Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty

Co za mecz w Słupsku! Horror dla Energi Czarnych!

Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski
To dopiero było widowisko! Mnóstwo emocji, wspaniałe zwroty akcji, wreszcie zacięta walka - to wszystko dostarczyło starcie Energi Czarnych z Polfarmexem, z którego ostatecznie zwycięsko wyszli słupszczanie.

Sprawcami całego zamieszania byli zawodnicy Donaldasa Kairysa. Czarne Pantery na własne życzenie narobili sobie kłopotów. Jeszcze do przerwy wszystko szło po ich myśli. Goście byli niegroźni, zostali skutecznie zatrzymani. Energa Czarni objęli prowadzenie i po dwudziestu minutach spotkania mieli aż 14 punktów przewagi.

Na początku trzeciej kwarty udało im się jeszcze powiększyć dystans, wskutek czego zespół Jarosława Krysiewicza był na straconej pozycji. Chyba mało kto wierzył jeszcze, że Polfarmex zdoła odrobić straty i będzie blisko zwycięstwa! W każdym razie właśnie taki scenariusz się ziścił.

Nagłe olśnienie, które dopadło drużynę z Kutna, sprawiło, że role się odwróciły. To przyjezdni dyktowali warunki, regularnie trafiali i zmniejszali straty. Wystarczyło im zaledwie kilka minut, aby przegonić słupszczan! Trzeba przyznać, że goście wzięli się porządnie do pracy. Sęk w tym, że nie potrafili zadać kolejnego ciosu.

A Enega Czarni nie potrafili solidnie odpowiedzieć. Zawodnicy Kairysa wielokrotnie zmieniali się na prowadzeniu z Polfarmexem, ale za każdym razem przewaga była minimalna. Żadna ze stron nie potrafiła też przechylić szali na swoją korzyść, więc doszło do dogrywki. Dopiero w niej Czarne Pantery okazały się nieco lepsze od kutnian.

Spora w tym zasługa Demonte Harpera. Amerykanin zdobył w całym spotkaniu 20 punktów, a w decydującym fragmencie świetnie wykonywał rzuty osobiste i trafiał z gry. Dobrze zagrał też jego rodak - Justin Jackson.

U gości najskuteczniejszy był Jarosław Zyskowski. 23-letni Polak uzbierał aż 24 punkty. Double-double mógł się pochwalić Michael Fraser (13 punktów, 11 zbiórek), a blisko tego osiągnięcia był Kevin Johnson (9 punktów, 15 zbiórek).

Energa Czarni Słupsk - Polfarmex Kutno 87:84 (18:12, 23:15, 14:31, 21:18, d. 11:8)

Energa Czarni: Harper 20, Jackson 14, Mokros 12, Blassingame 10, Mbodj 10, Seweryn 4, Borowski 4, Surmacz 0.

Polfarmex: Zyskowski 24, Parker 14, Fraser 13, Wołoszyn 11, Johnson 9, Bartosz 8, Grochowski 5, Malczyk 0, Gabiński 0.

Czy Energa Czarni Słupsk zdobędą w tym sezonie medal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (19):

  • kibickosz Zgłoś
    Zarząd ma ciężki orzech do zgryzienia. Z Kevinem jestem pewien play off byłby pewny a w 1 rundzie wcale nie stalibyśmy na straconej pozycji. Teraz jest problem. Tracimy najwiekszy atut
    Czytaj całość
    czyli zbiórki. W meczu z Czarnymi Kevin zebrał 15 piłek. Dokładnie tyle ile Jackson, Mbodj i Mokros razem wzięci. I to jest power , który dawał Kevin. Mam nadzieje, że drużyna jakoś to uniesie i bedzie walczyła. Byłem w Słupsku i byłem po raz koljny dumny z tego zespołu. A sztab trenerski broni się sam wynikami.
    • vitheck Zgłoś
      Barakuda, a co się dzieje z Jackiem (o ile to ogólnodostępna informacja) i czy wykuruje się na mecz ze Stelmetem? Nam pozostaje tylko wierzyć, ze przy kontuzji Kevina zadziała efekt
      Czytaj całość
      wzajemnej mobilizacji pozostałych zawodników i po prostu będą walczyć do końca sezonu. Być może rozwiązaniem w obecnej sytuacji jest (przynajmniej momentami) próba gry small ballem i granie na "4" Marianem/Wołkiem?
      • barakuda Zgłoś
        Myslę, że przypadek osoby, która przedstawia się jako thebigone przekroczył już granice dobrego smaku. Nie ma sensu się nad tym rozwodzić. Koń jaki jest każdy widzi. Jak z każdej
        Czytaj całość
        sytuacji tak i z takiej sa różne wyjścia ale ja proponuje najprostsze i skuteczne rozwiązanie a mianowicie CAŁKOWITE ignorowanie wpisów tego kogoś. Całkowite. Niech tam sobie pisze co chce. Może powymysla sobie jeszcze jakieś inne nicki i pogada sam z sobą aby stworzyć wrażenie jakiegoś poparcia ale nas powinno to już przestać interesować. Czas przyniesie resztę. A co do meczu i obecnej sytuacji druzyny. Zespół walczył i sukces był blisko ale sama porazka nie jest tragedią bo braliśmy ja pod uwagę. Gorzej wygląda sutuacja z kontuzja Kevina ale na to wpływu nie mamy. Dodatkowo wiadomo, że kłopoty ze zdrowiem ma Jerry, który do Słupska nawet nie pojechał. Do końca nie są w pełni zdrowia jeszcze dwaj gracze. To trudna sytuacja dla zespołu. Ale jest to tez ten moment, w którym wsparcie kibiców jest potrzebne szczególnie. To możemy zrobić. W druzynie jest naprawdę dobra atmosfera, wsparci naszą życzliwością chłopaki wciąż mogą ugrać play-off choć z pewnością będzie trudniej niż myśleliśmy po udanym meczu z Turowem. Trzymajmy kciuki i nie traćmy wiary. Pozdrawiam wszystkich kibiców. Szacunek dla grupy szturmowej będącej w Słupsku. Było Was słychać. Brawo!! I jeszcze jedna uwaga prywatna: drogi Czarku, Twój telefon omal się nie sprawdził. Zaimponowałes mi, słowo daję. Do zobaczyska.
        Wszystkie komentarze (19)

        Komentarze (19)

          Wszystkie komentarze (19)
          PRZEJDŹ NA WP.PL