Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Eric BledsoeGetty Images / Rob Carr / Na zdjęciu: Eric Bledsoe

NBA: Bledsoe bez szacunku o rywalu. "A kto to jest?"

Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Po dwóch meczach pierwszej rundy fazy play-off, Boston Celtics prowadzą z Milwaukee Bucks 2-0, choć grają bez kilku liderów. W obu spotkaniach ważną postacią był wobec tego Terry Rozier, jednak nie wszyscy wiedzą, kim on jest.

Nie wie tego przede wszystkim Eric Bledsoe, rozgrywający Milwaukee Bucks. A to bardzo dziwne, zważywszy na to, jak Terry Rozier prezentuje się w serii przeciwko Kozłom. W obu spotkaniach zdobywał po 23 punkty oraz średnio 5,5 asysty. Obok Jaylena Browna, do którego jak na razie zdecydowanie należy ta rywalizacja, to właśnie 24-letni rozgrywający ma największy wpływ na wyniki swojego zespołu.

Po meczu nr 2, Bledsoe został zapytany o dobrą dyspozycję gracza Boston Celtics, który jak na razie nie popełnił jeszcze ani jednej straty w trakcie dwóch rozegranych spotkań. - Kto? - zapytał koszykarz Bucks. - Terry Rozier - powtórzył dziennikarz. - Nie mam pojęcia, kto to k**** jest - spuentował Bledsoe, dając tym samym wyraz swojej absolutnej ignorancji wobec kogoś, kto jak na razie jest doskonałym stoperem jego osoby. Zaledwie 9 trafionych prób z gry (na 25 wykonanych), to bowiem doskonała laurka dla Roziera, jeśli chodzi o grę w defensywie.

Pomimo iż Celtics w serii muszą sobie radzić bez Kyriego Irvinga, jego brak nie jest aż tak widoczny, jak można było się tego spodziewać pierwotnie. Wiele osób nie dawało szans podopiecznym Brada Stevensa w meczach z Bucks, jednak - jak na razie widać - jest zupełnie odwrotnie. Jeśli jednak w Milwaukee losy rywalizacji miałyby się odmienić na korzyść Giannisa Antetokounmpo i spółki, ważnym aspektem może być to, czy Eric Bledsoe w końcu dowie się, przeciwko komu przyszło mu grać.

W chwili obecnej to bowiem Rozier jest górą i to nie tylko indywidualnie, ale przede wszystkim drużynowo. Być może Celtowie najzwyczajniej w świecie wykorzystują fakt, że rywale nieco ich zlekceważyli, myśląc, że bez swoich liderów będą dużo łatwiejsi do przejścia. Gdyby rzeczywiście tak było, cała ekipa Bucks musi dowiedzieć się, z kim ma do czynienia w trwającej serii, bowiem młodzież Stevensa już teraz udowadnia, że jest gotowa na wielkie rzeczy.

ZOBACZ WIDEO Wojciech Szczęsny i Grzegorz Krychowiak. Klub kumpli

Czy Milwaukee Bucks zdołają odwrócić losy rywalizacji z Celtics?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

  • Katon el Gordo Zgłoś
    Nikt Ericowi Bledsoe nie odmawia umiejętności ale widać, że z głową z roku na rok jest gorzej. Duże mniemanie na swój temat, ale takich graczy jak on jest w lidze wielu. Popisuje się
    Czytaj całość
    techniką indywidualną i skutecznością rzutową tylko przy luźnym kryciu. Przy obrońcy skupionym na krótkim kryciu traci połowę swej wartości, nie potrafi się uwolnić, generuje niewymuszone straty. Skutkiem tego popada we frustracje, dostaje techniczne, rozkłada grę zespołu. Doprowadzenie Erica Bledsoe'a do takiego stanu to połowa recepty na sukces w meczu z zespołami w których gra.
    • GRAND213 Zgłoś
      a kto to jest Bledsoe?

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL