Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Marc CarterPAP / Tytus Żmijewski / Na zdjęciu: Marc Carter

BM Slam Stal w finale! Johnson robił wiatr, Polski Cukier pudłował jak nigdy

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
BM Slam Stal napisała kolejny piękny rozdział w swojej historii. W czwartym meczu półfinałów Energa Basket Ligi pokonali w Toruniu Polski Cukier 92:78. Dzięki temu w swoim trzecim sezonie od powrotu do elity ostrowianie powalczą o mistrzostw Polski!

Goście od początku dominowali i bardzo szybko wypracowali sobie pokaźną przewagę, którą ostatecznie dowieźli do końcowej syreny. Szału w obozie BM Slam Stali nie było końca.

Dwanaście trójek oraz doskonała postawa Aarona Johnsona i Mateusza Kostrzewskiego okazały się kluczowe. Amerykański rozgrywający zaliczył 20 punktów i rozdał 7 asyst, z kolei "Kostek" dołożył 18 oczek (8/11 z gry) potwierdzając, że ta seria należała do niego.

Ostrowianie zaczęli mocno, bo od prowadzenia 12:2. Gospodarze mieli problemy po obu stronach parkietu, a swój pierwszy rzut z gry trafili dopiero w piątej minucie (przy siódmej próbie). BM Slam Stal już w pierwszej kwarcie miała nawet 11 punktów przewagi. W drugiej było 40:28, ale skuteczny Łukasz Wiśniewski trzymał swój zespół w grze.

Po zmianie stron Twarde Piernik szarpnęły, zbliżyły się na tzryoczka ale... to było wszystko, na co pozwolili podopieczni Emila Rajkovicia. Ważne punkty kolekcjonował Kostrzewski, a z dystansu trafiali Stephen Holt i Marc Carter. Po kolejnej trójce - tym razem w wykonaniu Grzegorza Surmacza - było już 66:52 dla Stalówki.

Torunianie męczyli się w ofensywie, gdzie ratowały ich zbiórki i dobitki. Pudłowali otwarte rzuty zza linii 6,75 i od tej broni generalnie zginęli. Dwie trójki w ostatnich minutach trafił natomiast Johnson, poprawił jeszcze akcją 2+ i historyczny, bo pierwszy awans do finałów mistrzostw Polski drużyny z Ostrowa Wielkopolskiego stał się faktem.

Twardym Piernikom nie pomogło 21 zbiórek w ataku. W całym meczu wykorzystali zaledwie 3 z 24 rzutów zza łuku, a warto przypomnieć, że trójki przez cały sezon były ich bardzo mocną bronią. Mieli też tylko 8 asyst przy 23 rywali. Glenn Cosey trafił słabe 3/10 z gry, D.J. Newbill 2/9. Ogólnie cały zespół nie miał się czym pochwalić, bo wskaźnik skuteczności zatrzymał się na 34 procentach.

Rywalem BM Slam Stali w finale Energa Basket Ligi będzie triumfator drugiego półfinału, w którym Stelmet Enea BC Zielona Góra prowadzi z Anwilem Włocławek 2:1.

Polski Cukier Toruń - BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 78:92 (14:22, 24:24, 19:26, 21:20)

Polski Cukier: Glenn Cosey 14, Cheikh Mbodj 13, Karol Gruszecki 9, Łukasz Wiśniewski 9, Aaron Cel 9, Bartosz Diduszko 8, D.J. Newbill 7, Krzysztof Sulima 7, Tomasz Śnieg 2, Aleksander Perka 0.

BM Slam Stal:
Aaron Johnson 20, Mateusz Kostrzewski 18, Marc Carter 15, Szymon Łukasiak 10, Stephen Holt 9, Adam Łapeta 8, Jure Skifić 6, Grzegorz Surmacz 3, Nikola Marković 3, Michał Chyliński 0, Łukasz Majewski 0, Tomasz Ochońko 0.

stan rywalizacji: 3:1 dla BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #23. Nawałka musi skreślić 7 piłkarzy. "Odpadnie, któryś z młodych zawodników"

Czy BM Slam Stal będzie mistrzem Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (50):

Wszystkie komentarze (50)

Komentarze (50)

    Wszystkie komentarze (50)
    PRZEJDŹ NA WP.PL