, Dorogobuzova 14, Szczepanik 8, Szumełda-Krzycka 7, Jujka 3, Morawiec 0.

KSSSE AZS PWSZ: Brown 21, Goodrich 14, B.Jaworska 11, Cain 10, Naczk 5, Czarnodolska 5, Dźwigalska 2, Szajtauer 0, K.Jaworska 0.

MKS Polkowice - Ślęza Wrocław65:62 (14:9, 10:20, 11:10, 21:17, d. 9:6)

MKS: Michael 17, Gala 12, Greene 12 (21 zb), Stankiewicz 11, Schmidt 9, Kaczmarska 3, Nowacka 1.

Ślęza: Śnieżek 15, Zoll 12, Leciejewska 10, Sulciute 10, Krężel 7, Mistygacz 3, Linkeviciene 3, Shegog 2.

MKK Siedlce - Widzew Łódź78:80 (17:20, 17:19, 25:26, 19:15)

MKK: Malone 22 (10 zb), Kisilova 20, Martinez 13, Koperwas 11, Trzeciak 6, Parysek 4, Olchovyk 2.

Widzew: Urbaniak 27, Adamowicz 16, Niedzielska 14, Brumermane 8 (10 zb), Kaja 6, Crook 4, Kenig 3, Bandyk 2, Bujniak 0.

TabelaTerminarz

Komentarze (1):

  • pojawiam sie i znikam Zgłoś
    Przełamanie Lublina, ale w bardzo słabym stylu. Z takim Gorzowem powinny kontrolować mecz od poczatku i spokojnie go wygrać. Jujka, Morawiec, Szczepanik, Owczarzak, reprezentantki Polski
    Czytaj całość
    nie radzą sobie z juniorkami. Nawet brak Williams i dodatkowo Player, a po drugiej stronie powrót Cain nie powinien miec wielkiego wpływu na wynik. Lublin jest w dużym kryzysie, zwłaszcza Jujka która powinna chyba zostać zesłana na kilka meczów do gry w I lidze, moze wtedy odzyskała by troche formy i pewności siebie teraz boi się rzucać nawet z prostych i czystych pozycji.-Za to wielkie, ogromne brawa dla Polkowic ktore grajac bez Bojovic, Majewskiej i nie licząc już McKennith która wypadła jakiś czas temu, w szóstkę czy siódemkę pokonały mocną Ślęzę. Czapki z głów przed tymi Paniami! :)

    Komentarze (1)

    PRZEJDŹ NA WP.PL