Najnowsze Wyniki/Kalendarz

PLK: Kolejne zwycięstwo Polpharmy. Polfarmex nadal w kryzysie

Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski
Starogardzka Polpharma nie zawiodła i przed własną publicznością pokonała będący w bardzo złej formie Polfarmex. Kutnianie wciąż nie mogą odnaleźć dyspozycji z początku sezonu i doznali już ósmej porażki z rzędu w PLK.

Starogardzianie w ostatnich tygodniach zasygnalizowali poprawę formy. Udało im się wygrać dwa z trzech spotkań, w tym jedno na wyjeździe. To przemawiało wyraźnie na ich korzyść, bo kutnianie od dawna prezentowali się kiepsko i nie było widać światełka w tunelu. Zespół Krzysztofa Szablowskiego (zastąpił niedawno Jarosława Krysiewicza) zawodził na całej linii.

Wydawało się zresztą, że tym razem będzie identycznie. W końcu Polfarmex rozpoczął starcie w stolicy Kociewia fatalnie. Przyjezdni pudłowali, zwłaszcza z dystansu oraz notowali wiele strat. Wykorzystali to zawodnicy Mindaugasa Budzinauskasa, którzy objęli prowadzenie i pod koniec pierwszej kwarty mieli już nawet 10 punktów przewagi.

Z czasem jednak sytuacja się zmieniła. Kutnianie przerwali impas i znacząco poprawili się w ofensywie. Nadal nie szło im na dystansie, ale za to blisko kosza radzili sobie bardzo dobrze. Na tyle, że w pewnym momencie wyszli na prowadzenie, a ogółem po dwudziestu minutach spotkania był remis.

Jak się okazało, Polfarmex był w stanie grać na niezłym poziomie jeszcze przez kilka minut. Później gracze Szablowskiego ponownie mieli ogromne problemy w ataku. Długo nie mogli powiększyć swojego dorobku, a kiedy już im się to udało, to byli w kiepskim położeniu. Goście próbowali nawet gonić "Kociewskie Diabły", ale szło im to tak fatalnie, że ani razu nie zbliżyli się do starogardzian.

Liderem Polpharmy był Anthony Miles. Amerykanin zdobył 18 punktów, w tym kilka w końcówce spotkania. Nieźle spisali się też Martynas Paliukenas i Marcin Flieger. Natomiast najskuteczniejszy w ekipie z Kutna był Dardan Berisha, ale były reprezentant Polski nie miał powodów do zadowolenia.

Polpharma Starogard Gdański - Polfarmex Kutno 71:62 (21:12, 11:20, 20:17, 19:13)

Polpharma: Miles 18, Flieger 12, Paliukenas 10, Diduszko 7, Mirković 6, Schenk 6, Davis 5, Hicks 5, Michałek 2, Johnson 0, Sajus 0.

Polfarmex: Berisha 13, Wallace 11, Thompson 10, Sałasz 9, Bartosz 6, Jarecki 5, Fraser 4, Gabiński 4, Sobczak 0, Kobus 0.

ZOBACZ WIDEO Ewa Brodnicka: to, co przeżyłam, było dla mnie dramatem

Czy Polpharma Starogard Gdański awansuje do fazy play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (13):

  • 10lew Zgłoś
    ok. Więcej się nie powtórzy. To był przypadek. Pozdrawiam Kociewie.
    • 10lew Zgłoś
      caMan: zwracam honor. Nie chciałem nikogo urazić.
      • 10lew Zgłoś
        Panie Barakuda: opowiadasz pan bajki. Polfarmex doszedł Polfarmę jak ta przestała grać. Może i było lepiej jak z Siarką , ale nadal w plecy. Obudzimy się z ręką w nocniku? Niby nowy
        Czytaj całość
        stary trener. A czym przepraszam on się różni od poprzedniego? Według mnie niczym. Jak pan pisze wygraliśmy wszystko : tzn deskę , asysty . I co z tego? Nadal w plecy. Ja mogę przegrać wszystko , byle wygrać mecz. A przepraszam z kim wygramy jeszcze w tej rundzie ?. Wygląda , że z nikim. Brawo tak trzymać. To tak w skrócie. Pozdrawiam wyjazd nna Kociewie. Było Was słychać . To sie liczy.
        Wszystkie komentarze (13)

        Komentarze (13)

        ×
          Wszystkie komentarze (13)
          PRZEJDŹ NA WP.PL