WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Artur Słomka

Gracz Zetkamy rozumie kłopoty rywala. "Ciężko się gra przy ograniczonej rotacji"

Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Chyba nawet najzagorzalsi kibice Zetkamy Doral Nysy Kłodzko nie spodziewali się aż takiego wymiaru kary dla Kotwicy Kołobrzeg i wygranej swojej drużyny 99:65. Choć zapewne oczekiwali, że ich ulubieńcy zwyciężą, rozmiary wygranej są dość zaskakujące.

To był mecz z rodzaju tych, o którym jedni pamiętać będą bardzo długo, a drudzy postarają się zapomnieć jak najszybciej. Koszykarze Zetkamy Doral Nysy Kłodzko rozegrali fantastyczne spotkanie przeciwko Kotwicy Kołobrzeg, zwyciężając ostatecznie różnicą aż 34 punktów.

W zespole prowadzonym przez Radosława Hyżego swoją punktową cegiełkę dołożyli niemal wszyscy gracze, którzy pojawili się na parkiecie. Wśród nich był między innymi Michał Lipiński, który dorzucił ich 14. Dla 30-letniego rozgrywającego był to jeden z najlepszych meczów w obecnym sezonie. Do punktowych zdobyczy dodał także 4 asysty, 3 zbiórki i przechwyt w niecałe 21 minut gry.

Po meczu rozpoczął jednak dość zaskakująco. - Chciałem podziękować przeciwnikom za walkę. Ciężko się gra przy ograniczonej rotacji. Mierzyliśmy się z tym samym przez większość sezonu, więc dokładnie to rozumiemy - zaznaczył. To właśnie on był jednym z graczy, który nie zawsze mógł być do dyspozycji trenera. Drugim jest Marcin Kowalski - także rozgrywający, co bardzo rozbijało Zetkamie treningi i grę w meczach, bo to przecież od jedynki wszystko się zaczyna.

W spotkaniu z zespołem Kotwicy, kłodzczanie byli lepsi w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła, szczególnie imponując w produktywności rzutów za trzy punkty. W tej statystyce zanotowali blisko 44-procentową skuteczność. To nie zdarza się często.

- Kolegom z drużyny i trenerowi dziękuję, bo zagraliśmy dobre spotkanie, wykonaliśmy założenia przedmeczowe i jest tego rezultat - stwierdził Lipiński. Kolejny mecz dla Zetkamy będzie już zapewne dużo bardziej wymagający, gdyż podopieczni Radosława Hyżego udadzą się do Łańcuta.

ZOBACZ WIDEO Piękne gole di Marii i Cavaniego dały zwycięstwo PSG - zobacz skrót meczu z Bordeaux [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Zetkama ma szanse w Łańcucie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

    PRZEJDŹ NA WP.PL