WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Jacek Wojciechowski / Efektywny i efektowny Łukasz Wiśniewski

Kilku prawie zbiło wszystkich. Podziurawiony MKS postraszył Polski Cukier

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Powiedzieć, że MKS Dąbrowa Górnicza walczył z Polskim Cukrem Toruń osłabiony, to nie powiedzieć nic. Pomimo tego zagrał z wielkim zębem, a wicemistrzowie Polski niemal do końca nie mogli być pewni triumfu. Ostatecznie wygrali 88:81.

MKS walczył z Twardymi Piernikami bez pięciu podstawowych zawodników. Pomimo to przez 39 minut mógł realnie myśleć o wygranej na terenie wicemistrza Polski.

W decydującej kwarcie przebudził się jednak Karol Gruszecki, a kolejny wielki mecz rozegrał Łukasz Wiśniewski. To oni w głównej mierze przechylili szalę na korzyść Polskiego Cukru, który tym samym pozostał niepokonany na własnym parkiecie.

Swoje tradycyjnie "po cichu" dołożył też Aaron Cel. Skrzydłowy w swoich statystykach zanotował 13 punktów, 8 zbiórek i 5 asyst.

Wśród pokonanych tradycyjnie brylował D.J. Shelton, z triple double flirtował Jovan Novak (13 punktów, 9 zbiórek i 8 asyst), a swoją szansę znakomicie wykorzystał Patryk Wieczorek, który w normalnych okolicznościach pewnie "nie powąchałby" parkietu.

Paulius Dambrauskas, Aleksandar Mladenović, Maciej Kucharek, Witalij Kowalenko i Piotr Pamuła - to bez nich w Grodzie Kopernika musiał radzić sobie trener Jacek Winnicki, który w tych okolicznościach wywiózł z Torunia to co chciał, czyli obronił zaliczkę z pierwszej rundy - wtedy MKS wygrał 89:76.

Zdziesiątkowani dąbrowianie grali mądrze i spokojnie. W defensywie zaczęli od strefy, a w ataku szalał Shelton. Gdy dwie akcje 2+ wykończył Bartłomiej Wołoszyn ich przewaga wynosiła nawet 10 oczek.

Potem Polski Cukier zaczął przyspieszać, a skutecznie grał Wiśniewski i Glenn Cosey. To dzięki nim torunianie odrobili straty. Po trójce tego pierwszego ekipa Dejana Mihevca w 21 minucie po raz pierwszy wyszła na prowadzenie. Po chwili było już 57:47 dla gospodarzy, ale MKS zdołał wrócić.

Goście po kolejnej kapitalnej akcji Wołoszyna doprowadzili nawet do remisu, ale potem w końcu na miarę swoich możliwości zaczął grać Gruszecki. Skrzydłowy Polskiego Cukru wszystkie swoje punkty zdobył w czwartej kwarcie, a MKS nie miał już siły, żeby odwrócić losy pojedynku.

Polski Cukier Toruń - MKS Dąbrowa Górnicza 88:81 (19:27, 23:18, 23:17, 23:19)

Polski Cukier: Łukasz Wiśniewski 20, Glenn Cosey 18, Aaron Cel 13, Karol Gruszecki 12, Krzysztof Sulima 8, Bartosz Diduszko 7, Cheikh Mbodj 4, Tomasz Śnieg 6, Aleksander Perka 0.

MKS: D.J. Shelton 27, Bartłomiej Wołoszyn 15, Aaron Broussard 13, Jovan Novak 13, Patryk Wieczorek 11, Michał Gabiński 2.

Energa Basket Liga 2017/2018

#DrużynaMPktZP+-
1Anwil Włocławek183315316241355
2Polski Cukier Toruń183113515761443
3Stelmet Enea BC Zielona Góra172912514831333
4MKS Dąbrowa Górnicza172912514331329
5PGE Turów Zgorzelec172811615131491
6King Szczecin17269814601425
7Asseco Gdynia17269813911420
8TBV Start Lublin17269814001436
9Rosa Radom16259713941331
10Polpharma Starogard Gdański16259713141260
11Trefl Sopot17258913911389
12BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski16248812911270
13Czarni Słupsk182351314131540
14AZS Koszalin182351314531599
15Miasto Szkła Krosno162261012891367
16GTK Gliwice172141313421513
17Legia Warszawa181911713001566

ZOBACZ WIDEO Świetny mecz w Vitorii! Baskonia pokonuje mistrza kraju!

Kto zasłużył na miano MVP meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (14):

    Pokaż więcej komentarzy (11)