Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Łukasz Koszarek (z prawej strony)Newspix / Artur Podlewski / Na zdjęciu: Łukasz Koszarek (z prawej strony)

Janusz Jasiński: Celem mistrzostwo Polski. Nie chcemy zarzynać się w Europie

Karol Wasiek
Karol Wasiek
- Cierpliwie czekamy na to, co zrobią drużyny z pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca. Weźmiemy to, co nam zostanie. Bierzemy pod uwagę FIBA Europe Cup - tak o grze w europejskich pucharach mówi nam Janusz Jasiński, właściciel Stelmetu Enei BC.

W czwartek przedstawiciele Euroligi podali listę 23 drużyn, które wystąpią w rozgrywkachPucharu Europy. W tym gronie znalazło się miejsce dla jednego klubu z Polski - Asseco Gdynia.

Na liście nie znalazł się Stelmet Enea BC Zielona Góra, choć czterokrotni mistrzowie Polski bardzo starali się o udział w tych rozgrywkach. Podobno klub na samym finiszu sam zrezygnował z występów w EuroPucharze. Głównym celem na kolejny sezon jest mistrzostwo Polski.

- Podjęliśmy taką decyzję, że nie przystąpimy do EuroCupu. Te rozgrywki nie są dla nas. Wymagają dużego budżetu, a naszym celem jest mistrzostwo Polski. Nie chcemy zarzynać się w Europie - tłumaczy Janusz Jasiński, szef Stelmetu Enei BC.

Gdzie w takim razie wystąpi Stelmet? - Zagra tam, gdzie jego miejsce. Zajęliśmy czwarte miejsce i cierpliwie czekamy na to, co zrobią drużyny z pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca. Taką podjęliśmy decyzję. Weźmiemy to, co nam zostanie. Jeżeli przypadnie nam FIBA Europe Cup, to tam wystąpimy - przyznaje Jasiński.

Warto odnotować, że w ostatnich dniach do siedziby FIBA World w Genewie z wizytą udali się prezesi: Radosław Piesiewicz i Grzegorz Bachański. Tematem rozmów były występy drużyn Energa Basket Ligi w europejskich pucharach w nadchodzących sezonach. W tym momencie pewny udziału w Lidze Mistrzów jest tylko jeden zespół (mistrz - Anwil Włocławek), ale niewykluczone, że któraś z polskich drużyn otrzyma "dziką kartę". Być może będzie to właśnie Stelmet, który ostatnie dwa sezony rozegrał w Basketball Champions League.

- My przez ostatnie lata zarzynaliśmy się w Europie. Walczyliśmy na wielu frontach. Tylko Rosa Radom podjęła taką walkę. Inni uciekli "w krzaki". Teraz to my posiedzimy w tych "krzakach" i będziemy obserwować sytuację. Niech teraz inni godnie pokażą się na europejskich salonach i pociągną polską koszykówkę do góry - dodaje Janusz Jasiński.

Zobacz także: Mateusz Kostrzewski chce grać za granicą


ZOBACZ WIDEO Chiński dziennikarz na konferencji Polaków. Pytanie? Oczywiście do Lewandowskiego

W jakim pucharze w sezonie 2018/2019 zagra Stelmet Enea BC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (28):

  • Gabriel G Zgłoś
    Zabawne jest też to, że jak napisałeś wuwuzele to wiocha, która nie powinna funkcjonować w cywilizowanym świecie koszykówki. A hipokryzja w/g Ciebie może w tejże cywilizacji
    Czytaj całość
    funkcjonować bez przeszkód?
    • Gabriel G Zgłoś
      Ton wypowiedzi JJ jest nasączony mieszaniną goryczy, ironii z kropelką złośliwości. Zwłaszcza jej końcowy fragment. Zwrot : " zarzynaliśmy sie w Europie" odbieram tak, że JJ uważa,
      Czytaj całość
      że był to rodzaj pewnego poświęcenia, którego nikt nie docenia. Nie popieram tego typu narracji. Jeszcze tego brakuje żebysmy wpadli w następną polską martyrologię - tym razem basketową. Zastal startował w Europie bo chciał a nie musiał i tyle. Natomiast poza obrębem tego zalecałbym p. Januszowi dłuższe medialne milczenie bo teraz sytuacja jest taka, że co by nie powiedział będzie to odbierane jako rozżalenie pokonanego. Nie gadać a robić swoje to najlepszy sposób na powrót Zielonki na podium. Czego życzę.
      • kiks Zgłoś
        Znając wybujałe ambicje p. Jasińskiego to liczy, że w jakimś europejskim pucharze Stelmet zagra. Jeśli ma to oznaczać taki styl gry (w wyniku zmęczenia i z czasem frustracji) jak w
        Czytaj całość
        minionych sezonach to dla zielonogórskiego zespołu dobrze stałoby się, aby taki plan się nie udał i zespół skoncentrował się wyłącznie na polskiej lidze. Może wreszcie styl gry Stelmetu będzie przyjemny dla oka widza, czego w ostatnim czasie prawie nie oglądaliśmy.
        Wszystkie komentarze (28)

        Komentarze (28)

          Wszystkie komentarze (28)
          PRZEJDŹ NA WP.PL